Strona główna | Forum | Artykuły | Galeria | Kalendarz
TPZN - Forum numizmatyczne
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?
21 Styczeń 2019, 10:41:51


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: 1 [2]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Dom aukcyjny Leu ofiarą kradzieży monet  (Przeczytany 2039 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
DzikiZdeb
Gaduła
****

Wiadomości: 3 116


Zobacz profil
« Odpowiedz #15 : 06 Styczeń 2019, 20:52:27 »

Czy jest możliwe, że "skradzione" walory były falsami i aby uniknąć blamażu znaleziono taki właśnie wytrych?
Pan to ma fantazję ;-)
Zapisane
jmskelnik
Użytkownik
**
Poland Poland

Zainteresowania:
medale nagrodowe

Wiadomości: 78



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #16 : 06 Styczeń 2019, 21:20:29 »

należy wnioskować, że własność monet przeszła na Pana w momencie przybicia.

Naturalnie, że przeszła.

W tym sensie, że firma nie może potem powiedzieć "eee, jednak rozmyśliliśmy się, nie damy panu tej monety, bo bardzo jesteśmy do niej przywiązani". Ale firma także zobowiązała się tę monetę wydać kupującemu, bezpośrednio lub wysyłkowo, i musi mieć pokwitowanie tej czynności. Jeśli takiego kwitu nie ma, to jest to wyłącznie problem firmy.

Cieszę się, że zna Pan prawo Szwajcarskie tak dobrze, że umie dokonać prawidłową ocenę prawną. Gdyby rzecz działa się w Polsce, to w nie wyglądało by to aż tak kolorowo jak Pan napisał. Dlatego chętnie nauczę się co zrobi LN.
Zapisane
Lech Stępniewski
Gaduła
****

Wiadomości: 6 318



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #17 : 06 Styczeń 2019, 23:40:41 »

Cieszę się, że zna Pan prawo Szwajcarskie tak dobrze, że umie dokonać prawidłową ocenę prawną. Gdyby rzecz działa się w Polsce, to w nie wyglądało by to aż tak kolorowo jak Pan napisał. Dlatego chętnie nauczę się co zrobi LN.

Faktem jest, że to Pan pierwszy dokonał "oceny prawnej" w świetle "prawa Szwajcarskiego" (czy może szwajcarskiego) - ja jednak powstrzymałem się od personalnych uszczypliwości. Pan - jakoś nie mógł.

Po kolejnej nieudanej próbie powstrzymam się odtąd od reagowania na jakiekolwiek Pańskie posty i bardzo proszę, by Pan uczynił to samo, jeśli idzie o moje.

Będę jednak wdzięczny, gdy na pożegnanie da mi Pan przykład, gdy polski dom aukcyjny po zakończonej aukcji oficjalnie oświadczył, że skradziono mu (zgubił) jedną lub więcej monet, ale ponieważ są one już własnością licytujących, to jest to wyłącznie ich problem.
Zapisane

NOT IN RIC - nie notowane monety i błędy w The Roman Imperial Coinage, tomy VI i VII
jmskelnik
Użytkownik
**
Poland Poland

Zainteresowania:
medale nagrodowe

Wiadomości: 78



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #18 : 07 Styczeń 2019, 09:06:18 »

Faktem jest, że to Pan pierwszy dokonał "oceny prawnej" w świetle "prawa Szwajcarskiego" (czy może szwajcarskiego) - ja jednak powstrzymałem się od personalnych uszczypliwości. Pan - jakoś nie mógł.

Nie dokonałem oceny prawa szwajcarskiego, którego nie znam, tylko regulaminu aukcji dostępnego na stronie LeuNumismatik.

Będę jednak wdzięczny, gdy na pożegnanie da mi Pan przykład, gdy polski dom aukcyjny po zakończonej aukcji oficjalnie oświadczył, że skradziono mu (zgubił) jedną lub więcej monet, ale ponieważ są one już własnością licytujących, to jest to wyłącznie ich problem.

Szczęśliwie nie znam żadnego przypadku kradzieży, czy choćby zagubienia z polskiego domu aukcyjnego, więc trudno mi też mówić o postawie domu aukcyjnego. Oczywiście zgadzam się, że biorąc pod uwagę standardy panujące na rynku aukcyjnym, brak wynagrodzenia szkody powstałej kradzieżą, jest strzałem we własne kolano. Dlatego ciekaw jestem jak zachowa się LeuNumismatic i o taką informację poprosiłem.
Zapisane
ram17
Użytkownik
**
Poland Poland

Zainteresowania:
Rzymki

Wiadomości: 78


Zobacz profil
« Odpowiedz #19 : 08 Styczeń 2019, 18:53:42 »

Wychodzi na to, że miałem trochę szczęścia, i mimo ze mój denarek republikański jeszcze nie dotarł, / 28go przekroczył naszą granicę / to szczęście mnie nie opuści i szczęśliwie dotrze w pierwszych dniach nowym roku , i nie skończy się tak jak w wypadku Cetawiki , że dwie sztuki wcięło po trasie  Mrugnięcie.
Ale widzę że dwa antoniniany ,Wespazjan i Pius które licytowałem znalazły się w puli tych skradzionych.   

W końcu mój C Thalna dotarł  Uśmiech, a właściwie odebrałem go dziś z poczty , bo moja poczta ma chyba wy.....e , na to by dostarczać na czas przesyłki priorytetowe , za które się płaci grubą kasę . List był na poczcie już 3 stycznia , wczoraj gdzieś koło 1szej wyjąłem listy ze skrzynki, nic nie zostało , około 4tej zauważyłem że jest jeszcze coś , okazało się że jest jeszcze jeden list i awizo - wystawione 3 stycznia  Co?  Szok , a dziś po odczekaniu w pół godzinnej kolejce , pani w okienku  tylko  stwierdził  że nie wie dla czego tak późno dotarł , ale już nie miałem ochoty robić zamieszania  , wzywać kierownika , pisać jakieś skargi , a tym bardziej wydłużać czas tym w kolejce.


* 00743q00[1].jpg (107.36 KB, 600x298 - wyświetlony 67 razy.)
Zapisane
Strony: 1 [2]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Numizmatyka - linki do stron | Najlepsze strony numizmatyczne
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines

Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS! Dilber MC Theme by HarzeM