Aktualności: Głosowanie dla członków TPZN

  • 13 Kwiecień 2021, 12:31:21

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Ceny monet a "pandemia" - kolekcjonerskie pandemonium?  (Przeczytany 1951 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

borsuk1977

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 342
  • Nemo est mortalium, qui sapiat omnibus horis
Ceny monet a "pandemia" - kolekcjonerskie pandemonium?
« dnia: 27 Październik 2020, 01:10:40 »
Tak mnie naszło po wczorajszym maratonie aukcyjnym u jednego z moich stałych dilerów z USA, a mianowicie ludzie najwyraźniej poszaleli z maksimami rzucanymi na monety. To co się ostatnio odwala to chyba istny raj dla sprzedających, monety są tak przepłacane (u tego gościa to była masakra jakich dawno nie widziałem a kupuję u niego regularnie od 12 lat), że nastawiając się na jakieś minimum 10 sztuk udało mi się ledwo wyrwać 5, a i tak w górnych granicach tego co zamierzałem za nie dać. Z jednej strony ludzie pozbywają się swoich kolekcji, bo lockdowny pozbawiły ich mozliwości uczciwego zarobkowania, a z drugiej strony rzesza nie majacych chyba nic do roboty kolekcjonerów dosłownie "obsiadła" aukcje.

Poza tym opisanym dilerem, podobnie się ma sprawa z denarami rzymskimi (przynajmniej tymi które mnie interesują osobiście, czyli dynastią Sewerów). Jeszcze nie tak dawno stany 3+ i w górę szły średnio po 50-80 euro (znani sprzedawcy z ebay), no to teraz idą nawet po 140 i więcej (piszę tu o naprawdę ładnych sztukach i nie chodzi mi o jakieś rzadsze warianty etc.). Pewnym wyjątkiem jest nadal MA-Shops, ale i to pewnie wkrótce się zmieni.

Nie wiem czy ktoś z Panów ma podobne odczucia (nie wiem też, jak wygląda sytuacja pod tym względem w Polsce), czy to tylko moje fanaberie?
TPZN nr 46
Pozdrawiam Paweł

xallax

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 463
  • Zainteresowania: Półgrosze Jagiellonów
Odp: Ceny monet a "pandemia" - kolekcjonerskie pandemonium?
« Odpowiedź #1 dnia: 27 Październik 2020, 02:36:14 »
Jako, że pora późna to napiszę tylko, że w Polsce jest w moim odczuciu podobnie. Jeszcze rok dwa lata temu za przyzwoite półgrosze płaciło się 30 - 40 zł  a teraz ciężko nabyć za 150 coś sensownego.

cancan62

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 5 977
Odp: Ceny monet a "pandemia" - kolekcjonerskie pandemonium?
« Odpowiedź #2 dnia: 27 Październik 2020, 02:56:49 »
Myślę, ze ludzie nie maja możliwości wydawać na podróże i maja większe zasoby finansowe.
Szkoda, ze u mnie pensja spadla i w oczekiwaniu na wywalenie nie mogę zaszaleć.
Pozdrowienia,
Jacek

"Moneta kolekcjonerska" to jak "świnka morska":
Ani świnka, ani morska.

tomqwe

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 10
Odp: Ceny monet a "pandemia" - kolekcjonerskie pandemonium?
« Odpowiedź #3 dnia: 27 Październik 2020, 06:37:41 »
Też pewnie ma to związek z niskimi stopami procentowymi i brakiem możliwości inwestowania w jakieś sensowne instrumenty. A numizmatyka też jest w jakimś stopniu inwestycją, a od czasu kiedy wszedł granding stało się to prostsze.

jmskelnik

  • Rada Oficerów TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 493
    • Historia ukryta w przedmiotach
Odp: Ceny monet a "pandemia" - kolekcjonerskie pandemonium?
« Odpowiedź #4 dnia: 27 Październik 2020, 09:44:57 »
Myślę także, że ludzie mają po prostu więcej czasu na hobby.

Mandaryn

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 478
  • Legitymacja: 121
Odp: Ceny monet a "pandemia" - kolekcjonerskie pandemonium?
« Odpowiedź #5 dnia: 27 Październik 2020, 09:50:02 »
Czy na taką sytuację może składać się fakt, że młodzi ludzie zainteresowani kolekcjonerskimi "numizmatami" od NBP, przechodzą na jasną stronę mocy? Myślę, że świadomość rośnie i obok wyżej wymienionych powodów, ten też jest istotny na rynku krajowym.

Jak wygląda rzecz z zakazem importu do USA monet rzymskich, o którym można było przeczytać w artykule przytoczonym na forum?

