Aktualności:

  • 23 Październik 2020, 07:32:24

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Kopertki +, monety miedziane/z dodatkiem miedzi, mikroskop  (Przeczytany 2086 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Obol Pędzelkiewicz

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 19
Kopertki +, monety miedziane/z dodatkiem miedzi, mikroskop
« dnia: 14 Listopad 2019, 12:58:20 »
Witajcie!

Na "dzień dobry" kilka spraw.

1. Kopertki
Postanowiłem, że monety będę przechowywał w papierowych kopertach (przynajmniej te, które mają dla mnie jakąś wartość), jednak nie chcę robić opisów na "pustym" papierze. Skłaniam się ku dwóm sposobom:
a) pieczątka - widziałem takie na starych kopertach, jeszcze z PRL. Czy któryś z forumowiczów zamawiał taką pieczątkę i stosuje na swoich kopertach? Jaki był (może być) koszt wytworzenia? W przypadku pieczątek podoba mi się to, że wszystkie opisy są uporządkowane i nie wyglądają na amatorszczyznę. Są jednak dwa felery: nie ma zbyt dużo miejsca na opis oraz będzie on robiony ręcznie, a nie każdy potrafi kaligrafować. Dlatego może lepszym rozwiązaniem będą...
b) ...kartki przyklejane z przodu koperty. Bardzo mi się podobają osobne kartoniki, które dodaje WCN do zakupionych u nich monet. Dzięki temu, że treść jest wydrukowana, na małym kawałku papieru (ok. 4,5/4,5 cm) można zmieścić dużo informacji. Poza tym nie trzeba się bawić w stemplowanie i kaligrafowanie. Wiele osób ma drukarki i można to bardzo ładnie zaprojektować, wydrukować i włala. Problem jest taki, że taką kartkę trzeba przykleić. Jaki klej zastosować? Wiecie może, jakiego kleju używa się do sklejania kopert? Zakładam, że producenci zwracają uwagę nie tylko na papier, z którego robią koperty, ale też na klej. W dawnych czasach, gdy brakowało prawdziwego kleju, robiło się klej z mąki. Nie brzmi to zbyt poważnie, ale zaschnięta mąka raczej monetom nie zaszkodzi? A przecież o to tu przede wszystkim chodzi. Tylko co będzie, gdy w powietrzu będzie zbyt dużo wilgoci. Czy kartki nie zaczną odpadać?

2. Monety miedziane/z dodatkiem miedzi.
Na YT wynalazłem taki film:
https://www.youtube.com/watch?v=U4PVFXM2atw&t=1s

W skrócie: moneta jest "naoliwiana", wkładana do specjalnego woreczka i dopiero potem do koperty. Co o tym myślicie? Jak sami przechowujecie monety miedziane?

3. Mikroskop
Niestety bez mikroskopu w dzisiejszych czasach raczej się nie obejdzie. Przynajmniej jeśli ktoś kolekcjonuje świadomie i nie jest to dla niego chwilowa fanaberia - tak mi się wydaje (dochodzi jeszcze kwestia psucia wzroku :) ). Dlatego też zamierzam kupić mikroskop. Co byście mogli polecić? Od razu zaznaczę, żeby mikroskop nie miał małego ekranu LCD (jakoś słabo to widzę), ale żeby można go było podłączyć do komputera, a program, który będzie dołączony, żeby pozwalał na zapisywanie obrazów (niby to oczywiste, ale kto ich tam wie, nie chciałbym się bawić w printscreeny).

modsog

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 1 034
    • Blog o półtorakach
Odp: Kopertki +, monety miedziane/z dodatkiem miedzi, mikroskop
« Odpowiedź #1 dnia: 14 Listopad 2019, 13:17:28 »
Witam

Widzę profesjonalne podejście do tematu :)
Odnośnie pieczątek jest to cena kilku dyszek w zależności od wielkości, ilości znaków, firmy, która ją robi etc. Osobiście odpuściłbym temat bo i tak potem trzeba dopisywać ręcznie.
Przyklejane kartki są dobrym rozwiązaniem a co najważniejsze dostępne są takie już z klejem, coś w tym stylu: https://allegro.pl/oferta/papier-samoprzylepny-etykiety-bialy-mat-200ark-a4-6571043266
Tylko trzeba poszukać bo są różne "formaty" tych kratek, które można odklejać, zaś w ostateczności można je sobie po prostu wyciąć ręcznie. Na przykład w Wordzie dobierze Pan sobie taki rozmiar, który będzie pasował w 100% na kopertki, uzupełni wszystkie dane, wydrukuje, odklei (ew. wytnie), naklei na kopertkę i włala :)

