Aktualności:

  • 23 Marzec 2019, 15:15:43

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Pomiędzy Europą i Azją - pielgrzymowania c.d.  (Przeczytany 5911 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

DzikiZdeb

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 231
Odp: Pomiędzy Europą i Azją - pielgrzymowania c.d.
« Odpowiedź #45 dnia: 14 Październik 2018, 21:34:28 »
Zachowana dolna część świątyni i fragmenty gigantycznych powalonych kolumn pozwalają wyobrazić sobie jak ogromna musiała być to budowla
Ogólnie widać po miastach Azji Mniejszej, że ciężko było o bogatszą prowincję w czasach pryncypatu.

Co do rozbierania budowli i powtórnego wykorzystywania materiału w stolicy to jakby nie patrzeć objaw dużej słabości państwa znajdującego się niby u szczytu swojej potęgi.

Divusric

  • Rada Oficerów TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 040
  • Legitymacja 077
    • Romae Aeternae
Odp: Pomiędzy Europą i Azją - pielgrzymowania c.d.
« Odpowiedź #46 dnia: 15 Październik 2018, 05:54:59 »
Oczywiście ,że nie można porównywać bogactwa tych prowincji z czasów pryncypatu do panowania Justyniana.Różnice widać w wielkości miast ,które obejmowały tylko część swojej dawnej powierzchni.W kilku miejscach gdzie byliśmy widać to bardzo wyraźnie :Efez,Hierapolis,Laocydea.Wszędzie też wykorzystywano jako budulec fragmenty wcześniejszych budowli.
Admiror, O paries, te non cecidisse, qui tot scriptorium taedia sustineas.

DzikiZdeb

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 231
Odp: Pomiędzy Europą i Azją - pielgrzymowania c.d.
« Odpowiedź #47 dnia: 15 Październik 2018, 07:01:31 »
Oczywiście ,że nie można porównywać bogactwa tych prowincji z czasów pryncypatu do panowania Justyniana.
Chodziło mi o porównanie bogactwa prowincji za pryncypatu. Ani w Italii ani w żadnej innej prowincji nie było tak gęsto położonych ośrodków o takim znaczeniu.

Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 815
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
Odp: Pomiędzy Europą i Azją - pielgrzymowania c.d.
« Odpowiedź #48 dnia: 15 Październik 2018, 08:08:58 »
Cytuj
my przeprawialiśmy sie w  Canakkale.A tam znajomy konik z filmu "Troja"

Canakkale to stały punkt wszystkich wycieczek odwiedzających Troję. Z filmowym konikiem mieliśmy okazję zapoznać się wcześniej, kiedy nocowaliśmy w Canakkale właśnie po zwiedzaniu Ilionu. Wtedy również przeprawialiśmy się promem w Canakkale.

Prawdę mówiąc, pierwotnie mieliśmy w planach powtórzyć w tym roku wizytę w tym rejonie, z ponowną wizytą w Troi i z głównym akcentem na Aleksandrię Troas. Przeważyła jednak inna opcja i wcześniej odbiliśmy na tracki brzeg, aby odwiedzić miasto bardzo ważne dla czwartowiecznej historii  cesarstwa...

Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 815
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
Odp: Pomiędzy Europą i Azją - pielgrzymowania c.d.
« Odpowiedź #49 dnia: 15 Październik 2018, 08:17:26 »
Cytuj
Co do rozbierania budowli i powtórnego wykorzystywania materiału w stolicy to jakby nie patrzeć objaw dużej słabości państwa znajdującego się niby u szczytu swojej potęgi.

Problem jest bardziej złożony. Ograbienie greckich miast przez Konstantyna, aby ozdobić nową siedzibę to jedno, a systematyczna rozbiórka pogańskich świątyń w ramach "dobrej zmiany" to drugie. Potęgi gospodarczej w tych latach zapewne już nie było, ale myśl techniczna kwitła w najlepsze. Kopuła Hagia Sofia czy ogień grecki, to osiągnięcia bardzo spektakularne. Dodając do tego skalę budownictwa za Justyniana, sumaryczny obraz nie wypadnie zbyt słabo.

DzikiZdeb

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 231
Odp: Pomiędzy Europą i Azją - pielgrzymowania c.d.
« Odpowiedź #50 dnia: 15 Październik 2018, 19:24:56 »
Kopuła Hagia Sofia czy ogień grecki, to osiągnięcia bardzo spektakularne.
Jakoś do końca mnie to nie przekonuje. Nie neguję oczywiście dużego poziomu wiedzy architektonicznej wymaganej do postawienia flagowej budowli Konstatnynopola, ale już sam pomysł sięgania po kamień z niecenionych zbytnio wprawdzie starych budowli świadczy o pewnym regresie.

