Aktualności:

  • 12 Sierpień 2020, 20:01:05

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Falsyfikaty a rękojmia  (Przeczytany 840 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

marcin1666

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4
Falsyfikaty a rękojmia
« dnia: 10 Grudzień 2019, 14:08:34 »
Cześć,
znalazłem właśnie dość ciekawy artykuł dotyczący odpowiedzialności za sprzedaż falsyfikatu.
https://rynekisztuka.pl/2019/08/07/odpowiedzialnosc-domu-aukcyjnego-za-sprzedaz-falsyfikatu-dziela-sztuki/

"Dochodząc roszczeń z tytułu rękojmi nie trzeba udowadniać winy sprzedawcy, nie trzeba wskazywać iż wiedział on o tym, że nie sprzedał oryginału, ani że z łatwością mógł się o tym dowiedzieć (np. z powodu niskiej ceny obrazu czy braku wzmianek o nim). Wystarczy tylko wykazanie, iż przedmiot który nabyliśmy jest falsyfikatem i nic więcej."
Co o tym sądzicie? Myślicie że da się to odnieść do wszechobecnych falsów na allegro? To mogłaby być kontra na wszechobecne "znalazłem na strychu", "dostałem po dziadku" - nawet jeśli byłyby wystawione w kopiach.


xallax

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 401
  • Zainteresowania: Półgrosze Jagiellonów
Odp: Falsyfikaty a rękojmia
« Odpowiedź #1 dnia: 10 Grudzień 2019, 14:47:42 »
Jak wystawione w kopiach to w czym niby problem? Nabywca kupuje kopię.

marcin1666

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4
Odp: Falsyfikaty a rękojmia
« Odpowiedź #2 dnia: 10 Grudzień 2019, 15:43:15 »
Hej, chodzi mi o aukcje tego typu:
"Wystawiam na licytację monety które są częścią kolekcji numizmatów którą odziedziczyłem. Teraz się przeprowadzam i pozbywam się kilku niepotrzebnych mi rzeczy, wystawiam na licytacji od symbolicznej złotówki, bez ceny minimalnej, bez zwrotów, za ile wylicytujesz za tyle będą twoje. Proszę o przemyślane oferty i nie licytowanie dla zabawy. Ja się na tym nie znam dlatego wystawiam w tym dziale. Mam nadzieję że kupujący będzie zadowolony z zakupu. Zapraszam również na pozostałe aukcję."

https://allegro.pl/oferta/cztery-rzadkie-monety-carskiej-rosji-8760302298

Ale już nawet abstrachując od tego - falsy zdarzają się i poza działem "kopie i reprodukcje".  ;)

zdzicho

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 717
Odp: Falsyfikaty a rękojmia
« Odpowiedź #3 dnia: 10 Grudzień 2019, 16:25:04 »
Nie ma się do czego przyczepić.
Natomiast zazwyczaj jest tak, że jak sprzedający "nie wie co sprzedaje', "nie zna się" i wystawia w kolorze żółtym, to kupujący jest przekonany, że sprzedawca jest idiotą, bo sprzedaje złotą monetę za grosze. Siebie zaś kupujący uważa za chytrzejszego i mądrzejszego i jest przekonany, że za bezcen zdobędzie złoty walor kosztem niewiedzy sprzedawcy. W ten sposób kupujący staje się jeleniem dzięki któremu sprzedawca dobrze zarobi.
Metoda stara jak świat, a ludzie dalej się nabierają. Przysłowia są mądrością narodu, a jedno z nich brzmi tak: Wiedziały gały co brały, a jak nie wiedziały , to po co brały?

nosfer3

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 291
    • Probusy
Odp: Falsyfikaty a rękojmia
« Odpowiedź #4 dnia: 10 Grudzień 2019, 17:00:26 »
Sprzedający mimo wymyślnych bajek o kolekcji po dziadkach,babciach itp zabezpiecza sie wystawiajac w odpowiednim dziale.Tym samym faktem praktycznie jest bezkarny

jmskelnik

  • Rada Oficerów TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 339
    • Historia ukryta w przedmiotach
Odp: Falsyfikaty a rękojmia
« Odpowiedź #5 dnia: 10 Grudzień 2019, 19:07:04 »
W takie rzeczy można się bawić przy obrazie wartym kilkanaście tysięcy złotych. Przy monecie wartej nawet 1.000 zł. koszt prowadzenia takiej sprawy i czas na nią zmarnowany nie będzie usprawiedliwiał wysiłku. Tym bardziej, że w praktyce taki proces będzie zapewne opierał się o opinię biegłego, a wynik takiej opinii nie zawsze musi być pewny. Skoro nabrał się kupujący, to może się też nabrać biegły.

rav

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 58
Odp: Falsyfikaty a rękojmia
« Odpowiedź #6 dnia: 11 Grudzień 2019, 09:47:36 »
Nie ma się do czego przyczepić.
Natomiast zazwyczaj jest tak, że jak sprzedający "nie wie co sprzedaje', "nie zna się" i wystawia w kolorze żółtym, to kupujący jest przekonany, że sprzedawca jest idiotą, bo sprzedaje złotą monetę za grosze. Siebie zaś kupujący uważa za chytrzejszego i mądrzejszego i jest przekonany, że za bezcen zdobędzie złoty walor kosztem niewiedzy sprzedawcy. W ten sposób kupujący staje się jeleniem dzięki któremu sprzedawca dobrze zarobi.
Metoda stara jak świat, a ludzie dalej się nabierają. Przysłowia są mądrością narodu, a jedno z nich brzmi tak: Wiedziały gały co brały, a jak nie wiedziały , to po co brały?
Nic dodać, nic ująć  :)

konosament

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 46
  • Zainteresowania: Prusy 1740-1786, Francja 1789-1815, Rzym
Odp: Falsyfikaty a rękojmia
« Odpowiedź #7 dnia: 19 Grudzień 2019, 11:01:04 »
Rękojmia służy zapewnieniu zgodności ceny z rzeczywistą wartością, jeżeli mamy do czynienia z niezgodnością rzeczy sprzedanej z umową. Teoretycznie można bez problemu odstąpić od umowy, żądać wymiany itp. Ale jak słusznie napisano wyżej, w sprawie do kilku tysięcy złotych, jeżeli sprzedawca nie jest skłonny do współpracy to ochrona jest iluzoryczna. Zwłaszcza, że kupujący musi wykazać istnienie wady - jeżeli np. biegły powie, że może to być fals, a może i nie, to sprawa przegrana wraz z kosztami.

 

R E K L A M A
aukcja monet