Aktualności:

  • 16 Październik 2019, 14:24:08

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Pożyczyłem, Przeczytałem, Polecam  (Przeczytany 8248 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

bruno52

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 344
Pożyczyłem, Przeczytałem, Polecam
« dnia: 27 Styczeń 2010, 21:11:41 »
Kiedy czytałem "Das Boot" Lothara-Günthera Buchheima
 ciekaw byłem jak sobie poradzi reżyser filmu z chyba kilkaset odmianami morza, malarsko przedstawionymi przez autora książki ( nota bene malarza, kolekcjonera i marynarza). Zresztą tego typu książki o wymowie pacyfistycznej i w dodatku przedstawiające działania wojenne z drugiej strony są u nas raczej rzadkością.
Jednak to co czytałem przedwczoraj jest o morze lepsze. "Franciszkanin z SS. Prawdziwa historia Gereona Goldmanna OFM".Oprócz wartkiej narracji i historii Gereona,  którą można by obdzielić parę osób jest jeszcze parę rzeczy, które mnie poruszyły . Pierwsza to narodowy socjalizm jego mechanizm działania i punkty wspólne z innym totalitaryzmem w wersji sowieckiej i tu książka może działać jako szczepionka na jakiś kolejny izm. Druga sprawa, no właśnie, to chyba drogowskaz jak można przetrwać nawet w najbardziej nieprawdopodobnych okolicznościach, jeśli ktoś ma wiarę.
Polecam Bronek

p.s. książkę już mam własną- na pewno będę wracał- daje wiele do myślenia

Gajusz

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 346
  • Verba volant, scripta manet. Oby...
    • Z serca kniei
Odp: Pożyczyłem, Przeczytałem, Polecam
« Odpowiedź #1 dnia: 27 Styczeń 2010, 22:24:12 »
Pamiętam Das Bota tyle, że po okładce. Polecano mi tę książkę i niepomne dzisiaj, co takiego zaszło, że jej ostatecznie nie przeczytałem  :-\ Przypomniałeś mi o tej pozycji. Muszę odszukać ją w domu rodzinnym.

Grzybuś

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 183
Odp: Pożyczyłem, Przeczytałem, Polecam
« Odpowiedź #2 dnia: 28 Styczeń 2010, 08:21:40 »
Jedna z moich ulubionych książek, przeczytałem ją już 9 razy.
Gajusz mógł Cię zniechęcić początek- jakieś pierwsze 50 stron, strasznie nudny opis jak dla mnie ;)

Mikołaj

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 465
Odp: Pożyczyłem, Przeczytałem, Polecam
« Odpowiedź #3 dnia: 28 Styczeń 2010, 18:45:07 »
Dziękuję Panu Bronkowi za recenzję tej książki.
Ja co prawda rzadko mam czas na czytanie podobnych pozycji, ale na pewno ją kupię, gdyż mój ojciec pasjonuje się podobnymi historiami. Będę wiedział, co mu dać w prezencie.
W morzu książek nie zwróciłbym na nią uwagi, a tak już wiem:
http://www.allegro.pl/item899999671_franciszkanin_z_ss_gereon_goldmann_ofm.html
Pozdrawiam
Mikołaj

TPZN nr 20

nabializm

  • TPZN 005
  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 720
Odp: Pożyczyłem, Przeczytałem, Polecam
« Odpowiedź #4 dnia: 31 Styczeń 2010, 18:00:08 »
Ciekawa książka, o życiu Gereona Goldmanna zwany Lumpensammler von Tokio.
Cytuj
W złym stanie zdrowia, z przez przewlekłą chorobą serca, ks. Goldmann powrócił do Niemiec w 1994 roku, gdzie pozostał aż do śmierci. Ks. Karl Gereon Goldmann zmarł 26 lipca 2003 w klasztorze franciszkanów w Fuldzie. Żył 87 lat.
Ciekawą miał podróż życia, doświadczenie wojny doświadczenie czym był faszyzm, co nie tylko jego dotknęło ale również innych nie tylko katolików.

