Aktualności:

  • 20 Sierpień 2022, 07:19:13

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Jak to jest z rodzimym antykiem - monety  (Przeczytany 3302 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

modsog

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 1 494
    • Blog o półtorakach
Odp: Jak to jest z rodzimym antykiem - monety
« Odpowiedź #15 dnia: 05 Styczeń 2021, 00:25:24 »
kowalstwo w pierwszym okresie to już też musiał być dla nich pikuś, skoro tłukli broń, ale rzeby zrobić stempel to trzeba być po części artystą, ale i na to jest wytłumaczenie, była tu też pracownia bursztynnicza, a więc obrabiali i zdobili bursztyn, więc jest szansa że mogli ustrugać stempel lub tylko formę z jakimś wzorem. Kto był emitentem- zapewne jakiś królik ;), bo koronę w studni też znaleziono, a komu płacili, napewno nie kupcom, a raczej międzt sobą chandlowali, zwłaszcza gdy cesarz zamknoł  limes  i zaczeło brakować denarów, bo że nie były to ozdovy na tym terenie to raczej pewne.
Ok, to ja pozwolę sobie poczekać na jakieś bardziej "namacalne" dowody...
https://poltoraki.blogspot.com/ - blog o półtorakach Zygmunta III Wazy
https://falszywemonety.blogspot.com/ - Zbiór informacji o FAŁSZERSTWACH NA SZKODĘ KOLEKCJONERÓW

Booboo

  • Rada Oficerów TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 920
Odp: Jak to jest z rodzimym antykiem - monety
« Odpowiedź #16 dnia: 05 Styczeń 2021, 08:14:35 »
Kolego modsog, pozwole sobie odepszeć kilka twoich argumentów- piszesz obróbka metali się kłania, ale o zagłębiach chutniczych na naszych terenach napewno słyszałeś, więc metalurgia nie im obca i to przynajmiej w dwuch różnych okresach, pierwszy zapewne skończył się około 3 wieku wraz z zapewne częściową migracją ludności na z początku na Bałkany, a drugi okres to 6 wiek gdzie na tym samym terenie znów się pojawiają dymarki , kowalstwo w pierwszym okresie to już też musiał być dla nich pikuś, skoro tłukli broń, ale rzeby zrobić stempel to trzeba być po części artystą, ale i na to jest wytłumaczenie, była tu też pracownia bursztynnicza, a więc obrabiali i zdobili bursztyn, więc jest szansa że mogli ustrugać stempel lub tylko formę z jakimś wzorem. Kto był emitentem- zapewne jakiś królik ;), bo koronę w studni też znaleziono, a komu płacili, napewno nie kupcom, a raczej międzt sobą chandlowali, zwłaszcza gdy cesarz zamknoł  limes  i zaczeło brakować denarów, bo że nie były to ozdovy na tym terenie to raczej pewne.

Abstrahując od fantastyczności całej teorii taka prośba ode mnie: niech Pan używa słownika pisząc, bo się tego nie da czytać :)


Bebek2006

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 644
  • Legitymacja: TPZN nr 122
Odp: Jak to jest z rodzimym antykiem - monety
« Odpowiedź #18 dnia: 05 Styczeń 2021, 12:08:45 »
Cytuj
Odkrył go mężczyzna, który wybierając się na ryby szukał w ziemi robaków.
Ha ha ha  ;D
Ciekawe czym tych robaków szukał , pewnie garrettem albo rutusem.
Wracając do monety , może jest to wytwór celtyckiej mennicy a'la wojskowej. A wszystkie te statery są pokłosiem rajdu Celtów na nasze tereny.
Sugeruję tak , ponieważ jest ich mało i są znajdywane w sporych odległościach. Wydaje mi się , że gdyby były to wytwory mennic stacjonarnych to po pierwsze było by ich dużo więcej , a po drugie mennictwo na terenach Polski nie skończyłoby się tak gwałtownie.
Są to tylko moje pseudonaukowe przypuszczenia.  ;)
Pozdrawiam
Karol

monbank1

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 374
Odp: Jak to jest z rodzimym antykiem - monety
« Odpowiedź #19 dnia: 05 Styczeń 2021, 15:56:52 »

[/quote]