Odnośnie mikroskopu rozważałem też zakup ale w rozsądnym przedziale cenowym (200-300zł) nie znalazłem żadnego a powyżej to już lekka przesada. Ale to kwestia subiektywna jak ktoś ma i chce wydawać kasę na dobry sprzęt nie będę mu bronił.
Temat poruszany kilkukrotnie: http://forum.tpzn.pl/index.php/topic,10225.msg69919.html#msg69919
Osobiście poszedłem w dobre szkła powiększające i powiem szczerze przy 15x naprawdę nie potrzeba mi więcej (a zajmuje się półtorakami, które zbyt duże nie są - 20mm średnicy). W ostateczności posiłkuje się mikroskopem w pracy ale to na specjalne okazje ;) Cena zakupu z kamerką - kilkanaście tysięcy - foto niżej.
« Ostatnia zmiana: 14 Listopad 2019, 13:22:24 wysłana przez modsog »
https://poltoraki.blogspot.com/ - blog o półtorakach Zygmunta III Wazy
https://falszywemonety.blogspot.com/ - Zbiór informacji o FAŁSZERSTWACH NA SZKODĘ KOLEKCJONERÓW

Obol Pędzelkiewicz

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 19
Odp: Kopertki +, monety miedziane/z dodatkiem miedzi, mikroskop
« Odpowiedź #2 dnia: 14 Listopad 2019, 14:27:48 »
Cytat: modsog

Widzę profesjonalne podejście do tematu :)

Inne podejście w przypadku tego hobby może być bardzo kosztowne. :)

Cytuj
Odnośnie pieczątek jest to cena kilku dyszek w zależności od wielkości, ilości znaków, firmy, która ją robi etc.

O, spodziewałem się ponad 100zł.  I tak pewnie wybiorę naklejane karteczki, ale może kiedyś z ciekawości taką zamówię. Koperty z pieczątkami mają swój urok.

Cytuj
Przyklejane kartki są dobrym rozwiązaniem a co najważniejsze dostępne są takie już z klejem, coś w tym stylu: https://allegro.pl/oferta/papier-samoprzylepny-etykiety-bialy-mat-200ark-a4-6571043266
Tylko trzeba poszukać bo są różne "formaty" tych kratek, które można odklejać, zaś w ostateczności można je sobie po prostu wyciąć ręcznie. Na przykład w Wordzie dobierze Pan sobie taki rozmiar, który będzie pasował w 100% na kopertki, uzupełni wszystkie dane, wydrukuje, odklei (ew. wytnie), naklei na kopertkę i włala :)

Miałem kiedyś kilka takich kartek. Wykorzystałem do drukowania adresów na paczki. I tu jest problem. Oczywiście są bardzo wygodne i nie ma żadnego babrania się z klejem, ale ten przylepiec to też jakaś chemia (nie wiem, co zawiera sam papier), a producenci nie robią tych kartek z myślą o wrażliwych materiałach.

Cytuj
Odnośnie mikroskopu rozważałem też zakup ale w rozsądnym przedziale cenowym (200-300zł) nie znalazłem żadnego a powyżej to już lekka przesada. Ale to kwestia subiektywna jak ktoś ma i chce wydawać kasę na dobry sprzęt nie będę mu bronił.


Mikroskop nie musi służyć tylko do oglądania monet. :) Zresztą najważniejsza jest jakość.  DeltaOptical ma spory wybór (i nawet już wcześniej się zastanawiałem nad jakimś modelem od nich właśnie), jednak przydałby się ktoś, kto miał z nimi do czynienia.

