Strona główna | Forum | Artykuły | Galeria | Kalendarz
TPZN - Forum numizmatyczne
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?
18 Listopad 2018, 10:43:19


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: 1 ... 3 4 [5] 6   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Józef Gosławski 50 rocznica  (Przeczytany 42333 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Lech Stępniewski
Gaduła
****

Wiadomości: 6 238



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #60 : 13 Czerwiec 2009, 12:11:06 »

to oczywiste że zna moje stanowisko w tej sprawie.

No i tylko o to chodziło. Jeśli Pana żona akceptuje ten Pana pogląd i jego EWENTUALNE konsekwencje, to wszystko jest w porządku!!!
Zapisane

NOT IN RIC - nie notowane monety i błędy w The Roman Imperial Coinage, tomy VI i VII
bruno52
Stały bywalec
***

Wiadomości: 343


Zobacz profil
« Odpowiedz #61 : 25 Czerwiec 2009, 21:56:29 »

Historia "do użytku wewnętrznego"
"do użytku wewnętrznego" taką formułą opatrzone dokumenty mogły teoretycznie przemycić rożne treści - oznaczało to ,że materiały są przeznaczone do jakiegoś określonego kręgu np. materiały z sympozjum i teoretycznie można było ominąć cenzurę itede itp. Kiedyś udało mi się w latach 70 wyprodukować przy pomocy tej magicznej formuły śpiewnik studencki rajdowy prawie dla całego wydziału.
Monety zacząłem zbierać chyba w 1961 roku , chyba dobrze zacząłem bo talar saksoński 1863 roku który wyhandlowałem od kuzynów i mam go do dziś jest prezentowany jako wizytówka któregoś domu aukcyjnego w Niemczech. W 1966 roku srebrna przedwojenna 10 zł z kobietą z kłosami kosztowała w antykwariacie Lacha w Katowicach 45 zł. Pensja średnia w tamtych czasach to około 1200 zł. Moja radość ze 100 złotówki na tysiąclecie Państwa Polskiego była ogromna, no bo jakże to pierwsza srebrna moneta i w dodatku tak ogromna blacha. Radość niestety zmącona była faktem, że trzeba było się zapisać na te monetę a także oddać stosowną ilość srebra w Jubilerze i dostać wymagany kwit. Mój dylemat był ogromny i 5 markówki z Hindenburgiem w końcu przeznaczone do skupu wydawały mi się szczytowym aktem poświęcenia. Ból złagodziła Mama oddając dwa srebrne masywne uchwyty na serwety. W końcu zapadła decyzja decydujemy się na dwie stuzłotówki- druga dla brata. Przed sklepem Jubilera stali Panowie usiłujący uratować przed tym wielkim kotłem co cenniejsze numizmaty i pytając szeptem " coś z monet"? Akcja skupu chyba się Państwu opłaciła bo realizowało ten pomysł jeszcze przez kilka lat. Moneta na tysiąclecie coś się mocno opóźniała i chyba z  rok trzeba  było czekać. Oczywiście nikt raczej nie oczekiwał cudów. Dziś także moneta mi się podoba ale wiem,że jest trochę taka jak te czasy wtedy. Próby były w Pewexie po 30 dolarów ( za trzy monety ) a dolar, albo bon to wtedy 80 zł, więc z bratem zawsze wlepialiśmy oczy i patrzyliśmy na niedostępne dobro.
W 1966 roku uczęszczałem do szkoły podstawowej przy Liceum Ogólnokszałcącym miało to różne konsekwencje także i pozytywne uczyli mnie przeważnie nauczyciele z Liceum. Jednak to powodowało, że mieliśmy apele uświadamiające. Jakie to były czasy: pierwszym sekretarzem KC był Władysław Gomułka  znany z płomiennych i długotrwałych przemówień ( troszkę krótszych niż Fidela Castro) transmitowanych przez telewizję ( w kawałach z tamtego czasu był nazywany bajarzem ludowym i założycielem strefy bezmięsnej w Europie, a czasem ciemniakiem- to chyba od Szpotańskiego). Czasy były takie, że brak było permanentnie  co jakiś czas wszystkiego ( kiedyś nawet soli brakło) a czasem zastępowano to produktem podobnym np. słynny wyrób czekoladopodobny o smaku i konsystencji stwardniałej i brązowej margaryny.
 Gomułka nie cierpiał Kościoła i Zachodnioniemieckich Imperialistów więc kiedy nastąpił w 1965 roku list biskupów polskich do biskupów niemieckich
 http://pl.wikipedia.org/wiki/Or%C4%99dzie_biskup%C3%B3w_polskich_do_biskup%C3%B3w_niemieckich
 Gomułka wpadł w szał w szkole zorganizowano apel potępiający i początkowo sporo osób dało się nabrać, ale później większość stanęła po stronie Kościoła. Przygotowania do Tysiąclecia Chrztu Polski trwały już i w Kościele i w Państwie ale teraz już całkiem się rozminęły i zafundowano nam produkt czekoladopodobny, czyli Tysiąclecie Chrztu Polski bez Chrztu.
 Na marginesie muszę powiedzieć,że Liceum postanowiło mieć patrona , więc przydzielono niejakiego Grosa- wojskowy czy dyplomata coś tam chyba zmarło mu się w Indochinach- w każdym razie całą szkołę zawleczono na film o wojsku. Potem były jakieś przepychanki i chyba towarzysz odpadł bo przydzielono jakiegoś innego towarzysza taki swój miejscowy ( nie chce mi się nawet grzebać po internecie bo początkowe wyniki są mizerne i pewno obu towarzyszy gdzieś głęboko schowano)
Dlaczego o tym piszę no bo 1968 to pamiętam był dużo później i plecy mojego kolegi na wfie po milicyjnych blondynkach dobrze pamiętam, zresztą to już była inna szkoła. Oczywiście Liceum ma dziś innego patrona a o dawnych nawet się nie zająkną i na stronie internetowej nie ma. Więc jest to historia do użytku wewnętrznego. Faktycznie tak jak Pan Lech mówił dyskutujemy o Kryspusie i Konstantynie a jak tu podejść do historii nawet nie pięćdziesięcioletniej, młodzi ludzie nie wiedzą o niektórych rzeczach, bo te już teraz są głęboko schowane i trzeba zdrowo się namęczyć żeby je odkryć.
Zapisane
Lech Stępniewski
Gaduła
****

