Aktualności:

  • 23 Październik 2019, 23:06:55

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: 3 Aukcja RDA  (Przeczytany 2589 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Gojk

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 58
Odp: 3 Aukcja RDA
« Odpowiedź #15 dnia: 30 Marzec 2019, 12:48:35 »


Ogólnie życzę wygrania w rozsądnych i wypośrodkowanych cenach - nie mogę życzyć niskich, bo komitenci by nam głowy pourywali, zresztą żyjemy z prowizji, a ta bądź co bądź jest wprost proporcjonalna do uzyskanych cen,  ale też nie chcę kosmosu, bo za chwilę przylgnie do nas łatka "drogich" i na aukcji zamiast 600 uczestników będzie ich 200... (prywatnie jestem zdania, że "petarda" musi mieć cenę, szeroko pojęte numizmaty to jednak nie tylko świadek historii, ale i małe dzieło sztuki..i za to dzieło sztuki właśnie płacimy)



Niestety ja zaliczam was już raczej do tych drogich. Wystarczy popatrzeć na niektóre ceny szacunkowe, żeby nie być gołosłownym:

Jan Kazimierz Ort Kraków, 1657 r. Cena szacunkowa - 4000 - 4500 zł
https://onebid.pl/pl/auction/606/lot/404/jan-ii-kazimierz-ort-1657-krakow-ngc-ms62

Oczywiście moneta posiada już historię sprzedaży, około 5 miesięcy temu była sprzedana na aukcji WCN, gdzie jej cena szacunkowa wynosiła 600 zł.
https://wcn.pl/archive/71_0276?q=ort+krak%C3%B3w+jan+kazimierz

Czyli wzrost ceny szacunkowej 6-7 krotny!!!

Takie przykłady mogę mnożyć i przeglądając wasz katalog na pozycjach, które wzbudziły moje zainteresowanie szacunkowe są dość/bardzo wysokie. Jest to według mnie delikatna manipulacja w stronę klienta, że wszystko co niżej niż wysoka szacunkowa to "okazja", otóż niekoniecznie.

Oczywiście, kupujący(wy?) poniósł ryzyko oddając monetę do gradingu, nie wiedział jaką notę moneta otrzyma, jak to mówią jest ryzyko, jest zabawa. Moneta sama w sobie piękna, i gdyby nie cena, jaką zapowiada się, że osiągnie ta pozycja, sam byłbym nią zainteresowany.
Oczywiście nie neguje takiej postawy, jako firma macie swoją politykę i taką uznaliście za słuszną, jednak odnosząc się do Pańskiego wpisu byłbym skłonny już was uznać za drogich.  ;D

Numizmatyka w chwili obecnej jest niezwykle popularna i rzadko udaje się nabyć jakiś numizmat w rozsądnej cenie, cóż...hobby dla wytrwałych i cierpliwych.  ;)
« Ostatnia zmiana: 30 Marzec 2019, 12:55:18 wysłana przez Gojk »
Historia to świadek dziejów, źródło prawdy, życia, pamięci, mistrzyni życia, piastunka przeszłości i zwiastunka przyszłości.

Tytus Liwiusz

NKOTF

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 92
Odp: 3 Aukcja RDA
« Odpowiedź #16 dnia: 30 Marzec 2019, 15:01:03 »
Wracając do tematu plastiku zastanawia nie jak skończy Palestyna pozycja 1060

https://rda.onebid.pl/auction/3/category/18664/lot/1060/?x=1553439392

biorąc pod uwagę aukcje 1 i 2 Numimarketu:

https://onebid.pl/pl/auction/441/lot/543/palestyna-20-mils-1933

https://onebid.pl/pl/auction/554/lot/1199/palestyna-20-mils-1933

nie wiem czy warto stratować…

cancan62

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 4 223
Odp: 3 Aukcja RDA
« Odpowiedź #17 dnia: 30 Marzec 2019, 15:57:27 »
Te maxy wydają mi się polskim wynalazkiem do napędzania dyletantów liczących na szybki i duży zysk, a potem są prżeceny.

