Aktualności: Kalendarz TPZN na rok 2020 - głosowanie. LINK

  • 06 Grudzień 2019, 23:34:03

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Pomiędzy Europą i Azją - pielgrzymowania c.d.  (Przeczytany 9029 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 911
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
Odp: Pomiędzy Europą i Azją - pielgrzymowania c.d.
« Odpowiedź #60 dnia: 25 Listopad 2018, 15:19:01 »
Odcinek umocnień przy Złotej Bramie stanowi obecnie doskonałe miejsce pod uprawę warzyw.

Zasypana fosa i pas ziemi na pierwszej terasie stanową dogodne miejsce na ogródki warzywne, a jednocześnie pokazują w czytelny sposób przekrój systemu fortyfikacji. Na zdjęciach widać fosę (warzywniak z uwijającym się obywatelem), wspominany wcześniej wystający dwumetrowy mur wewnętrznego brzegu fosy, terasę pomiędzy fosą i murem zewnętrznym, ruiny muru zewnętrznego i górujący nad tym mur wewnętrzny z wieżami.

Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 911
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
Odp: Pomiędzy Europą i Azją - pielgrzymowania c.d.
« Odpowiedź #61 dnia: 02 Grudzień 2018, 12:28:17 »
O ile data powstania lądowych murów teodozjańskich jest stosunkowo dobrze udokumentowana i raczej zgodnie akceptowana, to temat murów morskich rodzi dyskusje i wątpliwości. Konstantyn rozbudowując Bizancjum i nadając mu nową nazwę, poszerzył znacznie jego terytorium, wznosząc lądowe mury obronne daleko na zachód od wcześniejszej linii murów z czasów Septymiusza Sewera.  Kontrowersje budzą mury morskie. Czy ich budowę można przypisać Konstantynowi, czy dopiero jego następcom? Prawdopodobnie jednak już za czasów Konstantyna rozpoczęto budowę murów morskich wzdłuż wybrzeża południowego nad morzem Marmara.

Linia brzegowa wzdłuż cieśniny o wartkim nurcie stanowiła sama w sobie dogodną barierę ochronną i od tej strony nie było potrzeby wznoszenia zbyt rozbudowanych instalacji obronnych. Poprzestano na jednej linii murów o wysokości 12-15 metrów, którą wydłużono później w kierunku zachodnim, tak aby połączyć je z nową linią murów teodozjańskich. Ostatecznie całkowita długość murów wzdłuż linii brzegowej morza Marmara wyniosła 8,5 km i była wzmocniona 188 wieżami.

Mury morskie nie zachowały się w tak imponującym stanie jak niektóre odcinki lądowych murów teodozjańskich. Można jednak prześledzić ich przebieg i wytropić pozostałości przemieszczając się wzdłuż obecnej alei Kennedy'ego. Najlepiej zachowanymi odcinkami morskich umocnień są pozostałości przy reliktach pałacu Bukoleon i tzw. wieży Belizariusza, gdzie mieścił się prywatny port cesarzy z bramą prowadzącą bezpośrednio do kompleksu cesarskich pałaców.

Malowniczym miejscem z pozostałościami murów morskich jest odcinek zwany Samatya Kapisi, który jest obecnie jedynym fragmentem murów morskich przylegającym w dalszym ciągu do wybrzeża morskiego.

Na zdjęciach pozostałości "portowego" pałacu Bukoleon i wieża Belizariusza.

Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 911
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
Odp: Pomiędzy Europą i Azją - pielgrzymowania c.d.
« Odpowiedź #62 dnia: 02 Grudzień 2018, 12:33:22 »
Samatya Kapis - odcinek murów morskich bezpośrednio przy linii brzegowej.

Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 911
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
Odp: Pomiędzy Europą i Azją - pielgrzymowania c.d.
« Odpowiedź #63 dnia: 02 Grudzień 2018, 12:46:19 »
Na zakończenie relacji kilka subiektywnie wybranych perełek z bogatej kolekcji stambulskiego Muzeum Archeologicznego.

Instrumentalny Apollon jako nawiązanie do jednego z tematów ostatniej edycji TWNA.

Głową węża ze spiralnej kolumny delfickiej na hipodromie (druga znajduje się w zbiorach British Museum).

Odłamany fragment porfirowej rzeźby tetrarchów wmurowanej w narożnik bazyliki św. Marka w Wenecji.

Fragment porfirowego sarkofagu, który ze względu na miejsce odkrycia i datowanie na podstawie stylistyki, interpretuje się jako pozostałość po sarkofagu samego Konstantyna Wielkiego.

Marmurowe lwy pierwotnie flankujące jedno z wejść pałacu Bukoleon.

Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 911
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
Odp: Pomiędzy Europą i Azją - pielgrzymowania c.d.
« Odpowiedź #64 dnia: 02 Grudzień 2018, 12:52:02 »
"Skromny" sarkofag wielkości garażu z miejscowości Konya.

Kilka monet Bizancjum zwanego później Konstantynopolem, które trochę na uboczu i z kiepskim oświetleniem wystawiono w jednej gablotce bez opisów.

