Strona główna | Forum | Artykuły | Galeria | Kalendarz
TPZN - Forum numizmatyczne
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?
14 Grudzień 2018, 00:03:34


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: [1] 2 3   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: falsy - całe spektrum  (Przeczytany 2222 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Optimus_Prime
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
szóstaki

Wiadomości: 691


Zobacz profil
« : 04 Listopad 2018, 20:12:11 »

https://allegro.pl/uzytkownik/kolekcjoner608?order=m

Warto zapisać zdjęcia. Wiele ciekawych falsów i niewiele oryginałów.  To chyba druga tura tego sprzedawcy.
Zapisane
modsog
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
XX wiek + monety SIGIS III DG

Wiadomości: 474



Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : 04 Listopad 2018, 20:28:26 »

Niezły wysyp straszydeł. Z tym zapisywaniem trochę problem bo allegro uniemożliwiło zapisywanie zdjęć 'z marszu" (nadal uważam, że to durne rozwiązanie). Tak więc albo print screen albo to rozwiązanie co padło w osobnym wątku.
Zapisane
DzikiZdeb
Gaduła
****

Wiadomości: 3 041


Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : 04 Listopad 2018, 20:57:00 »

allegro uniemożliwiło zapisywanie zdjęć 'z marszu"
Nadal nie jestem przekonany, czy to jest celowe, czy coś im się przypadkiem schrzaniło. Np. jeśli chodzi o załączone aukcje to w tych mogę zapisać bezpośrednio zdjęcia:
https://allegro.pl/trojak-zygmunt-iii-waza-1598-r-srebro-xx0026-i7638022180.html
https://allegro.pl/trojak-zygmunt-iii-waza-1592-r-srebro-xx0025-i7638020902.html

a w tej już nie:
https://allegro.pl/szostak-zygmunt-iii-waza-1596-r-srebro-ca729-i7638001811.html
Zapisane
Yoda
Członkowie TPZN
Stały bywalec
*
Poland Poland

Zainteresowania:
Monety II RP

Wiadomości: 230


Legitymacja TPZN numer 112


Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : 04 Listopad 2018, 21:33:21 »

Panowie a jak to jest od strony prawnej?, na portalach mnóstwo chińskich podróbek (IIRP) a sprzedawcy opowiadają jakieś bajki o spadku "po kolekcjonerze" czy "wykopkach z szuflady".
Mogą sprzedawać te falsyfikaty?
Zapisane

Pozdrawiam, Marek.
mimarzec
Użytkownik
**
Denmark Denmark

Zainteresowania:
Szostaki JIIK

Wiadomości: 42


Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : 04 Listopad 2018, 22:19:34 »

allegro uniemożliwiło zapisywanie zdjęć 'z marszu"
Nadal nie jestem przekonany, czy to jest celowe, czy coś im się przypadkiem schrzaniło. Np. jeśli chodzi o załączone aukcje to w tych mogę zapisać bezpośrednio zdjęcia:
https://allegro.pl/trojak-zygmunt-iii-waza-1598-r-srebro-xx0026-i7638022180.html
https://allegro.pl/trojak-zygmunt-iii-waza-1592-r-srebro-xx0025-i7638020902.html

a w tej już nie:
https://allegro.pl/szostak-zygmunt-iii-waza-1596-r-srebro-ca729-i7638001811.html


ja uzywajac chrome nie moge zadnego zdjecia bezposrednio zapisac z powyzszych aukcji. moze to kwestia przegladarki?Jest jednak sporo add-ons, ktore to umozliwiaja: Image downloader.
Zapisane
modsog
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
XX wiek + monety SIGIS III DG

