Aktualności:

  • 19 Październik 2019, 01:24:02

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: mamy prezydenta  (Przeczytany 8649 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

petroniusz15

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 094
  • tam dom twój gdzie serce twoje
Odp: mamy prezydenta
« Odpowiedź #15 dnia: 05 Lipiec 2010, 19:15:37 »
witam kolego Lechu , nie , jeszcze sędziwym nie jestem , a epoki mi sie też nie mylą ; poczynając od gierka zaczęła sie nasza bieda narodowa , nie na darmo krążył dowcip - tak , tak , jeszcze go pamiętam
na pytanie co po węgiersku oznacza idziegierek miało oznaczać idzie bieda ,
 no i przyszła , a po niej rok 80 i dalsze , których to właśnie konsekwencją były kartki wzmiankowane przeze mnie
ale miło że zwraca kolega uwagę na te niuanse , serdecznie dziękuję za uwagi , myślę że dzielimy podobny przedział wiekowy
pozdrawiam
wiesiek
pomorze średniowieczne z krzyżactwem , polska królewska , prl obiegowe, IIrp obiegowe
członek TPZN nr 52

heniek151

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 399
Odp: mamy prezydenta
« Odpowiedź #16 dnia: 05 Lipiec 2010, 20:03:59 »
"Poza tym wnioskuję z tego, co Pan napisał, że po prostu sprowadza się to do zmiany jednych mediów na inne. Zamiast TVN oglądamy filmiki na YouTube. Zamiast czytać "Gazetę Wyborczą" czytamy jakieś strony internetowe. A skąd wiadomo, że te inne media są obiektywne? Że nie są emanacją grup interesów?"

nie chodzi o obiektywnosc "alternatywnych" mediow tylko o fakt aby spojrzec na biezace wydarzenia z innego punktu widzenia niz oficjalnie lansowany i jedynie sluszny przedstawiany przez media. a to czy sa obiektywne, czy nie prosze ocenic samemu, kluczem jest ostrozne podejscie do przekazywanych informacji.

"Byłoby chyba dziwne, gdyby wielkie korporacje zostawiły internet odłogiem."

i tu sie pan moze bardzo zdziwic. juz jakis czas temu ue (zsre) chciala przepchnac pakiet telekomunikacyjny regulujacy dostep do okreslonych tresci w necie przez uzytkownikow. w polsce cos podobnego probuje sie przepchnac od 2009. w usa byla zajawka do kongresu aby wprowadzic calkowita kontrole nad internetem z uwagi na bezpieczenstwo narodowe, ktore moze byc wywolane przez "terrorystow" celem wywolania cyberwojny przeciw usa (np. info o takim pomysle w swiatowej skali mamy tutaj: www.google.com/hostednews/afp/article/ALeqM5h8Uvk-jpSvCWT-bqYSg1Ws4I4yAA). i nie chodzi o np. strony pornograficzne, bo z nich jest kasa, tylko o strony ze tak powiem "niepoprawne politycznie".

pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: 05 Lipiec 2010, 20:29:25 wysłana przez heniek151 »
הוֹי הָאֹמְרִים לָרַע טוֹב וְלַטּוֹב רָע שָׂמִים חֹשֶׁךְ לְאוֹר וְאוֹר לְחֹשֶׁךְ שָׂמִים מַר לְמָתוֹק וּמָתוֹק לְמָר (Iz. 5,20)

Lech Stępniewski

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 6 570
    • NOT IN RIC
Odp: mamy prezydenta
« Odpowiedź #17 dnia: 05 Lipiec 2010, 20:28:10 »
z innego punktu widzenia

Tu się zgadzam. To jest zawsze wskazane.

a to czy sa obiektywne, czy nie prosze ocenic samemu, kluczem jest ostrozne podejscie do przekazywanych informacji.

A tu z kolei czuję niedosyt, bo co to znaczy "ostrożne podejście"? Albo krytyczne, albo z ograniczonym zaufaniem.

