Aktualności:

  • 18 Październik 2019, 10:44:44

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Nareście piękne trafienie. Saxon !!  (Przeczytany 11936 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

darioushz

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 191
Odp: Nareście piękne trafienie. Saxon !!
« Odpowiedź #15 dnia: 22 Kwiecień 2010, 14:01:54 »
Witam.
Jest tak ogromna ilość czynników wpływających na głębokość że można by sporą książkę napisać.
Nie żartuje, poważnie.
1. Warunki glebowe ( mineralizacja, wilgotność itp )
2. Charakterystyka przedmiotu ( wielkość, kształt, rodzaj metalu, pozycja ułożenia w glebie, tzw. "halo" wokół przedmiotu itp.)
3. Charakterystyka wykrywacza ( niewyczerpany temat, dziesiątki wykrywaczy każdy o innej charakterystyce).

Moja maszyna cały czas mnie zaskakuje.
Jest to wysoko-częstotliwościowiec (18 kHz) co czyni go bardzo czułym na najdrobniejsze nawet drobinki metalu.
Czasem po wykopaniu przedmiotu mam problemy z jego odszukaniem na powierzchni.
Często jest to taka drobinka że pinpointer na nią nie reaguje. Wypadało by przesiewać proch jakimś sitem  ;D
Podobno ta czułość powinna odbić się na głębokości. Według mnie nie koniecznie.
Wykopywałem drobne przedmioty na półtora / dwa sztychy głębokości standardowej łopaty.
Myślę że maszyna jest po prostu udana. Dowodem tego są opinie detektorystów a także to że bardzo ciężko ją kupić.
Jeżeli gdzieś się pojawi to natychmiast znika za sporą cenę.
Potrafi wykryć drobinkę przy sporym żelazie, gdzie inne wykrywacze tego nie zrobią.
Na przykład, malutka monetka obok lub nad dużym żelazem pozostanie dla większości wykrywaczy niewidoczna.
Żelazo "zamaskuje" monetkę, nie da ona sygnału, będzie tylko sygnał żelaza, który się nie kopie.
Uprzedzę pytanie, dlaczego się nie kopie żelaza.
Bo nie  :)
Bo jest go tyle na polach że po przejściu 10 metrów trzeba by wykopać 50 dołków.
Nie ma nic cennego w postaci zardzewiałej grudki żelaza, kawałka zardzewiałej podkowy , gwoździa, nakrętki, części pługa lub innej maszyny rolniczej.
Interesuje nas "kolorek", czyli przedmioty z metali kolorowych.
Temat rzeka  :) :)

Pozdrawiam.

Lech Stępniewski

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 6 570
    • NOT IN RIC
Odp: Nareście piękne trafienie. Saxon !!
« Odpowiedź #16 dnia: 22 Kwiecień 2010, 14:43:13 »
A mógłby Pan coś napisać o ewolucji sprzętu? Jak jego parametry się polepszają? Jak się ma dzisiejszy sprzęt do tego sprzed 10 lat.

Bo ja tak sobie fantazjuję, że za ćwierć wieku to wyjdzie facet na pole z takim małym cudeńkiem w ręku i będzie widział w promieniu 50 metrów i na 5 metrów w głąb wszystkie monetki schowane w ziemi. A cudeńko dodatkowo połączy się z siecią i na ekraniku wyświetli od razu dokładną atrybucję każdej z tych monetek wraz z propozycją ściągnięcia najnowszej literatury, w której monetki te są opisywane.

No więc taki facet wyjdzie z tym cudeńkiem na jakieś angliczańskie pole, pokręci głową i powie: "Co? Żadnego aureusa solidusa złotego dukatusa? Coś mam pecha dzisiaj. Przecież po te parę sreberek nie będę się schylał..." I zniechęcony pójdzie na piwo do pubu.
« Ostatnia zmiana: 22 Kwiecień 2010, 14:44:51 wysłana przez Lech Stępniewski »
NOT IN RIC - nie notowane monety i błędy w The Roman Imperial Coinage, tomy VI i VII

darioushz

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 191
Odp: Nareście piękne trafienie. Saxon !!
« Odpowiedź #17 dnia: 22 Kwiecień 2010, 15:39:23 »
 ;D ;D ;D ;D  dobre z tą fantazją  ;D
Ja to wyobrażam sobie że przyjdzie się kiedyś na pole, wyjmie małe pudełeczko z małą antenką, taką radarową.
Ogarnie się falą całe pole i w miejscu gdzie jest złoto pokaże się żółte światełko, gdzie srebro to czerwone a jak miedź czy też brąz to niebieskie.  ;D ;D

Co do ewolucji sprzętu.
Naprawdę temat rzeka, wielkości RIC-a :)
Tak jak z autami. Mamy pewnie z kilkanaście firm samochodowych z których każda ma kilkanaście-kilkadziesiąt modeli aut.
Każde auto inne, inaczej wyposażone, innego przeznaczenia.
Opisać wszystko na dzień dzisiejszy jest prawie niemożliwe a co dopiero opisać ewolucje jak zaszła przez ostatnie 10-15 lat.