Cytuj
Osobiście poszedłem w dobre szkła powiększające i powiem szczerze przy 15x naprawdę nie potrzeba mi więcej (a zajmuje się półtorakami, które zbyt duże nie są - 20mm średnicy). W ostateczności posiłkuje się mikroskopem w pracy ale to na specjalne okazje ;)

Szkło jak najbardziej się przydaje, ale raczej na wypad w teren. W domu, gdy się obraz wyświetla na monitorze, jest zupełnie inny komfort pracy. Nawet patrzenie przez okular jest męczące po dłuższym czasie. Jeśli ma się do przejrzenia np. kilkaset jednogroszówek celem wybrania najlepszego egzemplarza, to mikroskop wydaje się niezbędny.

Cytuj
Cena zakupu z kamerką - kilkanaście tysięcy - foto niżej.

A bez kamerki? :)

Samogitia

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 104
    • SpodStempla
Odp: Kopertki +, monety miedziane/z dodatkiem miedzi, mikroskop
« Odpowiedź #3 dnia: 14 Listopad 2019, 14:48:23 »
Witaj :)

Ja od lat korzystam z kopertek i jestem ich wielkim fanem, choć obecnie jedynie towarzyszą monetom. W załączniku masz przykład jak to wygląda u mnie. Idąc więc po kolei: 

1) Kopertki
Korzystam z kopertek kupionych na CoinWizardSupply. Są estetyczne i w przeciwieństwie do tych z Lindnera nie mają logo z tyłu (obie strony czyste). Wadą ich jest to, że nie mają „zamknięcia”. https://www.wizardcoinsupply.com/index.php?p=catalog&mode=search&search_in=all&x=0&y=0&search_str=coins+envelope

Zaletą kopertek jest to, że można włożyć do nich kartki aukcyjne (jak te z WCN czy GNDM). Zajmują mało miejsca, a dodatkowo można wynotować sobie najważniejsze rzeczy odnośnie swoich monet (gdzie kupiona, rzadkość, katalogi itp. itd.)

A) Pieczątka

Osobiście właśnie wybrałem to rozwiązanie. Wcześniej pisałem bezpośrednio po kopertkach, ale drażniło mnie to, że opisy były w trzy światy ;) Teraz dzięki pieczątce mam określone pola, ład, a sama kopertka jest spersonalizowana. Osobiście postawiłem na pieczątkę w kwadracie 4x4 cm. O tę: https://swiatpieczatek.com/zamow_44_trodat_printy_492.html
B) Kartki

Też o nich myślałem, ale przeważyły trzy wady. Po pierwsze nie chce używać jakichkolwiek dodatkowych klei. Im mniej chemii w okolicy monety tym lepiej. Po drugie samo klejenie często bywa nieestetyczne. Po trzecie postawiłem na kolorowe kopertki, więc głupio wyglądałyby białe kartki na nim.
C) Personalizowane kopertki

Są w Polsce firmy, którą mogą wydrukować i złożyć takie kopertki. Minus jest jednak taki, że te, które robią to mechanicznie chcą dużych zamówień (powyżej 10k kopertek). Inne proponują sklejanie ręczne (one, ale ręcznie), ale efekt jest niestety kiepski.

I teraz najważniejsze. Kopertki mają swoją sporą wadę. Nie jesteś w stanie oglądać całego zbioru bez zabawy w otwieranie i wyjmowanie monet (a obcowanie ze zdjęciami to jednak nie to samo). Ja osobiście w pewnym momencie przeszedłem na tacki firmy SAFE, na których kładę monety na kopertkach, bądź kartkach z numerek z kopertki. Przy specjalizowanym zbiorze muszę mieć kontrolę nad odmianami i wariantami, ergo często je oglądam. W kopertkach było to problematyczne.
Zbieranie monet uzależnia... https://spodstempla.pl/

cancan62

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 5 440
Odp: Kopertki +, monety miedziane/z dodatkiem miedzi, mikroskop
« Odpowiedź #4 dnia: 14 Listopad 2019, 14:58:26 »
W czasach kiedy do kopertek używa się papieru bezkwasowego w celu ochrony monet, czy uważacie Panowie, że należałoby przeanalizować też tusz i, jak pan Marcin słusznie zauważył, klej?

Jeśli idzie o mikroskop, to mój nie jest połączony z komputerem, gdyż odziedziczyłem go jakiśczas temu. Mam za to specjalny obiektyw wsuwany w okular i podłączany do mojej lustrzanki Canona. Wadą jest minimalne drgnienie w momencie podniesienia lustra, które często powoduje utratę ostrości.

