Aktualności:

  • 15 Wrzesień 2019, 08:24:02

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: szkółka numizmatyczna  (Przeczytany 25191 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Lech Stępniewski

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 6 557
    • NOT IN RIC
Odp: szkółka numizmatyczna
« Odpowiedź #30 dnia: 08 Sierpień 2010, 21:24:08 »
miało to związek z okupacją a wcześniej zaborami, gdzie jak wiadomo       j. Polski nie był dozwolony

A tu muszę w imię prawdy historycznej zaprotestować. Język polski nie był dozwolony pod zaborami???

Owszem, w zaborze pruskim polityka germanizacyjna się nasilała, ale przecież nie dlatego język warszawskiego przedwojennego ślusarza był upstrzony germanizmami!
NOT IN RIC - nie notowane monety i błędy w The Roman Imperial Coinage, tomy VI i VII

Coobeck

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 8
Odp: szkółka numizmatyczna
« Odpowiedź #31 dnia: 18 Czerwiec 2012, 11:05:33 »
Witam wszystkich

Szkoda, że wątek umarł, a w dodatku wcześniej trochę jakby "skręcił w bok". Czytając wprowadzenie Szanownego Petroniusza

jak maja się kształcic nowi numizmatycy , jeśli nie maja gdzie ; gdybym nie trafił na znawcę numizmatyki , który zechciał się mną zająć , dalej zbierałbym wsio jak podleci i z rozdziawiną gębą z radości znosiłbym do domu kolejne trumirnki , a mój zbiór wiecie co by przypominał ? złomowisko!!!!!!!!

odniosłem wrażenie, że chodzi o naprawdę początkujących - podczas gdy później wszystko od razu skoczyło ku Rzymowi. Chyba jednak nie ta półka, gdzie nowicjusze a gdzie Rzym :)
Wydaje mi się, że raczej chodziłoby o coś takiego:

http://www.historycy.org/index.php?showtopic=856
Proszę bez "pan" i bez "kolega" :)

Samter

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 57
Odp: szkółka numizmatyczna
« Odpowiedź #32 dnia: 21 Czerwiec 2012, 00:46:43 »
Dobrym pomysłem jest napisanie odpowiedniej bibliografii z podziałem na katalogi i literaturę przedmiotu, oczywiście z rozróżnieniem na epoki historyczne etc. do tego można dołożyć odnośniki do odpowiednich stron zagranicznych i krajowych, ponieważ w dzisiejszych czasach duża część wiedzy znajduję się w sieci -często zagraniczne strony - nie każdy początkujący potrafi do nich dotrzeć. Z innej strony opracowania w wersjach elektronicznych pomogą tym bardziej, że papierowe pozycje, zwłaszcza te starsze, są drogie, co dla nowicjuszy, lub młodych adeptów może być barierą nie do pokonania.

Co do słownika - według mnie dobra jest pozycja A. Mikołajczyka - Leksykon Numizmatyczny

Jeśli przyjdzie mi jeszcze coś do głowy, dopiszę w ciągu dnia, teraz jest już późno..

nabializm

  • TPZN 005
  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 720
Odp: szkółka numizmatyczna
« Odpowiedź #33 dnia: 21 Czerwiec 2012, 08:53:50 »
zamiast bibliografii, może lepiej wejść na nasz dział http://forum.tpzn.pl/index.php/board,16.0.html i odnaleźć czasopisma.

Na siłę nikogo się nie zmusi do poszerzania swojej wiedzy numizmatycznej. Czytanie wszystkiego też nie ma sensu. Jeżeli już ktoś załapał jakiś ciekawy wątek w numizmatyce, na pewno dotrze do interesujących go treści, ponieważ książki historyczne zawierają przypisy i bibliografię, to już jest początek wędrówki. Na moim przykładzie, zainteresowałem się monetami Cesarstwa Rzymskiego, oglądałem aukcje książek poświęconych numizmatyce i zaczęły się zakupy, w każdej z zakupionych książek jest spora bibliografia. Oczywiście by poszerzyć swoją wiedzę należało też zaopatrzyć się w klasyczne dzieła z epoki, jak również w ciekawe leksykony. Naprawdę nie widzę problemu, jeśli faktycznie interesuje się numizmatyką to sięgnął po książkę i dowie się w jakich czasach krążyły blaszki z jego poletka zainteresowań. Dać ludziom więcej swobody niech sami uruchomią szarą masę i ruszą trybiki a nie czekają aż ktoś poda im jak na tacy rozwiązanie, kierunek oczywiście należy podać ale reszta zależy tylko od zainteresowanych, czy chcą temat drążyć i liczą się z konsekwencjami, że jak już w to wpadną to ucieczki nie ma, wciąż będzie wiązało się to z zakupieniem literatury, za wertowaniem w sieci i nieprzespanymi nocami, ciągłemu braku pieniędzy by wysupłać na  kolejny ważny katalog, ale jak już uzupełni się podstawowy filar z którego czerpać się będzie informacje uzupełniające naszą wiedzę to można będzie spokojnie zawęzić swoją specjalizację, wtedy koszty będą mniejsze, monety jeśli zdecydujemy się je zbierać miedziane blaszki, gdzie sporo jest odmian i wyłapanie czytelnych blaszek. Jak już wspominałem kilkakrotnie zafiksowałem się na jedno bóstwo, ktoś inny może zafiksować się na zupełnie coś innego, powiedzmy muszle, zwierzątka czy też jakiś ciekawy nominał bądź jednego władcę. To już jest prosta droga do wyspecjalizowanej kolekcji, gdzie nie rozpraszamy naszej uwagi na inne monety, oczywiście wiemy o występowaniu innych motywów, wspólnie wędrujących w obiegu monetarnym na danym obszarze i odnajdywanych monetach w skarbach.   

