Aktualności:

  • 19 Luty 2019, 23:41:05

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Ciekawostki produkcyjne - czyli jak czasami młotem dziwnie walono  (Przeczytany 40282 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 796
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
Odp: Ciekawostki produkcyjne - czyli jak czasami młotem dziwnie walono
« Odpowiedź #90 dnia: 06 Styczeń 2017, 16:55:42 »
Cytuj
15/14 a.Ch.

Dzięki :)

Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 796
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
Odp: Ciekawostki produkcyjne - czyli jak czasami młotem dziwnie walono
« Odpowiedź #91 dnia: 04 Czerwiec 2017, 12:07:13 »
W czwartek (chyba z okazji Dnia Dziecka ;)) miała miejsce czwarta aukcja London Coin Galleries, na której pod młotek poszła ciekawa, bogata i wielce smakowita kolekcja follsów i antoninianów. Kolorowy zawrót głowy, palpitacja serca, szum w uszach i trzęsące się łapki. Lekko nie było i mecz zakończyłem z proporcjonalnie podobnym do Juwentusu finałem 4 : 10 - ŁOMOT ! Kidy blaszki dotrą, pokażę coś odpowiedniego do tego wątku i nie tylko do tego...

Oprócz wspomnianej kolekcji, na aukcji schodziły też konwencjonalne zestawy w układzie chronologicznym. Tam, wśród monet rzymskich, znalazła się fajna perełka obrazująca sposób pozyskiwania krążków do produkcji menniczej w czasach kryzysu trzeciego wieku, a jednocześnie dowodząca, jak długo pozostawały w obiegu wcześniejsze monety.

Sesterc Postumusa w wariancie zbliżonym do RIC V 135 i 136 (z inną odmianą legendy awersu - CAS) nabity na sestercu Hadriana i to w tak atrakcyjny  sposób, że mamy obecnie małe dzieło sztuki nowożytnej, z portretem "wpisanym" w portret :-*

Tej monetki już nie licytowałem...

Divusric

  • Rada Oficerów TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 018
  • Legitymacja 077
    • Romae Aeternae
Odp: Ciekawostki produkcyjne - czyli jak czasami młotem dziwnie walono
« Odpowiedź #92 dnia: 04 Czerwiec 2017, 16:41:19 »
Nie no fantastyczna monetka.Kapitalny jest ten portret na portrecie.Ponad sto lat w obiegu .Stąd tyle wycieruchów  :)
Admiror, O paries, te non cecidisse, qui tot scriptorium taedia sustineas.

cancan62

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 3 631
Odp: Ciekawostki produkcyjne - czyli jak czasami młotem dziwnie walono
« Odpowiedź #93 dnia: 04 Czerwiec 2017, 19:40:03 »
NO, piekne cacko!
Wszystko przemija. Dzisiaj choinka, jutro kawal kija...Jacek

Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 796
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
Odp: Ciekawostki produkcyjne - czyli jak czasami młotem dziwnie walono
« Odpowiedź #94 dnia: 15 Czerwiec 2017, 09:56:18 »
Skromny zbiorek lustrzanych odbić powiększył się ostatnio o dwa nowe okazy.

Konstantyn I z mennicy trewirskiej, z charakterystycznym dla emisji BEATA TRANQVILLITAS popiersiem (D2). Popiersie pasujące stylem np. do monetki typu RIC VII Trier 341 (Alten/Zschucke 74), z dużą dozą prawdopodobieństwa wskazującym na pierwszą oficynę.

oś 3 h;  średnica 18,7 - 19,7 mm;  waga 3,13 g


Konstantyn II z Londinium, również w typie popiersia (D2l.) emitowanym wraz z rewersem BEAT TRANQLITAS. Tutaj można pokusić się o przypisanie do konkretnego wariantu RIC London 259 (Cloke & Toone 9.06.030).

oś 1 h;  średnica 18,5 - 20,6 mm;  waga 2,56 g

Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 796
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
Odp: Ciekawostki produkcyjne - czyli jak czasami młotem dziwnie walono
« Odpowiedź #95 dnia: 02 Lipiec 2017, 21:08:34 »
Dzisiaj z innej beczki...

W poł. III wieku dawny system monetarny chylił się już ku upadkowi. Semis, mała brązowa moneta zdawkowa, był już sporą rzadkością w obiegu (inflacja), a jeszcze większą rzadkością jest dzisiaj na rynku kolekcjonerskim.

Udało mi się ostatnio nabyć taki okaz wyemitowany przez Trajana Decjusza, który w tym nominale wybił tylko ten jeden wariant z Marsem na rewersie.
Współcześnie interpretacja tej konkretnej monety wywołuje naukowe dyskusje na temat domniemanej reformy monetarnej Decjusza. Są i takie głosy, które uważają ten okaz za monetę o nominale asa o obniżonym standardzie wagowym. Pozostańmy jednak przy semisie.

Swoją średnicą i wagą moneta zbliżona była do złotego aureusa, co poskutkowało próbą fałszerstwa. Krążek został pozłocony i jako taki miał robić za aureusa. Dzisiaj jest fajnym przykładem fałszerskiej przeszłości, a jednocześnie reliktem zanikającego nominału.