Panie Marcinie, na Pańskim zdjęciu zauważyłem kopertkę z opisem trojakogrosza, pozycja 73. Chętnie zobaczyłbym to cudo.
"Moneta kolekcjonerska" to jak "świnka morska", ani świnka, ani morska.

Pozdrowienia.
Jacek

Samogitia

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 104
    • SpodStempla
Odp: Kopertki +, monety miedziane/z dodatkiem miedzi, mikroskop
« Odpowiedź #5 dnia: 14 Listopad 2019, 15:29:04 »
Odnośnie tuszu, to dla zminimalizowania wpływu na monety kopertki najpierw swoje odleżały nim trafiły na kasetek. Od roku jak leżą razem nie zauważyłem tego by przyspieszyły powolne patynowanie monet włożonych do nich. Kleju tak jak mówiłem staram się unikać. 


Panie Marcinie, na Pańskim zdjęciu zauważyłem kopertkę z opisem trojakogrosza, pozycja 73. Chętnie zobaczyłbym to cudo.
Cudak jest tutaj. Do dziś w sumie nie wiem jak go ocenić ostatecznie. Nie mniej do dziś cieszy ;)
https://spodstempla.pl/trojakogrosz/
Zbieranie monet uzależnia... https://spodstempla.pl/

modsog

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 1 034
    • Blog o półtorakach
Odp: Kopertki +, monety miedziane/z dodatkiem miedzi, mikroskop
« Odpowiedź #6 dnia: 14 Listopad 2019, 15:39:11 »
A bez kamerki? :)
Też nie mało 7-9k jakoś tak.
Nie uważam też, żeby szkło było przydatne tylko w terenie. Ja jestem staroświecki i wolę tradycyjnie oglądać monetkę przez lupę :D Przy powiększeniu 15x (a są jeszcze mocniejsze) z monetką wielkości 50-groszówki jeszcze nie zdarzyło mi się żebym nie zauważył - przykład powyżej, czyli mikroskop stereoskopowy zostawiam na "specjalne okazje". Oczywiście fajnie by było móc pooglądać pod nim wszystkie monetki ale trochę traci to przerostem formy nad treścią... co do porównywania to lepiej sprawdzają się dobrej jakości zdjęcia na komputerze - no chyba, że zrobi Pan foto pod mikroskopem, wyciągnie jedną, wsadzi drugą monetę i na tej zasadzie porównuje.

Jak zostało zauważone wyżej - jeżeli planuje Pan zbierać "katalogowo", czyli np. grosze z IIRP to kopertki + pieczątka (pytanie czy tusz nie będzie negatywnie wpływał na monetę, w końcu jakaś część może przesiąknąć przez kartkę) powinna wystarczyć. Jeśli bawi się Pan w odmiany/warianty/typy/podtypy etc. nie starczy Panu miejsca na kopertce, żeby to opisać. Wówczas lepiej chyba ponumerować je a właściwy katalog prowadzić np. Wordzie czy Excelu albo jakimś dedykowanym programie. Gdybym miał co rusz wyciągać moje monety z kopert to by mnie coś trafiło :) dlatego trzymam je w kapslach na paletach. 40 monet się zmieści na palecie, monety widoczne z obu stron, jak chcę to wyjmuję z kapsla.

Oczywiście to tylko moja opinia, nie musi jej Pan podzielać :)
https://poltoraki.blogspot.com/ - blog o półtorakach Zygmunta III Wazy
https://falszywemonety.blogspot.com/ - Zbiór informacji o FAŁSZERSTWACH NA SZKODĘ KOLEKCJONERÓW

modsog

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 1 034
    • Blog o półtorakach
Odp: Kopertki +, monety miedziane/z dodatkiem miedzi, mikroskop
« Odpowiedź #7 dnia: 14 Listopad 2019, 15:40:04 »
O rany, znów się coś porobiło z edytowaniem postów. Do usunięcia proszę.
https://poltoraki.blogspot.com/ - blog o półtorakach Zygmunta III Wazy
https://falszywemonety.blogspot.com/ - Zbiór informacji o FAŁSZERSTWACH NA SZKODĘ KOLEKCJONERÓW

