Aktualności:

  • 29 Październik 2020, 12:04:15

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Zachowanie firmy komisowej czyli ...  (Przeczytany 1014 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

rubinowakrew

  • Rada Oficerów TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 094
    • Katalog Półtoraków
  • Legitymacja: 111
  • Zainteresowania: Półtoraki i inne monety Zygmunta III
Zachowanie firmy komisowej czyli ...
« dnia: 26 Maj 2020, 23:36:02 »
Najgorszy komis z jakim spotkałem się dotychczas…..

Piszę to dnia 21 maja a wciąż nie mam w pełni rozliczonego komisu. Monet które wysłałem na początku lutego…..
Ale zacznijmy od początku aukcja miała się rozpocząć na platformie onebid 29 lutego 2020 roku z terminem wysyłek do 5 lutego. Wysłałem do komisu koło 60 monet były to dublety półtoraków i szelągów oraz zestaw groszy litewskich i koronnych które to postanowiłem zlikwidować w całości w ramach reorganizacji kolekcji. Oczywiście nie wszystkie były specjalnie atrakcyjne więc część monet poprosiłem by sprzedać jako lot. Ostatecznie monety zostały wystawione pojedynczo, ale sam nie wiem czy uznać to za minus.
+/- niespełnienie prośby

Antykwariat miał przysłać mi umowę do podpisania co prawda miałem wersję z poprzedniej aukcji ale nie mogłem z niej skorzystać bo firma chciała dołączyć zdjęcie monet tak by nie byłą wątpliwości co do monet.  Cel szczytny ale wykonanie.... Umowy nie dostałem do dzisiaj, choć w międzyczasie zostało obiecane, że umowa komisu zostanie zastąpiona umową kupna-sprzedaży.
- brak umowy

Wcześniej jednak nastąpiło zdarzenie, które już trochę mnie zdenerwowało to przełożenie aukcji bez żadnej informacji. Nieważne przecież, że jednym z powodów przez które skorzystałem z usług tej firmy był szybki termin aukcji. Ależ byłem głupi….
- zmiana terminu aukcji bez powiadomienia.
Gdy w końcu aukcja pojawiła się na serwisie okazało się, że nie wystawiono 1/3 z monet. No to od razu próbuje się dopytać o co chodzi. Na początku jak grochem o ścianę. W końcu po kilku dniach dostałem telefon od szefa z wyjaśnieniami i różnego rodzaju obietnicami.
- zniknięcie części monet
+ telefon z wyjaśnieniami

zacznijmy od wyjaśnień
- koronawirus (czyli wpływ epidemii na pracę firmy)
- schowanie monet przez byłego (na dzień wyjaśnień) już pracownika. Nie znam relacji pomiędzy Panami więc szczegóły tej części rozmowy pomijam. Z uwagi na to, że te monety wręcz obniżą jakość aukcji (tak te nienotowane przez doktora Dutkowskiego też). Czy wspominałem o sprzedaży części monet jako lot ? Byłoby bez problemu, ale co tam.
przez mniej lub bardziej realne obietnice
- wystawienie bez zbędnej zwłoki monet i to nawet bez prowizji i z szybką wypłatą pieniędzy.
- że w ramach rekompensaty dostanę gratis monetę, na której bardzo mi zależało. Zbytnio temu nie wierząc w końcu nie wygrałem tej monety, ale wygrałem inne. Czy coś dostałem gratis – nie wiem chyba nie, ale dlaczego nie mam pewności to w dalszej części tekstu.
-rozliczenie bezgotówkowe zakupionych monet.
W trakcie rozmowy zostało ustalone podmienienie kilku monet na onebidzie co zostało wykonane.
No to teraz odnieśmy się do tych obietnic.
Faktycznie dostałem monety bez wykonywania przelewu.
+rozliczenie bezgotówkowe zakupów
Wystawienie pozostałych monet na allegro zostało wykonane (aczkolwiek bez monet, które spadły z aukcji onebid) odbyło się po około 20 dniach ! brak zbędnej zwłoki ! 20 dni – to nic, że w międzyczasie zostały wystawione inne monety !
- bardzo późne wystawienie monet na allegro
Próbowałem interweniować telefonicznie, ale szef nie odbierał telefonów ani nie oddzwaniał. Raz chyba tylko przez przypadek odebrał. Z pracownikami nie miałem takich problemów, ale niestety oni nie mogli wykonać niektórych rzeczy samodzielnie.
- zły kontakt
Mija 30 dni od aukcji – miało nastąpić rozliczenie sprzedaży i cisza. Ani rozliczenia ani pieniędzy. W końcu po wielokrotnych próbach kontaktu przez Messengera udało mi się odzyskać pieniądze za aukcję na onebid. Po 38 dniach pieniądze trafiły na moje konto. W kwocie którą sobie SAM wyliczyłem (biorąc pod uwagę prowizję za komis jak i za kupno). Rozliczenia ze strony firmy brak. Dlatego nie wiem czy w końcu  coś dostałem gratisowo (choć osobiście po prostu wolałbym, żeby firma po prostu dotrzymywała terminów) choć raczej w to wątpię.
-przelew po 38 dniach
-brak rozliczenia

