Aktualności:

  • 20 Październik 2020, 17:10:47

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Witam i JA  (Przeczytany 356 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Bartek

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 10
Witam i JA
« dnia: 15 Kwiecień 2020, 21:41:12 »
Witam Wszystkich.... "Towarzyszy" ? :)

Sama koncepcja przywitania się sugeruje, żeby opowiedzieć może coś o sobie może o swojej kolekcji. Tylko co tu opowiadać, jak w świecie numizmatycznych osobistości jest się w tej chwili tutaj małym żuczkiem, włąsnie zaczyna się tworzyć.

Jednak krótko opowiem swoją historię o tym jak po latach wróciłem do numizmatyki i będzie to być może forma wyrzucenia z siebie żalu...

Otóż monety zbierałem jakieś 25 lat temu jeszcze w podstawówce. Mała to była kolekacja i nie do końca pamiętam z czego się składała. Zresztą koledzy też w swoich domach coś wynajdywali i czasem się na coś udało wymienić. Ale pamiętam, że ja chciałem pójść w to dalej więc monety ładnie ułożyłem w klaser aby się nie walały. Jednak z racji wieku młodzieńczego, braku dochodów ułatwiających poszerzanie zbiorów i braku powszechnie dostępnej wiedzy ( w porównaniu do dzisiejszych internetów ) zbiór stał w miejscu. Nawet jednak gdy w domu rodzinnym przeprowadzałem się z pokoju do pokoju, a potem z domu rodzinnego na wynajęte mieszkanie wędrował ze mną choć leżał gdzieś w kartonie z napisem "nie wyrzucać" z nadzieją, że kiedyś do tego wrócę.

Lecz nadszedł dzień/noc zguby... karton stał w pokoju gdzie co chwilę sie o niego można było potknąć. Więc zapadła decyzja, że musi powędrować do piwnicy.
Osiedle typu nowe budownictwo, brama na pilota, furtka na kod, wejście do klatki na domofon, piwnica z drzwiami głównymi zamykana na klucz i drzwi do pomieszczenia piwnicznego także na klucz - co możne się stać ? No jak już się domyślacie... stało się ... miesiąc później było po albumie.

Obecnie na przełomie roku 2019/2020 moja córka wyciągnęła pudełko w którym trzymałem stare banknoty PRL i monety które miałem jako podwójne egzemplarze, nic wielkiego... trochę PRL, jakiś srebrny rubel, kilka wygrzebanych z ziemi przez mojego kolegę groszy z XIXw ale... coś znowu zakiełkowało.

Dzisiaj już siędzę po nocach w aukcjach internetowych i kupuję oraz poszukuję coraz to więcej informacji rozpoczynając swoją przygodę od tematu który chyba na początek wydaje sie najłatwiejszy do przyswojenia i dający chyba sporo satysfakcji czyli monet II RP

tak to musiałem z siebie po prostu wyrzucić :)

Pozdrawiam

cancan62

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 5 435
Odp: Witam i JA
« Odpowiedź #1 dnia: 16 Kwiecień 2020, 00:38:27 »
Witam Panie Bartku,
Nikt mnie nigdy nie nazywał "towarzyszem" i dobry był ku temu powód.
Tez miałem kolekcje z lat młodzieńczych, ale częściowo się zdezintegrowała by opłacić moją "turystykę". Potem zbierałem obiegówki, które wyławiałem z portfela.

Każdy pretekst jest dobry, by zacząć przygodę z numizmatyką!
"Moneta kolekcjonerska" to jak "świnka morska", ani świnka, ani morska.

Pozdrowienia.
Jacek

jmskelnik

  • Rada Oficerów TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 398
    • Historia ukryta w przedmiotach
Odp: Witam i JA
« Odpowiedź #2 dnia: 16 Kwiecień 2020, 08:59:22 »
Bardzo ciekawa historia i życzę wielu kolekcjonerskich sukcesów.

Marienburg

  • Rada Oficerów TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 086
Odp: Witam i JA
« Odpowiedź #3 dnia: 17 Maj 2020, 17:29:13 »
Witam Kolegę!
Marcin

 

R E K L A M A
aukcja monet