Aktualności:

  • 23 Październik 2020, 07:41:21

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Pokazywanie kolekcji  (Przeczytany 1913 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

burgund

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 12
  • Zainteresowania: Monety II RP
Pokazywanie kolekcji
« dnia: 10 Kwiecień 2020, 20:15:17 »
Przeszukałem forum pod kątem podobnego wątku, ale takowego nie znalazłem. Jeśli podobny istnieje, a brak wyników wyszukiwania jest wynikiem źle dobranych tagów, to sypię głowę popiołem i przepraszam ;)

A teraz do rzeczy: czy pokazujecie gdzieś swoje kolekcje? Nie chodzi o pojedyncze monety, bo takowe zdjęcia się siłą rzeczy zawsze zdarzy gdzieś umieścić, ale o całość kolekcji, lub przynajmniej całościowe podzbiory według okresów lub innych przyjętych przez was kategorii? Istnieją może jakieś godne uwagi "media społecznościowe dla numizmatyków", oparte na katalogowaniu ze zdjęciami swojej kolekcji? A może co wytrwalsi posiadacze bardziej atrakcyjnych zbiorów pokazują swoje zbiory w muzeach lub na wystawach?

Chętnie wysłucham waszych doświadczeń i opinii.
Ja... ja nie.

modsog

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 1 034
    • Blog o półtorakach
Odp: Pokazywanie kolekcji
« Odpowiedź #1 dnia: 10 Kwiecień 2020, 20:34:09 »
Oprócz wątków poświęconych danemu typowi monet wiem, że niektórzy "upubliczniają" swoje walory np. na myvimu.
Z drugiej strony takie szafowanie i chwalenie się swoją kolekcją może (ale nie musi) zwrócić uwagę po pierwsze organów tak zwanej "władzy". Niestety żyjemy w czasach pod pewnymi względami podobnymi do PRL (czy gorzej?), gdzie nieraz trzeba udowadniać swoją niewinność. Tyczy się to głównie detektorystów bo to oni stoją na pierwszej linii - w sensie skoro ma wykrywacz to może dokonać przestępstwa jakim teraz jest kradzież zabytków (w tym monet). Na to, że każdy facet posiada penisa i jako taki stanowi potencjalne zagrożenie dla kobiet (może je nim zgwałcić, czyż nie?) policja już nie patrzy i przymyka tylko tych co bez zezwolenia biegają po lesie z wykrywką. Choć teraz nie wiadomo co gorsze: biegać po lesie czy zostać zatrzymanym za ograbianie zabytków...
Dwa - w dobie internetu, ustalanie adresu IP itd. chwalenie się swoją np. kolekcją ortów etc. może spowodować zainteresowanie osób chcących nas odwiedzić w celach "kolekcjonerskich".

Natomiast jeśli interesują Pana konkretne monety warto poszperać w sieci bo jeszcze udaje się znaleźć archiwa w których grzechem byłoby nie poszperać. WCN, onebid, archiwum Niemczyka, czy fortresscatalogue (tylko, że oni mają teraz płatną licencję na dostęp do archiwum) allegro od biedy. Jest storna www.ZBIOR.com, gdzie tylko można patrzeć i wzdychać. I sporo innych.

« Ostatnia zmiana: 10 Kwiecień 2020, 20:37:41 wysłana przez modsog »
https://poltoraki.blogspot.com/ - blog o półtorakach Zygmunta III Wazy
https://falszywemonety.blogspot.com/ - Zbiór informacji o FAŁSZERSTWACH NA SZKODĘ KOLEKCJONERÓW

Lech Stępniewski

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 6 838
    • NOT IN RIC
Odp: Pokazywanie kolekcji
« Odpowiedź #2 dnia: 10 Kwiecień 2020, 20:39:53 »
Niestety żyjemy w czasach pod pewnymi względami podobnymi do PRL (czy gorzej?)

Bez komentarza. Na wszelki wypadek zwrócę jednak uwagę, że to nie "Pan Lech" znów wyjechał z polityką...
NOT IN RIC - nie notowane monety i błędy w The Roman Imperial Coinage, tomy VI i VII

modsog

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 1 034
    • Blog o półtorakach
Odp: Pokazywanie kolekcji
« Odpowiedź #3 dnia: 10 Kwiecień 2020, 20:43:47 »
A nie? Już odkurzyłem skrzynkę pocztową ;)
https://poltoraki.blogspot.com/ - blog o półtorakach Zygmunta III Wazy
https://falszywemonety.blogspot.com/ - Zbiór informacji o FAŁSZERSTWACH NA SZKODĘ KOLEKCJONERÓW

Lech Stępniewski

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 6 838
    • NOT IN RIC
Odp: Pokazywanie kolekcji
« Odpowiedź #4 dnia: 10 Kwiecień 2020, 21:19:13 »
A nie?

