Strona główna | Forum | Artykuły | Galeria | Kalendarz
TPZN - Forum numizmatyczne
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?
17 Grudzień 2018, 03:50:49


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: 1 ... 3 4 [5] 6   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Feminizm a numizmatyka  (Przeczytany 2895 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
mimarzec
Użytkownik
**
Denmark Denmark

Zainteresowania:
Szostaki JIIK

Wiadomości: 43


Zobacz profil
« Odpowiedz #60 : 09 Listopad 2018, 14:51:07 »

Czy mógłby Pan przykładowo zacytować tak moją "ucieczkę z dyskusji"?

Brak reakcji na propozycje otrzymania informacji z forum feministycznego czy podobnego miejsca gdzie feministki chetnie by Panu pomogly zrozumiec ich punkt widzenia. Moze to by rozwiazalo sprawe, choc troche.
Przy okazji mozna sie ich poradzic dlaczego wiecej mezczyzn oglada wrestling, kobiety prawie wogole;)


Słowa "znaczny" (…) A Pan ten wpływ uznałby za jaki?
 
Moim zdaniem uzyl Pan slowa ‘znaczny’ w sensie ‘decydujacy’. Pewnie zle odczytalem intencje.


To, ze problem istnieje do dzis nie wyklucza, ze nie dotyczy w wiekszym stopniu kobiet. Dzis i kiedys.
To teraz ja zadam pytanie, co to znaczy "w większym stopniu" i jak to wymierzyć 

No nie da sie wymierzyc. Chyba proby polegaja na porownaniu zarobkow kobiet i mezczyzn, na przyklad.
Albo np.wyrabianiu sobie zdania podczas lektur nt restrykcyjnych praw do edukacji kobiet sto, sto piedziesiat lat temu. Zapewne jak sie jest w klasie pelnej mezczyzn, jest sie jedyna kobieta, nauczyciel by nie rozpraszac meskich studentow kaze wyjsc pani z klasy albo chocby stanac za ekranem projekcyjnym zeby pani nie bylo widac, to moze to sie kwalifikuje pod ’w wiekszym stopniu’ dyskryminowane.


To ile sie dzis cytuje ma sie nijak do sekowania niegdys. Co najwyzej moze byc argumentem, ze wlasnie sekowano i dzis sie malo cytuje. Najczestszy wypadek notabene. Jesli prace Marie nie sa fundamentalne to nie wiem co dla Pana jest fundamentalne. Dirac? Naprawde? Bo akurat jego nazwisko w pracah w Nature jest najczestsze obecnie a nie Einsteina, ktorego z kolei pare dekad tem byly najczestsze. To niczego nie udowadnia po za moda i trendami.

Czy naprawdę wszystko to dla Pana jedynie moda i trendy?

‘moda I trendy’ jako odzwierciedlenie zainteresowania srodowiska naukowego w danym momencie czasowym e.g. GWAS studies. Jak sie pojawily to nie da sie juz od nich odpedzic przy pisaniu grantow. Po dwoch dekadach jest to cos innego.

Naprawdę Pan uważa, że z perspektywy 100 lat nie można lepiej ocenić, czyje prace bardziej zaważyły na rozwoju fizyki?

A co Newtonem? Jak on sobie radzi w dzisiejszych czasach? Czy jego prace sa fundamentalne? Stawiam teze, ze troche malo jego cytowan jak na fundamentalne prace;)

Poza tym dziś akurat moda jest na docenianie (i przecenianie) wszelkiego wkładu kobiet do nauki, więc hipoteza, że również dziś MC-S jest sekowana i dlatego mniej ją cytują niż Diraca, wydaje mi się już nazbyt ekscentryczna.

‘Nazbyt’ to na szczescie dla mnie tylko wartosciowanie osobiste.

Przy okazji: proszę wymienić pracę Marii, którą uważa Pan za najbardziej fundamentalną. Ja teraz te prace przejrzałem (możne zbyt pobieżnie) i mam z tym problem. Owszem badała zjawisko promieniotwórczości, ale go nie odkryła. Owszem, odkryła dwa nowe pierwiastki, ale to z kolei trudno uważać za coś fundamentalnego: raczej kolejny kamyczek do układanki.