Wiadomości: 474



Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : 04 Listopad 2018, 22:33:09 »

ja uzywajac chrome nie moge zadnego zdjecia bezposrednio zapisac z powyzszych aukcji. moze to kwestia przegladarki?Jest jednak sporo add-ons, ktore to umozliwiaja: Image downloader.
Ja też nie. Owszem jak ktoś chce to tak czy siak zapisze. Ale to kolejny krok ze strony tego serwisu w stronę "hajsu" - poniekąd może to wydawać się niezwiązane ale jak ktoś wcześniej zauważył... Nie ma zapisanych zdjęć po aukcjach takich falsów -> mniej osób zorientowanych, że to bubel -> więcej potencjalnych chętnych na kolejne tego typu falsy -> większa prowizja ze sprzedaży...
TU jest opisane jak zapisywać zdjęcia z firefoxa. I proszę tu bez komentarzy o "kradzieży" zdjęć i wstawianiu ich na OLX bo nie o to mi chodziło...
Zapisane
J.H.
Użytkownik
**
Poland Poland

Zainteresowania:
Mistrzowi Mikołajowi z Fromborka współczesne

Wiadomości: 21


Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : 04 Listopad 2018, 22:42:10 »

Panowie a jak to jest od strony prawnej?, na portalach mnóstwo chińskich podróbek (IIRP) a sprzedawcy opowiadają jakieś bajki o spadku "po kolekcjonerze" czy "wykopkach z szuflady".
Mogą sprzedawać te falsyfikaty?

Gdyby ktoś bardzo chciał i miał zaplecze prawne, to może takiemu cwaniakowi narobić smrodu udowadniając na przykład, że świadomie kupił taką monetę na aliexpresie- o ile kupował z własnego konta. W tym kontekście bajania o znalezieniu monety na strychu podpadają pod 'celowe wprowadzenie w błąd'.
Sprzedawca- oszust będzie się bronił, że umieścił monetę w dziale 'kopie', więc o co w ogóle chodzi, widziały gały co brały.
I też trochę racji będzie miał. Na mój gust można w ten sposób odzyskać wydane pieniądze i nic więcej, na żadne surowsze konsekwencje wobec krypto-oszusta liczyć nie można.

Swoją drogą dziwię się całkowitej nieruchawości środowiska numizmatycznego w kwestii jawnych oszustw. Ok, można sobie mówić, że dla znawców one nie są groźne. Ale utrzymując otwarte drzwi dla chińskich podróbek, zachęca się oszustów do ulepszania techniki. Wcześniej czy później zrobią się naprawdę groźni, a wtedy już będzie za późno na podjęcia działań. Bo zrobienie ustawy to jest, w najlepszym razie rok z hakiem.
Zapisane
modsog
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
XX wiek + monety SIGIS III DG

Wiadomości: 474



Zobacz profil
« Odpowiedz #7 : 04 Listopad 2018, 23:01:03 »

Szczerze nie widzę opcji prawnego zablokowania sprzedaży śmiecia z kraju kwitnącego ryżu.
Eksport falsów jest stały i możemy mieć nadzieję, że uświadamiając ludzi tylko utrzymamy go na stałym poziomie. Zdaję sobie sprawę, że technika idzie naprzód i niedługo będzie poważny problem odróżnić falsa od oryginału (na szczęście mojego ulubionego nominału jeszcze to nie dotyczy).
Dwa, głównym motorem po aliekspresie jest nasze "ukochane" allegro, które ma w dupie wszelkie zgłoszenia bo dla nich liczy się tylko hajs. Dopóki nie sprzedaje się za ich pośrednictwem 3-letnich dzieci czy kokainy przepchną wszystko byleby prowizja była. To nie jest ten sam serwis co kilka lat temu. To korpo.
Trzy, potencjalni nabywcy chińskich podróbek to raczej świeży narybek, który dopiero raczkuje i łudzi się, że kupi za 350 zł Konstytucję w puszcze po herbacie zacementowanej w XIX-wiecznej kamienicy. Stracą to się nauczą. Zresztą nie wierzę, że ci wszyscy kupujący to fizyczne osoby, część z nich to naganiacze z fikcyjnych kont, którzy windują cenę a jak sami wylicytują to idzie wniosek o zwrot prowizji... Złota zasada brzmi - nie jesteś pewien nie licytuj. A fałszerstwa były, są i będą. Majnert pokazał, że z tego może być niezły interes Mrugnięcie
Grunt to wiedza. Wiedza jaka jest rozpowszechniana na tym forum (i na szczęście w kilku miejscach internetu również) może uchronić tych co naprawdę interesują się numizmatyką od wtopienia kolejnych $ w błoto.
No ale jak widać ALLEGRO przykłada rękę do tego, by PROMOWAĆ ZŁODZIEJSTWO Mrugnięcie
Zapisane
Yoda
Członkowie TPZN
Stały bywalec
*
Poland Poland

