Aktualności:

  • 20 Czerwiec 2019, 21:51:26

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Z wizytą w królestwie Seleukidów  (Przeczytany 2862 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 889
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
Odp: Z wizytą w królestwie Seleukidów
« Odpowiedź #30 dnia: 24 Maj 2019, 22:36:45 »
Jeśli przeprawiać się przez Eufrat do Mezopotamii, to tylko w miejscu, które swoją nazwę – Zeugma - wzięło od dawnej przeprawy na moście pontonowym spiętym łańcuchami. W tym miejscu przeprawiał się Aleksander Wielki wyruszając z armią na dalszy podbój imperium perskiego.

Seleukos I Nikator założył na zachodnim brzegu Eufratu kolejną Seleucję, Seleucję nad Eufratem, lub inaczej Seleucję przy Moście.  Na cześć swojej żony założył również miasto na wschodnim brzegu – Apameę.  Z biegiem czasu obydwa miasta zaczęły funkcjonować pod wspólna nazwą Zeugma.
W 64 r. p.n.e. Zeugma została przyłączona do imperium rzymskiego. Dla zabezpieczenia strategicznej, granicznej przeprawy na Eufracie, w Zeugmie ulokowano IV Legion Scytyjski. Większość rzymskich kampanii przeciwko Partom i Persom przekraczała Eufrat na moście w Zeugmie.  Miasto zlokalizowane na jedwabnym szlaku, doskonale prosperowało do 256 roku n.e., w którym najazd perski położył kres jego świetności. W kolejnych wiekach wielokrotnie armie rzymskie maszerowały tędy na wschód i w drodze powrotnej, ale miasto już nigdy nie dźwignęło się po upadku z czasów najazdu Szapura I.

Częściowe opuszczenie miasta i późniejsze trzęsienia ziemi sprawiły, że pozostałości Zeugmy  zachowały się w zaskakująco dobrym stanie. Jakość i ilość malowniczych mozaik wydobytych z miejskich willi nad Eufratem przyprawia o zawrót głowy. Niestety, los bywa okrutny nawet dla tak spektakularnych zabytków. Kilkanaście lat temu wybudowano wielką tamę na Eufracie i spiętrzono wodę, podnosząc jej poziom o 45 m, zalewając doszczętnie całą Apameę na wschodnim brzegu rzeki, jak i sporą część Seleucji na zachodnim brzegu.
Zeugma na zachodnim brzegu (dawna Seleucja) wybudowana została tarasowo na stoku wysokiego wzgórza górującego nad rzeką i miastem. Spora część budowli ulokowana na wyższej części wzgórz uniknęła zalania i dzisiaj wydobywana jest na światło dzienne. Np. kompleks wielkich willi Dionizosa i Danae został zadaszony i obecnie trwają tam prace nad renowacją i udostępnieniem do zwiedzania. Ciekawe doświadczenie, oglądać w trakcie eksploracji posadzki rzymskie, freski, kolumny, ściany, rury itp. To co wydobywa się na stokach wzgórza będzie podniecać pokolenia archeologów przez wiele następnych lat.

Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 889
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
Odp: Z wizytą w królestwie Seleukidów
« Odpowiedź #31 dnia: 24 Maj 2019, 22:44:03 »
Zadaszony kompleks willi Dionizosa i Danae.

Przykładowa moneta z Zeugmy z charakterystycznym kompleksem świątynnym na rewersie. Prawdopodobnie ta konkretna świątynia znajdowała się na szczycie wzgórza górującego nad miastem.


   http://www.wildwinds.com/coins/ric/philip_I/_zeugma_SNGCop_32.jpg

Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 889
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
Odp: Z wizytą w królestwie Seleukidów
« Odpowiedź #32 dnia: 24 Maj 2019, 22:46:19 »
Na szczęście akcję budowy wielkiego zbiornika na Eufracie poprzedziły intensywne badania archeologiczne, których efektem są wydobyte wspaniałe mozaiki eksponowanie dzisiaj w Muzeum Mozaik Zeugmy w Gaziantep.