Ostatnio przymierzam się do książki Wilhelm Reich Psychologia mas wobec faszyzmu i z chęcią zanurzę się w tej lekturze, dawno temu czytałem Mordercy Chrystusa "Szokująca analiza życia religijnego, seksualnego i emocjonalnego małego człowieka, obłudnego i pogrążonego w iluzjach, którego wybitny psychiatra, pionier pracy z ciałem w psychoterapii, demaskuje w każdym z nas." Ciekaw jestem tej nowej publikacji Reicha - krótka nota wydawcy poniżej:
Cytuj
Wilhelm Reich (1897-1957) to chyba najbardziej kontrowersyjny z badaczy naukowych w XX wieku, twórca teorii dyskusyjnych, by nie rzec - ekscentrycznych. Urodzony w Dobrzanicy (woj. tarnopolskie), studiował i pracował w Wiedniu, zajmując się psychoanalizą. W 1930 roku przeniósł się do Berlina i wstąpił do Komunistycznej Partii Niemiec, z której wykluczono go po publikacji książki Psychologia mas wobec faszyzmu w 1933 roku. Po dojściu Hitlera do władzy emigrował do Norwegii, a potem do USA (1939).
Psychologia mas... w obecnej wersji powstawała jeszcze przed 1933 rokiem, jak i potem, aż do lat 40. XX wieku. Dlatego zawiera nawiązania do późniejszej, słynnej koncepcji Reicha - teorii energii biologicznej, orgonu. Wbrew tytułowi jest rozprawą nie tylko z faszyzmem, lecz także z komunizmem, a nawet z wszelką w ogóle polityką, którą Reich wywodzi jako zjawisko negatywne ze stłumienia orgonu w "masach pracujących". Niezwykła terapia uwalniająca od ideologii za pomocą odpowiedniej "polityki seksualnej" nie zmienia faktu, że szeroka panorama życia politycznego i krytyka ideologii czynią z tej książki kanon lektury dla zwolenników postpolityki.
Reich drogo zapłacił za swoją niekonwencjonalną odkrywczość. W USA zakazano mu badań, skonfiskowano i zniszczono materiały oraz skazano go na więzienie, w którym zmarł na atak serca. Również ta, niesłychana w dzisiejszych czasach, historia stanowi o szczególnym miejscu w dziejach nauki tego badacza dla jednych szarlatana sprowadzającego deszcz "działem orgonowym", dla innych geniusza wyprzedzającego epokę.
Prezes TPZN 005 w stanie spoczynku
- Maciej Nabiałek: ncr3i4@gmail.com

bruno52

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 344
Odp: Medice, cura te ipsum
« Odpowiedź #5 dnia: 31 Styczeń 2010, 22:01:01 »
Medice, cura te ipsum - akurat to dziś w ewangelii było.
Ja mam w każdym bądź razie dystans do psychologii ( owszem trzeba czytać ale ... ). Polecam w tej kwestii tekst ( jeden z lepszych mojego ziomka z Katowic ) też traktujący o tym ( trzeba taże przeczytać  komentarze.
http://toyah.salon24.pl/
O siedmiokilowym liściu

harpsycho

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 1 216
Odp: Pożyczyłem, Przeczytałem, Polecam
« Odpowiedź #6 dnia: 01 Luty 2010, 17:22:11 »
Kiedy czytałem "Das Boot" Lothara-Günthera Buchheima
ciekaw byłem jak sobie poradzi reżyser filmu z chyba kilkaset odmianami morza, malarsko przedstawionymi przez autora książki ( nota bene malarza, kolekcjonera i marynarza). Zresztą tego typu książki o wymowie pacyfistycznej i w dodatku przedstawiające działania wojenne z drugiej strony są u nas raczej rzadkością...