Zainteresowania:
Monety II RP

Wiadomości: 230


Legitymacja TPZN numer 112


Zobacz profil
« Odpowiedz #8 : 04 Listopad 2018, 23:07:45 »

Panowie a jak to jest od strony prawnej?, na portalach mnóstwo chińskich podróbek (IIRP) a sprzedawcy opowiadają jakieś bajki o spadku "po kolekcjonerze" czy "wykopkach z szuflady".
Mogą sprzedawać te falsyfikaty?

Gdyby ktoś bardzo chciał i miał zaplecze prawne, to może takiemu cwaniakowi narobić smrodu udowadniając na przykład, że świadomie kupił taką monetę na aliexpresie- o ile kupował z własnego konta. W tym kontekście bajania o znalezieniu monety na strychu podpadają pod 'celowe wprowadzenie w błąd'.
Sprzedawca- oszust będzie się bronił, że umieścił monetę w dziale 'kopie', więc o co w ogóle chodzi, widziały gały co brały.
I też trochę racji będzie miał. Na mój gust można w ten sposób odzyskać wydane pieniądze i nic więcej, na żadne surowsze konsekwencje wobec krypto-oszusta liczyć nie można.

Swoją drogą dziwię się całkowitej nieruchawości środowiska numizmatycznego w kwestii jawnych oszustw. Ok, można sobie mówić, że dla znawców one nie są groźne. Ale utrzymując otwarte drzwi dla chińskich podróbek, zachęca się oszustów do ulepszania techniki. Wcześniej czy później zrobią się naprawdę groźni, a wtedy już będzie za późno na podjęcia działań. Bo zrobienie ustawy to jest, w najlepszym razie rok z hakiem.
Dziękuję za odpowiedz.
Z tego co się orientuję,  wprowadzanie świadome podróbek na rynek i zrobienie sobie z tego stałego żródła dochodu jest surowo karane.

Ustawa Prawo własności przemysłowej

Art. 305. 1. Kto, w celu wprowadzenia do obrotu, oznacza towary podrobionym znakiem towarowym, zarejestrowanym znakiem towarowym, którego nie ma prawa używać lub dokonuje obrotu towarami oznaczonymi takimi znakami, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

2. W wypadku mniejszej wagi, sprawca przestępstwa określonego w ust. 1 podlega grzywnie.

3. Jeżeli sprawca uczynił sobie z popełnienia przestępstwa określonego w ust. 1 stałe źródło dochodu albo dopuszcza się tego przestępstwa w stosunku do towaru o znacznej wartości, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 5.

Muszę się zorientować czy dotyczy to numizmatów.
Zapisane

Pozdrawiam, Marek.
Yoda
Członkowie TPZN
Stały bywalec
*
Poland Poland

Zainteresowania:
Monety II RP

Wiadomości: 230


Legitymacja TPZN numer 112


Zobacz profil
« Odpowiedz #9 : 04 Listopad 2018, 23:18:04 »