Abstrahując od fantastyczności całej teorii taka prośba ode mnie: niech Pan używa słownika pisząc, bo się tego nie da czytać :)
[/quote]
Popieram!
Pozdrawiam, Gerard

ram17

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 453
  • Masz jakieś skojarzenia do mojego awatara?
Odp: Jak to jest z rodzimym antykiem - monety
« Odpowiedź #20 dnia: 05 Styczeń 2021, 20:24:43 »


Abstrahując od fantastyczności całej teorii taka prośba ode mnie: niech Pan używa słownika pisząc, bo się tego nie da czytać :)
[/quote]
Popieram!
[/quote]
A komu chciało by się zaglądać do słownika o północy  ;), pisząc w telefonie , gdzie normalnie nawet sms,ów , nie pisuję , a i rzadko je czytam . No cóż przyznaję , nawet nie przeczytałem tych wypocin , a je puściłem , mea culpa  :-[.
Wracając do szrociaków , ktoś wspomniał o Grecji, to nie wydaje mi się , aby to był dobry trop , chociaż niektóre literki mogły by tak sugerować  , ale Celtowie , to brzmi ciekawie , chociaż już ich wcześniej odrzuciłem , ale po imfo o Sochaczewie  ???, mógł by  tu być jakiś sens , wszak ktoś te plemiona musiał nauczyć tego hutnictwa , więc kto wie , ko wie , może to dobry kierunek , tylko trochę rozwala mi tą moją skale przedziałową  ;). Dziś pokarzę coś innego stylistycznie i wymiarowo i raczej sporo młodsze , aby naświetlić różnice i charaktery dziwaków. Przy drugiej monecie , tej na niebiesko ten szlaczek na godzinie 8 jest intrygujący ? . Gwoli wyjaśnienia , oczywiście ze wiem w jakim stanie są monety , więc nie oczekuję identyfikacji , to tylko takie naświetlenie sytuacji w moim regionie , a że wyszedłem z taką dziwaczną hipotezą , to przez kilka sprzeczności które dostrzegłem obserwując je w swoim rejonie od dłuższego czasu .
Fotki wrzucam stare ze swoich wcześniejszych dociekań , tak że nie proście o lepsze , przez wzgląd na mój wzrok i czas , bo przy tych stanach zanim bym odszukał danego delikwenta , to mogło by minąć trochę czasu  ;).













p

modsog

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 1 494
    • Blog o półtorakach
Odp: Jak to jest z rodzimym antykiem - monety
« Odpowiedź #21 dnia: 05 Styczeń 2021, 21:10:30 »
Przecież to chyba boratynka...
https://poltoraki.blogspot.com/ - blog o półtorakach Zygmunta III Wazy
https://falszywemonety.blogspot.com/ - Zbiór informacji o FAŁSZERSTWACH NA SZKODĘ KOLEKCJONERÓW

mmz

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 755
Odp: Jak to jest z rodzimym antykiem - monety
« Odpowiedź #22 dnia: 05 Styczeń 2021, 21:50:04 »
Mnie ciekawi coś innego. A mianowicie, że jak ktoś emitował monetę, to dbał o to, aby nikt jej nie falszował. Kary były ograniczone tylko wyobraźnią kata i sędziego. A tu piszemy o ... naśladownictwach. Skąd zatem wyrozumiałość sędziego i kata przy naśladownictwach? Przecież nie było internetu. Zatem naśladownictwo to falsyfikat.
Defende Nos, Christe Salvator - Gedanum, A.D. 1577

Tuk Tukat

  • Rada Oficerów TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 738
  • Legitymacja: TPZN nr.104
  • Stowarzyszenie: PTN o. Warszawa
  • Zainteresowania: Półtoraki, Księstwo Warszawskie
Odp: Jak to jest z rodzimym antykiem - monety
« Odpowiedź #23 dnia: 05 Styczeń 2021, 22:06:08 »
Przecież to chyba boratynka...

