Aktualności: Kalendarz TPZN na rok 2020 - konkurs na zdjęcia. LINK

  • 17 Listopad 2019, 16:44:12

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Uprzedzenia - Polityka - Rzeczywistość (nie lubisz, nie czytaj!)  (Przeczytany 5758 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

J.H.

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 86
Odp: Uprzedzenia - Polityka - Rzeczywistość (nie lubisz, nie czytaj!)
« Odpowiedź #45 dnia: 25 Styczeń 2019, 12:45:47 »

Zrozummy się dobrze: nie chodzi mi o to, aby mniej truć, ale o to, aby nie truć wcale!

ZM

To jest piękna idea i jako ideę popieram ją w 100%.

Ale to wyłącznie idea, której nawet w teorii nie potrafimy obecnie zrealizować.

Pierwszy z brzegu przykład: elektrownie wiatrowe- zwane bałamutnie 'farmami'.
Więc tak: wiatraki przy których budowie ja pracowałem. Wysokość całkowita 150 metrów, turbina na wysokości 105 metrów- wielkości i wagi naczepy od tira. Już pomijam ile toksycznych syfów powstało przy okazji jej produkcji. Ale sama waga i wysokość- to potężna dźwignia, zgodzimy się, prawda? Więc żeby ta dźwignia nie zadziałała zgodnie z prawami fizyki i się nie przewróciła, trzeba zrobić fundament- bagatela 1000 ton- dokładnie tysiąc ton betonu wlanego w ziemię pod jeden wiatrak. Takich wiatraków już w tej chwili stoi w Polsce kilkaset. Wykonajmy proste działanie mnożenia a następnie zastanówmy się na przykład nad kwestią wód gruntowych. Już?
No to teraz rozważmy gdzie stawia się wiatraki- no jasne że nie w centrum Warszawy, tylko w polu. W szczerym polu, w które trzeba dowieźć tysiące ton betonu, nie koniem, tylko kopcącą niemiłosiernie 'gruchą'. Dla gruchy trzeba zrobić drogi dojazdowe- znów setki, tysiące potężnych kopcących maszyn...
I tak dalej...
Ten medal ma dwie strony. To że z własnego okna nie widzimy komina, nie znaczy że go nie ma.

nosfer3

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 203
Odp: Uprzedzenia - Polityka - Rzeczywistość (nie lubisz, nie czytaj!)
« Odpowiedź #46 dnia: 25 Styczeń 2019, 14:51:23 »

Zrozummy się dobrze: nie chodzi mi o to, aby mniej truć, ale o to, aby nie truć wcale!

ZM

To jest piękna idea i jako ideę popieram ją w 100%.

Ale to wyłącznie idea, której nawet w teorii nie potrafimy obecnie zrealizować.

Pierwszy z brzegu przykład: elektrownie wiatrowe- zwane bałamutnie 'farmami'.
Więc tak: wiatraki przy których budowie ja pracowałem. Wysokość całkowita 150 metrów, turbina na wysokości 105 metrów- wielkości i wagi naczepy od tira. Już pomijam ile toksycznych syfów powstało przy okazji jej produkcji. Ale sama waga i wysokość- to potężna dźwignia, zgodzimy się, prawda? Więc żeby ta dźwignia nie zadziałała zgodnie z prawami fizyki i się nie przewróciła, trzeba zrobić fundament- bagatela 1000 ton- dokładnie tysiąc ton betonu wlanego w ziemię pod jeden wiatrak. Takich wiatraków już w tej chwili stoi w Polsce kilkaset. Wykonajmy proste działanie mnożenia a następnie zastanówmy się na przykład nad kwestią wód gruntowych. Już?
No to teraz rozważmy gdzie stawia się wiatraki- no jasne że nie w centrum Warszawy, tylko w polu. W szczerym polu, w które trzeba dowieźć tysiące ton betonu, nie koniem, tylko kopcącą niemiłosiernie 'gruchą'. Dla gruchy trzeba zrobić drogi dojazdowe- znów setki, tysiące potężnych kopcących maszyn...
I tak dalej...
Ten medal ma dwie strony. To że z własnego okna nie widzimy komina, nie znaczy że go nie ma.
Bez przesady.Nie można tak postrzegać i odnosic się do głoszonego zagadnienia.Idąc Pana tokiem rozumowania nawet Pani Genia sprzedająca ogórki i pomidory na giełdzie jest nieekologiczna bo musi je dostarczyc  załóżmy starym ropożernym pojazdem:) który z racji wieku nie ma zapewne katalizatora i kopci niczym miasta przemysłowe z początków XXwieku

Lech Stępniewski

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 6 582
    • NOT IN RIC
Odp: Uprzedzenia - Polityka - Rzeczywistość (nie lubisz, nie czytaj!)
« Odpowiedź #47 dnia: 25 Styczeń 2019, 16:48:24 »
Ten medal ma dwie strony. To że z własnego okna nie widzimy komina, nie znaczy że go nie ma.
Idąc Pana tokiem rozumowania nawet Pani Genia sprzedająca ogórki i pomidory na giełdzie jest nieekologiczna bo musi je dostarczyc  załóżmy starym ropożernym pojazdem:) który z racji wieku nie ma zapewne katalizatora i kopci niczym miasta przemysłowe z początków XXwieku

A nie jest? Jeśli kopci, to przecież ten kopeć też gdzieś kogoś truje w pakiecie z innymi kopciami.

