Aktualności:

  • 28 Maj 2020, 13:36:12

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Marceli Nowotko 1977 ze znakiem na czole  (Przeczytany 807 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

arcze

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 147
  • Zainteresowania: Miedziana moneta Rosji carskiej 1700-1810 i jej falsyfikaty
Odp: Marceli Nowotko 1977 ze znakiem na czole
« Odpowiedź #15 dnia: 17 Kwiecień 2020, 21:52:51 »
Myślę, ze to kit. Ta dziesięciozłotówka z kolumną nie była już w obiegu za czasów Solidarności.
W pełni popieram Pańską opinię.

W zamierzchłych czasach (lata 80-te ub. wieku) prowadząc księgarnię KMPiKu, zbierałem takie monety - no, może nie tyle zbierałem, bowiem nie miałem wówczas pasji kolekcjonerskiej, co odkładałem je do pudełka. We wczesnych latach Allegro z powodzeniem i wymiernym wynikiem finansowym udało mi się stopniowo i skutecznie "spieniężyć" cały zbiorek. Jestem głęboko przekonany, że były to monety opatrzone autentycznymi  "opozycyjnymi" kontrmarkami - nikt przecież wówczas nie myślał o możliwości powstania tej swoistej niszy rynku numizmatycznego.

Z ogromną więc ostrożnością należy traktować WSZYSTKIE, coraz częściej pojawiające się w handlu "opozycyjne" monety PRL-u.

Dobra rada; nie kupować, bo i po co. Toż "autentyczność" takich monet opiera się li tylko na co najmniej wątłych przesłankach.

Bartek

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 5
Odp: Marceli Nowotko 1977 ze znakiem na czole
« Odpowiedź #16 dnia: 14 Maj 2020, 23:05:39 »
heh, Kolejny ciekawy temat w kontekście tego jak wiele "twarzy" ma numizmatyka... i człowiek się zastanawiaj jak wiele o numizmatyce jeszcze nie wie :)
Zaciekawiony tematem wklepałem "punca" w google i od strony do strony trafiłem na taką archiwalną sprzedaż:

( panie Damianie .... proszę się nie gniewać :) )

https://archiwum.gndm.pl/a,4279-1-zloty-1982-z-PUNCA-Solidarnosci-Walczacej,rid,278185.html

Najpierw zaciekawiło mnie w tej sprzedaży to że moneta jest w stanie prawie menniczym... czyli ktoś nabił znak i jej nie wprowadził do obiegu ?!? ( no tak ktoś może powiedzieć, że nie zdążył... )

Ale parsknąłem śmiechem czytając opis, a w nim:
"...nie jesteśmy w stanie zagwarantować oryginalności pochodzenia tego egzemplarza..." :)

Ponieważ jako początkujący stałem sie wyczulony na aukcje które mogą dotyczyć falsyfikatów kiedy zrozumiałem jak wiele ich "chodzi" w obiegu, to taki opis tej monety zadziwia - "deja vu" z aukcji falsyfikatów... :)

 

R E K L A M A
aukcja monet