To wszystko dobrze brzmi, ale jak to ma działać w praktyce? Gdyby dał Pan jakiś przykład "z życia", to byłbym wdzięczny.

aby wprowadzic calkowita kontrole nad internetem

Kontrola w formie zakazu "access forbidden" to ostateczność, bo wtedy człowiek wie, że jest odcięty od informacji. Na to może sobie pozwolić władza, która się "nie wstydzi" swego autorytaryzmu, np. w Chinach.

Ale kontrolę można wprowadzać nie tylko przez zakazy, ale po prostu przez robienie "szumu informacyjnego". Internet jest do tego celu idealnym medium, bo z natury rzeczy jest bardzo "zaszumiony".

Mówiąc konkretniej: dziwiłbym się, gdyby wielkie korporacje nie najmowały ludzi do udawania "niezależnych dziennikarzy", "niezależnych badaczy" itp. Co Pan w gruncie rzeczy wie o finansowaniu stron internetowych, które Pan czyta? Jak Pan jest w stanie to skontrolować?



NOT IN RIC - nie notowane monety i błędy w The Roman Imperial Coinage, tomy VI i VII

heniek151

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 399
Odp: mamy prezydenta
« Odpowiedź #18 dnia: 05 Lipiec 2010, 20:53:53 »
"Gdyby dał Pan jakiś przykład "z życia", to byłbym wdzięczny"

przyklady mozna zobaczyc na podstawie wpisow np. na forum onetu dotyczacego jakiejs waznej kwestii, przykladowo o polityce swiatowej, gospodarce (np. mfw pozyczyl polsce iles tam miliardow dolarow na jakis "wydumany" blizej nieokreslony cel), wojnach (np. propagandowych tekstow o slusznosci napasci na irak, afganistan lub iran teraz). pozniej trzeba przesledzic komentarze i wybrac te, ktore przedstawiaja odwrotne twierdzenia do oficjalnie lansowanych. nastepnie sprawdza sie czy rewelacje "wywrotowcow" maja jakies zrodlo i jakie teksty sie na tym zrodle pojawiaja, czego dotycza, jaki to ma zwiazek z opisywanymi wydarzeniami. dalej trzeba przebrnac przez informacje przedstawiajace druga strone medalu i drazenie slusznosci lub chociaz zapoznanie sie materialami przytaczanymi w argumentacjach alternatywnych tekstow. zdarza sie w niektorych przypadkach, ze takie media sa ze tak powiem przejmowane i argumenty sa wysmiewane i wyszydzane siejac tym dezinformacje, a w nastepstwie strony/serwisy sa zamykane z roznych wymyslonych powodow. jako przyklad radze sie zapoznac z nowym projektem ustawy o przciwdzialaniu przemocy w rodzinie, ktora pozwala pracownikom socjalnym z nadania administracyjnego odbierac dzieci rodzicom np. na podstawie donosu o tym, ze dziecko zbyt glosno placze, jest niby slownie ponizane przez zwrocenie mu uwagi o zlym zachowaniu itp. haka zawsze mozna na takiego rodzica znalezc, jesli zajdzie komus waznemu za skore chcac np. dochodzic swoich praw obrazowo piszac.

"Mówiąc konkretniej: dziwiłbym się, gdyby wielkie korporacje nie najmowały ludzi do udawania "niezależnych dziennikarzy", "niezależnych badaczy" itp."

i tu ma pan racje, ze by sie nie zdziwil...