Natomiast dla Pana Zenona nie widzę innego wyjścia, jak uparcie głosować na PiS, który (jak obiecują liczni specjaliści z profesorem Balcerowiczem na czele) rychło doprowadzi Polskę do zapaści gospodarczej. Wtedy ludzie zbiednieją, nie będą mieli za co grzać i będzie tak dobrze jak dawniej.

Bo skoro ucieczka do przodu (w ekologię) nie była możliwa w czasach PO, to widocznie w ogóle nie jest możliwa.
NOT IN RIC - nie notowane monety i błędy w The Roman Imperial Coinage, tomy VI i VII

zenonmoj

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 3 464
Odp: Uprzedzenia - Polityka - Rzeczywistość (nie lubisz, nie czytaj!)
« Odpowiedź #48 dnia: 25 Styczeń 2019, 18:06:02 »
Panie Lechu!

Wcześniej było nieco lepiej, ale też nie idealnie (przynajmniej, jeśli chodzi o widoczny, prywatnej produkcji smog, bo o niewidocznej tablicy Mendelewa w powietrzu nie wspominaliśmy...)!
Idealny zapewne byłby powrót do stanu, kiedy większość społeczeństwa mieszkała w ekologicznych chatach (drewno, szkielet wypełniany sieczką słomiano-glinianą, strzecha itp.) wspólnie z bydlątkami (bo te też izbę ogrzewają...), gdzie jedynym źródłem ciepła był gliniano-kamienny piec (uniwersalny, z zapieckiem pokrytym pierzyną), problem przeludnienia rozwiązywał się w sposób naturalny w połogu oraz na przednówku, a jedynymi poważnymi źródłami smogu były kuźnia oraz przykarczemna gorzelnia prowadzona przez miejscowego [OCENZUROWANO].

ZM

PS. Jeśli już mamy tu ironizować, to na całego!

mmz

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 346
Odp: Uprzedzenia - Polityka - Rzeczywistość (nie lubisz, nie czytaj!)
« Odpowiedź #49 dnia: 25 Styczeń 2019, 19:14:32 »
Odnawialne źródła energii, czy "czysty" atom to ściema dla plepsu. Liczy się kasa. Francja stoi na atomie. Gdzie skladować odpady? A wiatraki? Infradźwięki są grosze niż wplyw na migrację ptaków i wody podskórne.
Defende Nos, Christe Salvator - Gedanum, A.D. 1577

dusiolek

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 423
Odp: Uprzedzenia - Polityka - Rzeczywistość (nie lubisz, nie czytaj!)
« Odpowiedź #50 dnia: 25 Styczeń 2019, 19:39:51 »
Opracowanie rzadowe naukowcow (USA) z tego roku - https://www.ucsusa.org/clean-energy/renewable-energy/public-benefits-of-renewable-power
taki maly wycinek dla tych ktorym nir chce sie czytac calosci - ale polecam :
In contrast, most renewable energy sources produce little to no global warming emissions. Even when including “life cycle” emissions of clean energy (ie, the emissions from each stage of a technology’s life—manufacturing, installation, operation, decommissioning), the global warming emissions associated with renewable energy are minimal [3].

The comparison becomes clear when you look at the numbers. Burning natural gas for electricity releases between 0.6 and 2 pounds of carbon dioxide equivalent per kilowatt-hour (CO2E/kWh); coal emits between 1.4 and 3.6 pounds of CO2E/kWh. Wind, on the other hand, is responsible for only 0.02 to 0.04 pounds of CO2E/kWh on a life-cycle basis; solar 0.07 to 0.2; geothermal 0.1 to 0.2; and hydroelectric between 0.1 and 0.5.

Tomek

mmz

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 346
Odp: Uprzedzenia - Polityka - Rzeczywistość (nie lubisz, nie czytaj!)
« Odpowiedź #51 dnia: 25 Styczeń 2019, 19:50:18 »
A gdyby komuś przyszła do głowy idea wykorzystania ogniw fotowoltanicznych czy kolektorów słonecznych to niech poczyta o szerokosci o dlugosci gegraficznej Polski oraz ile dni jest słoneczna pogoda w roku.
 
Co do wiatrakow, to jest minimum prędkości wiatru kiedy pracują i maksimum, więc to też robienie z ludzi idiotów. Jaki jest czas zwrotu inwestycji? 20 lat? A kiedy zysk?

Pozostaje sprawa dymiących kominów, ale ich problem znika po zastosowaniu filtrów. Są drogie i lepiej, a może taniej truć (piec wszytko przyjmie). A od dymu gorsze to co wdychasz i nie czujesz, i... nie widzisz.
« Ostatnia zmiana: 25 Styczeń 2019, 22:31:16 wysłana przez mmz »
Defende Nos, Christe Salvator - Gedanum, A.D. 1577

 

R E K L A M A
aukcja monet