Szczerze nie widzę opcji prawnego zablokowania sprzedaży śmiecia z kraju kwitnącego ryżu.
Eksport falsów jest stały i możemy mieć nadzieję, że uświadamiając ludzi tylko utrzymamy go na stałym poziomie. Zdaję sobie sprawę, że technika idzie naprzód i niedługo będzie poważny problem odróżnić falsa od oryginału (na szczęście mojego ulubionego nominału jeszcze to nie dotyczy).
Dwa, głównym motorem po aliekspresie jest nasze "ukochane" allegro, które ma w dupie wszelkie zgłoszenia bo dla nich liczy się tylko hajs. Dopóki nie sprzedaje się za ich pośrednictwem 3-letnich dzieci czy kokainy przepchną wszystko byleby prowizja była. To nie jest ten sam serwis co kilka lat temu. To korpo.
Trzy, potencjalni nabywcy chińskich podróbek to raczej świeży narybek, który dopiero raczkuje i łudzi się, że kupi za 350 zł Konstytucję w puszcze po herbacie zacementowanej w XIX-wiecznej kamienicy. Stracą to się nauczą. Zresztą nie wierzę, że ci wszyscy kupujący to fizyczne osoby, część z nich to naganiacze z fikcyjnych kont, którzy windują cenę a jak sami wylicytują to idzie wniosek o zwrot prowizji... Złota zasada brzmi - nie jesteś pewien nie licytuj. A fałszerstwa były, są i będą. Majnert pokazał, że z tego może być niezły interes Mrugnięcie
Grunt to wiedza. Wiedza jaka jest rozpowszechniana na tym forum (i na szczęście w kilku miejscach internetu również) może uchronić tych co naprawdę interesują się numizmatyką od wtopienia kolejnych $ w błoto.
No ale jak widać ALLEGRO przykłada rękę do tego, by PROMOWAĆ ZŁODZIEJSTWO Mrugnięcie
W moim drugim hobby, zegarkach , rozwiązano problem, zatrudniono kancelarię prawną specjalizującą się w tym temacie ( ta współpracuje z detektywami ukierunkowanymi na temat  rynku podróbek) i szybciutko z portali aukcyjnych "pogineli" "hurtownicy chińszczyzny", a przynajmniej większość.
Zapisane

Pozdrawiam, Marek.
modsog
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
XX wiek + monety SIGIS III DG

Wiadomości: 474



Zobacz profil
« Odpowiedz #10 : 04 Listopad 2018, 23:30:39 »

W moim drugim hobby, zegarkach , rozwiązano problem, zatrudniono kancelarię prawną specjalizującą się w tym temacie ( ta współpracuje z detektywami ukierunkowanymi na temat  rynku podróbek) i szybciutko z portali aukcyjnych "pogineli" "hurtownicy chińszczyzny", a przynajmniej większość.
Rozumiem to w taki sposób, że zegarki to poniekąd produkty "markowe". Dana marka ma jakieś tam zaplecze prawne. Ich, nazwijmy to "konsolidacja" może doprowadzić do znacznego usunięcia z rynku (który jeszcze jest w miarę zdrowy) hochsztaplerów i Januszy-sprzedawców pozłacanego plastyku za cenę oryginalnego Pateka czy Zenitha.
W numizmatyce ryba psuje się od głowy. Choćby głośna sprzed kilku lat afera próbnych monet III RP bitych w rożnych metalach... Skąd to się wzięło? Otóż panowie znani i poważani w numizmatyce namówili pracownika, żeby powybijał w różnych metalach rożne nominały a oni opchną na rynku to jako próby technologiczne. I opchnęli za co CBŚ ich potem z łóżek wyciągała. Niejaki pan S.S. też ponoć miał jakiś proces za szwindel z VATem w związku z srebrnymi monetami kolekcjonerskimi... Jak to się skończyło w sumie nie wiem. Skoro oni generalnie są bezkarni to nie widzę opcji, żeby policja miała ścigać takich naciągaczy oferujących "monety po dziadku kolekcjonerze, co całe życie zbierał starocie". Sorry ale trochę znam działania naszych stróżów prawa i wiem, że jak się nie ma tam znajomości to nie ma po co do nich iść. Oczywiście może zdarzyć się wyjątek ale na 90% będzie to umorzenie z powodu braku dowodów/niewykrycia sprawcy/przedawnienia lub innej urzędniczej pierdoły.
Aha - pokazówki w stylu łapania 60-latków z wykrywaczem i tuzinem wykopanych boratynek to ich działka.
Zapisane
Yoda
Członkowie TPZN
Stały bywalec
*
Poland Poland