"Co Pan w gruncie rzeczy wie o finansowaniu stron internetowych, które Pan czyta? Jak Pan jest w stanie to skontrolować?"

to pytanie jest obosieczne, rownie dobrze moge je zadac panu;)

pozdrawiam


הוֹי הָאֹמְרִים לָרַע טוֹב וְלַטּוֹב רָע שָׂמִים חֹשֶׁךְ לְאוֹר וְאוֹר לְחֹשֶׁךְ שָׂמִים מַר לְמָתוֹק וּמָתוֹק לְמָר (Iz. 5,20)

Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 908
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
Odp: mamy prezydenta
« Odpowiedź #19 dnia: 05 Lipiec 2010, 21:13:26 »
Cytuj
za stary jestem, żeby umieć cieszyć się z byle czego

Fakt, pan Bronek wielkim mężem stanu nie jest i raczej na takiego nie wyrośnie (Obym się mylił!), jednak przy wygranej Jarka Alka, to ja bym pewnie gumą od gaci strzelił sobie w łepetynę...

Lech Stępniewski

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 6 570
    • NOT IN RIC
Odp: mamy prezydenta
« Odpowiedź #20 dnia: 05 Lipiec 2010, 23:05:38 »
przyklady mozna zobaczyc na podstawie wpisow np. na forum onetu

Myślę, że na wpisy na forum Onetu w ogóle nie warto tracić czasu. Chyba że czysto rozrywkowo. Lepiej ten czas wykorzystać na uzupełnianie wiedzy podstawowej. Jedna księga Tukidydesa więcej jest warta niż śledzenie aktualnych przepychanek. Ale to moje zdanie i nie musi się Pan z nim zgadzać :-)


"Co Pan w gruncie rzeczy wie o finansowaniu stron internetowych, które Pan czyta? Jak Pan jest w stanie to skontrolować?"
to pytanie jest obosieczne, rownie dobrze moge je zadac panu;)

A może przestać dzielić źródła na "oficjalne" i "nieoficjalne", "rządowe", "korporacyjne", "niezależne" itp. i próżne zastanawianie się "kto jest kto"? Natomiast zaoszczędzony czas znów przeznaczyć na samo-edukację (czego nie należy mylić z wysłuchiwaniem internetowych plotkarzy).
NOT IN RIC - nie notowane monety i błędy w The Roman Imperial Coinage, tomy VI i VII

Lech Stępniewski

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 6 570
    • NOT IN RIC
Odp: mamy prezydenta
« Odpowiedź #21 dnia: 05 Lipiec 2010, 23:07:19 »
jednak przy wygranej Jarka Alka, to ja bym pewnie gumą od gaci strzelił sobie w łepetynę...

Ja tam też za stary już jestem, żeby bać się byle czego.

A co takiego p. Kaczyński ma w sobie niedobrego, że aż posunąłby się Pan do autoagresji?
NOT IN RIC - nie notowane monety i błędy w The Roman Imperial Coinage, tomy VI i VII

borsuk1977

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 062
  • Nemo est mortalium, qui sapiat omnibus horis
Odp: mamy prezydenta
« Odpowiedź #22 dnia: 05 Lipiec 2010, 23:31:52 »
Też mnie to zastanawia :) Ja z powodu zwycięstwa Komorowskiego nie zamierzam się chlastać skórką od salcesonu ani też innym równie wyrafinowanym narzędziem "tortur" :) Spokojnie będę oczekiwał, aż skończą się cuda a zacznie "jebudu" z tego hasła: zgoda buduje :)
TPZN nr 46
Pozdrawiam Paweł

celtycki

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 246
Odp: mamy prezydenta
« Odpowiedź #23 dnia: 06 Lipiec 2010, 10:41:12 »

petroniusz15

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 094
  • tam dom twój gdzie serce twoje
Odp: mamy prezydenta
« Odpowiedź #24 dnia: 06 Lipiec 2010, 11:20:35 »
kolego Lechu , za panowania jaśnie ...itd gierka były kartki na mięso z całą pewnością  nie tylko na cukier
sam odstawałem w kolejkach od 4-5 rano ;)
pomorze średniowieczne z krzyżactwem , polska królewska , prl obiegowe, IIrp obiegowe
członek TPZN nr 52

