Aktualności:

  • 19 Październik 2019, 02:17:43

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: davixyo123  (Przeczytany 14216 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

davixyo123

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 25
    • TPZN
Odp: davixyo123
« Odpowiedź #15 dnia: 12 Lipiec 2008, 22:04:29 »
Chciałbym zbierać monety Zygmunta II Wazy, to dobrze mi się kojarzy  :D
Antyk to nie za bardzo na razie mnie interesuję :)
Żeby się dowiedzieć coś o Zygmuncie i o jego monetkach to polecacie jakąś lekturę?(oprócz tych co wcześniej)
Pozdrawiam
davixyo123

bobi68

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 727
Odp: davixyo123
« Odpowiedź #16 dnia: 12 Lipiec 2008, 22:21:06 »
Zygmunta IIIWazy. Najdłużej z panujących (prawie 50 lat), tysiące odmian monet. Jest czym się zająć ;) Musiałbyś uściślić:monety drobne-szelągi, półgrosz, grosze; trochę "cięższe"- trojaki, szóstaki, orty; czy może całkiem "duże"- talary, dukaty.
Ja zająłem się ortami (to 1/4 talara w srebrze) i choć próbowałem objąć całość okresu w jakim bito te monety(ok. 170 lat), to ostatnio skłaniam się coraz bardziej ku Zygmuntowi III Wazie.Mnóstwo odmian (samych ortów koronnych kilkaset :)), chociaż jak się trafi okazja, to pewnie kupię i innych władców. Monety w cenie od kilkudziesięciu do kilku tysięcy złotych, dość łatwo dostępne w przyzwoitych stanach. Z tego co pamiętam, to Mikołaj specjalizuje się w trojakach, ale tylko z mennicy w Lublinie. Może on przybliży Ci ten nominał :)
Pozdrawiam
Pozdrawiam,Robert
TPZN 031

davixyo123

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 25
    • TPZN
Odp: davixyo123
« Odpowiedź #17 dnia: 12 Lipiec 2008, 22:40:44 »
No tak, sorki miało być III,a  wyszło tak jak widać  :D
Chciałbym zacząć od jakiś najmniej wartych na sam początek :)
Z tego co piszesz to będzie trochę pracy  ;D
Pozdrawiam
davixyo123


Mikołaj

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 465
Odp: davixyo123
« Odpowiedź #19 dnia: 13 Lipiec 2008, 18:22:54 »
...Z tego co pamiętam, to Mikołaj specjalizuje się w trojakach, ale tylko z mennicy w Lublinie. Może on przybliży Ci ten nominał...

Przybliżyć mogę bardzo chętnie, ale trojaki lubelskie zbiera akurat kolega Patriota, z resztą ostatnio kupił ładnego...

Odnośnie tematu: zacznij od czytania i ewentualnie kupienia kilku tańszych monet, wtedy, po kilku miesiącach przekonasz się, czy Cię to wciąga. Samo zebranie literatury numizmatycznej, tej podstawowej, to jeśli się nie chce przepłacać zajmie Ci kilka - kilkanaście miesięcy...

Pamiętam jak sam kupiłem szeląga 1624 za 7 zł - cieszyłem się jak dziecko...ale przy okazji szukałem wszystkiego o tych szelągach...
Później miałem półtoraka z 1621 roku za 15 zł i pytałem na forum jak rozróżnić półtoraki bydgoskie od krakowskich.

Przed kolekcjonowaniem trzeba poznać zasady zbierania, przechowywania, opisywania itd...

Co do ortów - niestety tu szczególnie pojawia się dużo fałszerstw, a jedyną bronią przed tym są: a) wiedza, b) praktyka - trzeba śledzić wątki, jeśli się pojawia temat na forum fałszerstw zapytać, dlaczego...To uczy na co zwracać uwagę.

Gdy się zdecydujesz na coś konkretnego (a na razie się nie ograniczaj, sam w pewnym momencie to poczujesz, to jest jak powołanie) zacznij od obejrzenia aukcji - allegro i stacjonarnych z tymi obiektami (np. trojakami), zwróć uwagę na ceny, stopień zachowania monet itd...

Ponieważ teraz pod ręką nie masz jeszcze nic, zacznij od czytania artykułów pana Chałupskiego z e-numizmatyki, oglądaj zdjęcia na WCN-ie i pytaj...

Na początek najmniej warte to generalnie szelągi i półtoraki (no chyba że trafia się rarytasek). Wśród tych monet też nie ma falsów na szkodę kolekcjonerów...
Pozdrawiam
Mikołaj

TPZN nr 20

chgo

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 369
  • Capri Genus
Odp: davixyo123
« Odpowiedź #20 dnia: 14 Lipiec 2008, 12:17:41 »
To i ja dorzucę swoje 3 grosze..

zakladajac ze mozesz wysyplac ze 100zl-200zl miesiecznie

Lecać chronologicznie to polecam zbieranie:
1 denarki krzyżowe - super sprawa X-X! wiek! ceny 50-200 zl radocha gwarantowana
(Tu zbierasz odmiany rysunku, objetosc zbioru, mysle ze po 2 latach znajdziesz z 20 typow max
bardzo aktywnie szukajac)

2. Okres Jagielonski - monety od denara do polgrosza, podobny zakres cenowy
   Bitwa pod grunwaldem na pewno tez ci sie dobrze kojarzy  :)
(tu zbierasz kolejnych wladcow, nominaly i odmiany rysunku, objetosc zbioru 20 -50 sztuk
nie chce mi sie patrzyc w katalogi ale raczej wiecej nie bedzie)