Zainteresowania:
Monety II RP

Wiadomości: 230


Legitymacja TPZN numer 112


Zobacz profil
« Odpowiedz #11 : 05 Listopad 2018, 00:01:17 »

Coż...sam jestem początkującym zbieraczem, i nie chcę swoich ciężko zarobionych pieniędzy wyrzucać w błoto...
Ale jak "otwieram" jeden czy drugi portal aukcyjny, a tam prócz oryginalnych precjozów chińskie buble w pełnej krasie to mam "wewnętrzny bunt" Mrugnięcie
Stąd moje zapytania.
A, i dziękuję za odpowiedzi.
Zapisane

Pozdrawiam, Marek.
modsog
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
XX wiek + monety SIGIS III DG

Wiadomości: 474



Zobacz profil
« Odpowiedz #12 : 05 Listopad 2018, 00:17:23 »

Żaden problem. Generalnie, gdyby prawo mogło wkroczyć to na pewno by to już zrobiło ze względu na kopie 2-złotówek z NG, które są prawnie obowiązującym środkiem płatnym w RP. Jakieś akcje niby tam były ale chyba też na pokaz, że coś robią bo de facto kupić takiego Zygmunta II Augusta z 1996 roku dla laika to spore wyzwanie bo pełno tego szajsu chińskiego na allegro czy grupach fejsbookowych.
No a mówimy to o fałszowaniu pieniądza w obiegu a co dopiero jakiś tam 100, 200 czy 400-letnich blaszek. Płaci ktoś tym? Tylko archeolodzy robią hałas bo ktoś im z pola boratynkę wykopał co i tak w końcu na nawóz by się przerobiła bo nikt inny oprócz detektorystów by się nie pofatygował.
Smutne to trochę ale prawdziwe. Na pocieszenie mamy takie nieliczne ostoje jak to forum, gdzie śmieć nadal nazywany jest śmieciem i przykładnie tępiony.
Zapisane
DzikiZdeb
Gaduła
****

Wiadomości: 3 041


Zobacz profil
« Odpowiedz #13 : 05 Listopad 2018, 08:44:49 »

W moim drugim hobby, zegarkach , rozwiązano problem,
Jest Pan pewien, że cokolwiek rozwiązano? Przecież kiedy tylko najdzie mnie ochota mogę kupić chińskich Patków ile dusza zapragnie - co z tego, że na allegro jest tego mało, jak można to dostać do wyboru do koloru z kilkunastu innych, wyspecjalizowanych serwisów od ręki?
Zapisane
Stanisław
Stały bywalec
***
Poland Poland


Wiadomości: 219


Zobacz profil
« Odpowiedz #14 : 05 Listopad 2018, 10:14:14 »

Panowie przecież te falsy z Chin ktoś zamawia. Robia to polscy pseudo biznesmeni, handlarze, itp. Żółte dwójki w/g mnie nie są do końca monetami obiegowymi, gdyż niecha ich przyjmować w sklepach,może z wyjątkiem supermarketów. Myślę ze jakby na duza skale zaczęto podrabiać normalne monety  obiegowe, to akcji wkroczyły by odpowiednie służby. Polskie współczesne monety są bite ładnie. Natomiast chińskie podroby dwójek czy współczesnych lustrzanek maja krzywe głowy orłów. Kazdy kto ktokolwiek ma w portfelu monety nie powinien mieć problemów z ich odróżnieniem od oryginakow. Co się tyczy falsoe monet starych ,to jeszcze powiem wiedza ,wiedza, wiedza. Kupowanie ze sprawdzonych źródeł ,na aukcjach itp.
Zapisane
Strony: [1] 2 3   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Numizmatyka - linki do stron | Najlepsze strony numizmatyczne
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines

Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS! Dilber MC Theme by HarzeM