Aktualności:

  • 22 Wrzesień 2019, 20:13:14

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Czy gra ktoś w Go?  (Przeczytany 3896 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Sciurus

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 439
Czy gra ktoś w Go?
« dnia: 02 Czerwiec 2010, 23:05:18 »
Witam,
co jakiś czas napada mnie chęć wgłębienia się w tą grę. Znów mam taką fazę ;)
Ciekaw jestem czy ktoś na forum również pogrywa? Ostatnio odkryłem serwer gry korespondencyjnej: www.dragongoserver.net. Szczerze polecam. Trochę mi to pomaga bo co jakiś czas znaleźć 5min na ruchy się da, a zawiesić się nad partią 1,5h to trudniej.

Pozdrawiam
Paweł :)

petroniusz15

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 094
  • tam dom twój gdzie serce twoje
Odp: Czy gra ktoś w Go?
« Odpowiedź #1 dnia: 03 Czerwiec 2010, 18:23:51 »
ja sobie wszelkie gry odpuściłem , strasznie pożerają czas a i nie są obojętne dla systemu postrzegania otoczenia
 :-X
pomorze średniowieczne z krzyżactwem , polska królewska , prl obiegowe, IIrp obiegowe
członek TPZN nr 52

Sciurus

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 439
Odp: Czy gra ktoś w Go?
« Odpowiedź #2 dnia: 03 Czerwiec 2010, 18:40:41 »
i nie są obojętne dla systemu postrzegania otoczenia

a mógłbyś rozwinąć tę myśl?

Ja też generalnie gry sobie odpuszczam, ale w szachy czy go czasem gram dla rozruszania umysłu :)

petroniusz15

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 094
  • tam dom twój gdzie serce twoje
Odp: Czy gra ktoś w Go?
« Odpowiedź #3 dnia: 03 Czerwiec 2010, 20:45:48 »
gra , jeśli mnie wciągnie , powoduje sprzężenie ( u mnie i nie tylko) jeśli wygrywam - wszystko ok , ale jeszcze lepiej gdyby był znacznie lepszy wynik, gram dalej , jestem zmęczony - przegrywam i co? temu to już jest absolutnie wszystko winne i wszyscy co się nawiną; powstaje pętla wewnętrzna mentalna i najbardziej obrywa otoczenie
w szachy nie mam z kim pograć , ani w warcaby ; czasem zagram dla towarzystwa w karty tyle że bez nastawiania się , ŻE MUSZĘ WYGRAĆ , jest dobre to co jest i tak najlepiej jest traktować gry
bywałem w kasynie i..... lubiłem tam ( na długiej w gdańsku dawno temu) zachodzić na pogawędkę z włascicielem ( szkotem) i dziabnąć darmową whysky z nim   ;)
pomorze średniowieczne z krzyżactwem , polska królewska , prl obiegowe, IIrp obiegowe
członek TPZN nr 52

harpsycho

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 1 216
Odp: Czy gra ktoś w Go?
« Odpowiedź #4 dnia: 12 Lipiec 2010, 20:54:43 »
No to offtopic jeden dowcip:

Grają trzej panowie w skata. Jeden kładzie waleta na stole i mówi "Szach!"
Na to drugi zdziwiony: "Od kiedy to w grze w halmę wprowadzono rzuty karne?..."
 ;D
JAK KIJEM, TO W MROWISKO!!!!

harpsycho

Tajniak

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 208
Odp: Czy gra ktoś w Go?
« Odpowiedź #5 dnia: 12 Lipiec 2010, 21:45:58 »
Niekiedy gram na kurniku w Go. Przyjemnie się gra, ale dobry wcale nie jestem w nią.

Najczęściej gram na kurniku w piłkę, czasami w kości lub domino.

lukaszb22

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 262
Odp: Czy gra ktoś w Go?
« Odpowiedź #6 dnia: 12 Lipiec 2010, 22:52:56 »
Ja grałem w ogame i powiem wam jedno poznałem wielu ludzi od 14-sto latków w moim mniemaniu niektórzy bardzo dorośli w dialogu do zawziętych emerytów  :) , im dłużej grałem a mam to do siebie, ze szybko idzie mi przyswajanie wiedzy a og to czysta matematyka+czas+chęci to byłem coraz lepszy i chciałem więcej doszło to tego , że była tylko praca i gra a nawet budzik sobie ustawiałem i spałem przerywanym snem 2-4h , reasumując straciłem kilka lat swojego żywotka na tą gierkę , próbowałem skończyć wiele razy ale ciągle wracałem aż mi się udało .
Kontakt z ludźmi z gry dalej utrzymuje ale już nie gram , niektóre gry to nałogi więc czasami lepiej wcześniej się ogarnąć.

Są tacy ludzie do których chce się czasem podejść i zapytać, jak im się udaje żyć bez mózgu.

Omnes

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 479
Odp: Czy gra ktoś w Go?
« Odpowiedź #7 dnia: 14 Lipiec 2010, 14:32:57 »
Ja grałem w ogame


Tak samo ja stracilem kilka latek na ta gre bylem co prawda  TOP1 na 3 uni, spalem malo i krótko milo wspominam ludzi z sojuszu wspólne wypady na zloty picie wódki i innych napoi wyskokowych ale wyleczylem sie z tej gry za to przyszło nowe uzależnienie numizmatyka szkoda tylko ze nie mam kasy tyle ile chcialbym miec :)


------------------------LICYNIUSZ------------------------

TPZN nr 056


 

R E K L A M A
aukcja monet