Maxy to nic innego jak "wyśmienite" jednej z większych Warszawskich firm, nic innego jak "prachtexemplar" na zachodzie.......czy "Z5" lat 60-tych w naszej ojczyźnie... Tyle że oparty na innej skali...ale tak jak pozostałe przykłady jest miarą dążenia do doskonałości...czy jest ona niezbędna ? Nie...ale tak już jesteśmy skonstruowani, że jak 30 lat mieszkamy w domu, to jednak ściany odmalowujemy ? Dlaczego ? ..bo są brzydkie..bo chcemy mieć ładnie, bo chcemy mieć przytulanie, bo wreszcie chcemy, żeby sąsiad nam zazdrościł ;)

Polecam oficjalne tabele z grudnia 1965 - połowa Polski jeszcze prądu nie miała, ale już wtedy mikroryski do świeczek liczono :))))

https://zapodaj.net/70a07557271df.jpg.html

Jeśli sąsiad mi zazdrości przytulania, to chyba nie chodzi o odmalowanie ścian, ale trzeba kupić nowe zasłony. ;)

Ale serio, "prachtexemplar" jest niczym innym, tylko ewidentnie subiektywną oceną ATRAKCYJNOŚCI, max nota jest sugestią, że jest to NAJLEPIEJ NA ŚWIECIE zachowana moneta, co jest oczywistą nieprawdą, gdyż tej gwarancji nie ma. No i dyletant się nabiera, bo myśli, że robi interes życia.

Oczywiście, kto ma oczy z korka, ten dokłada z worka i każdy jest kowalem swego losu. Dom aukcyjny ma prawo zanęcać klientów na wszystkie dostępne sposoby. Tyle, że takie głupoty wciska się klientom tylko w Polsce, z tego, co wiem.
Wszystko przemija. Dzisiaj choinka, jutro kawal kija...Jacek

rubinowakrew

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 797
    • Katalog Półtoraków
  • Legitymacja: 111
  • Zainteresowania: Półtoraki i inne monety Zygmunta III
Odp: 3 Aukcja RDA
« Odpowiedź #18 dnia: 30 Marzec 2019, 17:07:27 »
Gdyby podejście do gradingu było normalne to uważałbym go tylko za zbędne wydawanie pieniędzy. Podawany tak jak jest w naszym kraju przez kilka firm całkowicie go wypacza. Max-y są wręcz śmieszne jeśli piszemy o monecie, która została zgradowana w kilku sztukach. Wystarczy poszukać jakiejś, która nie była gradowana i już można się spuszczać nad maxem. Nie mówiąc już o monetach starych gdzie ważne jest dobre bicie (i to najlepiej świeżym stemplem) a nie ryska w tę czy w tamtą.

Do Gojk - wycena jest przesadzona aczkolwiek nie aż tyle ile napisałeś. To WCN ją początkowo zaniżył.
Co za czasy.... Falsy się patynuje, oryginały poleruje a kupuje się napisy na pudełkach...

RDA

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 20
Odp: 3 Aukcja RDA
« Odpowiedź #19 dnia: 01 Kwiecień 2019, 22:17:20 »


Ogólnie życzę wygrania w rozsądnych i wypośrodkowanych cenach - nie mogę życzyć niskich, bo komitenci by nam głowy pourywali, zresztą żyjemy z prowizji, a ta bądź co bądź jest wprost proporcjonalna do uzyskanych cen,  ale też nie chcę kosmosu, bo za chwilę przylgnie do nas łatka "drogich" i na aukcji zamiast 600 uczestników będzie ich 200... (prywatnie jestem zdania, że "petarda" musi mieć cenę, szeroko pojęte numizmaty to jednak nie tylko świadek historii, ale i małe dzieło sztuki..i za to dzieło sztuki właśnie płacimy)



Niestety ja zaliczam was już raczej do tych drogich. Wystarczy popatrzeć na niektóre ceny szacunkowe, żeby nie być gołosłownym:

Jan Kazimierz Ort Kraków, 1657 r. Cena szacunkowa - 4000 - 4500 zł
https://onebid.pl/pl/auction/606/lot/404/jan-ii-kazimierz-ort-1657-krakow-ngc-ms62

Oczywiście moneta posiada już historię sprzedaży, około 5 miesięcy temu była sprzedana na aukcji WCN, gdzie jej cena szacunkowa wynosiła 600 zł.
https://wcn.pl/archive/71_0276?q=ort+krak%C3%B3w+jan+kazimierz

Czyli wzrost ceny szacunkowej 6-7 krotny!!!

