Aktualności: TRWAJĄ WYBORY DO TRIUMWIRATU XV KADENCJI !!!

  • 12 Kwiecień 2021, 06:07:14

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Niemcy Otton i Adelajda Denar 983-991 st. 3+, który okazał się denarem krzyżowym  (Przeczytany 1788 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

zdzicho

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 037
  • Legitymacja: TPZN nr 106
"A wie Pan ile zabytków wyczyszczonych do "gołej blachy" przez "profesjonalnych  konserwatorów" znajduje się w muzeach?"
No i? To, że ktoś postępuje źle jest dla innych usprawiedliwieniem?
"Co do samego czyszczenia każdy kto kiedykolwiek czyścił monety (profesjonalista czy amator), zepsuł przynajmniej jedną monetę."
Rozumiem, że to usprawiedliwienie. Inni zniszczyli, to ja też mogę? A może przed czyszczeniem dowiedzieć się czegoś o monecie, poczytać, zapytać?
"z tego co pamiętam Pan sam swego czasu używał oliwki do czyszczenia boratynek"
 Niestety tak, lata temu.. Korzystałem z podpowiedzi "fachowców". Ale na szczęście dość szybko otrzeźwiałem. Monety wykąpałem w acetonie i nigdy więcej takiego błędu nie popełniłem. Podpisuję się pod 8 przykazaniami Pana J. Chałupskiego https://zbierajmymonety.blogspot.com/2011/03/czyscic-czy-nie-czyscic.html  Sklepy skupujące monety też proszą aby monet nie czyścić: "Prosimy nie czyścić monet – czyszczenie zdecydowanie obniża ich wartość"  https://gndm.pl/skup/

pablo77

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 308
  • Zainteresowania: August III Sas,monety związane z wydarzeniami historycznymi,liczmany,żetony i medale pamiątkowe
Ja również podpisuje się pod 8 przykazaniami Pana Chałupskiego, nawet dodał bym 9 "Brak ci wyczucia i cierpliwości - nie bierz się za czyszczenie monet".
Ale właśnie bez doświadczenia to tylko słowa.

borsuk1977

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 342
  • Nemo est mortalium, qui sapiat omnibus horis
Widzę, że poprzednik mnie ubiegł. Niemniej jednak powtórzę to co napisał monet generalnie się nie czyści Oczywiście są sytuacje kiedy można np. moneta jest całkowicie oblepiona skamieniałą ziemią, itp., a nawet wskazane jest żeby to zrobić, np. ratowanie monety przed postępującą korozją. Zawsze jednak trzeba wiedzieć co się robi i czym. Najpierw trzeba sobie poczytać, a swoje pierwsze próby robić na użyjmy tu słowa - bezwartościowym złomie.

Teraz o zniszczonej monecie, fakt że miała pęknięcie tym bardziej dyskwalifikował ją przed jakąkolwiek ingerencją, zwłaszcza że najprawdopodobniej w "kupie" trzymała ją właśnie ta patyna, notabene bardzo ładna. I tutaj dochodzimy do kolejnej kwestii - jaki sens miało odzieranie monety z jej przepięknej, wielowiekowej patyny? Ku przestrodze na przyszłość dla amatorów tego typu zabiegów - po pierwsze niszczycie monetę "okradając" ją z patyny, a po drugie okradacie sami siebie, drastycznie zaniżając w ten sposób jej wartość. Na przyszłość radzę koledze, jak i każdemu innemu kto to czyta, wsadzić taką monetę do kapsla i nie dotykać więcej, w ten sposób jedynie można mieć nadzieję że pozostanie w całości. I nie jak ktoś wcześniej napisał, że musiała się rozpaść - otóż bez niepotrzebnej ingerencji, by się nie rozpadła ot tak.
TPZN nr 46
Pozdrawiam Paweł

cancan62

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 5 970
Myślę, że kol. JINXzwierzak dostał solidną lekcję. Niestety czasem monety są kruche, szczególnie te, które spędziły w ziemi długi czas. Bardzo niefajne przeżycie przy pierwszym zakupie. Nie sądzę, by miał w planie wypucować ją na lustro a jedynie oczyścić powierzchnie i tak się nieszczęśliwie złożyło. Pęknięta moneta nie zawsze musi się złamać, ale ma więcej szans na to niż nie pęknięta.