Lech Stępniewski

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 6 570
    • NOT IN RIC
Odp: mamy prezydenta
« Odpowiedź #25 dnia: 06 Lipiec 2010, 12:27:09 »
kolego Lechu , za panowania jaśnie ...itd gierka były kartki na mięso z całą pewnością  nie tylko na cukier
sam odstawałem w kolejkach od 4-5 rano ;)

Myli się Pan. Za Gierka kartek na mięso nie było. Chciałem Panu zaproponować zakład, ale uznałem, że to nie byłoby fair, bo ja wiem, a Pan tak trochę sobie wyobraża: jak z tymi amerykańskimi Żydami, co to są Polakami, ale sami o tym nie wiedzą :-)

http://www.konflikty.pl/a,1358,Rocznice,28_lutego_1981_Wprowadzono_kartki_na_mieso_i_wedliny..html

http://pl.wikipedia.org/wiki/Kartki


PS. Oczywiście mógł Pan za Gierka stać od 4 rano po mięso - ale bez kartek w garści.

(Przynajmniej teraz po latach dowiedzieliśmy się, kto to mięso wykupywał i potem się nim obżerał. Ma ktoś może maila do IPN-u?)
« Ostatnia zmiana: 06 Lipiec 2010, 12:39:30 wysłana przez Lech Stępniewski »
NOT IN RIC - nie notowane monety i błędy w The Roman Imperial Coinage, tomy VI i VII

petroniusz15

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 094
  • tam dom twój gdzie serce twoje
Odp: mamy prezydenta
« Odpowiedź #26 dnia: 06 Lipiec 2010, 19:15:18 »
a jednak pamięć zawodzi , choć to tak niedawno temu było zwracam Honor Kolego Lechu
a tu cały artyuł o terminach wprowadzenia tychże ; wiele się nie pomyliłem ;)
Uroki PRL-u, reglamentacja, kartki
Tagi:
prl

              Pięćdziesiąt siedem lat temu, w dniu 24 kwietnia 1952 roku władze PRL-u wprowadziły kartki na cukier. Bym o tym nie pisał, ale Polska w owym czasie była jednym z największych producentów cukru na Świecie. Byliśmy samowystarczalni.
W PRL dwukrotnie wprowadzano kartki lub jak kto woli reglamentacje.
Pierwszy raz w dniu 1 kwietnia wprowadzono ograniczenia mięsa w restauracjach i barach.
W pierwszych dniach maja, drugiego, wprowadzono kartki na mydło i proszki do prania
 
      W  RWPG istniał niepisany obowiązek płacenia haraczu na rzecz starszego brata związku sowieckiego. Płaciły wszystkie kraje satelickie,demoludy, które zostały oddane przez wielka trójkę w Teheranie  Jałcie, Poczdamie pod bezwzględną dominację Stalina. Bolszewicy, zniszczyli własną gospodarkę, likwidując własność prywatną, bo taki ustrój uważali za jedynie słuszny.
 Polska pod względem produkcji rolnej była krajem samowystarczalnym. Są znane fakty, że musieliśmy importować zboże.Odbywało sie to na takiej zasadzie, że swoje zboże oddawaliśmy za darmo, lub za bezwartościowe ruble bolszewikom.