Podobnie z wykrywaczami.
Mamy obecnie kilkanaście dużych koncernów produkujących wykrywacze plus duża ilość mniejszych firm.
Z wielkich mamy np. Minelab, Whites, Garrett, Tesoro, Fisher, Cscope, XP itd a każdy kilkanaście- kilkadziesiąt modeli wykrywaczy nie wspominając mniejszych firm.
Te 10 lat do tyłu to jeszcze nie taka wielka różnica  :).
2000 rok to nie średniowiecze  ;)
Pojawiły się już kosmiczne rozwiązania, ale sporo to tzw. wodotryski  :D
Bezprzewodowe połączenie sondy z elektroniką a elektroniki ze słuchawkami i jeszcze wszystko na pilota  :)
Tu taki model, swoją drogą osiągi ma super, tylko te "wodotryski"  :)
http://www.xpmetaldetectors.com/uk_detecteurs_DEUS.php

Pozdrawiam.

petroniusz15

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 094
  • tam dom twój gdzie serce twoje
Odp: Nareście piękne trafienie. Saxon !!
« Odpowiedź #18 dnia: 22 Kwiecień 2010, 15:48:49 »
jak mam czas - jest zima i mróz i śnieg - nie czas na łażenie po polach , a jak sie zrobi ładnie , robota , robota , robota ...  ::) ale i tak pare razy w roku ze swoim garecikiem 250 wyjde na spacerek i cos tam zawsze wydłubie , teraz robie sitko 3x3 mm , żeby sie w ziemi nie babrać nad maleństwami , jak coś mniejszego , to nie ma po co szukać monetek mniejszych nie było
pozdrowionka
wiesiek
pomorze średniowieczne z krzyżactwem , polska królewska , prl obiegowe, IIrp obiegowe
członek TPZN nr 52

darioushz

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 191
Odp: Nareście piękne trafienie. Saxon !!
« Odpowiedź #19 dnia: 22 Kwiecień 2010, 16:03:46 »
Garrecik 250 , taki weekendowy sprzęcik. Niska częstotliwość, nie za głęboki, ale potrafi zaskakiwać  :)
Rekreacyjnie, dobry sprzęcik, tylko ten żółty kolor  :(

1/24 statera ma średnicę 3 mm  :)

milus

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 108
Odp: Nareście piękne trafienie. Saxon !!
« Odpowiedź #20 dnia: 22 Kwiecień 2010, 19:59:46 »
Wszystko da się przemalować. Ze świni pastą dzika zrobili to i wykrywacz tez sie da  ;D
Pozdrawiam, milus- Dziewczyny lubią brąz... a ja srebro i złoto ;D

petroniusz15

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 094
  • tam dom twój gdzie serce twoje
Odp: Nareście piękne trafienie. Saxon !!
« Odpowiedź #21 dnia: 22 Kwiecień 2010, 21:06:42 »
coś na nim jednak wygrzebałem i kolor nie przeszkadzał, na białorusi w bohatyrowiczach znaleźć znalazłem , ale ziemia była tak twarda , że bez kilofa nie było szans , może i tam coś jest , pojadę innym razem
mam dostać wykrywkę do 2m ale bez preselekcji , trudno , najwyżej schudnę ha ha :D
pozdrowionka
pomorze średniowieczne z krzyżactwem , polska królewska , prl obiegowe, IIrp obiegowe
członek TPZN nr 52

darioushz

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 191
Odp: Nareście piękne trafienie. Saxon !!
« Odpowiedź #22 dnia: 22 Kwiecień 2010, 22:32:04 »
mam dostać wykrywkę do 2m ale bez preselekcji

A co to za cudo ?
 Georadar jakiś za kilkadziesiąt tys. PLN pewnie ?