Wiadomości: 6 238



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #62 : 27 Czerwiec 2009, 12:00:26 »

a jak tu podejść do historii nawet nie pięćdziesięcioletniej, młodzi ludzie nie wiedzą o niektórych rzeczach, bo te już teraz są głęboko schowane i trzeba zdrowo się namęczyć żeby je odkryć.

Najgorsze jest to, że młodzi ludzie nawet nie wiedzą, że nie wiedzą, bo słuchają mitów opowiadanych przez tych, którzy niby powinni te czasy pamiętać, a zmyślają na potęgę.

To ładnie, że Pan przypomniał i te "wyroby czekoladopodobne" i te Pewexowe upokorzenia (dodałbym jeszcze - komisowe), gdzie byle g... z Zachodu, a często i wyrób krajowy (jak chociażby te monetki) sprzedawano za niedostępne dla zwykłego człowieka pieniądze (20-30$ to była równowartość pensji). Dla dolarowego obcokrajowca były to naturalnie grosze i te groszowe ceny miały go skłonić do zostawienia u nas "cennych dewiz", żeby nie zabrakło na sznurek do kombajnów...
Zapisane

NOT IN RIC - nie notowane monety i błędy w The Roman Imperial Coinage, tomy VI i VII
bruno52
Stały bywalec
***

Wiadomości: 343


Zobacz profil
« Odpowiedz #63 : 05 Lipiec 2009, 10:38:20 »

przepis na "wyrób czekoladopodobny"
wpadły mi ostatnio w ręce wytyczne obchodów Tysiąclecia Państwa Polskiego w 1966 roku, warto to przeczytać. Widać, że "siły wsteczne" miały nikłe szanse na obchody Milenium. Te wytyczne pewno były nadrzędne w stosunku do wytycznych komisji kwalifikacyjnej na projekt monety.


* 3.jpg (262.72 KB, 930x1355 - wyświetlony 191 razy.)
Zapisane
Piotr_k84
Członkowie TPZN
Użytkownik
*
Legitymacja: TPZN nr 034

Wiadomości: 42



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #64 : 10 Wrzesień 2009, 20:37:42 »

Naprowadze neico temat na właściwe tory - związane z twórczościa Gosławskiego. W tym roku ukaże się drugi zestaw z serii Słynni Medalierzy. Będzie on poświecony właśnie Józefowi Gosławskiemu.

