Aktualności:

  • 23 Lipiec 2019, 08:51:02

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Humor  (Przeczytany 75926 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

petroniusz15

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 094
  • tam dom twój gdzie serce twoje
Humor
« dnia: 16 Marzec 2010, 09:46:40 »
uczcie sie panowie właściwej składni i ortografii ;)
pomorze średniowieczne z krzyżactwem , polska królewska , prl obiegowe, IIrp obiegowe
członek TPZN nr 52

rara_avis

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 239
  • Zbierajmy monety, tak wiele piekna w sobie kryją
    • Biuletyn Informacyjny TPZN
Odp: Humor
« Odpowiedź #1 dnia: 16 Marzec 2010, 12:54:37 »
Czy żarty mają coś wspólnego ze Statutem TPZNu ??
Tylko monety, nie błyskotki. Tylko POLSKA i ziemie z nią związane.

Prezes TPZN w stanie spoczynku
TPZN 044
WBCC 516


petroniusz15

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 094
  • tam dom twój gdzie serce twoje
Odp: Humor
« Odpowiedź #2 dnia: 16 Marzec 2010, 17:50:31 »
kolego  rara_avis jśli źle o odebrałeś , to sorki , innych , którzy się tym poczuli urażeni też przepraszam , ale zawsze trochę humoru sie przyda , a taką piękną laurkę dostałem dziś na mailu i postanowiłem się podzielić z wami koledzy
miłego popołudnia
wiesiek ;)
« Ostatnia zmiana: 17 Marzec 2010, 14:16:32 wysłana przez Grzybuś »
pomorze średniowieczne z krzyżactwem , polska królewska , prl obiegowe, IIrp obiegowe
członek TPZN nr 52

harpsycho

  • Moderator
  • Gaduła
  • *****
  • Wiadomości: 1 216
Odp: Humor
« Odpowiedź #3 dnia: 17 Marzec 2010, 12:07:21 »
hehe - rozkoszne wypracowanko! Ja bym dal nawet na zachete 3--  (zwlaszcza jesli wezmie sie pod uwage bardzo dowcipne i odkrywcze stwierdzenie "Wtedy lis postanowil go wyruchac..."8)

(nie wiem dlaczego Kol. rara_avis wietrzyl tu sabotaz odnosnie Statutu TPZN - ja osobiscie zadnych paraleli sie nie dopatrzylem ;))

Pozdrawiam!

Marek
JAK KIJEM, TO W MROWISKO!!!!

harpsycho

petroniusz15

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 094
  • tam dom twój gdzie serce twoje
Odp: Humor
« Odpowiedź #4 dnia: 17 Marzec 2010, 15:26:15 »
Marku ,to ja sie przyznam już ; wczoraj dla jaj wstawiłem tam ten humor , a drugi z metalami do ID monet  ;)
coby towarzystwo rozruszać i... dostałem po łapach , pewnie słusznie
« Ostatnia zmiana: 17 Marzec 2010, 15:29:27 wysłana przez petroniusz15 »
pomorze średniowieczne z krzyżactwem , polska królewska , prl obiegowe, IIrp obiegowe
członek TPZN nr 52

harpsycho

  • Moderator
  • Gaduła
  • *****
  • Wiadomości: 1 216
Odp: Humor
« Odpowiedź #5 dnia: 17 Marzec 2010, 15:35:37 »
Nie przejmuj sie - zawsze moze sie zdarzyc ;) Najwazniejsze ze historia zawiera znaczacy watek numizmatyczny!  8)
JAK KIJEM, TO W MROWISKO!!!!