Nie znam jej indywidualnych prac. Tak samo jak nie znam wspomnianego tu Newtona. Ale Darwina juz bardziej znam. Porzadkowanie kolejnosci gigantow na piedestale to nie moj konik. Choc byc moze Maria i miedzywojenny szal na promieniotworczosc oraz Mrugnięcie radioterapie do dzis stosowana w leczeniu to nie jest ta klasa co Dirac. Byc moze.

Nb. tak przeglądając te prace dopiero teraz uświadomiłem sobie, że Maria jest chyba jedyną osobą (a na pewno jedną z niewielu), która dostała naukowego Nobla w tym samym roku, w którym zrobiła doktorat.

Naprawde? To jest cos!

Wszystkie siostry tlukly 99.9% chlopakow. To za malo?
Jakich "chłopaków"?

Profesjonalnych graczy w szachy, czyli tych co slecza nad szachownica zamiast nad monetami;)

Te mechanizmy juz wymieniono. Wychowanie. Dostep do pieniedzy. Tradycja. Byc moze predyspozycje genetyczne. Dowodu nie ma. Sa tylko poszlaki.

I znowu te ogólniki.
 
Nie ogolniki tylko poszlaki;)
Dlatego zaproponowalem Panu, Panie Lechu zaciagniecie opini na forum feministyczny albo czyms podobnym.

Zapisane
cancan62
Triumwirat TPZN
Gaduła
*
Canada Canada

Zainteresowania:
Polskie monety bite w mennicach pruskich od XVI w. Krol Stas i Batory.

Wiadomości: 3 497



Zobacz profil
« Odpowiedz #61 : 09 Listopad 2018, 16:47:42 »

Probowalem uporzadkowac poprzedni post ale tu skladam bron. Sorry. Zostawiam Was samym sobie.
Zapisane

Wszystko przemija. Dzisiaj choinka, jutro kawal kija...Jacek
J.H.
Użytkownik
**
Poland Poland

Zainteresowania:
Mistrzowi Mikołajowi z Fromborka współczesne

Wiadomości: 21


Zobacz profil
« Odpowiedz #62 : 09 Listopad 2018, 17:33:51 »

wracając do tematu- o ile to kogoś nie uraża- pozwolę sobie zauważyć, że kobiety zasadniczo i ogólnie nie miewają hobby: numizmatyka nie jest tu żadnym ewenementem.
Pójdźcie sobie na jakikolwiek zlot jakiejkolwiek dziedziny hobbystów- od filatelistyki po skoki spadochronowe; wszędzie spotkacie 95% mężczyzn. A te kilka kobiet na krzyż- jak się okaże- też uprawia dane hobby w charakterze osoby towarzyszącej faceta.
Taka prawda i w sumie nie wiem czemu jest sztucznie zakłamywana gdzie się tylko da.

Zapisane
Korczaszko
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
Ojciec i Syn (Zygmunt I i II)

Wiadomości: 612



Zobacz profil
« Odpowiedz #63 : 09 Listopad 2018, 18:00:30 »

....kobiety zasadniczo i ogólnie nie miewają hobby...
A zakupy? Mrugnięcie
Zapisane

Człowiek uczy się całe życie, rodzi się głupi a umiera głupszy Uśmiech
nosfer3
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
trojaki krakowskie, Probus

Wiadomości: 124



Zobacz profil
« Odpowiedz #64 : 09 Listopad 2018, 18:42:41 »

....kobiety zasadniczo i ogólnie nie miewają hobby...
A zakupy? Mrugnięcie
A czy kupowanie kolejnych to butów,układanie ich w szafach można nazwać kolekcjonowaniem:P
Zapisane
Lech Stępniewski
Gaduła
****

Wiadomości: 6 294



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #65 : 09 Listopad 2018, 18:48:27 »

Czy mógłby Pan przykładowo zacytować tak moją "ucieczkę z dyskusji"?

Brak reakcji na propozycje otrzymania informacji z forum feministycznego czy podobnego miejsca gdzie feministki chetnie by Panu pomogly zrozumiec ich punkt widzenia. Moze to by rozwiazalo sprawe, choc troche.
Przy okazji mozna sie ich poradzic dlaczego wiecej mezczyzn oglada wrestling, kobiety prawie wogole;)


To ma być "ucieczka z dyskusji"? Pan raczy żartować. Ja tu proponuję naszą miejscową zabawę w obronę feminizmu, więc odsyłanie mnie na forum feministyczne to kompletne nieporozumienie. Gdybym chciał to skomentować, musiałbym napisać coś przykrego o moim rozmówcy, na przykład o jego braku umiejętności czytania ze zrozumieniem etc., więc z dobroci serca wolałem milczeć.