Z tego co udało mi się dowiedzieć to jednym z elementów, który będzie wchodził w skałd zestawu będzie medal, który powstał z gipsu, który przeleżał w pracowni artysty kilkadziesiat lat i dopiero teraz po raz pierwszy ujrzał światło dzienne w postaci medalu.

Wg. mnie jest to ogormna ciekawostka zasługująca na szerszą uwagę....światło dzienne ujrzy kolejne dzieło artysty.
Zapisane

Mój autorski Dziennik Numizmatyczny:
www.dziennik-numizmatyczny.blogspot.com
Piotr_k84
Członkowie TPZN
Użytkownik
*
Legitymacja: TPZN nr 034

Wiadomości: 42



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #65 : 14 Wrzesień 2009, 15:05:18 »

Oto wspomniany medal:

Przeleżał w pracowni artysty 70 lat - wykonano go z oryginalnego modelu gipsowego autorstwa Józefa Gpsławskiego.



* Kopia IMG_4829.jpg (31.19 KB, 404x404 - wyświetlony 164 razy.)

* Kopia IMG_4831.jpg (38.27 KB, 404x404 - wyświetlony 165 razy.)
Zapisane

Mój autorski Dziennik Numizmatyczny:
www.dziennik-numizmatyczny.blogspot.com
nabializm
TPZN 005
Członkowie TPZN
Gaduła
*
Poland Poland

Legitymacja: TPZN nr 005
Zainteresowania:
Cesarstwo Rzymskie III/IV wiek

Wiadomości: 2 720



Zobacz profil
« Odpowiedz #66 : 14 Wrzesień 2009, 23:01:13 »

Ciekawostka Uśmiech faktycznie, jak się ukaże materiał proszę dać znać na forum
Zapisane

Prezes TPZN 005 w stanie spoczynku
- Maciej Nabiałek: ncr3i4@gmail.com
Piotr_k84
Członkowie TPZN
Użytkownik
*
Legitymacja: TPZN nr 034

Wiadomości: 42



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #67 : 25 Wrzesień 2009, 09:35:20 »

Oto modele gipsowe owego medalu


* 1.jpg (92.56 KB, 709x468 - wyświetlony 155 razy.)

* 2.jpg (81.75 KB, 709x468 - wyświetlony 171 razy.)

* 3.jpg (93.43 KB, 709x468 - wyświetlony 171 razy.)
Zapisane

Mój autorski Dziennik Numizmatyczny:
www.dziennik-numizmatyczny.blogspot.com
Lech Stępniewski
Gaduła
****

Wiadomości: 6 238



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #68 : 25 Wrzesień 2009, 11:59:52 »

Oto wspomniany medal:

Bardzo ciekawe!

Putinowi ten medal z pewnością by się nie spodobał. A ten bolszewik z tyłu, wbijający "nóż w plecy", to niemal wykapany yetisyn z rysunków Szukalskiego...

No i te słowa na odwrocie: "ofiarą krwi broniliśmy wolności ludów honoru i religii"

Robił ten medal najwyraźniej z głębokiego przekonania i potrzeby, bo za jego życia nie było szansy na jakąkolwiek "publikację", nawet w formie zdjęć projektu.
Zapisane

NOT IN RIC - nie notowane monety i błędy w The Roman Imperial Coinage, tomy VI i VII
nabializm
TPZN 005
Członkowie TPZN
Gaduła
*
Poland Poland

Legitymacja: TPZN nr 005
Zainteresowania:
Cesarstwo Rzymskie III/IV wiek

Wiadomości: 2 720



Zobacz profil
« Odpowiedz #69 : 25 Wrzesień 2009, 22:27:53 »

Dziękujemy za przedstawienie formy!  Robi wrażenie :-) Ja również dostrzegam w tym medalu wpływ stylu Szukalskiego. Ile to jeszcze ciekawych materiałów ukrywa się gdzieś po magazynach, czy prywatnych kolekcjach. Miło, że taka forma się zachowała, dziękuję jeszcze raz za zdjęcia, czekamy na dalsze wieści. Poinformuj kiedy ukaże się książka.
Zapisane

Prezes TPZN 005 w stanie spoczynku
- Maciej Nabiałek: ncr3i4@gmail.com
Piotr_k84
Członkowie TPZN
Użytkownik
*
Legitymacja: TPZN nr 034

Wiadomości: 42



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #70 : 08 Grudzień 2009, 10:35:22 »

Nareszcie ukazała się długo oczekiwana książka poświęcona twórczości Józefa Gosławskiego. Wszystkich zainteresowanych tematem w imieniu Wydaniwctwa i autorki - Pani Anny Rudzkiej (córki J.Gosławskiego) zapraszam na uroszysta premierę.