GNDM

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 70
  • Nie sprzedajemy tego, czego byśmy sami nie kupili.
    • Gabinet Numizmatyczny D. Marciniak
Odp: Kopertki +, monety miedziane/z dodatkiem miedzi, mikroskop
« Odpowiedź #8 dnia: 14 Listopad 2019, 15:44:10 »
Witam
Odnośnie mikroskopu to w moim odczuciu kupowanie takowego na potrzeby domowe wydaje mi się zupełnie zbędne.
Lupa z powiększeniem x10 w zupełności wystarcza, a ewentualnie jak ma przy takim powiększeniu jeszcze średnicę trochę większą niż 1.5 cm to już w ogóle super.
Jeśli upierać się przy mikroskopie, to z tradycyjnych, bez podłączania komputera bardzo dobre są stare mikroskopy rosyjskie z serii MBS, według mnie optymalny MBS-9, gdyż MBS-10 już za duży.
Warunek konieczny - mikroskop stereoskopowy, oferowane często też jako mikroskopy geologiczne. Aby go używać trzeba trochę czasu na przyzwyczajenie się do specyficznego sposobu patrzenia przez niego.
My w firmie aktualnie używamy polskiego mikroskopu stereoskopowego firmy DELTA - też bardzo dobry.
Są to mikroskopy bez połączenia komputera.
Jeśli chodzi o takie komputerowe to dopiero w tym roku na giełdzie w USA widziałem takie, których jakość mnie satysfakcjonowała, ale to koszt rzędu 1.200 USD za egzemplarz z podstawowym osprzętem.

Niemniej mikroskopu wcale nie uważam za walor konieczny, wręcz przeciwnie - używany sporadycznie. Zbytnie powiększenie często tylko niepotrzebnie "zaciemnia obraz". W codziennym użytku wystarcza lupa, a jako powiększenia zdjęcia do oglądania na komputerze.

Pozdrawiam
Damian Marciniak | GNDM.pl
Pozdrawiam
Damian Marciniak | GNDM.pl

Obol Pędzelkiewicz

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 19
Odp: Kopertki +, monety miedziane/z dodatkiem miedzi, mikroskop
« Odpowiedź #9 dnia: 14 Listopad 2019, 20:19:45 »
Ja od lat korzystam z kopertek i jestem ich wielkim fanem, choć obecnie jedynie towarzyszą monetom. W załączniku masz przykład jak to wygląda u mnie

Świetnie wyglądają z własnym logo! :) A ten kolorek (właściwie farba) to nie szkodzi monetom? Chyba lepiej by było, gdyby papier nie był barwiony?

Cytuj
1) Kopertki
Korzystam z kopertek kupionych na CoinWizardSupply. Są estetyczne i w przeciwieństwie do tych z Lindnera nie mają logo z tyłu (obie strony czyste).

No właśnie, miałem kupić te Lindnera, ale przez to logo Niemcy nie zarobią. Na Ebayu widziałem zamykane, czyste kopertki, ale wysyłka z USA. Torebki jakieś 9$, wysyłka 30$. :o

Cytuj
Wadą ich jest to, że nie mają „zamknięcia”. https://www.wizardcoinsupply.com/index.php?p=catalog&mode=search&search_in=all&x=0&y=0&search_str=coins+envelope

Wielki problem to nie jest, chociaż trzeba bardziej uważać. Niedawno byłem na stronie:
http://beskidplus.com.pl/product/koperty-na-monety/3
Oni mają według podobnego kroju. Swoją drogą chyba nie powinien to być wielki problem, żeby przeprojektować taką kopertkę? A zdaje się, że oni i tak robią większe ilości na zamówienie. Trochę niepokojąca jest ich nieznaczna przezroczystość. To nie będzie negatywnie wpływało na monety? Chociaż z drugiej strony i tak będą zazwyczaj schowane. Mieliście do czynienia z tymi kopertami?

Cytuj
Zaletą kopertek jest to, że można włożyć do nich kartki aukcyjne (jak te z WCN czy GNDM). Zajmują mało miejsca, a dodatkowo można wynotować sobie najważniejsze rzeczy odnośnie swoich monet (gdzie kupiona, rzadkość, katalogi itp. itd.)

Jest jeszcze jeden pozytyw. Jeśli po jakimś czasie będziemy chcieli coś zmienić w opisie to wystarczy wziąć nową kopertę i przystawić stempel. W przypadku kartek trzeba drukować. I na jeden niewielki opis zmarnuje się całą stronę. Szkoda, że w zwykłej drukarce nie da się tego nadruku zrobić.

