Aktualności:

  • 17 Październik 2019, 17:00:01

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: PÓŁTORAKI - dyskusja, zdjęcia, odmiany itp  (Przeczytany 470765 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

korabgoran

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 272
Odp: PÓŁTORAKI - dyskusja, zdjęcia, odmiany itp
« Odpowiedź #780 dnia: 31 Marzec 2016, 23:03:46 »
To niestety inne jabłko, ale żeby namieszać pokopałem w archiwum.... Na około 1000 z kawałkiem z rocznika 23 było 3 z takim jabłkiem, z tego ten jeden w dobrym stanie , 2 wątpliwe. I dla porównania taka która raczej na 3 nie wygląda.

dukatkg

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 516
Odp: PÓŁTORAKI - dyskusja, zdjęcia, odmiany itp
« Odpowiedź #781 dnia: 01 Kwiecień 2016, 12:31:01 »
Przecież to kompletnie inny krzyż...

Gradiv

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 694
Odp: PÓŁTORAKI - dyskusja, zdjęcia, odmiany itp
« Odpowiedź #782 dnia: 01 Kwiecień 2016, 20:03:25 »
Dzięki za wyręczenie. Dolny to rzeczywiście raczej zdeformowana jedynka, tak więc możliwe że niby-jotki pochodzą ze stempli dwóch roczników.
Cytuj
Przecież to kompletnie inny krzyż...
Typ ten sam.

korabgoran

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 272
Odp: PÓŁTORAKI - dyskusja, zdjęcia, odmiany itp
« Odpowiedź #783 dnia: 02 Kwiecień 2016, 10:19:08 »
Sądzę, że trzeba by dokładnie przejrzeć  tzw J w naszych archiwach i porównać je z innymi poltorakami z lat 1621- 1623 i to nie tylko pod względem jabłek i koron ale również wariantów liter czy cyfr aby znaleźć im miejsce na linii czasu. Nadal bowiem uważam ,że jabłko z J nie leży mi  w roczniku 23...  Oczywiści istnieje możliwość  że zapodziały się w warsztacie półfabrykaty lub w potrzebie przebito stare stemple, ale wyrób stempli z takim jabłkiem zakończył się wg mnie na przełomie 21 i 22 roku. Co do monet na zdjęciach... nie analizowałem jeszcze tego ale 2 w dacie i nominale na tych monetach jest podobna, ale inna niż w innych typowych odmianach z 23 czy nawet z takim samym jabłkiem z 22...
Uważam ,że warto poszperać i jeszcze wrócić do tematu z nowymi danymi bo jak widać nie można to uznać za zamknięty.
.

Chalupski

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 445
  • Zbierajmy monety!
    • Zbierajmy monety
Odp: PÓŁTORAKI - dyskusja, zdjęcia, odmiany itp
« Odpowiedź #784 dnia: 02 Kwiecień 2016, 15:25:49 »
Mój egzemplarz:
Jurek

Gradiv

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 694
Odp: PÓŁTORAKI - dyskusja, zdjęcia, odmiany itp
« Odpowiedź #785 dnia: 02 Kwiecień 2016, 20:12:30 »
Zgoda, ten typ jabłka w roku 1623 występuje wyłącznie reliktowo. Nie zmienia to jednak kwalifikacji tych monet jako "odmian przypadkowych" - termin zaproponowany kiedyś przez S. Kubiak, co prawda dla denarów jagiellońskich, ale pasuje.

korabgoran

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 272
Odp: PÓŁTORAKI - dyskusja, zdjęcia, odmiany itp
« Odpowiedź #786 dnia: 03 Kwiecień 2016, 08:28:49 »
Przyszła mi do głowy jeszcze jedna hipoteza... Wydaje mi się możliwe,że 1 (typ z szerokimi nóżkami i chudszą prawą) mogła ulec uszkodzeniu w trakcie nabijania daty (mamy monety zarówno z całą 1 jak i uszkodzoną), w chwili gdy przestała nadawać się do pracy trzeba ja było czymś zastąpić (nawet na szybko ,żeby nie hamować pracy). Nam wydawałoby się ,że najlepsza byłaby litera I , ale może uczeń nabijający datę dysponował tylko cyframi. W takim wypadku taka trochę rozciągnięta 3 zastąpiłaby cyfrę. Że data mogła być nabita później świadczy np moneta z 1622 z dwoma wariantami 2, właśnie z takim samym typem jabłka.
Co ciekawe w monecie na zdjęciu, że 2 w nominale jest identyczna jak w dacie i nominale J , natomiast 2 z daty jest bardziej typowa dla rocznika 22 i 23.
"Odmiana przypadkowa" - fajny termin... ;) warto zapamiętać, ale mam od dzieciństwa taki nawyk ,że zawsze pytam "a dlaczego?".
« Ostatnia zmiana: 03 Kwiecień 2016, 08:55:28 wysłana przez korabgoran »

korabgoran

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 272
Odp: PÓŁTORAKI - dyskusja, zdjęcia, odmiany itp
« Odpowiedź #787 dnia: 03 Kwiecień 2016, 08:46:10 »
Co do wagi i wielkości, to niestety ślepa uliczka... Po zmianie ordynacji w 1619 waga monet spadała ze średniej 1,5765 z 1614 do 1,2305 w 1619 i 1,2012 w 1623, czyli różnica między monetami bitymi w 1621 i 1623 była minimalna (w moim zbiorze wychodzi średnia 1,102 dla 1621 i 1,054 dla rocznika 23. Moneta z datą 2-3? waży 1,09 zatem mieści się w granicach błędu obu roczników tym bardziej ,że półtoraki bito "al marco".