petroniusz15

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 094
  • tam dom twój gdzie serce twoje
Odp: Nareście piękne trafienie. Saxon !!
« Odpowiedź #23 dnia: 23 Kwiecień 2010, 10:45:47 »
otóż nie , jakaś samoróbka zmyślnego elektronika za w sumie niewielkie pieniądze
tyle że nie pokazuje ani głębokości ani wielkości , tylko piszczy i to też bez różnicy czy to gwóźdź czy czołg ha ha
ale tak sobie myślę , że jak sie przejdę z garecikiem , to po odkryciu wszystkich wykopek płytkich ponownie przejść z tym drugim i wtedy może być coś naprawdę ciekawego ale cos mi sie wydaje że kondycja może mi się skończyć
pozdrowionka
pomorze średniowieczne z krzyżactwem , polska królewska , prl obiegowe, IIrp obiegowe
członek TPZN nr 52

darioushz

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 191
Odp: Nareście piękne trafienie. Saxon !!
« Odpowiedź #24 dnia: 23 Kwiecień 2010, 15:57:26 »
Witam.
Panie Wiesławie, napisał Pan :
otóż nie , jakaś samoróbka zmyślnego elektronika za w sumie niewielkie pieniądze
tyle że nie pokazuje ani głębokości ani wielkości , tylko piszczy i to też bez różnicy czy to gwóźdź czy czołg ha ha
Ależ Pan już to ma  :)
W swoim Garreciku w dolnym rzędzie przycisków, przycisk środkowy.
Jest to pinpoint. Po włączeniu go przechodzi Pan z trybu pracy dynamicznej na statyczny.
Zmienia się praca wykrywacza i ma się wtedy sygnał ciągły, narastający w miarę przybliżania się do obiektu metalowego.
Służy to do dokładnego namierzenia wcześniej wykrytego przedmiotu w czasie normalnej pracy dynamicznej po to by nie kopać dołu szerokości studni. Pan to na pewno wie.
Praca ciągła w trybie statycznym raczej nie wchodzi w rachubę właśnie ze względu na brak dyskryminacji, czyli pokazuje wykrywacz wszystko, każdy metal bez możliwości rozróżnienia.
Są wykrywacze pracujące tylko w tym trybie.
Używane są w prospektingu, czyli do poszukiwań złota. W naszych, europejskich warunkach prawie bezużyteczne.
W swoim garrecie ma Pan dyskryminacje. Na pewno wycina Pan jedną kreskę tj. "iron", wtedy Pana wykrywacz nie pokazuje żelaza co najwyżej jakieś większe. Proszę zostawić żelazo, nie wycinać go, zobaczy Pan co się stanie. Sygnały będą co kilka - kilkadziesiąt centymetrów.
Teraz biorąc pod uwagę że statyczne wykrywacze są dużo bardziej czułe proszę sobie wyobrazić co się będzie działo.
Będzie pokazywał sygnał dosłownie wszędzie, cały czas bez przerwy. Masakra.
Dlatego są używane do poszukiwań złota w miejscach takich jak np. centralna Australia, amerykańskie prerie, Afryka.
Ostatnio odkryto płytkie złoża samorodków w Sudanie. Nastąpił szał na zakupy tego typu wykrywacza. Na e-bayu znikały natychmiast a ceny podskoczyły dwukrotnie. Firmy nie nadążały z produkcją.
Tu pokaże tego typu wykrywacz. Cena normalna, nie spekulacyjna czyli ok. 4000 funtów.
http://www.uk-metal-detectors.co.uk/minelab_gpx4500.htm
Na e-bayu idzie taniej, ale sporo do końca, może podskoczy cena, chociaż wątpię bo sprzedawca nowy i jest ryzyko.
http://cgi.ebay.co.uk/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&item=180497940060&ssPageName=STRK:MEWAX:IT#ht_500wt_1182

W Anglii używa się ich na polach gdzie znaleziono złote statery.
Idzie człowiek z takim wykrywaczem i zaznacza farbą w sprayu każdy sygnał.
Gdy skończy całe pole wtedy wpadają inne dobre dynamiczne wykrywacze które badają każdy zaznaczony sygnał.
Po takiej selekcji zostaje część celów które te wykrywacze nie sięgnęły i nie rozpoznały i te właśnie się kopie.