   Sami kupowaliśmy płacąc dolarami, lub na kredyt. Kraje Europy Zachodniej chętnie dawały Polsce kredyt, gdyż w ten sposób mogły mieć wzgląd co się w Polsce dzieje. Wpływać na pewne decyzje rządów komunistycznych. Poza tym do obowiazków Polski w ramach Układu Warszawskiego, musieliśmy utrzymywać wojska sowieckie stacjonujące w Polsce i NRD.
W Polsce produkcja cukru w pełni pokrywała potrzeby kraju. Niestety, musieliśmy oddawać go za darmo, lub jakieś wirtualne pieniądze sowietom.
Poza tym cukier był naszym drugim produktem eksportowym. Produkowaliśmy bardzo dobry i tani cukier.Mogliśmy wszystko sprzedać na pniu.
W dniu 25 lipca 1976 roku wprowadzono po raz drugi  kartki na cukier, jako dobrobyt komunizmu.
Decyzję podjął Rząd na wniosek Premiera Piotra Jaroszewicza dniu 13 sierpnia 1976 roku.
 W Polsce ludowej takich decyzji nie mógł podejmowć rząd, Premier bez zgody Biura Politycznego PZPR. Wówczas I Sekretarzem KC PZPR był Edward Gierek
Na VII zjeździe Partii w dniach 8-12 grudnia 1975 r. członkami Biura Politycznego   zostali:
Edward Gierek,Władysław Kruczek,Józef Tejchma,Piotr Jaroszewicz,Ian Szydlak,Edward Babiuch,Stefan Olszowski,Mieczysław Jagielski,Wojciech Jaruzelski,Henryk Jabloński,Jozef Kepa,Stanisław kania,Zdzisław Grudzień,Stanislaw Kowalczyk,Kazimierz Barcikowski,Tadeusz Wrzaszczyk,Jerzy Łukaszewicz.
To ci panowie podjedli decyzję o wprowadzeniu kartek na cukier.Zrobili to celowo, gdyż w tym czasie mielismy cukier w magazynach.
Kartki na cukier:http:
www.polskaludowa.com/dokumenty/kartki/kartki_na_cukier_1976.htm

Kartki na cukier zniesiono w 1985 r. w czasie rządów Premiera, Generała Wojciecha Jaruzelskiego
 
Historia Reglamentacji w PRL;
 
tuż po wojnie — kartki na żywność;
 
1 września 1951 - 3 stycznia 1953 r. bony mięsno-tłuszczowe (tylko dla pracowników sektora uspołecznionego);
 
lipiec 1976 r. - grudzień 1985 r. - talony na cukier;
od kwietnia 1981 r. - kartki na mięso;
 
od maja 1981 r. - kartki na masło i tłuszcze;
 
od maja 1981 r. - reglamentacja mąki i przetworów zbożowych oraz ryżu;
od czerwca 1981 r. - abonament na mleko dla niemowląt;
od sierpnia 1981 r. - kartki na alkohol. Pół  litra wódki lub butelka wina importowanego miesięcznie. Władze w niektórych województwach przydzielały dodatkowe kartki na wódkę z okazji wesela lub chrzcin.
 
Wkrótce potem reglamentowane są papierosy;
od sierpnia 1981 r. - proszek do prania — 300 g miesięcznie;
 
od sierpnia 1981 r. - mydło (1 kartka na 2 miesiące). O zawieszeniu decydowały władze regionalne;
 
od sierpnia 1981 r. - reglamentacja wyrobów czekoladopodobnych (100 g mies.) i cukierków (250 g)od października 1981 r. - kartki na pieluszki;
od marca 1982 r. - kartka na kartki. Żeby otrzymać kartki, trzeba mieć kartę zaopatrzenia”, której wydanie zostaje odnotowane w dowodzie osobistym;
od drugiego kwartału 1982 r. Miesięczny przydział na - malucha - 30 litrów,
od drugiego kwartału 1982 r. - kartki na zeszyty;
zima 1982/1983 r. - talon na jedną parę obuwia skórzanego lub skóropodobnego całorocznego lub tekstylnego jesienno-zimowego;
kwiecień 1984 r. - talony na benzynę dla cudzoziemców, odbierane w wybranych kasach walutowych Orbisu;
 
Oprócz powyższych towarów reglamentowano także wiele innych towarów, decyzje należały do władz lokalnych.
 

Reglamentację żywności zniesiono w sierpniu 1989 roku
pomorze średniowieczne z krzyżactwem , polska królewska , prl obiegowe, IIrp obiegowe
członek TPZN nr 52

 

R E K L A M A
aukcja monet