Więcej info w załączniku


* Zaproszenie_premiera.JPG (99.89 KB, 584x853 - wyświetlony 157 razy.)
Zapisane

Mój autorski Dziennik Numizmatyczny:
www.dziennik-numizmatyczny.blogspot.com
Wrocek
Członkowie TPZN
Gaduła
*
Poland Poland

Legitymacja: TPZN nr 033

Wiadomości: 841


Zobacz profil
« Odpowiedz #71 : 08 Grudzień 2009, 14:28:03 »

... zapraszam na uroszysta premierę.

Niestety Warszawa ...  Smutny

... a oczywiście, ze względu na tak znaczącego projektanta numizmatów, jakim był Józef Gosławski, z pewnością książka godna polecenia !

Pozdrawiam
Wrocek
TPZN 033  V-ce Prezes
Zapisane

TPZN 033   V-ce Prezes w stanie spoczynku
nabializm
TPZN 005
Członkowie TPZN
Gaduła
*
Poland Poland

Legitymacja: TPZN nr 005
Zainteresowania:
Cesarstwo Rzymskie III/IV wiek

Wiadomości: 2 720



Zobacz profil
« Odpowiedz #72 : 08 Grudzień 2009, 19:58:32 »

Świetnie Uśmiech Może uda mi się dotrzeć, w sumie niedaleko mam z pracy do ASP
Zapisane

Prezes TPZN 005 w stanie spoczynku
- Maciej Nabiałek: ncr3i4@gmail.com
Piotr_k84
Członkowie TPZN
Użytkownik
*
Legitymacja: TPZN nr 034

Wiadomości: 42



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #73 : 09 Grudzień 2009, 22:57:18 »

Dziś otrzymałem "swój" egzemplarz - chyba jestem jednym z pierwszych czytelników (oczywiście poza redakcją:)). Jestem naprawdę pod wrażeniem. 200 stron na eleganckim papierze w twarden oprawie. Piekny album zawierający mnóstwo merytoryki i jeszcze więcej dokumentacji fotograficznej. Jest to naprawde niezbędna pozycja literaturowa dla kogoś kto interesuje się szeroko pojętą numizmatyką - monety, medale, postacie związane z tymi zagadnieniami.

Naprawdę szczerze polecam. Jutro postaram się napisać coś więćej i wkleić kilka zdjęć.

Jeśli ktoś będzie zainteresowany nabyciem książki, będzie ją można dostać podczas promcji 15 grudnia na ASP o godiznie 18 (może uda się zdobyć podpis autorki p. Anny Rudzkiej, córki artysty).

Jeśli ktoś chciałby nabyć książkę a nie będzie go na promocji, niech napisze do mnie priva. dam namiary a moze poprosze o wystawienie na Allegro, aby każdy miał dostęp.

CO sądzicie???

Zapisane

Mój autorski Dziennik Numizmatyczny:
www.dziennik-numizmatyczny.blogspot.com
Piotr_k84
Członkowie TPZN
Użytkownik
*
Legitymacja: TPZN nr 034

Wiadomości: 42



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #74 : 10 Grudzień 2009, 16:17:19 »

http://www.mennica.com.pl/media/aktualnosci/artykul/zobacz/jozef-goslawkski-rzezby-monety-medale-mennica-polska-honorowym-patronem-albumu.html





* strony_1.JPG (50.64 KB, 679x654 - wyświetlony 135 razy.)
Zapisane

Mój autorski Dziennik Numizmatyczny:
www.dziennik-numizmatyczny.blogspot.com
Strony: 1 ... 3 4 [5] 6   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Numizmatyka - linki do stron | Najlepsze strony numizmatyczne
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines

Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS! Dilber MC Theme by HarzeM