Aktualności:

  • 26 Maj 2019, 20:56:08

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: 900 letni skarb znaleziony przypadkiem  (Przeczytany 1572 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Korczaszko

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 671
Człowiek uczy się całe życie, rodzi się głupi a umiera głupszy :)

Yoda

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 233
  • Legitymacja TPZN numer 112
Pozdrawiam, Marek.

dusiolek

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 344
Odp: 900 letni skarb znaleziony przypadkiem
« Odpowiedź #2 dnia: 04 Grudzień 2018, 18:21:49 »

meko

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 228
Odp: 900 letni skarb znaleziony przypadkiem
« Odpowiedź #3 dnia: 04 Grudzień 2018, 18:44:23 »
Polskie prawo blokuje ujawnianie  wiele  takich znalezisk .
TPZN nr 49

zdzicho

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 433
Odp: 900 letni skarb znaleziony przypadkiem
« Odpowiedź #4 dnia: 05 Grudzień 2018, 10:27:50 »
Rozumiem,że chodzi o to,że polskie prawo nie pozwala,tak jak w Anglii,na odkup po cenie rynkowej znalezisk lub na ich swobodną sprzedaż/po spełnieniu odpowiednich warunków/. Niestety rządzący w naszym kraju/nie tylko obecnie/mają inne priorytety.Wolą przeznaczać ogromne sumy na dotowanie nierentownych dziedzin gospodarki i na zbrojenia/dzięki którym będziemy mogli się bronic przed ewentualnym agresorem nie trzy dni,a cztery/ i na odkup zabytków nie starcza ;).
Wbiję kij w mrowisko,bo uważam,że i tak sporo na + w ostatnich latach się zmieniło.Pomijam temat złodziei zabytków.bo jak na tym przykładzie   http://forum.tpzn.pl/index.php/topic,12889.msg93207.html#msg93207  widać złodzieje prawo angielskie tez omijają.
1/ustawa o rzeczach znalezionych art.189  Art.:Jeżeli rzecz naleziono w takich okolicznościach,że poszukiwanie właściciela byłoby oczywiście bezcelowe staje się ona przedmiotem współwłasności w częściach ułamkowych znalazcy i właściciela nieruchomości, na której rzecz została znaleziona,jeżeli  jednak rzecz ta jest zabytkiem lub materiałem archiwalnym, staje się ona własnością Skarbu Państwa,  http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20150000397/U/D20150397Lj.pdf
2/Za znalezienie zabytku należy się nagroda w wysokości  do 30 X kwota przeciętnego wynagrodzenia/za 2017 jest to 4271,51 zł/ czyli obecnie około 130 tyś złotych ale z zastrzeżeniem,ze nagroda nie może być niższa niż 1/10 wartości znaleziska   http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20150000979/O/D20150979.pdf
3/Znaleziska dokonane za pomocą wykrywaczy metali również obecnie są nagradzane o ile poszukiwacz posiadał pozwolenie na poszukiwania i postępował zgodnie z warunkami pozwolenia


Yoda

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 233
  • Legitymacja TPZN numer 112
Odp: 900 letni skarb znaleziony przypadkiem
« Odpowiedź #5 dnia: 05 Grudzień 2018, 12:14:04 »
Czyli nie jest tak żle, jak to jest powszechnie przedstawiane...
Wszystko zależy od tego jak, i czy takie pozwolenie można uzyskać.
Pozdrawiam, Marek.

barnaba

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 494
Odp: 900 letni skarb znaleziony przypadkiem
« Odpowiedź #6 dnia: 05 Grudzień 2018, 15:12:33 »

Wbiję kij w mrowisko,bo uważam,że i tak sporo na + w ostatnich latach się zmieniło (...)
1/ustawa o rzeczach znalezionych art.189  Art.:Jeżeli rzecz naleziono w takich okolicznościach,że poszukiwanie właściciela byłoby oczywiście bezcelowe staje się ona przedmiotem współwłasności w częściach ułamkowych znalazcy i właściciela nieruchomości, na której rzecz została znaleziona,jeżeli  jednak rzecz ta jest zabytkiem lub materiałem archiwalnym, staje się ona własnością Skarbu Państwa,  http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20150000397/U/D20150397Lj.pdf
(...)

Obawiam się, że jest to tylko pozorna zmiana. W praktyce zostaje po staremu, albowiem cytowany przez Pana art. 189 (nota bene Kodeksu cywilnego, a nie ustawy o rzeczach znalezionych) nie stosuje się to "do zabytków archeologicznych ruchomych".