Prawdę mówiąc, wcale nie mieliśmy w planach wizyty w Gaziantep, ale kiedy w Muzeum Archeologicznym w Sanliurfie zobaczyliśmy publikację prezentującą eksponaty z Zeugmy, to nie było zlituj się, w drodze powrotnej do Adany należało Muzeum Mozaik Zeugmy odwiedzić. To był strzał w dziesiątkę - totalna eksplozja rzymskiej estetyki z przełomu II i III wieku n.e.



Perełki w Muzeum Mozaik z Zeugmy w Gaziantep.
« Ostatnia zmiana: 24 Maj 2019, 22:53:39 wysłana przez Tomanek »

Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 889
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
Odp: Z wizytą w królestwie Seleukidów
« Odpowiedź #33 dnia: 24 Maj 2019, 22:47:37 »
c.d.

Divusric

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 137
  • Legitymacja 077
    • Romae Aeternae
Odp: Z wizytą w królestwie Seleukidów
« Odpowiedź #34 dnia: 25 Maj 2019, 10:04:24 »
Admiror, O paries, te non cecidisse, qui tot scriptorium taedia sustineas.

Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 889
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
Odp: Z wizytą w królestwie Seleukidów
« Odpowiedź #35 dnia: 26 Maj 2019, 20:03:41 »
Turecki boom budowlany, który trwa już dwadzieścia lat, spowodował wysyp nowych odkryć archeologicznych. W samej Antakyi (Antiochii) ta mnogość nowych zabytków, zwłaszcza spektakularnych mozaik, wymusiła budowę nowego muzeum. Stare muzeum z lat 30-tych XX wieku, wybudowane bezpośrednio nad Orontesem, w miejscu odkrycia willi z bogatymi mozaikami, stało się za ciasne i aby móc eksponować nowe odkrycia, wybudowano nowoczesny obiekt.

Divusric

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 137
  • Legitymacja 077
    • Romae Aeternae
Odp: Z wizytą w królestwie Seleukidów
« Odpowiedź #36 dnia: 26 Maj 2019, 20:26:18 »
Mnie osobiście najbardziej zaciekawił wspólczesny pofalowany stan tej mozaiki .Naprawdę wygląda jak kawał wielkiej tkaniny skrywający coś po  spodem.Pomyśleć,że kiedyś była to płaska podłoga czyjejś willi.
Admiror, O paries, te non cecidisse, qui tot scriptorium taedia sustineas.

Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 889
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
Odp: Z wizytą w królestwie Seleukidów
« Odpowiedź #37 dnia: 26 Maj 2019, 23:08:54 »
Cytuj
zaciekawił wspólczesny pofalowany stan tej mozaiki

Proszę pamiętać, że jest to region o bardzo dużej aktywności sejsmicznej i to falowanie posadzki powstało w następstwie ruchów tektonicznych.

Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 889
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
Odp: Z wizytą w królestwie Seleukidów
« Odpowiedź #38 dnia: 26 Maj 2019, 23:18:01 »
Mało jest takich miejsc na świecie, o których można powiedzieć, że historia sama krzyczy tam pod stopami. Niewątpliwie w północnej Mezopotamii są takie spektakularne miejscowości i do takich  należy zaliczyć Harran - starożytną osadę, która może poszczycić się bogatą historią i ciągłością zasiedlenia przynajmniej od XX wieku p.n.e.
Harran jest wzmiankowane w tekstach od XVIII w. p.n.e. oraz w wielu historiach biblijnych starego testamentu.

W czasach rzymskich miejscowość znana była jako Carrhae, ale w historii rzymskiej miasto nie zapisało się zbyt szczęśliwie. To właśnie w pobliżu Carrhae rzymskie legiony Marka Krassusa doznały klęski w bitwie z Partami w 53 r. p.n.e., tracąc swoje złote orły. Po przegranej bitwie Krassus wraz z ocalałymi schronił się w murach miasta, a następnie pod osłoną nocy próbował wycofać się do Syrii. Księżyc w pełni zdradził wycofujących się agresorów i po wykryciu i okrążeniu zmusił do obrony na jednym ze wzgórz. W trakcie negocjacji w sprawie zawarcia rozejmu Krassus został zabity, lub pojmany i później dopiero zgładzony, a po odcięciu głowy jego usta i gardło zalano roztopionym złotem. Była to kara dla pazernego agresora, który wbrew traktatom dokonał najazdu dla zaspokojenie swojej żądzy chwały.