harpsycho

petroniusz15

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 094
  • tam dom twój gdzie serce twoje
Odp: Humor
« Odpowiedź #6 dnia: 17 Marzec 2010, 19:42:23 »
tak , tak , teraz już na pewno i mocno powiązany ze statuem  ;D
pozdrowionka
wiesiek
pomorze średniowieczne z krzyżactwem , polska królewska , prl obiegowe, IIrp obiegowe
członek TPZN nr 52

petroniusz15

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 094
  • tam dom twój gdzie serce twoje
Odp: Humor
« Odpowiedź #7 dnia: 06 Kwiecień 2010, 12:18:01 »
witam , takie oto tabliczki można zobaczyć w australii  ;)
« Ostatnia zmiana: 09 Kwiecień 2010, 20:02:33 wysłana przez petroniusz15 »
pomorze średniowieczne z krzyżactwem , polska królewska , prl obiegowe, IIrp obiegowe
członek TPZN nr 52

rara_avis

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 239
  • Zbierajmy monety, tak wiele piekna w sobie kryją
    • Biuletyn Informacyjny TPZN
Odp: Humor
« Odpowiedź #8 dnia: 08 Kwiecień 2010, 00:13:15 »
a ja dostałem takie cuś na gg :)

Ubawiło mnie niesamowicie:

>> > > Polska armia leci do Afganistanu.
>> > > Na pokład samolotu odlatującego z Warszawy wchodzą żołnierze z
>> kapitanem.
>> > > Samolot startuje, kapitan zauważa smutek i łzy w oczach żołnierzy.
>> Gdy
>> > > samolot był w powietrzu dłuższą chwilę kapitan myśli sobie -
>> Kurwa
>> > > rozklejają mi się, z takich
>> > > żołnierzy nie będzie pożytku.
>> > > Kapitan wiec postanawia ich umotywować i krzyczy
>> > > - Żołnierze w Afganistanie albo my ich, albo oni nas! Daje, kurwa,
>> 100
>> > > dolarów za każdą głowę Afgana!
>> > > > Wtem w oczach żołnierzy pokazuje się radość, ekstaza i chęć
>> walki...
>> > > > Zaczynają wznosić wojenne okrzyki i razem się nakręcać. Samolot
>> powoli
>> > > > zniża się do lądowania a żołnierze drą się jak zwierzęta, w
>> oczach
>> amok.
>> > > Kapitan coś tam do nich jeszcze krzyczy, ale oni już nie słuchają,
>> chcą
>>
>> > > krwi. Tylna cześć samolotu się otwiera, żołnierze wylatują jak
>> rakiety
>> i w
>> > > pizdu poszli w pola... Kapitan myśli: - Co to kurwa było?
>> > > > Po godzinie wracają, worki pełne głów na bagnetach głowy.
>> > > Kapitan aż przysiadł...
>> > > Po chwili krzyczy:
>> > >  - Co wyście, kurwa, narobili !!!
>> > > A żołnierze: - Ale panie kapitanie sam pan mówił 100 za
>> głowę....
>> > > > Kapitan spuścił głowę i wyszeptał
>> > > > - Ale to przecież było tylko, kurwa, międzylądowanie w
>> Krakowie...
Tylko monety, nie błyskotki. Tylko POLSKA i ziemie z nią związane.

Prezes TPZN w stanie spoczynku
TPZN 044
WBCC 516


harpsycho

  • Moderator
  • Gaduła
  • *****
  • Wiadomości: 1 216
Odp: Humor
« Odpowiedź #9 dnia: 08 Kwiecień 2010, 01:08:12 »
No, kurwa, to jest ale mocny dowcip!!! Tylko tak dalej!  8)
JAK KIJEM, TO W MROWISKO!!!!

harpsycho

petroniusz15

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 094
  • tam dom twój gdzie serce twoje
Odp: Humor
« Odpowiedź #10 dnia: 09 Kwiecień 2010, 20:04:01 »
dobre
pomorze średniowieczne z krzyżactwem , polska królewska , prl obiegowe, IIrp obiegowe
członek TPZN nr 52