To jest napewno boratynka  ;D , choć pewnie przy bujnej wyobraźni u niektórych może to być rzadki solidus Ioanusa Casimirusa   słynnnego cesarza >:(.
Janek

ram17

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 453
  • Masz jakieś skojarzenia do mojego awatara?
Odp: Jak to jest z rodzimym antykiem - monety
« Odpowiedź #24 dnia: 05 Styczeń 2021, 22:38:12 »
Cholender zblokowałem sobie klawisze w laptopie i znów muszę pisac w telefonie.
Mówicie zapewne o pierwszej, więc czemu przez ramie Kazia jest coś wsparte, kij, berło, szabka?, czemu klijent jest w czapce albo to jakaś opaska na czole, nie wspomne o ciekawych oczach ;), jak tam wkomponować IOAN? rewers - w polu z lewej A?, no chyba że to takie skrzydło orła

zdzicho

  • Rada Oficerów TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 525
  • Legitymacja: 106
  • Zainteresowania: Boratynki
Odp: Jak to jest z rodzimym antykiem - monety
« Odpowiedź #25 dnia: 05 Styczeń 2021, 22:52:35 »
Boratynka koronna z mennicy w Ujazdowie z lat 1664-65-66
 
ram.jpgJak to jest z rodzimym antykiem - monety

 
UB1.jpgJak to jest z rodzimym antykiem - monety

Co do tej pustki monetarnej na ziemiach obecnie polskich w dawnych czasach. Przecież to nie jest tak, że jakiś wódz plemienny wpada na pomysł aby bić monety. Do pieniądza społeczeństwo musi dojrzeć. Gospodarka musi osiągnąć odpowiedni poziom na którym pieniądz będzie potrzebny. Jeśli społeczeństwo doskonale daje sobie radę wymieniając towary, to po co pieniądz? Na ziemiach Europy środkowo-wschodniej pojawiały się pieniądze greckie, rzymskie, bizantyjskie i arabskie. Nie traktowano ich jako pieniądza ale jako ozdoby, oznaki władzy, jako kruszec. Myśliwy wolał wymienić skóry upolowanych zwierząt na łuk i strzały. Do czego mu potrzebny srebrny denar? Co on z nim zrobi w puszczy? Pieniądz pojawia się wtedy jak rozwinięty jest handel, pojawiają się nadwyżki żywności, pojawia się specjalizacja produkcji itd
Od dymarek do tworzenia stempli monet daleka droga.
Proponuje nie zbierać zniszczonych monet, bo na takich krążkach zobaczyć można wszystko co wyobraźnia podpowie
« Ostatnia zmiana: 05 Styczeń 2021, 22:58:30 wysłana przez zdzicho »
Pozdrawiam. zdzicho

ram17

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 453
  • Masz jakieś skojarzenia do mojego awatara?
Odp: Jak to jest z rodzimym antykiem - monety
« Odpowiedź #26 dnia: 06 Styczeń 2021, 12:01:26 »
To spytam ironicznie  ;), choć nie oczekuję pozytywnej  odpowiedzi , czy to też są boratynki  ;).
Zdzicho - w wielu punktach twojej wypowiedzi bym się nie zgodził , ale to za długa dyskusja by wyszła , gdybym cię chciał punktować z twojej interpretacji  wszystkich zagadnień , które wymieniłeś  ;).

Booboo

  • Rada Oficerów TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 920
Odp: Jak to jest z rodzimym antykiem - monety
« Odpowiedź #27 dnia: 06 Styczeń 2021, 12:34:47 »
To spytam ironicznie  ;), choć nie oczekuję pozytywnej  odpowiedzi , czy to też są boratynki  ;).
Zdzicho - w wielu punktach twojej wypowiedzi bym się nie zgodził , ale to za długa dyskusja by wyszła , gdybym cię chciał punktować z twojej interpretacji  wszystkich zagadnień , które wymieniłeś  ;).

Skoro oczekuje Pan jedynie odpowiedzi zgodnej z Pana wizją rzeczywistości to po co w ogóle pytać?

A co do „punktowania interpretacji” to bym chętnie się zapoznał z kontrargumentami.

Mandaryn

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 607
  • Legitymacja: 121
Odp: Jak to jest z rodzimym antykiem - monety
« Odpowiedź #28 dnia: 06 Styczeń 2021, 12:51:50 »
Co do boratynki którą rozpoznał pan Zdzicho nie mam wątpliwości. Widać głowę króla, resztki otoku i herbu.

Przeslaw

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 93
Odp: Jak to jest z rodzimym antykiem - monety
« Odpowiedź #29 dnia: 06 Styczeń 2021, 13:01:59 »
"To spytam ironicznie  ;), choć nie oczekuję pozytywnej  odpowiedzi , czy to też są boratynki  ;)."
 
Pierwsza moneta pokazana przez Pana to fals boratynki z epoki.

 

R E K L A M A
aukcja monet