W drodze z Edessy do Carrhae w 217 r. n.e. został zamordowany cesarz Karakalla, który wybrał się z wizytą do sławnej i znaczącej świątyni  księżyca w Carrhae. Cesarz został zasztyletowany w wyniku spisku Makrinusa, w momencie gdy udał się na stronę za potrzebą.

Gdzieś w pobliżu Carrhae w 296 r. n.e. klęskę poniosły wojska rzymskie pod wodzą cezara Galeriusza, a sam wódz musiał po powrocie z wyprawy biec kilka tysięcy kroków za kwadrygą wściekłego Dioklecjana.

Kolejnym pielgrzymem do świątyni  księżyca był Julian II Apostata, który odwiedził to miejsce w  trakcie kampanii perskiej w 363 r.

Zdewociały cesarz Teodozjusz Wielki zamknął w 382 r. księżycową świątynię Sina. „Dom który daje  radość” - sławna przez wieki świątynia E-hulhu, po 1200 latach   została zamknięta i zburzona i to pomimo faktu, że wyznawcy starych asyryjskich bóstw w dalszym ciągu mieszkali w mieści i oddawali cześć prastarym bogom.

Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 889
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
Odp: Z wizytą w królestwie Seleukidów
« Odpowiedź #39 dnia: 26 Maj 2019, 23:21:23 »
Przykładowa moneta z Carrhae z Septymiuszem Sewerem na awersie i z rewersem, na którym mamy prawdopodobnie schematyczne przedstawienie świątyni i samego Sina.

  http://www.wildwinds.com/coins/ric/septimius_severus/_carrhae_BMC_4.jpg
« Ostatnia zmiana: 26 Maj 2019, 23:29:21 wysłana przez Tomanek »

Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 889
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
Odp: Z wizytą w królestwie Seleukidów
« Odpowiedź #40 dnia: 26 Maj 2019, 23:28:01 »
Harran ma swoje znaczące miejsce w dziejach światowej nauki. To właśnie do tego miasta udała się grupa wygnanych uczonych filozofów greckich po zamknięciu w 529 r. słynnej Akademii Platońskiej.  W cesarstwie rzymskim ciemnogród rządził pod sztandarem nowego bóstwa, a kaganek oświaty został przeniesiony na wschód. Filozofująca sekta naukowa harranitów dała początek pierwszemu arabskiemu uniwersytetowi i to właśnie tam zaczęto tłumaczyć arcydzieła literatury antycznej na syryjski i arabski, ratując spuściznę naukową i literacką antyku.

Ruiny Rajskiego Meczetu wzniesionego przez Ummajadów, są reliktami najstarszego meczetu wzniesionego w całej Anatolii.

W wielkiej bitwie religijnej pod Harran w 1104 r., niezwyciężone do tej pory wojska krzyżowców księstwa Antiochii i hrabstwa Edessy doznały sromotnej klęski ulegając Turkom seldżuckim.

Jeśli współcześnie do Harran zabłądzą turyści, to przyciąga ich raczej unikalny urok domów w kształcie uli, wznoszonych z suszonej cegły mułowej. Według archeologów kształt i sposób wznoszenia tych budowli   nie zmienił się przez ostatnie 3 tysiące lat. Domki ule zamieszane były do lat 80-tych XX wieku, a dzisiaj te ocalałe służą za coś w rodzaju skansenu.

DzikiZdeb

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 483
Odp: Z wizytą w królestwie Seleukidów
« Odpowiedź #41 dnia: 27 Maj 2019, 09:14:38 »
W cesarstwie rzymskim ciemnogród rządził pod sztandarem nowego bóstwa, a kaganek oświaty został przeniesiony na wschód. Filozofująca sekta naukowa harranitów (...) ratując spuściznę naukową i literacką antyku.
Naprawdę chcesz zepsuć taką fajną relację tego typu wstawkami? Jakby nie patrzeć te same lata 20 VI wieku to założenie zakonu Benedyktynów...