Wejście w numizmatykę a nie kolekcjonerstwo wiąże się z kupowaniem czasopism i książek specjalistycznych, jeżeli ktoś ma tyle zapału i faktycznie jest to jego pasją na pewno znajdzie fundusze by kupić chociaż leksykon wspomniany przez kolegę. Kto odnajdzie nasze forum z łatwością odnajdzie inne strony poświęcone numizmatyce i zapisze się do biblioteki. Z sieci można dowiedzieć się dużo różnych rzeczy nie zawsze prawdziwych - tu trzeba wyrobić w sobie nieufność i mieć w sobie naturalny spokój i nie spieszyć się, tu uczymy się spostrzegawczości i dokładności gdyż numizmatyka nie polega na szybkim łapaniu pcheł i jak najszybszej identyfikacji. Moneta się nie spieszy, ma dużo czasu jak to już usłyszałem wielokrotnie od doświadczonych w tej materii.

Oczywiście jak ktoś jest zupełnie zielony powinien zapytać się czy warto kupić taką książkę, katalog i trzy razy wcześniej powinien przemyśleć decyzję również w tym co dalej robić z kolekcją. Jeśli ma jakieś monety i nie wie jak pociągnąć dalej kolekcję, bo nazbierał i nie może znaleźć jakiegoś wątku wspólnego, prowadzącego. Wszystko zależy od ludzi, od zasobu ich portfela, od czasu ile mogą poświęcić na ciągłe uczenie się, poznawanie tajemnicy zawartej w monetach.

Jeżeli nie ma ktoś monet a chciał by zbierać, to najpierw należy rozejrzeć się na swoim poletku, czy jest coś takiego, co może odnaleźć na tych blaszkach, ktoś lubi słońce, ktoś lubi pełnie księżyca, innego interesują owady naprawdę punktów zaczepienia jest bardzo dużo, i z pewnością da nam mnóstwo satysfakcji w odnajdywaniu ciekawych motywów.         
Prezes TPZN 005 w stanie spoczynku
- Maciej Nabiałek: ncr3i4@gmail.com

Daniel82

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 61
Odp: szkółka numizmatyczna
« Odpowiedź #34 dnia: 26 Sierpień 2012, 21:46:13 »
Pozwolę sobie odświeżyć ten wątek, bo wydaje się być ciekawy i pożyteczny zarazem. Tyle tylko że nie potrzebnie skręca na temat Rzymu.

Bardzo fajna inicjatywa i na pewno warto ją wprowadzić w życie.

Sam dopiero od niedawna zacząłem gromadzić monety więc jak najbardziej jestem zainteresowany stworzeniem takiej szkółki :)

Jak już ktoś wcześniej wspomniał dla młodych ludzi wszytko kręci się wokół internetu i nie ma się co na to obrażać, bo samo forum tpzn.pl również działa w internecie:)

Myślę że najsensowniejsze byłoby zebranie w jedno miejsce cennych publikacji, które właśnie są dostępne w internecie. Mam na myśli publikacje typu : "Katalog monet zdawkowych Królestwa Polskiego 1835-1841" Pana Jerzego Chałupskiego, czy też jego blog : http://zbierajmymonety.blogspot.com/ , o których dowiedziałem się właśnie z tego forum.

Również wiele ciekawych publikacji można znaleźć w bibliotekach cyfrowych np ostatnio przeczytałem:


O monecie polskiej skreślił [...] Rzecz pierwotnie po francuzku wydana w dzienniku La Pologne Illustrée. Tłumaczona na polskie przez Eustachego Januszkiewicza – Lelewel Joachim (1786-1861)


Sporo informacji można znaleźć również w katalogach internetowych np: http://www.m-dv.ru/

Bo podawanie samego spisu literatury, który i tak jest nie do dostania jest bez sensu. Oczywiście w dalszym etapie gromadzenia kolekcji na pewno nie da się tego uniknąć.

Pozdrawiam.

 

R E K L A M A
aukcja monet