IMP C M Q TRAIANVS DECIVS AVG // S-C

oś 1 h;  średnica 18,3-19,4 mm;  waga 3,96 g

bonoimp

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 81
  • At tuba terribili sonitu taratantara dixit.
    • Probus Site
Odp: Ciekawostki produkcyjne - czyli jak czasami młotem dziwnie walono
« Odpowiedź #96 dnia: 09 Sierpień 2017, 05:39:03 »
W Siscii tak bili, że wymyślili symbol Euro € długo zanim to się komuś śniło.

Probus RIC 682, z jakimś lekko defektywnym epsilonem.


G/<
Tantus est numorum Probi in aere III formae numerus, et tanta varietas [...]

okejos

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 3 035
Odp: Ciekawostki produkcyjne - czyli jak czasami młotem dziwnie walono
« Odpowiedź #97 dnia: 11 Sierpień 2017, 16:58:52 »
uciekł mi
Tempora mutantur, et nos mutamur cum illis

Wojciech_Opioła

  • Rada Oficerów TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 209
  • kolekcjonerzy to ludzie szczęśliwi
    • Monety Zygmunta III Wazy
Odp: Ciekawostki produkcyjne - czyli jak czasami młotem dziwnie walono
« Odpowiedź #98 dnia: 11 Sierpień 2017, 17:40:30 »
W Siscii tak bili, że wymyślili symbol Euro € długo zanim to się komuś śniło.

Probus RIC 682, z jakimś lekko defektywnym epsilonem.


G/<
  ???
ładna sztuka
Monety Zygmunta III Wazy - blog  - autor https://monetyzygmunta.blogspot.com/
Poszukiwacze monet - Coins Prospectors - prezes https://www.facebook.com/groups/974043932688354/?fref=ts
TPZN - legitymacja nr. 105

bonoimp

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 81
  • At tuba terribili sonitu taratantara dixit.
    • Probus Site
Odp: Ciekawostki produkcyjne - czyli jak czasami młotem dziwnie walono
« Odpowiedź #99 dnia: 12 Sierpień 2017, 05:17:36 »
ładna sztuka

Dziękuję. Jest ciekawe, że ta mennica jest odpowiedzialna za niektóre z najładniejszych i zarazem najbrzydszych portretów.

Niektórym facetom tam trzeba było rylce poodbierać. No ale naprawdę za późno.  ;D


G/<
Tantus est numorum Probi in aere III formae numerus, et tanta varietas [...]

bonoimp

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 81
  • At tuba terribili sonitu taratantara dixit.
    • Probus Site
Odp: Ciekawostki produkcyjne - czyli jak czasami młotem dziwnie walono
« Odpowiedź #100 dnia: 12 Sierpień 2017, 05:19:09 »
uciekł mi

U Licyniusza ręka się pali?  :D

G/<
Tantus est numorum Probi in aere III formae numerus, et tanta varietas [...]

Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 796
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
Odp: Ciekawostki produkcyjne - czyli jak czasami młotem dziwnie walono
« Odpowiedź #101 dnia: 30 Sierpień 2017, 19:54:03 »
Cytuj
W Siscii tak bili, że wymyślili symbol Euro € długo zanim to się komuś śniło.

Gratuluję oka i ciekawego skojarzenia. Nigdy bym nie wpadł na pomysł z taką interpretacją ;)

okejos

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 3 035
Odp: Ciekawostki produkcyjne - czyli jak czasami młotem dziwnie walono
« Odpowiedź #102 dnia: 22 Grudzień 2018, 09:03:32 »
odswieżam temat
jak to tak przepuscili, czy wielkoscia nadganiali wagę, czy popostu babol
Tempora mutantur, et nos mutamur cum illis

DzikiZdeb

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 165
Odp: Ciekawostki produkcyjne - czyli jak czasami młotem dziwnie walono
« Odpowiedź #103 dnia: 22 Grudzień 2018, 11:10:24 »
jak to tak przepuscili
Nie mam jakiejś dużej wiedzy o III wieku, ale wcześniej zdarzały się specjalnie bite na dużo szerszych i cięższych krążkach medaliony (np. dużo tego Hadrian wypuszczał). Tutaj może być próbna odbitka nowego stempla, ale że nie widziałem czegoś takiego dla III w. wcześniej, niech ktoś potwierdzi.

Divusric

  • Rada Oficerów TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 018
  • Legitymacja 077
    • Romae Aeternae
Odp: Ciekawostki produkcyjne - czyli jak czasami młotem dziwnie walono
« Odpowiedź #104 dnia: 22 Grudzień 2018, 11:38:31 »
Skoro temat odświeżony to i ja pokaże coś ze swoich zbiorów.
Na początek bardzo ciekawy AE4 udający AE3.
Tutaj nie można mieć wątpliwości ,że to ewidentna przebitka na szkodę emitenta.
Lanz sprzedaje tego typu brązy jako produkt Wandałów.Nie wiem czy słusznie...Stylistycznie faktycznie pasuje do monet przynajmniej z lat 20-tych V wieku.Pasowałoby też do rozbójniczo,pirackiego charakteru państwa Genzeryka.Możliwe,że bicie własnych monet zaczęli  od takich właśnie oszustw.
Na zdjęciach oryginał AE4 VIRTVS-EXERCITI, Honoriusza i fałszerstwo AE3/AE4 VIRTVS-EXERCITI, też z imieniem Honoriusza.
Ostatnia fotka to przykładowy AE3 SALVS REI-PVBLICAE ,który posłużył do przebicia.
Admiror, O paries, te non cecidisse, qui tot scriptorium taedia sustineas.