Divusric

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 288
  • Legitymacja 077
    • Romae Aeternae
Odp: Pomiędzy Europą i Azją - pielgrzymowania c.d.
« Odpowiedź #65 dnia: 02 Grudzień 2018, 13:04:53 »
Stylistyka sarkofagu faktycznie bardzo podobna do zachowanych i eksponowanych w Watykanie.Może to być prawda.Co do pałacu to widziałem tylko przez szybę autokaru(polizałem cukierka przez szybę).Reszta wycieczki nawet go nie zauważyła.Kiedy zwróciłem uwagę przewodniczce,że nawet nie wspomniała o mijanym zabytku to prawie się obraziła.Ciekaw zdjęcie z kolumnami wystającymi z muru .Ciekawe do czego to służyło?
« Ostatnia zmiana: 02 Grudzień 2018, 13:34:30 wysłana przez Divusric »
Admiror, O paries, te non cecidisse, qui tot scriptorium taedia sustineas.

Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 911
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
Odp: Pomiędzy Europą i Azją - pielgrzymowania c.d.
« Odpowiedź #66 dnia: 02 Grudzień 2018, 13:23:06 »
Cytuj
Ciekaw zdjęcie z kolumnami wystającymi z muru .Ciekawe do czego to służyło?

Pierwotnie kolumny stanowiły element arkadowego portyku poprowadzonego wzdłuż zewnętrznego muru pałacu. Później, kiedy pałac stracił swoją pierwotną funkcję, zostały zamurowane, tworząc jednolitą strukturę muru obronnego.

Proszę spojrzeć na cyfrową rekonstrukcję.

  http://www.byzantium1200.com/boucoleon.html

Divusric

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 288
  • Legitymacja 077
    • Romae Aeternae
Odp: Pomiędzy Europą i Azją - pielgrzymowania c.d.
« Odpowiedź #67 dnia: 02 Grudzień 2018, 13:31:24 »
Tak to wiedziałem.Chodziło mi jednak o to:
Admiror, O paries, te non cecidisse, qui tot scriptorium taedia sustineas.

Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 911
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
Odp: Pomiędzy Europą i Azją - pielgrzymowania c.d.
« Odpowiedź #68 dnia: 02 Grudzień 2018, 14:06:15 »
Jeśli chodzi o te wystające kolumny, to prawdę mówiąc nie natrafiłem nigdzie na ich fachową interpretację.

Podejrzewam, że zostały wmurowane wtórnie, z przeznaczeniem jako elementy mocujące do zawieszania pionowych flag.

W murach morskich widać je po zewnętrznej stronie muru, ale w pasie murów lądowych widziałem takie wystające  kolumny  również po wewnętrznej stronie.

Z muru pałacu Bukoleon wystają jeszcze prostokątne dźwigary, które stanowiły element konstrukcyjny pierwotnego założenia pałacu.

Divusric

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 288
  • Legitymacja 077
    • Romae Aeternae
Odp: Pomiędzy Europą i Azją - pielgrzymowania c.d.
« Odpowiedź #69 dnia: 02 Grudzień 2018, 14:33:13 »
No właśnie  o to mi chodziło.Element wtórnie użyty co często zdarza się w budowlach bizantyjskich.Jednak ciekawsze jest przeznaczenie.Zaokrąglone wystające kolumny sugerują raczej podwieszenie jakiejś liny.Jako wspornik można było użyć czegoś innego o mniej  owalnym kształcie.To coś służyło raczej do transportu na mury bez użycia bram lub do zamocowania lin utrzymujących w stabilnej pozycji jakiś przedmiot na samym murze(mocowanie naciągów?).
« Ostatnia zmiana: 02 Grudzień 2018, 15:04:10 wysłana przez Divusric »
Admiror, O paries, te non cecidisse, qui tot scriptorium taedia sustineas.

Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 911
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
Odp: Pomiędzy Europą i Azją - pielgrzymowania c.d.
« Odpowiedź #70 dnia: 02 Grudzień 2018, 16:03:16 »
Cytuj
do zamocowania lin utrzymujących w stabilnej pozycji jakiś przedmiot na samym murze(mocowanie naciągów?).

Ja to widzę jako element mocujący liny ozdobnych flag. Konstantynopol był siedzibą cesarzy, a później sułtanów, więc nie powinien dziwić fakt przyozdabiania murów (zwłaszcza przy bramach) z okazji różnych świąt, czy uroczystego wjazdu władcy do stolicy. Podobnie mogło to wyglądać od strony morza, kiedy cesarz wpływał do portu na galerze.

Divusric

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 288
  • Legitymacja 077
    • Romae Aeternae
Odp: Pomiędzy Europą i Azją - pielgrzymowania c.d.
« Odpowiedź #71 dnia: 02 Grudzień 2018, 16:16:58 »
Może tak być.Ciekawe czy ktoś zna ich prawdopodobne zastosowanie.
Admiror, O paries, te non cecidisse, qui tot scriptorium taedia sustineas.

 

R E K L A M A
aukcja monet