Takie przykłady mogę mnożyć i przeglądając wasz katalog na pozycjach, które wzbudziły moje zainteresowanie szacunkowe są dość/bardzo wysokie. Jest to według mnie delikatna manipulacja w stronę klienta, że wszystko co niżej niż wysoka szacunkowa to "okazja", otóż niekoniecznie.

Oczywiście, kupujący(wy?) poniósł ryzyko oddając monetę do gradingu, nie wiedział jaką notę moneta otrzyma, jak to mówią jest ryzyko, jest zabawa. Moneta sama w sobie piękna, i gdyby nie cena, jaką zapowiada się, że osiągnie ta pozycja, sam byłbym nią zainteresowany.
Oczywiście nie neguje takiej postawy, jako firma macie swoją politykę i taką uznaliście za słuszną, jednak odnosząc się do Pańskiego wpisu byłbym skłonny już was uznać za drogich.  ;D

Numizmatyka w chwili obecnej jest niezwykle popularna i rzadko udaje się nabyć jakiś numizmat w rozsądnej cenie, cóż...hobby dla wytrwałych i cierpliwych.  ;)


Szczerze mówiąc na nasze nieszczęście to nie my wygraliśmy tą pozycję..było to dwa tygodnie przed naszą pierwszą aukcją i nie w głowie nam było wtedy zaglądanie do konkurencji ;) natomiast prognozowanie ceny końcowej dla takiego egzemplarza na poziomie 600 złotych..a wynik 2300 złotych, czyli 4-krotnie większy od prognozy raczej świadczy o błędzie, który może się każdemu oczywiście przytrafić, a który dla kogoś skutkował zakupem świetnej monety w okazyjnej cenie - co znowu nie jest fair w stosunku do komitenta, bo nie ukrywajmy, gro kolekcjonerów po prostu odpuści przy kilkukrotnej wielokrotności estymacji..(strasznie trudny temat - to stąpanie niczym po cienkim lodzie). Oczywiście pozycję kupił sklep...bo wbrew pozorom mało który kolekcjoner ma odwagę na kilkukrotne przebijanie szacunków.. Reasumując ktoś kupił tanio i jest szczęśliwy, ktoś sprzedał tanio i nie ma powodu do zadowolenia :)  W oparciu o obserwację rynku i cen na nim panujących ustaliliśmy estymację na poziomie 4-5k uznając, że jest to realna wartość tej monety i patrząc na aktualne zainteresowanie raczej nie jesteśmy w błędzie.. Oczywiście moglibyśmy z premedytacją napisać że to drugi stan i estymować go nawet na 400 pln....wiem, że wtedy bylibyśmy cacy z pozycji kupującego, ale czy to byłoby uczciwe ??? Chyba nie.



Tak ogólnie jeśli chodzi o grading, to jest on obecny wszędzie..w tej chwili na Sixbidzie gdzie jest tylko kilkanaście wybranych domów aukcyjnych ze świata "leci" prawie 3000 pudełek.. Będę uparcie obstawał przy swoim zdaniu - w dobie e-aukcji i globalizacji nie ma lepszej metody na zabezpieczenie interesu kupującego z drugiej części świata jak pudełko. Nie jest to forma bezbłędna, ale zdecydowanie tych błędów jest w niej najmniej. Zaznaczam oczywiście, że ma to znaczenie tylko i wyłącznie w przypadku monet które są sprzedawane jako mennicze i osiągają cenę niejednokrotnie kilka razy wyższą niż stan drugi, przy monetach z mocnego obiegu grading to GŁUPOTA..chyba że mówimy o przedmiotach nagminnie podrabianych i ma spełniać funkcję ochronną.