borsuk1977

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 026
  • Nemo est mortalium, qui sapiat omnibus horis
Odp: Z wizytą w królestwie Seleukidów
« Odpowiedź #42 dnia: 27 Maj 2019, 14:39:02 »
Fajna wycieczka, w moim przypadku jeszcze przede mną ale w planach jest. Póki co to dobiłem najdalej do Kapadocji mniej więcej do Göreme, Kayakapi i okolic. Niestety ale 2 lata temu mocno odradzano nam dalsze podróże na wschód ze względu na wojnę w Syrii i niebezpieczną sytuację w tamtych miejscach między innymi związaną z setkami tysięcy uchodźców tam koczujących. A w planach miałem między innymi poza Antakya i Gaziantep, także Harran (Carrhae) i Şanlıurfę (Edessę), no i oczywiście najstarszą bodaj znaną świątynię w Göbeklitepe (http://nationalparksofturkey.com/gobeklitepe-first-temple-of-the-world/). Swoją drogą czy dotarł Pan do Göbeklitepe?
TPZN nr 46
Pozdrawiam Paweł

Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 889
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
Odp: Z wizytą w królestwie Seleukidów
« Odpowiedź #43 dnia: 27 Maj 2019, 21:09:27 »
Cytuj
Cytat: Tomanek w 26 Maj 2019, 23:28:01

    W cesarstwie rzymskim ciemnogród rządził pod sztandarem nowego bóstwa, a kaganek oświaty został przeniesiony na wschód. Filozofująca sekta naukowa harranitów (...) ratując spuściznę naukową i literacką antyku.

Naprawdę chcesz zepsuć taką fajną relację tego typu wstawkami? Jakby nie patrzeć te same lata 20 VI wieku to założenie zakonu Benedyktynów...

Pawle, znasz mnie nie od dziś, więc znasz również moje podejście do tematu bezrozumnego niszczenia zabytków architektury, roztrzaskiwania dzieł sztuki, czy palenia książek w imię tzw. „wyższej idei”. W mojej ocenie zawsze było, jest i będzie ciemnogrodem burzenie świątyń, wycinanie świętych gajów, nie wspominając o spektakularnym, a zarazem katastrofalnym dla dziedzictwa ludzkości spaleniu biblioteki aleksandryjskiej. Podobnym mianem określam wydarzenia, które rozegrały się za naszego życia – rozstrzelanie przy pomocy artylerii posągów Buddy w Bamianie, wysadzenie w powietrze zabytków antycznej Palmiry, czy z naszego krajowego piekiełka – palenie książek o Harrym Potterze.  Używając skrótu myślowego, tak, to jest właśnie zabobonny ciemnogród, który swoje smutne żniwo zbierał szczególnie obficie od końca IV wieku naszej ery. Chorej pasji niszczenia prastarych kultów przez takich  Flawiuszów Maternusów Cynegiuszów, zawdzięczamy tak wycinkowo skromny ślad po wspaniałym i różnorodnym kulturowo bogactwie antyku.
« Ostatnia zmiana: 27 Maj 2019, 21:32:54 wysłana przez Tomanek »

Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 889
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
Odp: Z wizytą w królestwie Seleukidów
« Odpowiedź #44 dnia: 27 Maj 2019, 21:24:11 »
Cytuj
Şanlıurfę (Edessę), no i oczywiście najstarszą bodaj znaną świątynię w Göbeklitepe (http://nationalparksofturkey.com/gobeklitepe-first-temple-of-the-world/). Swoją drogą czy dotarł Pan do Göbeklitepe?

Wie Pan, ja się fascynuję historią wczesnego chrześcijaństwa i takie ważne miejsce jak Edessa od dawna kusiło mnie i nęciło magią i urokiem swoich legend o Abgarze i wizerunku Chrystusa.

Göbeklitepe to już w ogóle inna liga. Odwiedzając to miejsce każdy miłośnik i badacz religijności powinien paść z pokorą na twarz i zębami gryźć źdźbła dzikiego rzepaku porastające  wzgórze skrywające najstarsze sanktuarium na świecie.

Jednak o tych miejscach opowiem, kiedy wygospodaruję odrobinę czasu na dalszą relację.

 

R E K L A M A
aukcja monet