Cytuj
A) Pieczątka

Osobiście właśnie wybrałem to rozwiązanie. Wcześniej pisałem bezpośrednio po kopertkach, ale drażniło mnie to, że opisy były w trzy światy ;) Teraz dzięki pieczątce mam określone pola, ład, a sama kopertka jest spersonalizowana.

A jak są przydzielane numery? Pewnie wg kolejności dołączania do zbioru?

Cytuj
Personalizowane kopertki

Są w Polsce firmy, którą mogą wydrukować i złożyć takie kopertki. Minus jest jednak taki, że te, które robią to mechanicznie chcą dużych zamówień (powyżej 10k kopertek). Inne proponują sklejanie ręczne (one, ale ręcznie), ale efekt jest niestety kiepski.

Bez kleju chyba też by się dało złożyć taką kopertkę. Jest tylko kwestia odpowiedniego projektu. Nadruk można by było robić samemu. Odpada przyklejanie kartek i stawianie pieczątek.

Cytuj
I teraz najważniejsze. Kopertki mają swoją sporą wadę. Nie jesteś w stanie oglądać całego zbioru bez zabawy w otwieranie i wyjmowanie monet (a obcowanie ze zdjęciami to jednak nie to samo).

Im więcej będziemy mieli monet, tym (średnio) rzadziej do każdej koperty będziemy zaglądali. :) Także o to się nie boję. Tym bardziej, że jakoś nie mam potrzeby, żeby codziennie (często) je oglądać.

Cytuj
Ja osobiście w pewnym momencie przeszedłem na tacki firmy SAFE, na których kładę monety na kopertkach, bądź kartkach z numerek z kopertki. Przy specjalizowanym zbiorze muszę mieć kontrolę nad odmianami i wariantami, ergo często je oglądam. W kopertkach było to problematyczne.

W przypadku częstego oglądania tacki są dobrym rozwiązaniem, tylko zdaje się, że one są plastykowe? Jeśli położymy kopertkę na plastyku i na niej monetę to plastyk nie będzie w żaden sposób oddziaływał? On ma jakiś zapach?

Jeśli idzie o mikroskop, to mój nie jest połączony z komputerem, gdyż odziedziczyłem go jakiśczas temu. Mam za to specjalny obiektyw wsuwany w okular i podłączany do mojej lustrzanki Canona. Wadą jest minimalne drgnienie w momencie podniesienia lustra, które często powoduje utratę ostrości.

Wadą takiego rozwiązania może być też brak aparatu. ;)

Nie uważam też, żeby szkło było przydatne tylko w terenie. Ja jestem staroświecki i wolę tradycyjnie oglądać monetkę przez lupę :D Przy powiększeniu 15x (a są jeszcze mocniejsze) z monetką wielkości 50-groszówki jeszcze nie zdarzyło mi się żebym nie zauważył

Jednak przy kłopotach ze wzrokiem mogą być pewne problemy. Nie wyobrażam sobie oglądania 100 monet z rzędu przez lupę, kiedy za każdym razem trzeba nią manipulować. Można oczopląsu dostać. W przypadku mikroskopu podkładam pierwszą monetę, ustawiam ostrość i jeśli są to monety jednego nominału to tylko wymieniam kolejne egzemplarze.

Cytuj
- przykład powyżej, czyli mikroskop stereoskopowy zostawiam na "specjalne okazje". Oczywiście fajnie by było móc pooglądać pod nim wszystkie monetki ale trochę traci to przerostem formy nad treścią...

Czasem można też wypatrzeć coś, czego by się nie chciało zobaczyć.  ;)

Cytuj
dlatego trzymam je w kapslach na paletach. 40 monet się zmieści na palecie, monety widoczne z obu stron, jak chcę to wyjmuję z kapsla.

Ja właśnie staram się unikać plastyku, nawet tego, który podobno nie szkodzi. Mam tylko jedną monetę w slabie, jedną małą lustrzankę z PRL-u w kapslu i te tak zostaną. Więcej lustrzanek (zwłaszcza PRL-owskich i współczesnych) raczej nie będę kupował, zresztą w kopertach trochę bałbym się je trzymać.