Pozdrawiam serdecznie.
Dominik

borsuk1977

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 062
  • Nemo est mortalium, qui sapiat omnibus horis
Odp: 3 Aukcja RDA
« Odpowiedź #20 dnia: 01 Kwiecień 2019, 23:16:45 »
Nie mówiąc już o monetach starych gdzie ważne jest dobre bicie (i to najlepiej świeżym stemplem) a nie ryska w tę czy w tamtą.

Do Gojk - wycena jest przesadzona aczkolwiek nie aż tyle ile napisałeś. To WCN ją początkowo zaniżył.

Tak gwoli ścisłości to w gradingu bicie też ma znaczenie, oczywiście najbardziej to się da zauważyć w gradingu powyżej MS64, a nawet od MS66, niemniej to nie tylko ryski świadczą o nocie ale i możliwie jak najpełniejsze wybicie.
TPZN nr 46
Pozdrawiam Paweł

RDA

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 20
Odp: 3 Aukcja RDA
« Odpowiedź #21 dnia: 02 Kwiecień 2019, 00:11:01 »
Nie mówiąc już o monetach starych gdzie ważne jest dobre bicie (i to najlepiej świeżym stemplem) a nie ryska w tę czy w tamtą.

Do Gojk - wycena jest przesadzona aczkolwiek nie aż tyle ile napisałeś. To WCN ją początkowo zaniżył.

Tak gwoli ścisłości to w gradingu bicie też ma znaczenie, oczywiście najbardziej to się da zauważyć w gradingu powyżej MS64, a nawet od MS66, niemniej to nie tylko ryski świadczą o nocie ale i możliwie jak najpełniejsze wybicie.

Zdecydowanie się z tym zgadzam, wszelkie wady mennicze wpływają na ocenę - na naszej pierwszej aukcji był ort z Gdańska 1615 rok, to była moneta na której próżno było szukać choćby jednej mikrorysy, a jednak przez wyszczerbienie stempla otrzymał "zaledwie" MS64.. (prywatnie uważam, że na pudełkach powinna znaleźć się osobna skala jakości bicia, bo ocena "menniczości" powinna być niezależna od przygotowania krążka do produkcji czy stempla, ale raczej takiej rewolucji nie dożyjemy :) )

dukatkg

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 516
Odp: 3 Aukcja RDA
« Odpowiedź #22 dnia: 02 Kwiecień 2019, 13:24:12 »
[...]. (prywatnie uważam, że na pudełkach powinna znaleźć się osobna skala jakości bicia, bo ocena "menniczości" powinna być niezależna od przygotowania krążka do produkcji czy stempla, ale raczej takiej rewolucji nie dożyjemy :) )
cos podobnego jest w NGC ancients - osobno Strike i Surface

xallax

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 282
  • Zainteresowania: Półgrosze Jagiellonów
Odp: 3 Aukcja RDA
« Odpowiedź #23 dnia: 02 Kwiecień 2019, 13:36:52 »
Pomijając to że te MS-y i maxy  nie mają niczego wspólnego z rzeczywistością. NGC i PCGS głównie jeśli chodzi o polskie numizmaty, to niedługo będą na poziomie tych polskich firm grejdingowych.

RDA

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 20
Odp: 3 Aukcja RDA
« Odpowiedź #24 dnia: 03 Kwiecień 2019, 00:16:10 »
Pomijając to że te MS-y i maxy  nie mają niczego wspólnego z rzeczywistością. NGC i PCGS głównie jeśli chodzi o polskie numizmaty, to niedługo będą na poziomie tych polskich firm grejdingowych.

Myślę, że jest to zbytnie uproszczenie i uogólnienie..to tak jakbyśmy na przykładzie kilku pomyłek na aukcji składającej się z kilku tysięcy przedmiotów deprecjonowali dany dom aukcyjny..a proszę mi uwierzyć, jeśli chodzi o stany zachowania, to z egzemplarzami w przysłowiowych trójkach wszyscy sobie radzą..przy monetach bezobiegowych..no cóż to już delikatnie mówiąc bywa różnie.