Chalupski

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 445
  • Zbierajmy monety!
    • Zbierajmy monety
Odp: PÓŁTORAKI - dyskusja, zdjęcia, odmiany itp
« Odpowiedź #788 dnia: 03 Kwiecień 2016, 12:27:32 »
Od znajomego z Rosji dostałem zdjęcie półtoraka z prośbą o opinię.
Na moje oko, to falsyfikat z epoki, na szkodę emitenta.
Ciekaw jestem Waszych opinii oraz informacji, czy coś takiego już się na rynku pojawiało.

Jurek

Gradiv

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 694
Odp: PÓŁTORAKI - dyskusja, zdjęcia, odmiany itp
« Odpowiedź #789 dnia: 03 Kwiecień 2016, 15:10:56 »
Piękna sztuka, zwłaszcza jak na falsa. Podobne, z "latającymi" cyferkami, falistą podstawą korony i potworkiem zastępującym Pogoń znajduje się dość często na Ukrainie i w historycznej Mołdawii. Rumuni przyznają cię do nich, uznając za wyroby mołdawskie. Rysunek podobnej jest w "Monede si bancnote romanesti" (Buzdugan, Luchian, Oprescu).

Cytuj
"Odmiana przypadkowa" - fajny termin... warto zapamiętać, ale mam od dzieciństwa taki nawyk ,że zawsze pytam "a dlaczego?".
Chodzi o odmiany/destrukty powstałe w wyniku błędów bicia (podwójne uderzenia, przesunięcia itp.) oraz uszkodzeń stempla.
« Ostatnia zmiana: 03 Kwiecień 2016, 19:48:25 wysłana przez Gradiv »

dukatkg

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 516
Odp: PÓŁTORAKI - dyskusja, zdjęcia, odmiany itp
« Odpowiedź #790 dnia: 03 Kwiecień 2016, 21:29:24 »
Od znajomego z Rosji dostałem zdjęcie półtoraka z prośbą o opinię.
Na moje oko, to falsyfikat z epoki, na szkodę emitenta.
Ciekaw jestem Waszych opinii oraz informacji, czy coś takiego już się na rynku pojawiało.



Fajny :) szkoda, że do nas nie docierają takie ładne

JRobert

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 157
Odp: PÓŁTORAKI - dyskusja, zdjęcia, odmiany itp
« Odpowiedź #791 dnia: 05 Kwiecień 2016, 11:55:51 »
Czego to ten sprzedawca nie nawymyśla, żeby tylko wziąć więcej pieniędzy za monetę...

Proszę spojrzeć na tego półtoraka ewidentnie z 1615 roku: http://allegro.pl/rrr-zyg-iii-poltorak-data-16-ym-nie-notowany-i6101975682.html

"Luksusowe kolekcje"? A co to za kolekcje?  ;D

korabgoran

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 272
Odp: PÓŁTORAKI - dyskusja, zdjęcia, odmiany itp
« Odpowiedź #792 dnia: 05 Kwiecień 2016, 14:01:48 »
 ;D
Półtorak z 1615 podtyp tzw pseudokrakowskie lub krakowsko-bydgoskie (YM) U mnie odmiana B(YM)3.k(15)1.k czyli rewers odmiana 3 "pseudo"-krakowska  z odmianą 1 krakowską awersu. Nie jest zbyt częsty , (wersja starsza z węzłami na obwodzie jabłka jak w najstarszych półtorakach krakowskich z 1614) ale bez przesady, jak ktos wie czego szukać to kilka w roku znajdzie. Chyba częstsza jest wersja bez węzłów-  odmiana rewersu 4.k . Jedna i druga występuje w zestawie z róznymi rodzajami awersu, zwłaszcza 4.k
Ale może sprzedający widzi taką po raz pierwszy? ;)

dukatkg

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 516
Odp: PÓŁTORAKI - dyskusja, zdjęcia, odmiany itp
« Odpowiedź #793 dnia: 05 Kwiecień 2016, 16:17:58 »
Sprzedawca już sprzedaje tą odmianę po raz kolejny. Poprzednio to było "YE", ja je opisywałem "YM".
Ale musicie przyznać, że są inne stylistycznie i warto je jakoś nazwać.
Statystyki u mnie:
Na 82 szt SIGIS YM:
-48 gładkich
-20 "węzłowych"
-14 pikowatych
i jeszcze 21 mieszanych (SIGI).

Przy odrobinie farta można wyrwać za 40-60 zł (może nie tak ładną, ale zawsze).

JRobert

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 157
Odp: PÓŁTORAKI - dyskusja, zdjęcia, odmiany itp
« Odpowiedź #794 dnia: 05 Kwiecień 2016, 16:39:44 »
No dobrze, jest to inna odmiana ale nie są to ani litera Y ani litera M. Koślawce w miejsce cyfr, ale raczej cyfry a nie użycie puncy litery. To nie jest "Z" zamiast "2". Dlatego takie wymyślanie odmian mi się nie podoba - zaraz wymyślę sobie rocznik 161Ł, przy czym to Ł będzie pisane cyrylicą... ;D

Sprzedawca z takim dorobkiem i takimi aspiracjami powinien właśnie opisać tą monetę tak jak tu jest opisana - jako zbliżona stylistyką do krakowskich. A on wymyśla nowy typ i się powołuje, że Tyszkiewicz i inni nie notują. Żenada.


 

R E K L A M A
aukcja monet