Nie. Nie ma porównania z PRL-em. Sam fakt, że tak Pan to sobie lekką ręką pisze jest wystarczająco wymowny.

Zaczniemy dyskusję, gdyby się okazało, że frekwencja skrzynkowa jest zbliżona do tej z PRL-u, a Duda dostał 97,25% głosów (jak Jaruzelski w 1985, co i tak świadczyło o jego skromności, bo Gierek w ostatnich swoich wyborach w 1980 dostał 99,97% głosów).
NOT IN RIC - nie notowane monety i błędy w The Roman Imperial Coinage, tomy VI i VII

jmskelnik

  • Rada Oficerów TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 400
    • Historia ukryta w przedmiotach
Odp: Pokazywanie kolekcji
« Odpowiedź #5 dnia: 10 Kwiecień 2020, 21:20:17 »
Wracając do tematu. To dość ciekawe, że z jednej strony kolekcjonerzy często czują potrzebę pochwalenia się swoimi zbiorami, a z drugiej strony relatywnie niewiele jest stron prezentujących indywidualne kolekcje. Dla takich potrzeb stworzono właśnie portal MyViM. Po ilości prowadzonych tam profili wydaje się, że pomysł był trafiony. Dlatego wskazał bym jeszcze przynajmniej jeden powód dla którego nie ma takich stron w internecie. To brak umiejętności informatycznych do stworzenia odpowiedniej strony. MyViM uprościło cały proces umieszczenia i opisania własnego zbioru i pokazało, że w środowisku jest potrzeba pochwalenia się.

Dostrzegam jednak, że w MyViM nie angażują się osoby z rzeczywiście poważnymi zbiorami. Być może uważają, że ich kolekcje zasługują na osobną stronę, taką jak wspomniana www.zbior.com, czy https://thetyrantcollection.com/.

Wreszcie nie zapominajmy o stronach prezentujących cudze kolekcje, jak np. https://gabinetmedalow.m4n.pl/. W tej kategorii bardzo żałuję, że nie ma elektronicznego wydania katalogu kolekcji Emeryka Hutten-Czapskiego.

Na sam koniec warto wspomnieć o stronach wirtualnych kolekcji, czyli stronach które prezentują wyłącznie zdjęcia pozyskane w internecie i dobrane pod określonym kątem tematycznym. Jeśli zakładamy, że cudzą kolekcję możemy obejrzeć tylko on-line, to mogą one być nie mniej wartościowe od prawdziwych kolekcji.

arcze

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 149
  • Zainteresowania: Miedziana moneta Rosji carskiej 1700-1810 i jej falsyfikaty
Odp: Pokazywanie kolekcji
« Odpowiedź #6 dnia: 10 Kwiecień 2020, 21:30:04 »
Bez komentarza. Na wszelki wypadek zwrócę jednak uwagę, że to nie "Pan Lech" znów wyjechał z polityką...
Megalomania?

LATARNIK

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 45
  • Zainteresowania: Średniowiecze, Polska Królewska
Odp: Pokazywanie kolekcji
« Odpowiedź #7 dnia: 10 Kwiecień 2020, 21:39:41 »
Ja uparcie wrócę jednak do głównego tematu.

Kolega modsog ma racje. Głównymi motywami niechęci do chwalenia się publicznie kompletnymi zbiorami są:
a) obawa przed złodziejami oraz natychmiastowym dostępem innych osób nieporządanych - właśnie dlatego cenne rzeczy, a pośród nich kolekcje numizmatyczną swoją i żony od pewnego momentu trzymamy w skrytce bankowej. Koszt roczny jest stosunkowo nieduży, natomiast znaleźć wolną... to już wyczyn godny zdobycia całkiem niezłej monety  ;D
b) represyjne podejście KAŻDYCH władz polskich do kolekcjonerów - dlatego tak starannie przechowujemy dokumenty zakupu możliwie każdej monety.