Ale dobrze, skoro wygląda to na "ucieczkę", odtąd będę okrutny i wszystkie takie nonsensy będę wypunktowywał Mrugnięcie

A co Newtonem? Jak on sobie radzi w dzisiejszych czasach? Czy jego prace sa fundamentalne? Stawiam teze, ze troche malo jego cytowan jak na fundamentalne prace;)

Ależ jest - w każdym podręczniku szkolnym! A to przecież są najbardziej nobilitujące cytowania.

Mnie w każdym razie (i każdego kto kończył szkołę średnią) z zasad dynamiki Newtona odpytywano. Natomiast jeśli idzie o MS-C wystarczyło, bym wiedział, że Nobel i że polon i rad. Żadnych zasad, praw, żadnych tez, teorii etc.

Przy okazji: proszę wymienić pracę Marii, którą uważa Pan za najbardziej fundamentalną. Ja teraz te prace przejrzałem (możne zbyt pobieżnie) i mam z tym problem. Owszem badała zjawisko promieniotwórczości, ale go nie odkryła. Owszem, odkryła dwa nowe pierwiastki, ale to z kolei trudno uważać za coś fundamentalnego: raczej kolejny kamyczek do układanki.

Nie znam jej indywidualnych prac.

Czyli tak tylko sobie Pan fantazjował, a zdanie "Jesli prace Marie nie sa fundamentalne to nie wiem co dla Pana jest fundamentalne" przyszło Panu do głowy po spoglądaniu w sufit  Uśmiech

Wszystkie siostry tlukly 99.9% chlopakow. To za malo?
Jakich "chłopaków"?

Profesjonalnych graczy w szachy, czyli tych co slecza nad szachownica zamiast nad monetami;)

Teraz napisał Pan łatwą do wykazania nieprawdę. Nie tłukły 99,9% profesjonalnych graczy. Jedynie Judit udawało się wygrywać (sporadycznie) z najlepszymi - i to partie, a nie mecze. Trudno to więc nazwać "tłuczeniem". Owszem, między styczniem 2004 a październikiem 2005 była klasyfikowana jako ósma-dziewiąta na świecie. Ale czy o biegaczu, którego szczytem było ósme miejsce, a w trakcie kariery zdarzało mu się czasem wygrywać biegi z najlepszymi, też napisałby Pan, że tłukł 99,9% innych biegaczy?

Natomiast Zsuzsa i Zsófia nie były klasyfikowane nawet w pierwszej męskiej setce; nie wiem, czy w ogóle je tak klasyfikowano.

https://ratings.fide.com/top_files.phtml?id=700070
https://ratings.fide.com/top_files.phtml?id=700231
https://ratings.fide.com/top_files.phtml?id=700088
Zapisane

NOT IN RIC - nie notowane monety i błędy w The Roman Imperial Coinage, tomy VI i VII
Lech Stępniewski
Gaduła
****

Wiadomości: 6 294



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #66 : 09 Listopad 2018, 19:04:08 »

kobiety zasadniczo i ogólnie nie miewają hobby:
[...]
Taka prawda i w sumie nie wiem czemu jest sztucznie zakłamywana gdzie się tylko da.

Zabawa, którą zaproponowałem, polega właśnie na tym, by tę prawdę jeszcze bardziej zakłamać Uśmiech

W tym przynajmniej sensie, by udowodnić, że kobiety nie miewają hobby nie dlatego, że się do tego nie nadają (nie chcą, nie lubią "same z siebie"), ale dlatego, że tak zostały zaprogramowane przez patriarchat. Najpewniej po to, by miały więcej czasu na szycie, gotowanie i sprzątanie.  Mrugnięcie

Oczywiście taka goła teza to feministyczny banał. Chodzi o jak najbardziej drobiazgowe zidentyfikowanie, jak to się np. dzieje, że dziewczynka nabiera awersji do zbierania starych monet, choć już nie do tego, by np. studiować historię/archeologię (studentek na tych kierunkach jest dziś chyba więcej niż studentów, w każdym razie sporo) i podczas tych studiów całkiem nieźle takie monetki opisywać, klasyfikować, hierarchizować...
Zapisane