Odnośnie mikroskopu to w moim odczuciu kupowanie takowego na potrzeby domowe wydaje mi się zupełnie zbędne.

A jeśli będziemy chcieli usunąć drobny defekt, np. jakiś nalot?
Tak przy okazji, mam opracowanie "Czyszczenie, konserwacja oraz przechowywanie monet, medali oraz banknotów" z 1990r. Pana Janusza Kurpiewskiego, w którym ubolewa (przynajmniej z całego tekstu o mikroskopie daje się to wyczuć), że mikroskopy nie są popularne wśród polskich numizmatyków. "Mikroskop taki przydatny jest oczywiście i do innych celów - zapewnia np. bezbłędne określenie stanu zachowania monety, wykrycie wszelkich usterek czy śladów reperacji, a także niezmiernie ułatwia badanie autentyczności monety. Gorąco zachęcam do kupna tego urządzenia!"  :)

Cytuj
Jeśli upierać się przy mikroskopie, to z tradycyjnych, bez podłączania komputera bardzo dobre są stare mikroskopy rosyjskie z serii MBS, według mnie optymalny MBS-9, gdyż MBS-10 już za duży.
Warunek konieczny - mikroskop stereoskopowy, oferowane często też jako mikroskopy geologiczne. Aby go używać trzeba trochę czasu na przyzwyczajenie się do specyficznego sposobu patrzenia przez niego.
My w firmie aktualnie używamy polskiego mikroskopu stereoskopowego firmy DELTA - też bardzo dobry.
Są to mikroskopy bez połączenia komputera.
Jeśli chodzi o takie komputerowe to dopiero w tym roku na giełdzie w USA widziałem takie, których jakość mnie satysfakcjonowała, ale to koszt rzędu 1.200 USD za egzemplarz z podstawowym osprzętem.

O, bardzo dziękuję za konkretne przykłady. Poszukam informacji na ich temat.
« Ostatnia zmiana: 14 Listopad 2019, 20:23:34 wysłana przez Obol Pędzelkiewicz »

mzamorski

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 38
Odp: Kopertki +, monety miedziane/z dodatkiem miedzi, mikroskop
« Odpowiedź #10 dnia: 14 Listopad 2019, 21:52:32 »
3. Mikroskop
Niestety bez mikroskopu w dzisiejszych czasach raczej się nie obejdzie. Przynajmniej jeśli ktoś kolekcjonuje świadomie i nie jest to dla niego chwilowa fanaberia - tak mi się wydaje (dochodzi jeszcze kwestia psucia wzroku :) ). Dlatego też zamierzam kupić mikroskop. Co byście mogli polecić? Od razu zaznaczę, żeby mikroskop nie miał małego ekranu LCD (jakoś słabo to widzę), ale żeby można go było podłączyć do komputera, a program, który będzie dołączony, żeby pozwalał na zapisywanie obrazów (niby to oczywiste, ale kto ich tam wie, nie chciałbym się bawić w printscreeny).

Ja przymierzam się do zakupu takiego modelu:

https://www.dinolite.us/products/am73115mtf?fbclid=IwAR1ZGAlyY7zrCAM_PTxo1Y0-YzBq0l-rDDL91_V10mqi_GePPtwjXTGaZYs

Jak już będę go miał to podzielę się odczuciami i zdjęciami monet :)


Samogitia

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 104
    • SpodStempla
Odp: Kopertki +, monety miedziane/z dodatkiem miedzi, mikroskop
« Odpowiedź #11 dnia: 14 Listopad 2019, 21:58:20 »
A ten kolorek (właściwie farba) to nie szkodzi monetom? Chyba lepiej by było, gdyby papier nie był barwiony?

Na przełomie czterech lat nie zauważyłem śladów negatywnego reagowania z barwionym papierem. Kopertki są przynajmniej w teorii dostosowane dla kolekcjonerów. Za to dzięki częściowemu dostępowi do powietrza delikatnie zachodzą patyną od obrzeża. O tym, że tego typu kopertki są bezpieczne miałem też okazję przekonać się, gdy trafił do nas przepiękny zbiór, sprzedawany pod wdzięczną nazwą "kolekcji kopertkowej" :)
https://aukcje.gndm.pl/auction/6/category/14554/

Wielki problem to nie jest, chociaż trzeba bardziej uważać.