rara_avis

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 239
  • Zbierajmy monety, tak wiele piekna w sobie kryją
    • Biuletyn Informacyjny TPZN
Odp: Humor
« Odpowiedź #11 dnia: 20 Kwiecień 2010, 13:20:53 »
Sposób na zły dzień 
>
> Często zdarza się nam mieć zły dzień. I bardzo chcemy się na kim?
> wyżyć. Tak, to się naprawdę często zdarza. Ale moim zdaniem zbyt często
> wyżywamy się
> na bliskich i znajomych, podczas gdy o wiele lepiej jest wyładować stres
> na kimś zupełnie obcym. Postąpiłem tak pewnego dnia. Przypomniałem sobie
> w biurze o zaległym telefonie, jaki miałem wykonać. Odnalazłem numer w
> notesie i wystukałem go na klawiaturze telefonu. Usłyszałem, jak jakiś
> facet po drugiej stronie mówi "halo!", więc zapytałem grzecznie, czy
> mogę rozmawiać z Anią Jurkowską. Facet bez słowa rzucił słuchawką. Byłem
> kompletnie zaskoczony... Jak można być tak źle wychowanym! Sprawdziłem
> jeszcze raz numer do Ani i
> wykręciłem go (okazało się, że przekręciłem dwie ostatnie cyfry). A po
> zakończeniu rozmowy postanowiłem znowu zadzwonić pod poprzedni "zły"
> numer i kiedy tylko tamten facet podniósł słuchawkę rzuciłem krótkim -
> "ty ch**u!", po czym rozłączyłem się. Zapisałem sobie jego numer na
> żółtej karteczce i przykleiłem na monitorze. Raz na kilka tygodni, kiedy
> coś wyjątkowo źle mi wychodziło, kiedy płaciłem zaległe rachunki,
> dostałem mandat za parkowanie albo z innego powodu miałem zły dzień,
> dzwoniłem do typa i kiedy tylko się
> zgłosił, serwowałam mu głośne - "ty ch**u!" Od razu robiło misię lepiej...
> Po pewnym czasie telekomunikacja wprowadziła program identyfikacji
> numeru dzwoniącego, przez co mój nowy sposób na chandrę i stres okazał
> się poważnie zagrożony. Zadzwoniłem więc do typa, przedstawiając się
> jako pracownik telekomunikacji i zapytałem: - "przepraszam, czy słyszał
> pan może o naszej nowej ofercie w zakresie identyfikacji numeru
> dzwoniącego?". - "Nie!" - i rzucił słuchawką. Zadzwoniłem do niego
> ponownie: "nie słyszałeś o tym programie dlatego, że jesteś zwyczajnym
> ch**em!". Kilka dni później, kiedy na parkingu przed supermarketem
> próbowałem zająć ostatnie wolne miejsce, jaki? dresiarz w BMW bezczelnie
> zajechał mi drogę i wepchnął się na moje miejsce. Wkurzyłem się
> nielicho. Na beemce była kartka "na sprzedaż" i numer telefonu.
> Zanotowałem go skrupulatnie. Wieczorem zadzwoniłem.
> - "Halo, czy to pan ma beemkę do sprzedania?"
> - "Tak."
> - "A gdzie można ją obejrzeć?"
> - "Stoi na podwórzu domu przy Leśnej 23."
> - "A kiedy pana można złapać w domu?"
> - "No tak od 17.00 już raczej jestem."
> Zapisałem numer dresiarza na żółtej karteczce, tuż poniżej numeru
> faceta, do którego miałem zwyczaj poprzednio dzwonić. Teraz miałem dwóch
> dupków, na których mogłem się wyżyć. Ale po kilku dniach wydzwaniania do
> nich poczułem, że nie było to już takie podniecające, jak na początku...
> Wpadłem na zupełnie inny pomysł... Zadzwoniłem do tego pierwszegofaceta.
> - Halo! - rzucił jak zwykle.
> - Ty ch**u! - krzyknąłem, ale tym razem nie odłożyłem słuchawki.- Jesteś
> tam jeszcze?
> - Jestem! - krzyknął. - Jestem, pieprzony palancie! Nie wiem, kim
> jesteś, ale chciałbym cię dostać w swoje ręce! Gnoju pier****ny!
> Powiedz, gdzie mieszkasz, to zaraz pojadę i ci rozjebię ten oblany ryj!
> - Tak? No to mieszkam przy Leśnej 23... Poznasz po czarnej beemie
> zaparkowanej w podwórzu! Czekam na ciebie, ciemny baranie z lasu!
> Facet rzucił słuchawką, a ja natychmiast wykręciłem numer dresiarza.
> - Halo, to ty, pedale? Dzwonię do ciebie, bo mam ochotę w końcu ci
> przypierdolić! Jak masz jaja to wyjdź przed dom, zaraz u ciebie,
> ku***no, będę!
> W chwilę potem zadzwoniłem na policję, informując o bójce w okolicach
> Leśnej 23, oraz do telewizji regionalnej, wspominając co? o porachunkach
> gangsterów. Na koniec podjechałem samochodem w okolice Leśnej i
> patrzyłem z dala na dwóch dupków, bijących się w światłach dwóch
> radiowozów i reflektorów ekipy telewizyjnej...
>
> Warto by spróbować ...
Tylko monety, nie błyskotki. Tylko POLSKA i ziemie z nią związane.