NOT IN RIC - nie notowane monety i błędy w The Roman Imperial Coinage, tomy VI i VII
J.H.
Użytkownik
**
Poland Poland

Zainteresowania:
Mistrzowi Mikołajowi z Fromborka współczesne

Wiadomości: 21


Zobacz profil
« Odpowiedz #67 : 09 Listopad 2018, 19:34:00 »


 by np. studiować historię/archeologię (studentek na tych kierunkach jest dziś chyba więcej niż studentów

Również pedagogikę, psychologię etc, czyli kierunki które nie przygotowują do niczego, nie dają żadnej obiektywnie użytecznej wiedzy, umożliwiają natomiast szczycenie się faktem 'wyższego wykształcenia'.

Duża część uczelni, w ramach powszechnej obsesji na punkcie 'aktywizowania kobiet' uruchamia kierunki, które w zaufanym gronie nazywa się 'babskimi' - czyli bzdurne, niczego nie uczące, o poziomie skandalicznie niższym względem 'normalnych', które jednak dają możliwość dopełnienia statystyk zgodnie z obowiązującą linią ideologiczną.



Zapisane
DzikiZdeb
Gaduła
****

Wiadomości: 3 048


Zobacz profil
« Odpowiedz #68 : 09 Listopad 2018, 19:38:39 »

wydaje mi się, że tam też są hierarchie - jak wśród żołnierzyków.
Zapytam się jutro eksperta, tj. kolegi posiadającego trzy córki.
Popytałem, uzyskałem trochę danych nadających się do analizy, ale nie było to na tyle spójne, żeby zrobić z tego jakąś syntezę. Było o lalkach bardziej i mniej ulubionych, częstotliwości zmiany ulubień zarówno in plus, jak i in minus, przewadze lalek kupowanych z kieszonkowego nad lalkami sprezentowanymi, odwrotnej korelacji pomiędzy ilością lalek a ulubieniem jakiejkolwiek, rolach społecznych przewidzianych przez producenta (zamiast trzech identycznych szmacianek młode damy mają teraz do dyspozycji trzy postacie Disneya z gotową hierarchią, więc nie ma w ogóle narzucania ról) itp. Reasumując nic, czego nie można by powiedzieć o standardowych zachowań dzieci niezależnie od płci; mądrzejszy po tej rozmowie nie jestem.
Zapisane
DzikiZdeb
Gaduła
****

Wiadomości: 3 048


Zobacz profil
« Odpowiedz #69 : 09 Listopad 2018, 19:41:28 »

wracając do tematu- o ile to kogoś nie uraża- pozwolę sobie zauważyć, że kobiety zasadniczo i ogólnie nie miewają hobby: numizmatyka nie jest tu żadnym ewenementem.
Pójdźcie sobie na jakikolwiek zlot jakiejkolwiek dziedziny hobbystów- od filatelistyki po skoki spadochronowe; wszędzie spotkacie 95% mężczyzn.
No tak, ale te 95% mężczyzn to do kupy będzie jakieś załóżmy 5% męskiej populacji - generalnie hobby jest pewną aberracją umysłową ;-)
Zapisane
J.H.
Użytkownik
**
Poland Poland

Zainteresowania:
Mistrzowi Mikołajowi z Fromborka współczesne

Wiadomości: 21


Zobacz profil
« Odpowiedz #70 : 09 Listopad 2018, 20:26:28 »

wracając do tematu- o ile to kogoś nie uraża- pozwolę sobie zauważyć, że kobiety zasadniczo i ogólnie nie miewają hobby: numizmatyka nie jest tu żadnym ewenementem.
Pójdźcie sobie na jakikolwiek zlot jakiejkolwiek dziedziny hobbystów- od filatelistyki po skoki spadochronowe; wszędzie spotkacie 95% mężczyzn.
No tak, ale te 95% mężczyzn to do kupy będzie jakieś załóżmy 5% męskiej populacji - generalnie hobby jest pewną aberracją umysłową ;-)
Oczywiście, albowiem 95% populacji w ogóle egzystuje w paradygmacie:
 nażreć się- napić- wydalić (by nie napisać dosadniej , ale nie wiem czy regulamin nie zabrania)
a co nadto jest, od złego pochodzi.
Zapisane
cancan62
Triumwirat TPZN
Gaduła
*
Canada Canada

Zainteresowania:
Polskie monety bite w mennicach pruskich od XVI w. Krol Stas i Batory.