Booboo

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 380
Odp: Ceny monet a "pandemia" - kolekcjonerskie pandemonium?
« Odpowiedź #6 dnia: 27 Październik 2020, 10:58:32 »
Ja mam odczucia podobne jeśli chodzi o wyśrubowany poziom cen, natomiast mam wrażenie, że bardziej dotyczy to Polski.

Ostatnio kupuję tylko w UK i Szwajcarii, gdzieś od roku w Polsce nic nie kupiłem, bo ceny są mniej więcej 2 razy wyższe niż na zachodzie.
Dla przykładu dość paskudny wiktoriat poszedł 3 miesiące temu za 350 zł, a w zasadzie identyczny kupiłem półtora roku temu za 150 zł.
Jeżeli już trafi się coś w ładnym stanie z interesującego mnie działu mennictwa republikańskiego to ceny są zupełnie kosmiczne. Myślę, że wynika to z małej podaży tego typu numizmatów w naszym kraju i chyba co raz bardziej powszechnego przekonania, że złotówka polska będzie warta w niedługim czasie tyle co zimbabwański dolar.

borsuk1977

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 342
  • Nemo est mortalium, qui sapiat omnibus horis
Odp: Ceny monet a "pandemia" - kolekcjonerskie pandemonium?
« Odpowiedź #7 dnia: 27 Październik 2020, 14:47:59 »
Czy na taką sytuację może składać się fakt, że młodzi ludzie zainteresowani kolekcjonerskimi "numizmatami" od NBP, przechodzą na jasną stronę mocy? Myślę, że świadomość rośnie i obok wyżej wymienionych powodów, ten też jest istotny na rynku krajowym.

Jak wygląda rzecz z zakazem importu do USA monet rzymskich, o którym można było przeczytać w artykule przytoczonym na forum?

Nie wiem tego musiałbym spytać brata czy tam coś wysyłał ostatnio, on sprzedaje Rzym - ja tylko kupuję :P
TPZN nr 46
Pozdrawiam Paweł

borsuk1977

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 342
  • Nemo est mortalium, qui sapiat omnibus horis
Odp: Ceny monet a "pandemia" - kolekcjonerskie pandemonium?
« Odpowiedź #8 dnia: 27 Październik 2020, 15:01:21 »
Też pewnie ma to związek z niskimi stopami procentowymi i brakiem możliwości inwestowania w jakieś sensowne instrumenty. A numizmatyka też jest w jakimś stopniu inwestycją, a od czasu kiedy wszedł granding stało się to prostsze.

Granding wszedł tak naprawdę (USA) w latach 80-tych a nawet i wcześniej jeśli chodzi bodaj o ANACS (sprawdziłem - 1979), więc tego typu fascynacje mogłyby dotyczyć ale głównie osób w Polsce, a i tu jest on obecny od ponad 10 lat. Natomiast kwestie relokacji środków finansowych w monety wydają się prawdopodobne, zwłaszcza że chociażby w Polsce z sektora bankowego wypłynęły miliardy złotych (z kont oszczędnościowych itd.), z tym że głównie "poszły" w obligacje i akcje. Natomiast to, że część ludzi ma więcej czasu i środków finansowych ze względu na niemożność sensownego podróżowania, wydaje się dość znaczącym argumentem przemawiającym na korzyść tego cenowego obłędu.

Z drugiej strony należy się też liczyć z tym, że więcej monet rzadkich i pożądanych, które od lat "kisiły" się w prywatnych kolekcjach, może teraz wypłynąć i być dostępna dla kupujących. To taka smutna i radosna jednocześnie konkluzja.
« Ostatnia zmiana: 27 Październik 2020, 15:06:05 wysłana przez borsuk1977 »
TPZN nr 46
Pozdrawiam Paweł

patrykoz

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 219
Odp: Ceny monet a "pandemia" - kolekcjonerskie pandemonium?
« Odpowiedź #9 dnia: 27 Październik 2020, 17:05:27 »
Ogólnie ceny monet poszły do góry. Czy to stara Polska, kraje "rozbiorowe", PRLki, złomowe stany XX sreberek (to akurat zrozumiałe) czy zagranica. Jednym słowem MASAKRA. Nie to że narzekam (chociaż troszkę może tak), ale być może będę musiał zawiesić moje numizmatyczne zainteresowania na nieokreslony czas.

jmskelnik

  • Rada Oficerów TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 493
    • Historia ukryta w przedmiotach
Odp: Ceny monet a "pandemia" - kolekcjonerskie pandemonium?
« Odpowiedź #10 dnia: 27 Październik 2020, 23:28:04 »
Nie ma sensu zawieszać zainteresowań, wystarczy zawiesić zakupy. Dla tych, którzy muszą to zrobić, polecam własną metodę. Czytanie, pisanie i grzebanie w tym co już się ma. Koszty zerowe, a przyjemności nie mniej.