Niejako przy okazji dostałem zapewnienie, że monety z allegro zostaną rozliczone 30 dni po wystawieniu monet na allegro (to te szybkie pieniądze z aukcji).  Wspominane 30 dni minęło tydzień (i dwie obietnice rozliczeń przez ten tydzień) temu. Dalej ani widu ani słychu ani pieniędzy ani rozliczenia.
- brak wpłaty za sprzedaż na allegro
A i w końcu po 2 miesiącach od aukcji na onebid wrócą do mnie monety które spadły z aukcji.

22 maja
Wróciły moje monety. Tutaj serdecznie dziękuję osobie, która to załatwiła.
A wraz z monetami umowa kupna – sprzedaży ! Z datą 28 kwietnia kiedy to został wysłany do mnie przelew  za monety z onebida. To nie koniec niespodzianek. Przyszło rozliczenie za allegro. Z prowizją 10%. Jeszcze tylko zabrakło informacji, że to moja wina, że nie mogli ich wystawić na onebidzie. A obiecanki na temat braku prowizji ? Cacanki a głupiemu radość.
Co za czasy.... Falsy się patynuje, oryginały poleruje a kupuje się napisy na pudełkach...

modsog

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 1 038
    • Blog o półtorakach
Odp: Zachowanie firmy komisowej czyli ...
« Odpowiedź #1 dnia: 27 Maj 2020, 01:17:18 »
I teraz człowiek zadaje sobie pytanie czy nie lepiej wystawić monetki na allegro? :P
Swoją drogą nie ma informacji kto taki cyrk zafundował. Jeśli ma coś na ten temat do powiedzenia/wyjaśnienia/zaprzeczenia to ma szansę. Na Twoim miejscu podałbym publicznie nazwę tej instytucji. W końcu jak wspomina się o falsach to podaje się nicki, na jakim portalu etc. to czemu by nie w takim przypadku. Raczej nie chcemy wracać do takich osób nie? Po co narażać innych na takie problemy  >:(
« Ostatnia zmiana: 27 Maj 2020, 01:22:01 wysłana przez modsog »
https://poltoraki.blogspot.com/ - blog o półtorakach Zygmunta III Wazy
https://falszywemonety.blogspot.com/ - Zbiór informacji o FAŁSZERSTWACH NA SZKODĘ KOLEKCJONERÓW

borsuk1977

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 169
  • Nemo est mortalium, qui sapiat omnibus horis
Odp: Zachowanie firmy komisowej czyli ...
« Odpowiedź #2 dnia: 27 Maj 2020, 01:28:49 »
Lepiej wystawiać na brytyjskim ebay'u, tam można do 100-300 aukcji wystawić z prywatnego konta za darmo plus jeszcze prowizja od sprzedaży w sytuacji promocji (średnio co 2 tygodnie), to maksymalnie (bez wzgledu na końcową wartość aukcji) 1 funt!!!
TPZN nr 46
Pozdrawiam Paweł

rubinowakrew

  • Rada Oficerów TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 094
    • Katalog Półtoraków
  • Legitymacja: 111
  • Zainteresowania: Półtoraki i inne monety Zygmunta III
Odp: Zachowanie firmy komisowej czyli ...
« Odpowiedź #3 dnia: 27 Maj 2020, 08:08:53 »
Korzystam z firm bo nie mam dobrego warsztatu i umiejętności robienia zdjęć monet. I szczęścia do uzyskiwania wysokich cen.
Nie mówiąc już o czasie którego ostatnio mi brakuje.
Co za czasy.... Falsy się patynuje, oryginały poleruje a kupuje się napisy na pudełkach...

pasjonatort

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 037
  • TPZN 080
Odp: Zachowanie firmy komisowej czyli ...
« Odpowiedź #4 dnia: 27 Maj 2020, 14:39:12 »
Swoją drogą nie ma informacji kto taki cyrk zafundował. Jeśli ma coś na ten temat do powiedzenia/wyjaśnienia/zaprzeczenia to ma szansę. Na Twoim miejscu podałbym publicznie nazwę tej instytucji.

