Aktualności: Kalendarz TPZN 2021 - http://forum.tpzn.pl/index.php/topic,15351.msg115701.html#msg115701

  • 01 Grudzień 2020, 19:38:16

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Sztandar - Hybryda ?!?!  (Przeczytany 442 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Bartek

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 10
Sztandar - Hybryda ?!?!
« dnia: 18 Październik 2020, 21:44:26 »
Witam,
Na aukcji Warszawskiego Domu Aukcyjnego ( OneBid ) wystawiona jest obecnie moneta SZTANDAR opisywana jako "hybryda", rzekomo na rewersie wybita stemplem płytkim a na awersie głębokim ?!? Tak to zrozumiałem... Świadczyć ma o tym zdwojenie bicia w dacie.. hmmm !?

Czy to możliwe ? Czy to co jest na zdjęciach to nie jest jednak błąd polegający na podwójnym biciu ?

https://onebid.pl/pl/auction/995/lot/753/rrr-5-zlotych-1930-hybryda-awers-gleboki-sztandar-niekatologowana

Możliwe, że czegoś nie rozumiem....


modsog

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 1 081
    • Blog o półtorakach
Odp: Sztandar - Hybryda ?!?!
« Odpowiedź #1 dnia: 18 Październik 2020, 23:14:03 »
Hmmm WDA zawsze znajdzie coś "nienotowanego"... Oni już z tego słyną. Jakbym miał płacić taką kasę tylko za awers to chyba by mnie po***ło. Płaci się za coś co stanowi odmianę/wariant czyli za orzełka nad głową którego jest kreska.
Jeśli chodzi o "technologiczną" część to posiłkując się katalogiem pana Chałupskiego wyjaśniam, że pierwsza wersja stempli z uwagi na głęboki relief nastręcza zbyt wiele problemów technicznych stąd reszta nakładu to tzw. płytki sztandar. O ile rewers poszedł do poprawki to stempel awersu nie miał takowych defektów. Żywotność współczesnych stempli to kilkadziesiąt tysięcy uderzeń, jak spokojnie nie więcej. Więc wybiwszy te +/- 1000 głębokich można było zostawić stempel awersu dla poprawionego rewersu. Czy to jest unikalność za którą warto płacić kilka tysięcy? Dla mnie nie. ALe skoro tak napisał dom aukcyjny i ktoś w to uwierzył to nie mam zamiaru w to ingerować. Głupich nie sieją...
Oczywiście pomijam to, że to nie jest ten sam stempel - wystarczy choćby pooglądać sobie ząbki przy otoku - dla każdej monety są inne... ;)
« Ostatnia zmiana: 18 Październik 2020, 23:22:17 wysłana przez modsog »
https://poltoraki.blogspot.com/ - blog o półtorakach Zygmunta III Wazy
https://falszywemonety.blogspot.com/ - Zbiór informacji o FAŁSZERSTWACH NA SZKODĘ KOLEKCJONERÓW

cancan62

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 5 611
Odp: Sztandar - Hybryda ?!?!
« Odpowiedź #2 dnia: 19 Październik 2020, 04:33:35 »
Szczerze mówiąc długo się zastanawiałem jak zareagować i czy w ogóle reagować.

Zaatakuje wiec najpierw lepiej znany mi temat: zdwojenia. Nie jest to podwójne bicie, lecz zdwojenie matrycy, czyli zdwojenie powstało na stemplu, nie jest skutkiem podwójnego uderzenia, czy tłoczenia.

Jeśli idzie o "hybrydę", to zaczynam od zapytania, a jak właściwie odróżnić awers zwykłego sztandaru od głębokiego? Bo ja mam i nie wiem jak. Oglądałem nie wiem ile zdjęć, bo mnie to męczyło i dalej nie wiem, wiec się poddałem.
Czy chodzi o to, że zdwojona data była dotychczas znajdowana na sztandarze bitym stemplem głębokim? A tu się znalazła na obiegowym płytkim biciu? Oba były obiegowe, tylko, ze ta głęboka się nie sprawdziła i wymieniona ja. Wygląda mi więc na to, że może to jakiś wcześniej nieznany wariant płytkiego stempla.
Mechanizm jest taki, ze jak się podciągnie jeden przedmiot pod prawie drugi, to cena powinna wypaść gdzieś pomiędzy. Płytki stempel 500 zł, głęboki 10000 zł, wiec taka "hybryda" zamiast kosztować 500 i cos, nagle ląduje w okolicach 5000 zł. (Ceny całkowicie przykładowe, bo nie sledze.)
Dodatkowo nadaje to aukcji blichtru, bo przecież nie same płytkie sztandary mamy w ofercie!
"Moneta kolekcjonerska" to jak "świnka morska", ani świnka, ani morska.

Pozdrowienia.
Jacek

mmz

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 497
Odp: Sztandar - Hybryda ?!?!
« Odpowiedź #3 dnia: 26 Październik 2020, 23:19:56 »
Żadna hybryda, to takie szukanie na siłę cudu.

Rozdwojenie daty poziomo, czy pionowo to nic.  Mam takich kilka, czyli to są unikaty.

Liczy się zanik wstęgi pomiędzy drzewcem a płachtą.

Popatrzcie a znajdziecie takie egzemplarze. Tyle, że to trochę szukanie czegoś extra wyjątkowego w "stogu siana".

PS. Trochę rozśmieszył mnie opis WDA, ale szanuję jego wiedzę, doświadczenie. Tu jednak mówię ... nie zgadzam się. Nie tylko ten element, czy ta cecha jest istotna, a czy wskazująca bezwzględnie na typ monety, to inna spawa.
https://www.monetyforum.pl/viewtopic.php?f=15&t=1990
« Ostatnia zmiana: 27 Październik 2020, 07:41:40 wysłana przez mmz »
Defende Nos, Christe Salvator - Gedanum, A.D. 1577

 

R E K L A M A
aukcja monet