Niestety zakupy na alledrogo i w wielu innych miejscach są monitorowane i zdarzają się takie sytuacje jak ta:
Kolekcjoner zostaje nawiedzony przez odpowiednie organy państwa z powodu pojedynczego zakupu, musi im pokazać i wydać swoją całą kolekcję. Nikt nie słucha, że większość numizmatów została zakupiona na normalnych aukcjach, a zakup potwierdzony paragonem. Zabiera się wszystko, do rozpoznania sprawy. A potem miesiącami mozolne staranie o zwrot. Bo przecież zakupy były legalne. Kiedy zbiór w końcu wraca okazuje się, że część monet jest uszkodzona bezmyślnymi oględzinami, kilka monet brakuje, ale wszyscy rozkładają ręce, bo to przecież nie oni. A straty idą w dziesiątki tysięcy. To efekt widocznego w sieci niewinnego zakupu. A jakie dopiero obiekcje i wątpliwości może zrodzić publiczne pokazywanie swoich walorów numizmatycznych w całej krasie...
Pozostają więc nam nasi przyjaciele, zaprzyjaźnieni Koledzy kolekcjonerzy oraz my sami  :D

cancan62

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 5 440
Odp: Pokazywanie kolekcji
« Odpowiedź #8 dnia: 10 Kwiecień 2020, 21:51:34 »
Osobiście podejrzewam, ze jeśli sam nie rozsprzedam mojej kolekcji, to moje potomstwo umieści ja w muzeum.
"Moneta kolekcjonerska" to jak "świnka morska", ani świnka, ani morska.

Pozdrowienia.
Jacek

LATARNIK

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 45
  • Zainteresowania: Średniowiecze, Polska Królewska
Odp: Pokazywanie kolekcji
« Odpowiedź #9 dnia: 10 Kwiecień 2020, 22:15:26 »
Osobiście podejrzewam, ze jeśli sam nie rozsprzedam mojej kolekcji, to moje potomstwo umieści ja w muzeum.

Ooooo i to jest plan !!!

Mad_Tiger

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 504
  • Wiem, że nic nie wiem
  • Stowarzyszenie: Jednoosobowe Towarzystwo Kolekcjonera Monet i Banknotów
  • Zainteresowania: Monety i banknoty świata
Odp: Pokazywanie kolekcji
« Odpowiedź #10 dnia: 10 Kwiecień 2020, 22:32:04 »
https://pl.ucoin.net/ - stronka raczej dla zbieraczy monet całego świata, tylko podstawowe typy monet, można zaznaczyć posiadaną monetę bez wrzucania zdjęć, lub wrzucić własne. kolekcja może być prywatna lub publiczna (każdy może zobaczyć). Dział Polska sięga do czasów Jana Kazimierza

Jest również https://colnect.com/ - z niego korzystam do katalogowania zbioru banknotów świata, jednak są również kategorie monet, znaczków
"Tu przyklęka numizmatyk,
Słychać jego serca bicie.
To pieniądza jest fanatyk,
W biciu monet jego życie."


monetyforum.pl

burgund

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 12
  • Zainteresowania: Monety II RP
Odp: Pokazywanie kolekcji
« Odpowiedź #11 dnia: 11 Kwiecień 2020, 00:19:24 »
Odzew większy niż się spodziewałem.

Oprócz wątków poświęconych danemu typowi monet wiem, że niektórzy "upubliczniają" swoje walory np. na myvimu.
Z drugiej strony takie szafowanie i chwalenie się swoją kolekcją może (ale nie musi) zwrócić uwagę po pierwsze organów tak zwanej "władzy". Niestety żyjemy w czasach pod pewnymi względami podobnymi do PRL (czy gorzej?), gdzie nieraz trzeba udowadniać swoją niewinność. Tyczy się to głównie detektorystów bo to oni stoją na pierwszej linii - w sensie skoro ma wykrywacz to może dokonać przestępstwa jakim teraz jest kradzież zabytków (w tym monet). Na to, że każdy facet posiada penisa i jako taki stanowi potencjalne zagrożenie dla kobiet (może je nim zgwałcić, czyż nie?) policja już nie patrzy i przymyka tylko tych co bez zezwolenia biegają po lesie z wykrywką. Choć teraz nie wiadomo co gorsze: biegać po lesie czy zostać zatrzymanym za ograbianie zabytków...
Dwa - w dobie internetu, ustalanie adresu IP itd. chwalenie się swoją np. kolekcją ortów etc. może spowodować zainteresowanie osób chcących nas odwiedzić w celach "kolekcjonerskich".

Tak się spodziewałem, że część ludzi obawia się ze względu na przesadnie "skuteczne" organy władzy lub inne osoby chcące wejść w posiadanie "naszych" zasobów z pominięciem licytacji ;)

Wracając do tematu. To dość ciekawe, że z jednej strony kolekcjonerzy często czują potrzebę pochwalenia się swoimi zbiorami, a z drugiej strony relatywnie niewiele jest stron prezentujących indywidualne kolekcje. Dla takich potrzeb stworzono właśnie portal MyViM. Po ilości prowadzonych tam profili wydaje się, że pomysł był trafiony. Dlatego wskazał bym jeszcze przynajmniej jeden powód dla którego nie ma takich stron w internecie. To brak umiejętności informatycznych do stworzenia odpowiedniej strony. MyViM uprościło cały proces umieszczenia i opisania własnego zbioru i pokazało, że w środowisku jest potrzeba pochwalenia się.