Raczej tego typu walory literackie, jak "kilkaset odmian morza" nie maja niestety szans na znalezienie pelnego odzwierciedlenia w sztuce filmowej. Wiele razy np. z ubolewaniem musialem stwierdzic, jak niuanse literackie jezyka jednego z moich ulubionych autorow, S. Kinga w oczywisty sposob diabli brali w kazdej ze znanych ekranizacji - niezaleznie od tego, jak starannie byla ona zrealizowana i jak genialny byl rezyser oraz aktorzy (dotyczy to zarowno realizacji Briana de Palmy, jak i tych, w ktorych King sam napisal scenariusz itd.) Ale na szczescie film "Das Boot" (a jak chcemy Niemcom pojsc na nerwy, to przekrecamy to i mowimy "Die Boot" ;)) potrafil przynajmniej przekazac najwazniejsze - wlasnie wspomniana pacyfistyczna wymowe dziela literackiego. Zreszta "Das (die) Boot" jest dzielem jednego z najlepszych rezyserow Hollywood - i zatrudnia absolutnie elitarnych aktorow niemieckich: Prochnow, Grönemayer, Ochsenknecht... Wiadomo ze pozycje przedstawiajace dzialania wojenne "z drugiej strony" nieczesto spotykane sa w Polsce - raczej przywyklismy od dziecinstwa ogladac albo opracowania opiewajace zwycieska ofensywe sowiecko-polska - albo tez z drugiej strony awanturnicze historie amerykanskie w rodzaju "Tylko dla orlow" albo "Zloto dla zuchwalych". Powtarzam sie naturalnie, ale zawsze w takich sytuacjach polecam ksiazke H.H.Kirsta "08/15" (ekranizacja niestety jest tylko mizernym obrazkiem obyczajowym) - dla zobrazowania wielostronnego spojrzenia samych Niemcow na problem wojny, faszyzmu, Hitlera itp. jest to dzielo bardzo cenne. Fenomen rozprawiania sie tego narodu z wymienionymi problemami jest o wiele bardziej skomplikowany, niz zazwyczaj myslimy - a da sie to ocenic zwlaszcza, jesli sie od dwudziestu lat zyje wsrod tych (zupelnie wbrew pozorom normalnych) ludzi i uda sie porzucic bzdurna doktryne, wedlug ktorej Niemcy a priori sa wredni i stanowia z definicji synonim wroga numer 1... ;)

Pozdrawiam!


Marek
JAK KIJEM, TO W MROWISKO!!!!

harpsycho

rara_avis

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 239
  • Zbierajmy monety, tak wiele piekna w sobie kryją
    • Biuletyn Informacyjny TPZN
Odp: Pożyczyłem, Przeczytałem, Polecam
« Odpowiedź #7 dnia: 01 Luty 2010, 17:51:27 »
Ja mam w każdym bądź razie dystans do psychologii ( owszem trzeba czytać ale ... ).

Dystans raczej chyba nie potrzebny.

Niestety Wilhelm Reich jako freudysta zbytnio ograniczył się w swoich książkach do nurtu psychoanalitycznego, a cała jego teoria orgonu, jest bardzo niestrawna.
« Ostatnia zmiana: 01 Luty 2010, 17:52:59 wysłana przez rara_avis »
Tylko monety, nie błyskotki. Tylko POLSKA i ziemie z nią związane.

Prezes TPZN w stanie spoczynku
TPZN 044
WBCC 516


borsuk1977

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 061
  • Nemo est mortalium, qui sapiat omnibus horis
Odp: Pożyczyłem, Przeczytałem, Polecam
« Odpowiedź #8 dnia: 01 Luty 2010, 20:12:55 »
zawsze w takich sytuacjach polecam ksiazke H.H.Kirsta "08/15"[/quote]

Kirst jest jednym z moich ulubionych pisarzy - przeczytałem o ile pamiętam 43 jego książki, czyli niemal wszystkie. Poza 08/15 i to wszystkimi 5 częściami - poza przygodami Ascha polecam "W partii". Z lepszych książek jest cała seria kryminalna np. "Noc generałów"; a poza tym "Fabryka oficerów", "Bunt żołnierzy", "Wilki" i moja ulubiona "Noc długich noży".
TPZN nr 46
Pozdrawiam Paweł

Mikołaj

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 465
Odp: Pożyczyłem, Przeczytałem, Polecam
« Odpowiedź #9 dnia: 01 Luty 2010, 21:08:54 »
Kirsta również czytałem - może nie tak nałogowo - przeczytałem tylko Fabrykę oficerów i Wilki. To pierwsze bardzo mi się podobało.

Ze starych książek, to ja mogę polecić książki Karola Bunscha. Napisał on serię powieści historycznych osadzonych w czasach Polski Piastowskiej. Książki te są adresowane raczej do starszej młodzieży, ale mimo to warto niektóre przeczytać w każdym wieku. Poziom książek nie jest równy, pozycje świetne przeplatają się ze słabymi. Co ważne, autor solidnie zapoznał się z materiałami historycznymi przed pisaniem i naprawdę nie przekręca faktów historycznych (wyjątek - Psie Pole), a raczej uzupełnia je swoim opowiadaniem.