Divusric

  • Rada Oficerów TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 040
  • Legitymacja 077
    • Romae Aeternae
Odp: Pomiędzy Europą i Azją - pielgrzymowania c.d.
« Odpowiedź #51 dnia: 15 Październik 2018, 20:34:10 »
Regres był .Najbardziej zasmucił mnie fakt likwidacji przez Justyniana poczty państwowej gdy w tym czasie Wandalowie utrzymywali coś takiego na terenie swojego państwa.Miasta podupadły i bardzo się zmniejszyły.Nie był to totalny upadek ale pewnego rodzaju metamorfoza.
Admiror, O paries, te non cecidisse, qui tot scriptorium taedia sustineas.

Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 815
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
Odp: Pomiędzy Europą i Azją - pielgrzymowania c.d.
« Odpowiedź #52 dnia: 28 Październik 2018, 16:43:15 »
Hardianopolis - Adrianopol - współczesne miasto Edirne, czyli brama ryglująca Nizinę Tracką i Via Militaris, jedną z najważniejszych strategicznie dróg cesarstwa rzymskiego.

Ze względu na strategiczne położenie nie dziwi fakt, że w pobliżu tego miasta rozegrało się tyle ważnych historycznie bitew. To tutaj na Campus Ergenus 30 kwietnia 313 r. miała miejsce dziwna bitwa pomiędzy wojskami Licyniusza i inwazyjną armią Maksymina II. Przed bitwą Licyniusz wraz z wojakami miał rzekomo odbyć modlitwę do chrześcijańskiego bóstwa, w wyniku czego żołnierze Maksymina Daji stracili zapał do walki, a sam agresor porzucił pole bitwy i czmychnął aż do Kapadocji. Tak w uproszczony sposób widzą to kronikarze chrześcijańscy. Prawda była taka, że wojska Maksymina odważnie stanęły do boju, a uległy rozsypce dopiero wtedy, gdy połowa legła na polu bitwy.

Jedenaście lat później, w czerwcu 324 roku na zachód od miasta wojska Konstantyna pokonały armię Licyniusza w wielkiej bitwie nad rzeką Herbus. Licyniusz z zebraną ponownie armią wycofał się w kierunku Byzantionu.

9 sierpnia 378 roku na północ od miasta miała miejsce najsłynniejsza w dziejach bitwa pod Hadrianopolem - wielka klęska rzymskich wojsk w bitwie z Gotami. Dowodzący cesarz Walens został ranny na polu bitwy i po rozsypce własnej armii wycofał się z małym oddziałem straży przybocznej do jakiegoś budynku. Goci otoczyli budynek i puścili go z dymem wraz z obrońcami, nie mając pojęcia, że w ten sposób przenieśli w zaświaty rzymskiego cesarza.

W latach 60-tych XIV wieku Adrianopol został zdobyty przez Turków Osmańskich i przemianowany na Edirne stał się drugą po Bursie stolicą tureckiego sułtanatu, pozostając nią do momentu zdobycia Konstantynopola i przeniesienia tam stolicy. Tutaj rezydował Mehmed II Zdobywca
i w tym mieście snuł plany podboju Konstantynopola. Ostatecznie, właśnie z Edirne wyruszył na podbój Drugiego Rzymu.

Osmanowie przyozdobili miasto licznymi meczetami, które po dziś dzień dzierżą palmę pierwszeństwa jako najdoskonalszy wzór architektury osmańskiej. W Stambule wybudowano wiele meczetów, ale meczet Selima II, wybudowany przez genialnego architekta Sinana, nie ma sobie równych. Jest to tylko jeden z wielu zapierających dech przykładów genialnej architektury osmańskiej.

Miasto położone u zbiegu trzech rzek potrzebowało licznych mostów. Mosty wzniesione przez Osmanów stoją i służą po dziś dzień, jakimś dziwnym trafem do złudzenia przypominając rzymskie mosty.

Po antycznym Hadrianopolu pozostało mało  śladów. Wieża Macedońska i przylegające do niej strzępy murów, to praktycznie jedyne widoczne obecnie obiekty rzymskiego miasta.

Gdzież się podziała świątynia Diany, którą tak chętnie uwieczniano na prowincjonalnych brązach? Jako przykład rewers byłej mojej monety, która teraz znajduje się w zbiorach MNK.
« Ostatnia zmiana: 12 Listopad 2018, 16:01:32 wysłana przez Tomanek »

Divusric

  • Rada Oficerów TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 040
  • Legitymacja 077
    • Romae Aeternae
Odp: Pomiędzy Europą i Azją - pielgrzymowania c.d.
« Odpowiedź #53 dnia: 12 Listopad 2018, 13:40:50 »
Czy bedzie cd. ? Zawsze lubię poczytać i pooglądać Pana relacje.
Admiror, O paries, te non cecidisse, qui tot scriptorium taedia sustineas.

Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 815
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
Odp: Pomiędzy Europą i Azją - pielgrzymowania c.d.
« Odpowiedź #54 dnia: 12 Listopad 2018, 15:10:11 »
Cytuj
Czy bedzie cd. ?

W sumie, dlaczego nie - dzisiaj najdziwniejszy (czytaj najdurniejszy) dzień w roku, więc jest trochę czasu na kontynuację relacji.


Stolica Europy, czyli senne obecnie portowe miasteczko Marmara Ereglisi.

Miano stolicy Europy jest przewrotne dla tergo miasta. Antyczne Perynthos zostało założone przez kolonistów z Samos ok. 600 roku p.n.e. Zasłynęło oporem przeciwko inwazji Filipa II Macedońskiego, który nie zdołał sforsować murów tego miasta w trakcie oblężenia w 340 r. p.n.e.
W czasach rzymskich miało w swych dziejach ciekawy epizod związany z wojną domową po śmierci cesarza Pertynaksa. Rywalizując z oddalonym o 90 km Bizancjum, które opowiedziało się po stronie Pesceniusza Nigra, Perynt poparł Septymiusza Sewera. To właśnie w pobliżu tego miasta doszło do pierwszej zbrojnej konfrontacji obu armii, z której zwycięsko wyszły wojska Pesceniusza Nigra. Zwycięzcy próbowali szturmem zdobyć wrogie miasto, ale podobnie jak przed wiekami Filip II, nie zdołali sforsować solidnych murów. Później, po pokonaniu już Pesceniusza Nigra i kapitulacji Bizancjum, w nagrodę za poparcie, Septymiusz Sewer przekazał pod władzę Paryntu zimie należące do Bizancjum, którego imponujące wcześniej mury zostały za karę zburzone, a miasto zdegradowane do miana wsi i ofiarowane Peryntowi.

W czasach tetrarchii, ok. 300 r. n.e., zmieniono nazwę na Heraclea i po reformie administracyjnej przeprowadzonej przez Dioklecjana, zostało stolicą nowej prowincji o nazwie Europa. Stąd przewrotne obecnie miano stolicy Europy dla 10-tysięcznego miasteczka. W ramach reformy systemu menniczego ulokowano w tym mieście jedną z cesarskich mennic.

Niestety, obecnie mało zostało śladów antycznej świetności. Pomimo szumnych deklaracji tureckich archeologów, że Perynt (Heraclea) jest drugim archeologicznym Efezem (który najpierw należy wykopać), w samym mieście mało co z ziemi wystaje. Fragmenty murów obronnych w różnych częściach miasta, trochę gruzu ustawionego w małym parku, ruiny jednego budynku z IV wieku, zatopiony falochron rzymskiego portu, wielka niecka w kształcie muszli w miejscu dawnego teatru i wykopane relikty bazyliki wczesnochrześcijańskiej. Tak wygląda obecnie domniemany drugi Efez. Niby nic specjalnego, a jednak. Prawda jest taka, że sporą część najstarszej części miasta, na wysokim cyplu górującym nad zatoką, zajmowały i częściowo nadal zajmują tereny wojskowe, na których nie powstała współcześnie żadna większa zabudowa, chroniąc zachowane w ziemi relikty antycznej zabudowy. Na podstawie sondaży wiadomo, że jest tam schowane pod ziemią małe co nieco.

Ze starożytnych pozostałości warto jeszcze wspomnieć o imponujących rozmiarami trackich kurhanach ulokowanych wzdłuż drogi prowadzącej do miasta.

Współcześnie Marmara Ereglisi słynie z rzekomo najlepszych nad Morzem Marmara restauracji rybnych i co zaskakujące dla tego kraju, z pobliskich upraw winorośli i produkcji wina.
« Ostatnia zmiana: 12 Listopad 2018, 16:02:02 wysłana przez Tomanek »

Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 815
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
Odp: Pomiędzy Europą i Azją - pielgrzymowania c.d.
« Odpowiedź #55 dnia: 12 Listopad 2018, 15:14:10 »
Jeszcze kilka fotek i przykładowe monety Dioklecjana, Galeriusza, Licyniusza i Konstantyna emitowane w stolicy Europy.