Nie dziwię się, bowiem na pierwszy rzut oka MyViM ma nieco problem z designem UX, czy mówiąc bardziej po ludzku zdaje się nie być wystarczająco intuicyjna w obsłudze.

Kolekcjoner zostaje nawiedzony przez odpowiednie organy państwa z powodu pojedynczego zakupu, musi im pokazać i wydać swoją całą kolekcję. Nikt nie słucha, że większość numizmatów została zakupiona na normalnych aukcjach, a zakup potwierdzony paragonem. Zabiera się wszystko, do rozpoznania sprawy. A potem miesiącami mozolne staranie o zwrot. Bo przecież zakupy były legalne. Kiedy zbiór w końcu wraca okazuje się, że część monet jest uszkodzona bezmyślnymi oględzinami, kilka monet brakuje, ale wszyscy rozkładają ręce, bo to przecież nie oni. A straty idą w dziesiątki tysięcy.

Ta wizja brzmi przerażająco, ale niestety jakże realnie...

https://pl.ucoin.net/ - stronka raczej dla zbieraczy monet całego świata, tylko podstawowe typy monet, można zaznaczyć posiadaną monetę bez wrzucania zdjęć, lub wrzucić własne. kolekcja może być prywatna lub publiczna (każdy może zobaczyć). Dział Polska sięga do czasów Jana Kazimierza

O coś takiego właśnie pytałem :)


Wracając jeszcze do tematu wystaw i ekspozycji czasowych w muzeach (lub innych instytucjach organizujących podobne zbiory), poza numizmatyką prywatne zbiory bywają pokazywane, zdawało mi się że w "naszym" (cudzysłów, bo z moim skromnym zbiorem ciężko mi się we własnych oczach zakwalifikować) środowisku też takie zjawisko występuje?
Ja... ja nie.

zenonmoj

  • Rada Oficerów TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 3 708
Odp: Pokazywanie kolekcji
« Odpowiedź #12 dnia: 11 Kwiecień 2020, 01:46:17 »
Wracając jeszcze do tematu wystaw i ekspozycji czasowych w muzeach (lub innych instytucjach organizujących podobne zbiory), poza numizmatyką prywatne zbiory bywają pokazywane, zdawało mi się że w "naszym" (cudzysłów, bo z moim skromnym zbiorem ciężko mi się we własnych oczach zakwalifikować) środowisku też takie zjawisko występuje?
Z tego co wiem, ta wystawa
https://mnk.pl/wystawy/pieniadz-islamski-w-wiekach-srednich
była w znacznej mierze oparta na zbiorze prywatnym.
Byłem, widziałem, podziwiałem...

Zenon M

nosfer3

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 305
    • Probusy
Odp: Pokazywanie kolekcji
« Odpowiedź #13 dnia: 11 Kwiecień 2020, 09:00:16 »
Nie można zapominać o Members' Coin Gallery na stronie Forvm Ancient Coins gdzie można zamieszczac swoje walory.Tyczy sie to głównie antyku.Trza też dodać że nasz forumowy kolega Barnaba zdobył tam złoty laur ;)

yuan you

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 62
  • cicha iluminacja
  • Zainteresowania: keszówki
Odp: Pokazywanie kolekcji
« Odpowiedź #14 dnia: 19 Maj 2020, 15:23:27 »
Niestety zakupy na alledrogo i w wielu innych miejscach są monitorowane i zdarzają się takie sytuacje jak ta:
Kolekcjoner zostaje nawiedzony przez odpowiednie organy państwa z powodu pojedynczego zakupu, musi im pokazać i wydać swoją całą kolekcję. Nikt nie słucha, że większość numizmatów została zakupiona na normalnych aukcjach, a zakup potwierdzony paragonem. Zabiera się wszystko, do rozpoznania sprawy. A potem miesiącami mozolne staranie o zwrot. Bo przecież zakupy były legalne. Kiedy zbiór w końcu wraca okazuje się, że część monet jest uszkodzona bezmyślnymi oględzinami, kilka monet brakuje, ale wszyscy rozkładają ręce, bo to przecież nie oni. A straty idą w dziesiątki tysięcy.
Tak z grzesznej ciekawości zapytam, no może trochę z obawy, czy któregoś z kolegów taka przygoda spotkała, a jeśli tak, czy to częsty czy rzadki przypadek?

 

R E K L A M A
aukcja monet