To już decyzja Pana Adama. Jeśli jednak prześledzi się wypowiedzi w wątkach aukcyjnych, to można natrafić na wzmiankę Pana Adama, że na tej aukcji są wystawione monety z kolekcji. Co prawda trochę nie zgadza się data ;)

Natomiast na pewno współczuję takich "przygód". O ile można jeszcze zrozumieć przesunięcie terminu aukcji, a nawet uznać tak duże zapacowanie, że nikt z firmy nie poinformował sprzedających. To już brak kontaktu i reszta opisanych zagadnień wystawia słabą opinię.

Przy tej okazji warto się zastanowić, czy same firmy w gonitwie za zyskiem trochę nie przesadzają. Kiedyś pewnym standardem było, że aukcja do oglądania jest widoczna miesiąc przed. Obecnie firmy do ostatniej chwili mają zamkniętą możliwość spojrzenia, a pełny wykaz pozycji pojawia się czasem dosłownie kilka dni przed licytację. Sam katalog jest dostępny np 8 dni przed.
Przecież klienci chcą się przygotować, czasem muszą odłożyć środki na zakup, czy zaplanować co bardziej warto kupić  ;)
Norbert

rubinowakrew

  • Rada Oficerów TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 094
    • Katalog Półtoraków
  • Legitymacja: 111
  • Zainteresowania: Półtoraki i inne monety Zygmunta III
Odp: Zachowanie firmy komisowej czyli ...
« Odpowiedź #5 dnia: 27 Maj 2020, 15:24:46 »
Co za czasy.... Falsy się patynuje, oryginały poleruje a kupuje się napisy na pudełkach...

dusiolek

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 617
Odp: Zachowanie firmy komisowej czyli ...
« Odpowiedź #6 dnia: 27 Maj 2020, 15:59:26 »
Swoją drogą nie ma informacji kto taki cyrk zafundował. Jeśli ma coś na ten temat do powiedzenia/wyjaśnienia/zaprzeczenia to ma szansę. Na Twoim miejscu podałbym publicznie nazwę tej instytucji.



Przy tej okazji warto się zastanowić, czy same firmy w gonitwie za zyskiem trochę nie przesadzają. Kiedyś pewnym standardem było, że aukcja do oglądania jest widoczna miesiąc przed. Obecnie firmy do ostatniej chwili mają zamkniętą możliwość spojrzenia, a pełny wykaz pozycji pojawia się czasem dosłownie kilka dni przed licytację. Sam katalog jest dostępny np 8 dni przed.
Przecież klienci chcą się przygotować, czasem muszą odłożyć środki na zakup, czy zaplanować co bardziej warto kupić  ;)
Jak to mowia tutaj "hit the nail on the head" czyli trafione w sedno sprawy.

Te ukrywanie aukcji do samego konca to po prostu horror, ktory w ostatecznym rozrachunku uderza w firme wystawiajaca - czyli jakosc materialu oraz  zwiazany z tym zysk

Co do sprzedazy komisowej - robie to rzadko w jednej firmie, ale jak do tej pory nie mialem problemu,

Tomasz


cancan62

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 5 448
Odp: Zachowanie firmy komisowej czyli ...
« Odpowiedź #7 dnia: 27 Maj 2020, 16:22:49 »
Jako podpowiedź ten wątek ;)
http://forum.tpzn.pl/index.php/topic,14210.0.html

I wszystko jasne. ;)
A swoją drogą, ktoś mi kiedyś wyjaśnił, ze najważniejsze w tym biznesie jest by zapewnić sobie stały dopływ pozycji dla aukcji. Od kilku lat jestem bombardowany listami i katalogami od domów aukcyjnych, w których kiedyś coś kupiłem. Nie muszę chyba dodawać, ze nie są to polskie firmy.
"Moneta kolekcjonerska" to jak "świnka morska", ani świnka, ani morska.

Pozdrowienia.
Jacek

zmeczony

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 53
Odp: Zachowanie firmy komisowej czyli ...
« Odpowiedź #8 dnia: 28 Maj 2020, 02:08:11 »

 

R E K L A M A
aukcja monet