Ja wiem że na pierwszy rzut oka pudełka są irytujące - niby mennicza moneta, ale dlaczego w ocenie ma jakieś UNC Details ??? Kiedyś, kiedy nie czułem stanów zachowania, też mnie to drażniło, teraz widzę to inaczej - wyobraźmy sobie obraz Kossaka który ktoś "poprawił i wyczyścił" szczotką drucianą....  ;) Tak jest z monetami, największe kontrowersje wzbudza brak noty numerycznej na monetach mechanicznie oczyszczonych, albo trawionych tydzień w krecie żeby się świeciła jak psu jaja..a prawda jest taka, że o ile obraz da się poprawić bez śladu, o tyle taka moneta zostaje zniszczona bezpowrotnie - przez ostatni miesiąc chyba miałem ze dwóch takich magików, co to albo moczyli dosłownie w krecie, albo zakładali na wiertarkę filc i lecieli pastą polerską.......

cancan62

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 4 223
Odp: 3 Aukcja RDA
« Odpowiedź #25 dnia: 03 Kwiecień 2019, 01:34:36 »
Wiem, widuję co jakiś czas te klamki od zakrystii. Jest jeden sprzedawca w Izraelu sprzedający na ebajce, który przoduje w tym rękodziele.
Jeśli idzie o noty, to nie jestem do końca wrogiem gradingu, choć jest subiektywny. Jestem wrogiem naginania prawdy, twierdząc, że któraś moneta jest najlepsza NA ŚWIECIE, bo ma numerek wyższy od innych ocenionych przez tę samą firmę.
Wszystko przemija. Dzisiaj choinka, jutro kawal kija...Jacek

xallax

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 282
  • Zainteresowania: Półgrosze Jagiellonów
Odp: 3 Aukcja RDA
« Odpowiedź #26 dnia: 03 Kwiecień 2019, 12:15:31 »
Dla mnie to nie jest uproszczenie. Jeśli ktoś chce wierzyć w te wszystkie MS w które to firmy grejdingowe namiętnie pakują wytarte denary, półgrosze czy boratynki to niech wierzy. Dla mnie ma to już niewiele z pasją. To jest kupowanie nie monety tylo plastiku na którym ktoś coś napisał a co jest w środku to już jest mniej ważne.
Grading sam w sobie nie ma nic złego jednak jego jakość już tak. A obecnie absolutnie żadna z firm rzetelna nie jest. Dlaczego tak jest? Najprawdopodobniej z chęci zysku. Gdy lepiej ocenimy - klient chętniej wraca.

RDA

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 20
Odp: 3 Aukcja RDA
« Odpowiedź #27 dnia: 11 Kwiecień 2019, 00:06:57 »
Dla mnie to nie jest uproszczenie. Jeśli ktoś chce wierzyć w te wszystkie MS w które to firmy grejdingowe namiętnie pakują wytarte denary, półgrosze czy boratynki to niech wierzy. Dla mnie ma to już niewiele z pasją. To jest kupowanie nie monety tylo plastiku na którym ktoś coś napisał a co jest w środku to już jest mniej ważne.
Grading sam w sobie nie ma nic złego jednak jego jakość już tak. A obecnie absolutnie żadna z firm rzetelna nie jest. Dlaczego tak jest? Najprawdopodobniej z chęci zysku. Gdy lepiej ocenimy - klient chętniej wraca.


Prawdę mówiąc mamy zupełnie inne doświadczenia - na 10 monet w których subiektywnie nie podoba nam się ocena (niezależnie czy to monety nasze, komitentów czy po prostu znajomych) 9 z nich w naszej ocenie ma noty zaniżone, 1 trafi się zawyżona... Co do kupujących grading, to w dużej mierze wątpię, by obecnie ktokolwiek płacił już tylko za same numerki - wystarczy zobaczyć jak duży rozstrzał cenowy potrafią mieć te same monety w tych samych notach... Kult patrzenia tylko i wyłącznie na notę już DAWNO UMARŁ...i chwała za to !!!


BTW, do aukcji już tylko 3 dni - serdecznie zapraszamy :)

 

R E K L A M A
aukcja monet