Prezes TPZN w stanie spoczynku
TPZN 044
WBCC 516


petroniusz15

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 094
  • tam dom twój gdzie serce twoje
Odp: Humor
« Odpowiedź #12 dnia: 20 Kwiecień 2010, 15:23:25 »
 ;D
pomorze średniowieczne z krzyżactwem , polska królewska , prl obiegowe, IIrp obiegowe
członek TPZN nr 52

Grzybuś

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 183
Odp: Humor
« Odpowiedź #13 dnia: 20 Kwiecień 2010, 15:50:08 »
Jedzie Jasiu z babcia przez wies Dupa i widzi pogrzeb
- Babciu! pogrzeb w Dupie
- a sam sobie pogrzeb

rara_avis

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 239
  • Zbierajmy monety, tak wiele piekna w sobie kryją
    • Biuletyn Informacyjny TPZN
Odp: Humor
« Odpowiedź #14 dnia: 20 Kwiecień 2010, 16:10:53 »
Postanowiłem wziąć krótki urlop. Uzmysłowiłem sobie jednak,
że przecież wszystko już wykorzystałem. Ba! Chyba nawet zalegam
szefowi dzień (lub dwa?). Pomyślałem, że najszybciej zmiękczę
boss-owe serce, gdy zrobię coś tak głupiego, że ten zacznie się
nade mną litować! No, bo przecież przemęczony jestem, przepracowany
i... zaczyna mi odbijać. Samo życie... Następnego dnia przyszedłem
trochę wcześniej do pracy. Rozejrzałem się dookoła i... Mam! Odbiłem
się od podłogi i poszybowałem w kierunku żyrandola, złapałem go
mocno i wiszę! Wchodzi kolega z biurka obok - i rozdziawia gębę
patrząc na mnie (drewniany wzrok ma koleś, czy co?).

- Ciiiii - szepczę konspiracyjnie.
- Rżnę psychola, bo chcę kilka dni wolnego. Gram żarówkę, rozumiesz?
Kilka sekund później wchodzi szef. Już od progu huczy basem, co
ja tam robię góry.
- Ja jestem żarówka! - wypiszczałem.
- No co ty? Pogrzało cię! Weź lepiej kilka dni wolnego, niech Ci
główka odpocznie!
Wdzięcznie sfrunąłem na podłogę i zaczynam się pakować. Kątem oka
widzę, że kolega też zaczyna się pakować!

Szef zainteresowany pyta go:
- A pan dokąd?
Kolega odpowiada:
- No do domu... Przecież po ciemku nie będę pracował!
Tylko monety, nie błyskotki. Tylko POLSKA i ziemie z nią związane.

Prezes TPZN w stanie spoczynku
TPZN 044
WBCC 516


 

R E K L A M A
aukcja monet