Tu akurat nie chodzi o wypadanie monet, bo z tym nie miałem problemu. Po prostu przy otwieraniu co jakiś czas, leżące na tackach kopertki "wstawały". Taka lekka upierdliwość ;)

Niedawno byłem na stronie: http://beskidplus.com.pl/product/koperty-na-monety/3 

To kopertki a'la "pergaminowe". Używał ich m.in. Marian Gumowski :) Zaletą jest to, że są one bardzo estetyczne, jednak nie wiem czy ten materiał dobrze będzie znosił reakcję z tuszem. Nie miałbym odwagi. No i dwa, że firma raczej nie świadczy usługi ich nadrukowywania. Ale to już trzeba by się zapytać.

A jak są przydzielane numery? Pewnie wg kolejności dołączania do zbioru?

U mnie to kolejność wpływu, przy czym używam ponownie numerów, które wymieniłem na lepsze/sprzedałem. Podzieliłem zbiór na 3 odnogi i każda ma swoją numerację.


W przypadku częstego oglądania tacki są dobrym rozwiązaniem, tylko zdaje się, że one są plastykowe? Jeśli położymy kopertkę na plastyku i na niej monetę to plastyk nie będzie w żaden sposób oddziaływał? On ma jakiś zapach?

Starsi kolekcjonerzy zawsze mówili mi, że im bardziej miękki plastik, tym gorszy. Ten nie czułem by jakoś pachniał ;) Ale dodatkowo mam monety na filcu / karteczce w przegródkach. Wcześniej używałem metalowych kasetek PTN-owskich, z plastikowymi przegródkami, ale problematyczność z kupnem ich, wymiarami tacek, wymusiła na mnie przejśce. Tu jest specyfikacja kasetki, którą mam.
https://www.safe-album.de/munzen-banknoten/munzkasten/beba-maxi.html
Zbieranie monet uzależnia... https://spodstempla.pl/

Tuk Tukat

  • Rada Oficerów TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 556
  • Legitymacja: TPZN nr.104
  • Stowarzyszenie: PTN o. Warszawa
  • Zainteresowania: Półtoraki , Księstwo Warszawskie , II RP
Odp: Kopertki +, monety miedziane/z dodatkiem miedzi, mikroskop
« Odpowiedź #12 dnia: 14 Listopad 2019, 22:21:32 »
Kopertki jak najbardziej polecam , wygodne rozwiązanie :) .
Może to trochę nie na temat ,ale zwróciłem uwagę na Nick Pana - Obol Pędzelkiewicz  :D ktoś tu chyba jest fanem ,, Sposobu na Alcybiadesa " i naczytał się o wujku Obolu słynnym numizmatyku zaraz po doktorze Koziełło z Klanu  ;D.

Pabloss

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 147
Odp: Kopertki +, monety miedziane/z dodatkiem miedzi, mikroskop
« Odpowiedź #13 dnia: 15 Listopad 2019, 08:21:18 »
Odnosząc się do mikroskopu - to nie uważam, ze jest konieczny. Sam korzystam z lupy jubilerskiej x 30. Widać wszystko bardzo wyraźnie. Nie wiem w czym mógłby mi pomóc mikroskop - aby dojrzeć strukturę atomów? :)

rubinowakrew

  • Rada Oficerów TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 087
    • Katalog Półtoraków
  • Legitymacja: 111
  • Zainteresowania: Półtoraki i inne monety Zygmunta III
Odp: Kopertki +, monety miedziane/z dodatkiem miedzi, mikroskop
« Odpowiedź #14 dnia: 15 Listopad 2019, 08:56:27 »
Czy nie wpadamy skrajności ??
Nasze monety mają kilkaset albo nawet kilka tysięcy lat. Większość przetrwała ten czas w ziemi. Jeśli nie skontaktujemy  monety z niczym kwaśnym lub utleniającym to raczej nic się jej nie stanie.
Co do polimerów to jeden z moich klaserów spowodował na srebrze zielony nalot i tyle. Dało się go zetrzeć w palcach.
Co za czasy.... Falsy się patynuje, oryginały poleruje a kupuje się napisy na pudełkach...

 

R E K L A M A
aukcja monet