3. Potem Wspomniany Zygmunt III - półtoraki sa tanie, szelagi bite na litwie i w rydze
  w zasadzie tez. ale te koronne to w wiekszosci sa zadkie, czasami mozna cos tanio upolowac.
  Trojaki podstawowe typy do 200zl spokojnie zbierania na kilka lat. Do tego jeszcze
  mozesz dorzucic w tej cenie szóstaki i orty koronne i calkiem sporo rodzai monet w zbiorku bedzie.
  a jeszcze krucierze mozna dolaczyc w tej cenie i moze jakies denarki sie trafia tez.
(tu objetosc zbioru docelowego to chyba nawet i 1000 tyle jest odmian, roboty bedziesz mial do emerytury)

4. Jan Kazimierz - ten od potopu - boratynki = taniocha. do tego szostaki  i tynfy i moze ci sie uda zdobyc ze 2   
  orty popularnych rocznikow.
(sporo odmian, ale mniej niz u zygmunta III)

5. Jan III Sobieski - chm no i znowu sie sympatycznie kojazy :) tu zbieramy w tej cenie w zasadzie tylko szóstaki
  Rzuc okiem na Parchimowicza to sobie wyrobisz zdanie. - malo w sumie do zbierania i nie tanio

6 Epoka saska - mi sie zle kojarzy... ale tanio mozna uzbierac zbiorek szelagow i groszy
(Polecam spis z parchimowicza - na oko chyba ze 100 moet do zebrania, głownie odmiany rocznikowe
wiec malo urozmaicone)

6. Stasio Poniatowski - Ostatni król i w dodatku numizmatyk. Tu mozesz zbierac szelagi, pol grosze, grosze
i trojaki. moze sie tez trafic cos srebrnego. Parchimowicz tez ma w swoim katalogu.
(To chyba bedzie z 200 monet spokojnie, głownie odmiany rocznikowe rysunki takie same)


O czyli jak dla mnie masz 6 pkt do rozwarzenia, z czego mozna zawsze wybrac kilka ;)
Pozdrawiam
Krzysiek

davixyo123

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 25
    • TPZN
Odp: davixyo123
« Odpowiedź #21 dnia: 14 Lipiec 2008, 12:28:44 »
Ojoj, rozpisałeś się chgo i za to wielkie dzięki.
Rozważę te 6 punktów, które wymieniłeś :)
Dzięki za prace włożoną w tą wypowiedź, jeszcze raz serdeczne dzięki !
Pozdrawiam
davixyo123

chgo

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 369
  • Capri Genus
Odp: davixyo123
« Odpowiedź #22 dnia: 15 Lipiec 2008, 00:13:47 »
Cytuj
Dzięki za prace włożoną w tą wypowiedź, jeszcze raz serdeczne dzięki !
A nie ma sprawy :)

Ale..
Mimo wczesniejszej twojej wypowiedzi ze antyk be, ja bym dodał to jako opcje 7.
Bo monetki starożytne czesto bardzo bywaja tansze od tych naszych polskich
a frajda jest ogromna trzymac w reku takie małe dzieło sztuki co ma 1500 lat!
Porównaj sobie kunszt wykonania monet rzymskich i jakichś staroci polskich
choćby Jagielońskich, szok gwarantowany. Ja osobiscie takiego doznalem
przy pierwszym kontakcie z moneta antycznego Rzymu i tobie tez polecam
takowe doznanie.
Niemniej jednak najpierw proponuje zaczac od pkt 1-6 aby miec material porownawczy :)
hehe
Pozdrawiam
Krzysiek

Lech Stępniewski

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 6 570
    • NOT IN RIC
Odp: davixyo123
« Odpowiedź #23 dnia: 15 Lipiec 2008, 13:15:31 »
Bo monetki starożytne...

Nie będę oczywiście obrzydzał antyku, ale raz jeszcze podkreślę, że to musi być autentyczna pasja. Jeśli kogoś historia antyczna nie rusza (bo to jakieś starocie z trudnymi do zapamiętania nazwami) albo też estetyka monet antycznych nie robi na nim wrażenia, to NIECH SIĘ NIE ZMUSZA. W zbieractwie warto naśladować innych, jeśli idzie o technikalia (spis podstawowej literatury, gdzie przechowywać, jak odróżniać falsy itp), ale sam pomysł na zbiór musi być najzupełniej WŁASNY. Dlatego jeśli Kolega Dawid z jakimś pomysłem na temat antyku przyjdzie, to chętnie powiem, co o tym myślę, ale sam niczego podsuwać nie będę. Niemniej warto korzystać z możliwości internetu i np. poświęcić godzinkę na rozejrzenie się w monetach antycznych. Może przy którejś serce drgnie...

A co do strony finansowej, to rzeczywiście monety antyczne są stosunkowo tanie i odporne na spekulację, gdyż wymagają wiedzy. Interesujące, w pełni czytelne monetki, które nadają się do zbioru, można kupić już za 25-50 złotych.
NOT IN RIC - nie notowane monety i błędy w The Roman Imperial Coinage, tomy VI i VII

davixyo123

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 25
    • TPZN
Odp: davixyo123
« Odpowiedź #24 dnia: 16 Lipiec 2008, 10:13:02 »
Dobra, dzięki wszystkim za rady, pooglądam sobie monety, poczytam i się zdecyduję co zbierać.
Troszkę mnie jednak przekonaliście do antyku :)
Pozdrawiam
davixyo123

 

R E K L A M A
aukcja monet