Divusric

  • Rada Oficerów TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 040
  • Legitymacja 077
    • Romae Aeternae
Odp: Pomiędzy Europą i Azją - pielgrzymowania c.d.
« Odpowiedź #56 dnia: 12 Listopad 2018, 16:21:28 »
Ile tam jeszcze pod ziemią się kryje.Kapitalne..
Przy okazji.Będąc uczestnikiem spędu wiele mi umknęło.Niemniej jak rasowy Azjata pstrykałem miliony zdjęć wszystkiemu co ciekawe a niekoniecznie rozpoznawalne .W drodze z Bursy do Pamukkale z okien autobusu zauważyłem takie coś.Kurhany?
Admiror, O paries, te non cecidisse, qui tot scriptorium taedia sustineas.

Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 815
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
Odp: Pomiędzy Europą i Azją - pielgrzymowania c.d.
« Odpowiedź #57 dnia: 12 Listopad 2018, 19:14:43 »
Cytuj
co ciekawe a niekoniecznie rozpoznawalne .W drodze z Bursy do Pamukkale z okien autobusu zauważyłem takie coś.Kurhany?

Na podstawie samych zdjęć ciężko cokolwiek powiedzieć. Widywałem już pagórki rozkopywane przez archeologów, które wyglądały jak kurhany, a po przerzuceniu iluś tam ton piachu i kamlotów okazywały się zwykłymi łachami wydmowymi.

Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 815
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
Odp: Pomiędzy Europą i Azją - pielgrzymowania c.d.
« Odpowiedź #58 dnia: 25 Listopad 2018, 15:01:44 »
Powrót do Stolicy, a właściwie powrót za mury.

Wjeżdżając od europejskiej strony do najstarszej części Stambułu, za każdym razem przecina się pozostałości imponującego pasa umocnień lądowych murów teodozjańskich.

Sukces Konstantynopola jako aglomeracji i nowej stolicy spowodował, że wytyczony przez Konstantyna obszar miasta szybko stał się za ciasny
i wraz z rozrostem zabudowy na zachód od murów Konstantyna, należało przesunąć zewnętrzny pas umocnień. W latach 405-413 wzniesiono monumentalny pas umocnień lądowych, który stał się gwarantem bezpieczeństwa miasta na długie stulecia.

Pas umocnień wykonano etapami jako trójczłonowy system fortyfikacji.

Pierwszą linię osłony stanowiła fosa, której szerokość wahała się w przedziale od 15 do 20 metrów, a głębokość wynosiła od 5 do 7 metrów. Wewnętrzna ściana (brzeg) fosy kończyła się murem o wysokości 2 metrów, który miał utrudniać sforsowanie fosy. Pomiędzy fosą, a murem zewnętrznym znajdował się pas otwartego terenu (pierwsza terasa) szerokości od 12 do 18 metrów.

Następną zaporę stanowił mur zewnętrzny o wysokości 8 metrów i szerokości 2 metrów. Mur zewnętrzny wzmocniony został 92 wieżami o wysokości 8,5 m. Do dzisiaj przetrwało 56 wież. Wieże miały różne kształty - kwadratowe, sześciokątne i półokrągłe. Za murem zewnętrzym znajdowała się druga terasa o szerokości od 14 do 20 metrów.

Najbardziej imponującą część umocnień stanowił mur wewnętrzny o wysokości 12 metrów licząc od poziomu drugiej terasy. Wzmocnienie muru stanowiło 96 wież o wysokości od 18 do 20 metrów, rozstawionych średnio co 55 metrów. Kształty wież muru wewnętrznego wznoszono przeważnie na planie kwadratu, ale były również wieże  ośmiokątne, siedmiokątne, sześciokątne i pięciokątne.

Mury lądowe rozciągały się na długości 6,5 km z czego do dnia dzisiejszego  zachowane zostały na łącznym odcinku 5632 metrów. Podana długość nie uwzględnia przebudowanego odcinka przy pałacu na Blachernach, pochodzącego z późniejszego okresu.

Moją ambicją jest przejście w całości tego pasa umocnień rozciągającego się od Wieży Morskiej w pobliżu wybrzeża nad Morzem Marmara, po umocnienia w rejonie pałacu blacherneńskiego i wybrzeża Złotego Rogu. Póki co, udało mi się zrealizować zaledwie ok. 1 kilometra tej trasy.

Na zdjęciach Wieża Morska i fragment odcinka w kierunku Złotej Bramy.

Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 815
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
Odp: Pomiędzy Europą i Azją - pielgrzymowania c.d.
« Odpowiedź #59 dnia: 25 Listopad 2018, 15:08:22 »
Zamek Siedmiu Wież w kompleksie którego znajduje się Złota Brama i koniec biegu Via Egnatia. Niestety, sam obiekt zajęty i strzeżony przez uzbrojone po zęby posterunki policji, więc pomarzyć mogłem jedynie o dostaniu się do jego wnętrza :(