W tym zakresie obowiązuje szczególna regulacja art. 35 ust. 1 i 2 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, zgodnie z którym przedmioty będące zabytkami archeologicznymi odkrytymi, przypadkowo znalezionymi albo pozyskanymi w wyniku badań archeologicznych, stanowią własność Skarbu Państwa.

Natomiast zgodnie z  art. 3 pkt 4 analizowanej ustawy zabytek archeologiczny ruchomy to "wytwór znajdujący się w nawarstwieniach kulturowych, składających się na zabytek archeologiczny nieruchomy, będący powierzchniową, podziemną lub podwodną pozostałością egzystencji i działalności człowieka, złożoną z nawarstwień kulturowych i znajdujących się w nich wytworów bądź ich śladów". 

Abstrahując od faktu, że ww. definicja jest niewątpliwie bełkotliwa, jest niezwykle pojemna i trudno raczej kwestionować że monety, które na tym forum nas najbardziej interesują, niestety pod nią podpadają (a w każdym razie z pewnością taką wykładnię forsować będą wszelkie organy ściągania, archeolodzy, czy inne instytucje publiczne).

W konsekwencji, w dużym uproszczeniu, niestety nadal wszelkie monety znalezione/odkryte na terenie Polski stanowić będą własność Skarbu Państwa, z wszystkimi wynikającymi stąd od dawna znanymi i krytykowanymi skutkami. 


zdzicho

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 433
Odp: 900 letni skarb znaleziony przypadkiem
« Odpowiedź #7 dnia: 05 Grudzień 2018, 16:09:48 »
Mój post związany jest z tytułem wątku dotyczącym przypadkowego znalezienia skarbu i dotyczył nagradzania znalazcy.Co do własności znalezisk moja opinia zawarta jest w pierwszym akapicie.
Myślę jednak,że sprawę własności znalezisk można rozwiązać kompromisowo.Potrzebne jest wzajemne zaufanie i odpowiedzialność każdej ze stron.Ze strony poszukiwaczy podstawowe szkolenie dotyczące postępowania ze znaleziskami/w tym dokładny opis miejsca znalezienia/-już się dzieje,konieczność posiadania zgody właściciela terenu na poszukiwania- coraz więcej poszukiwaczy o takie zgody zabiega,uzyskanie pozwolenia na poszukiwania i konieczność przedstawienia rzetelnego sprawozdania z poszukiwań razem z wszystkimi znaleziskami.Ze strony WKZ-ów proste i jasne procedury uzyskiwania pozwoleń na poszukiwania i zatrzymywania tylko istotnych dla kultury narodowej znalezisk za nazwijmy to nagrodą.Pozostałe znaleziska staja się własnością poszukiwacza i właściciela terenu.Nie ma powodu aby do muzeów trafiały kolejne tony glinianych skorup,XVII wieczne zdawkowe monety skoro w muzeach już teraz zalegają dziesiątki tysięcy/a może i więcej/ monet typu boratynki na których opracowanie nie ma pieniędzy.Myślę,że dla poznania historii ziem polskich większe znaczenie ma informacje gdzie ten wytarty rzymski denar został znaleziony niż sam denar znany w setkach,a może i tysiącach egzemplarzy.Kłania się wątek o tym co robią muzea

petroniusz15

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 092
  • tam dom twój gdzie serce twoje
Odp: 900 letni skarb znaleziony przypadkiem
« Odpowiedź #8 dnia: 07 Grudzień 2018, 19:31:23 »
W konsekwencji, w dużym uproszczeniu, niestety nadal wszelkie monety znalezione/odkryte na terenie Polski stanowić będą własność Skarbu Państwa, z wszystkimi wynikającymi stąd od dawna znanymi i krytykowanymi skutkami. 
 
a tak na prawdę nie zobaczą ich ani archeolodzy ani historycy , co najwyżej my , numizmatycy na rozmaitych aukcjach , giełdach staroci czy portalach , dobre i to , choć , gdyby to nieudolne prawodawstwo zostało zmienione , nasza wiedza ( ogółu społeczeństwa zainteresowanego dziejami kraju czy regionu ) byłaby o wiele bogatsza . wszak wielu piszcałkowców , jak coś znajdzie - skarb monet w jakimś garnku a jest on dajmy na to popękany czy całkiem rozczłonowany , to już go nie wezma , bo po co? a szkoda
pomorze średniowieczne z krzyżactwem , polska królewska , prl obiegowe, IIrp obiegowe
członek TPZN nr 52

 

R E K L A M A
aukcja monet