Pisze Pan że wykrywacz znajomego ma zasięg 2 metry. Znajomy musi być bogatym człowiekiem, bo te nie mają nawet połowy tego.
No, może przy czymś dużym złapią połowę.
Na allegro są super, profesionalnie zrobione aukcje z fachowymi opisami gdzie zasięg podaje się na 6 metrów.
Okazuje się że to chińskie zabawki które nawet monety pod dywanem nie znajdą  :)

Nie twierdzę że znajomy nie ma takiego wykrywacza, bo takie w Polsce są za małe pieniądze.
Jednak są to płytkie wykrywacze, no i Pan go też ma, wystarczy, tak jak wcześniej napisałem, nacisnąć żółty przycisk w Pana garrecie  :)

Pozdrawiam.
Dariusz.





petroniusz15

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 094
  • tam dom twój gdzie serce twoje
Odp: Nareście piękne trafienie. Saxon !!
« Odpowiedź #25 dnia: 23 Kwiecień 2010, 20:00:45 »
Panie Dariuszu
z przykrością donoszę , że tego jeszcze nie mam , ale ponoć mam miec , opisana przez Pana metoda podoba mi się i ma sens może znajde czas by tego popróbować ; ale najpierw musze dostać tę zabawkę . o walorach garecika wiem i potrafię go obsługiwać , niemniej dzięki za porady, co prawda jak i każdą inną maszynerię trzeba najpierw wyczuć i obsłuchać się , by umieć z grubsza rozpoznawać cele , teraz po tak długiej przerwie pewnie będę musiał się znowu oswajać
a tak swoją drogą zadziwia mnie na tym kameralnym forum formalizm zwracania się do siebie
zdażyło mi się nawet usłyszeć za skierowanie słów do danej osoby per kolego reprymendę , że brudzia nie piliśmy
w końcu nie o to chodzi , bo w większym towarzystwie możnaby dostać marskości wątroby ;)
ale tak na prawdę łączą nas wspólne zainteesowania i myślę że bez naruszania czyichśkolwiek wartości zwrot per kolego nie powinien być odbierany jako obraza
ale cóż może za stary jestem i nie znam sie na zasadach nowoczesnego społeczeństwa polskiego , tyle że utrzymując kontakty handlowe z różnymi krajami i osobami decydentnymi w znaczących firmach przyjęty jest zwyczaj zwracania sie po imieniu , na tym forum jest kilka osób z którymi wymieniam poglądy bez zbędnych konwenansów , ale cóż może na wszystko przyjdzie czas
pozdrawiam Pana

wiesiek :)
pomorze średniowieczne z krzyżactwem , polska królewska , prl obiegowe, IIrp obiegowe
członek TPZN nr 52

darioushz

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 191
Odp: Nareście piękne trafienie. Saxon !!
« Odpowiedź #26 dnia: 23 Kwiecień 2010, 23:07:44 »
zdażyło mi się nawet usłyszeć za skierowanie słów do danej osoby per kolego reprymendę , że brudzia nie piliśmy

Też to właśnie gdzieś tu zauważyłem  ;D ;D, dlatego wole się nie wychylać  ;D
Kilku kolegów już mnie poprosiło o zwracanie się po imieniu, na co z ochotą przystaję.
Jestem jak najbardziej za zwracaniem się do mnie po imieniu lub per kolego.
Pozdrawiam.
Dariusz.

borsuk1977

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 062
  • Nemo est mortalium, qui sapiat omnibus horis
Odp: Nareście piękne trafienie. Saxon !!
« Odpowiedź #27 dnia: 23 Kwiecień 2010, 23:20:07 »
Trudno się odzwyczaić po kilku latach w Anglii od nawyku "Ty-kania" każdemu bez względu na wiek czy pozycję w pracy. Czy pracownik czy manager czy 16 lat czy 80 lat do wszystkich się mówi po imieniu i na ty. Zresztą gotowi by byli się poobrażać gdyby było inaczej :) Poczatkowo mi przez gardło nie przechodziło "Ty-kanie" zwłaszcza seniorom ale po jakimś czasie się przyzwyczaiłem i doceniam pewne zalety takiego postępowania.
TPZN nr 46
Pozdrawiam Paweł

Mikołaj

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 465
Odp: Nareście piękne trafienie. Saxon !!
« Odpowiedź #28 dnia: 23 Kwiecień 2010, 23:26:34 »
Ale przecież "you" to nie tylko "ty", ale i "wy".
W rosyjskim formą grzecznością jest 2 osoba liczby mnogiej "wy", dokładnie jak "you", a więc niekoniecznie tykanie tylko być może wykanie.
Pozdrawiam
Mikołaj

TPZN nr 20

borsuk1977

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 062
  • Nemo est mortalium, qui sapiat omnibus horis
Odp: Nareście piękne trafienie. Saxon !!
« Odpowiedź #29 dnia: 24 Kwiecień 2010, 00:06:26 »
U mnie w pracy to bardziej grzecznościowe formy panują typu "lazy bastard" itp. oczywiście wszystko z "jajem" :)
TPZN nr 46
Pozdrawiam Paweł

 

R E K L A M A
aukcja monet