Sam miałem przypadek z monetami XVI, XVII-wiecznymi, gdzie po otwarciu przesyłki wysypałem z niej proszek. Nawet ich nie dotknąłem. Uczucie paskudne, wręcz głupio było zawiadamiać sprzedawcę.

Ale co się stało, to się nie odstanie. Życie płynie naprzód i nawet jeśli się to samemu zrobiło, nie należy się załamywać ani poddawać.
Nauczka: nie czyścić. Zapakować w porządny kapsel, jak ktoś napisał, położyć nieruchomo i czekać na doświadczenie, lub dać komuś, kto się na tym zna. Jeśli nie jest pokryta grynszpanem, to prawdopodobnie nic jej nie będzie jeśli poleży.

Kolekcjonerstwo numizmatyczne wymaga cierpliwości.

Zdjęcia przełomu raczej słabe i nikomu niczego nie wniosą. Może gdyby były lepsze? Sam chętnie bym obejrzał.
Pozdrowienia,
Jacek

"Moneta kolekcjonerska" to jak "świnka morska":
Ani świnka, ani morska.

JINXzwierzak

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 25
Szanowni Koledzy
Dziękuję za odpowiedzi.
Postaram się w weekend wykonać fotografie w świetle dziennym- może będą lepsze.
Serdecznie pozdrawiam.

Michał

JINXzwierzak

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 25
Dzień Dobry

Fotografie w świetle dziennym nie są o wcale lepsze, ale również je umieszczam oraz film z próbą "złapania" ostrości.

Pozdrawiam

Michał

Wysłane z mojego moto e(6) plus przy użyciu Tapatalka


JINXzwierzak

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 25




Wysłane z mojego moto e(6) plus przy użyciu Tapatalka


mmz

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 659
Fajne poglądowe informacje. Dziękuję.

Teraz może ktoś z wiedzą nt. metaloznastwa skomentował by czy to przekrój zgodny z oczekiwaniami co do stopu na krążek oraz czy widać obróbkę krążka np. zgniot, czy może krążek rozprężono lub jest to odlew. Czy pęknięcie powstało w wyniku wady krążka, czy uszkodzenia mechanicznego np. przez zginanie.
« Ostatnia zmiana: 14 Marzec 2021, 10:17:39 wysłana przez mmz »
Defende Nos, Christe Salvator - Gedanum, A.D. 1577

cancan62

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 5 970
Przepraszam, trochę mi się zeszło...

Zamieszczone zdjęcie przedstawia kruchy przełom spowodowany najprawdopodobniej korozją międzykrystaliczną. Im większe ziarna tym bardziej kruchy jest metal, a tu widać stosunkowo duże ziarna.
Zaznaczyłem kolorami trzy wyraźne strefy:
1. czerwony - strefa najbardziej skorodowana, gdzie ta korozja przeżarła metal praktycznie na wskroś, widać dużo brązowego przebarwienia - są to produkty korozji
2. niebieski - strefa najmniej skorodowana, przełom spowodowany był naprężeniem przy czyszczeniu,
3. zielony - strefa przejściowa pomiędzy 1 i 2, widać wyraźnie równoległe granice ziaren spłaszczonych zgniotem podczas bicia monety.

Żółta strzałka pokazuje karb, gdzie prawdopodobnie było pękniecie i naprężenia powstałe przy czyszczeniu spowodowały przełom.
Pozdrowienia,
Jacek

"Moneta kolekcjonerska" to jak "świnka morska":
Ani świnka, ani morska.

 

R E K L A M A
aukcja monet