Tuk Tukat

  • Rada Oficerów TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 630
  • Legitymacja: TPZN nr.104
  • Stowarzyszenie: PTN o. Warszawa
  • Zainteresowania: Półtoraki , Księstwo Warszawskie , II RP
Odp: Ceny monet a "pandemia" - kolekcjonerskie pandemonium?
« Odpowiedź #11 dnia: 28 Październik 2020, 11:10:57 »
Wszystko spowodowane jest nie tylko pandemią ,ale też niespokojem społecznym , słabnąca gospodarka spadek złotego , brak realnych możliwości inwestycyjnych i nagle na drodze pojawiają się monety.  Część osób to nowi kolekcjonerzy , których zaczęło przybywać od początku tego roku a pozostali to ,,inwestorzy" ,którzy za wszelką cenę chcą ulokować swoje pochłaniane przez inflację oszczędności .

Z mojego punktu widzenia monety będą drożeć przez co najmniej najbliższe kilka lat , jednak potem może czekać nas regres . Jeżeli sytuacja gospodarcza się polepszy to ,,inwestorzy " i część kolekcjonerów zacznie sprzedawać swoje numizmaty co będzie skutkowało przybywaniem monet na rynku i spadkiem tych szalonych cen . Jednym słowem póki jest niespokojnie na świecie to monety będą rosnąć a gdy sytuacja się ustabilizuje to inwestorzy zaczną wyprzedawać swoje zbiory aby odzyskać włożony kapitał i przeznaczyć go np , na giełdę , wycieczkę , zakup mieszkania .

Ps. Dodam ,że najrzadsze , unikatowe pozycje nie stracą na wartości a wręcz przeciwnie w czasach powrotu dobrobytu ich wartość wzrośnie .
« Ostatnia zmiana: 28 Październik 2020, 11:14:21 wysłana przez Tuk Tukat »
Janek

rom57

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 288
  • Legitymacja: 110
  • Zainteresowania: ZIIIW, boratynki i inne
Odp: Ceny monet a "pandemia" - kolekcjonerskie pandemonium?
« Odpowiedź #12 dnia: 28 Październik 2020, 12:12:42 »
Ja myślę ze hosta się kończy, spadek cen walorów sprzed 2015 roku, jest tylko wzrost wszystkiego do 1945 roku - u nas jeszcze PRL. Wysyp współczesnych monet srebrnych w "ogromnych" nakładach (coś musza zrobić ze zgromadzonym srebrem przy spadku produkcji i konsumpcji) sztuczne windowanie cen (20 zł Wielkie aktorki - Antonina Hoffmann Ag 925, 28,28g -260zł > 10 zł 100 rocznica urodzin Świętego Jana Pawła II  Ag 999, 31,10 g-200zł) to jest "walka z inflacją" tylko że kolekcjonerzy uciekają w walory wcześniejszych emisji jak pisałem w/w licząc że nie stracą przy spadku cen srebra.

patrykoz

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 219
Odp: Ceny monet a "pandemia" - kolekcjonerskie pandemonium?
« Odpowiedź #13 dnia: 28 Październik 2020, 17:32:10 »
Nie ma sensu zawieszać zainteresowań, wystarczy zawiesić zakupy. Dla tych, którzy muszą to zrobić, polecam własną metodę. Czytanie, pisanie i grzebanie w tym co już się ma. Koszty zerowe, a przyjemności nie mniej.
Tak, ma Pan rację oczywiście. Użyłem skrótu myslowego ;) Nadal będę obserwował rynek i szukał fajnych monetek. Cóż - w moim "zbiorze" to raczej nie ma czego badać. Dosyć ubogi, a i temat też jest taki że "wszystko odkryte". Zawsze można po prostu zaparzyć dobrej herbaty i oglądać krążki ;)

Aquilaspqr

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 19
  • Zainteresowania: Wszystko sprzed 1900, ale głównie antyk
Odp: Ceny monet a "pandemia" - kolekcjonerskie pandemonium?
« Odpowiedź #14 dnia: 13 Listopad 2020, 15:24:42 »
To trend światowy, w ciągu ostatnich paru miesięcy kilka razy spotkałem się z podobnymi pytaniami na forach zagranicznych. Z jakiegoś powodu ceny poleciały w górę, a z jakiego - to można tylko się domyślać. Osobiście stawiałbym na to, że ludzie nie mają obecnie co robić (siedzą w domach) więc bawią się w kolekcjonowanie.

 

R E K L A M A
aukcja monet