Wiadomości: 3 497



Zobacz profil
« Odpowiedz #71 : 09 Listopad 2018, 22:28:21 »

...ale nie wiem czy regulamin nie zabrania)

Regulamin moze i nie zabrania ale zniechecam serdecznie, bo i po co?
Zapisane

Wszystko przemija. Dzisiaj choinka, jutro kawal kija...Jacek
Korczaszko
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
Ojciec i Syn (Zygmunt I i II)

Wiadomości: 612



Zobacz profil
« Odpowiedz #72 : 09 Listopad 2018, 23:56:49 »

....kobiety zasadniczo i ogólnie nie miewają hobby...
A zakupy? Mrugnięcie
A czy kupowanie kolejnych to butów,układanie ich w szafach można nazwać kolekcjonowaniem:P

My kupujemy monety, układamy je na paletach, w klaserach, kapslach, kopertkach, w skrytkach bankowych i Bóg wie w czym innym. Cieszą nasze oczy i sprawiają nam wielką przyjemność. Kobiety kupują ciuchy, buty, kosmetyki itp. Składują to na półkach, w szafach, garderobach i w wielu innych miejscach. Sprawia im to dużą przyjemność ( tylko nie wiem czy sam fakt kupowania, czy już posiadania danej rzeczy). Oto przykład z mojego "podwórka". Zdjęcie nr.1 - przykładowa strona z mojego klasera, zdjęcie nr.2 - fragment garderoby mojej żony. I kto jest większym hobbystą?


* 1.jpg (283.69 KB, 567x761 - wyświetlony 32 razy.)

* 2.jpg (274.84 KB, 567x552 - wyświetlony 31 razy.)
Zapisane

Człowiek uczy się całe życie, rodzi się głupi a umiera głupszy Uśmiech
Yoda
Członkowie TPZN
Stały bywalec
*
Poland Poland

Zainteresowania:
Monety II RP

Wiadomości: 230


Legitymacja TPZN numer 112


Zobacz profil
« Odpowiedz #73 : 10 Listopad 2018, 00:22:21 »

wracając do tematu- o ile to kogoś nie uraża- pozwolę sobie zauważyć, że kobiety zasadniczo i ogólnie nie miewają hobby: numizmatyka nie jest tu żadnym ewenementem.
Pójdźcie sobie na jakikolwiek zlot jakiejkolwiek dziedziny hobbystów- od filatelistyki po skoki spadochronowe; wszędzie spotkacie 95% mężczyzn.
No tak, ale te 95% mężczyzn to do kupy będzie jakieś załóżmy 5% męskiej populacji - generalnie hobby jest pewną aberracją umysłową ;-)
Oczywiście, albowiem 95% populacji w ogóle egzystuje w paradygmacie:
 nażreć się- napić- wydalić (by nie napisać dosadniej , ale nie wiem czy regulamin nie zabrania)
a co nadto jest, od złego pochodzi.
Mam podobne spostrzeżenia...dodam że również "bylejactwo i tandeta" świętuje triumfy.
edit
Moim innym hobby jest szeroko pojęte zegarmistrzostwo, jak łatwo zauważyć większość wykonujących tą profesję to faceci (znam jedną kobietę) , natomiast podczas bytności w zakładach, manufakturach topowych marek w Szwajcarii kobiety są w większości...
Taki paradoks.
Zapisane

Pozdrawiam, Marek.
Lech Stępniewski
Gaduła
****

Wiadomości: 6 294



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #74 : 10 Listopad 2018, 00:32:57 »

zdjęcie nr.2 - fragment garderoby mojej żony. I kto jest większym hobbystą?

Oj, widzę, że długo Pan pod tymi schodami nie pomieszka, bo garderoba jakby już osiągnęła swoją pojemność...  Mrugnięcie
Zapisane

NOT IN RIC - nie notowane monety i błędy w The Roman Imperial Coinage, tomy VI i VII
Strony: 1 ... 3 4 [5] 6   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Numizmatyka - linki do stron | Najlepsze strony numizmatyczne
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines

Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS! Dilber MC Theme by HarzeM