Jest w ramach serii książka pt. "Imiennik" opowiada o Bolesławie Śmiałym - genialnie kreuje sylwetkę tego władcy. Polecam!
« Ostatnia zmiana: 06 Luty 2010, 11:00:30 wysłana przez Mikołaj »
Pozdrawiam
Mikołaj

TPZN nr 20

borsuk1977

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 061
  • Nemo est mortalium, qui sapiat omnibus horis
Odp: Pożyczyłem, Przeczytałem, Polecam
« Odpowiedź #10 dnia: 01 Luty 2010, 21:22:28 »
Bunscha nie pamiętam żebym czytał ale wiem, że w domu mam. Czytałem za to kiedyś mając z 11 lat Jasienicę i to dość namiętnie :)
TPZN nr 46
Pozdrawiam Paweł

Gajusz

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 346
  • Verba volant, scripta manet. Oby...
    • Z serca kniei
Odp: Pożyczyłem, Przeczytałem, Polecam
« Odpowiedź #11 dnia: 06 Luty 2010, 00:30:43 »
Ja również spotkałem się z Kirstem poprzez Fabrykę Oficerów - udana pozycja, chociaż gustuję raczej w innej tematyce. Chyba czytałem jeszcze dwie inne jego książki, ale to było dawno i nie pamiętam tytułów. Nie wiedziałem, że był tak płodnym pisarzem  :)
Z Bunschem dotychczas się nie zetknąłem, a brzmi ciekawie.
« Ostatnia zmiana: 06 Luty 2010, 00:32:20 wysłana przez Gajusz »

petroniusz15

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 094
  • tam dom twój gdzie serce twoje
Odp: Pożyczyłem, Przeczytałem, Polecam
« Odpowiedź #12 dnia: 22 Luty 2010, 16:47:28 »
witam
jeśli chodzi o literature Bunscha ( chyba tak to sie pisze) najlepszym i najbardziej porywającym jego dziełem jest dzikowy skarb , nastepne już nie tryskają takim humorem , taka świerzością. z ostatnio przeczytanych książek poleciłbym wspaniałą pozycje chata - autor WILLIAM P. YOUNG , zachwyca zupełnie innym , nieakademickim podejściem do Boga , wiary , przeznaczenia - na prawdę warto , niesamowite przeżycie , kolejna pozycja którą odkryłem dla siebie jest szachinszach kapuścińskiego i inne jego pozycje ; kilkadziesiąt kart jego prozy = całym tomom innych pisarzy - tak syntetyczna i wypełniona treścia jest jego twórczość; kirsta pochłaniałem już dawno temu i z dużą radością , ale nietuzinkowy humor paragrafu 22  autor: JOSEPH HELLER jest nie do przebicia .pozdrawiam ale jeszcze sie bede odzywał jeśli wpadnie mi cos ciekawego w łapy, lub sobie przypomnę autora i tytuł
pomorze średniowieczne z krzyżactwem , polska królewska , prl obiegowe, IIrp obiegowe
członek TPZN nr 52

Mikołaj

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 465
Odp: Pożyczyłem, Przeczytałem, Polecam
« Odpowiedź #13 dnia: 22 Luty 2010, 20:50:43 »
Do § 22 przymierzam się od przynajmniej 4 lat, a zawsze coś mi wpada po drodze.
Moje ostatnie odkrycie to Henning Mankell. Porywające kryminały, nietuzinkowe, z charakterem. Polecam.

Pozdrawiam
Mikołaj

TPZN nr 20

petroniusz15

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 094
  • tam dom twój gdzie serce twoje
Odp: Pożyczyłem, Przeczytałem, Polecam
« Odpowiedź #14 dnia: 23 Luty 2010, 09:38:17 »
hellera czytam dość dużo , ale ostatnie jego książki są ... może nie najgorsze , ale w stylu : czego to ja nie wiem - zestarzał sie chłopina ot co ; uważam że właśnie paragraf , no może jeszcze ślimak , ślimak  to jego najlepsze pozycje , a może ktoś zna jakies jego inne ciekawe , chętnie cos nowego przeczytam , choc raczej problemu z brakiem literatury nie mam ; jeśli chodzi o fajna książkę , to uważam , że "Ręka mistrza " , nie pamietam nazwiska autora -jest bardzo dobrym Qasitrilerem ( nie jest to typowy triler , chodź jest tam wiele wątków , to jednak moim zdaniem , bardziej literatura piekna - wspaniałe opisy , przemyslenia , charakterystyka postaci - polecam
pomorze średniowieczne z krzyżactwem , polska królewska , prl obiegowe, IIrp obiegowe
członek TPZN nr 52

 

R E K L A M A
aukcja monet