Aktualności:

  • 19 Sierpień 2019, 07:41:42

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Czyszczenie monet przeważnie rzymskich - Czyściciele wszystkich krajów, łączcie się!  (Przeczytany 87858 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

zenonmoj

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 3 409
No i pięknie...!!!

ZM

zenonmoj

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 3 409
Tak na szybko: obiecany niedawno Dioklecjan lugduński.
Czyszczenie mechaniczne (igiełki plus skalpel)
Efekt bardzo dobry. Niespodzianką był rewers, gdzie spod czarnego paskudztwa wyłoniło się sporo srebrzenia.
Pod lupą widać jeszcze drobne, zielone resztki twardej, malachitowej powłoczki, które też można by usunąc, ale zostawię je.
W tym przypadku lepsze mogłoby się okazać śmiertelnym wrogiem dobrego...
 ;)

ZM

Divusric

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 180
  • Legitymacja 077
    • Romae Aeternae
Efekt super! Najlepsze są niespodzianki  ;) Gratulacje !
Admiror, O paries, te non cecidisse, qui tot scriptorium taedia sustineas.

zenonmoj

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 3 409
Kolejny Dioklecjan:
stan wyjściowy i w czasie czyszczenia.

ZM

zenonmoj

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 3 409
Stan ostateczny.
« Ostatnia zmiana: 27 Kwiecień 2018, 08:12:03 wysłana przez zenonmoj »

dukatkg

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 517
Bardzo ladnie wyszedł ten Antoninianin.
Jak wyglądał proces czyszczenia? Próbowałeś zmiękczyć nalot przed skrobaniem?
« Ostatnia zmiana: 27 Kwiecień 2018, 10:20:06 wysłana przez dukatkg »

Julek C

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 1 284
Witam.
Zapolowałem ostatnio na locik monet Sewerów z przełomu 2 i 3 wieku. Wydatek nieduży ( mniej niż 100 EUR) i spore ryzyko, ale w sumie jestem z zakupu zadowolony. Są tu nawet całkiem rzadkie monetki, słaba jakość srebra, denominacja denara do antoniniana.  Jak koledzy oceniają  efekty czyszczenia. Czy coś jeszcze można wycisnąć z tych monet ( chodzi mi o konkrecje czarnego nagaru, który jest bardzo twardy, próbowałem igłą, ale ale to okazało się zbyt inwazyjne)?
Pozdrawiam.
« Ostatnia zmiana: 08 Sierpień 2018, 15:19:32 wysłana przez Julek C »

zenonmoj

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 3 409
Witam serdecznie!

Z powodów rodzinno-zdrowotnych od kilku tygodni nie pisywałem na forum - teraz czas to nadrobić.
Zaczynam od sprawy najbardziej aktualnej.

Od czasu, kiedy na wystawie w Krakowie (u Czapskich) zobaczyłem kilka z tych ekscentrycznych brązików seldżuckich dynastii Artukidów, obserwuję ich oferty i właśnie nabyłem kolejny...

Zdjęć aukcyjnych nawet nie zamieszczam, ale z góry zdawałem sobie sprawę z tego, że bez dość solidnej restauracji (dziura, trąd...) raczej się tu nie obejdzie. W rzeczywistości okazało się, że jest gorzej niż myślałem. Cały krążek pokryty był czarniawym, lepkim nalotem, pod którym swobodnie pączkowały sobie małe, paskudnie kruche purchle. Pacjent wymagał nie zabiegów miejscowych, ale leczenia kompleksowego...
Krótko: moczenie w dużej porcji winianu i ręczne wydłubywanie resztek paskudztwa z dziur i dziurek.
Moim zdaniem, efekt końcowy jest jednak całkiem niezły.
 ;)

ZM

PS. Oczywiście "better in hand"
PS 2.
Anatolia & al-Jazira (Post-Seljuk). Artuqids (Mardin). Najm al-Din Alpi, AH 547-572 / AD 1152-1176.
Dirhem (Bronze, 33 mm, 16.18 g, 12 h).
Aw.: Diademed and draped Seleukid-style male busts, vis-à-vis; laqabs of Najm al-Din Alpi above and below; tamgha to lower left.
Rew. Byzantine emperor standing facing being crowned by the Theotokos standing facing; genealogy of Najm al-Din Alpi around.
« Ostatnia zmiana: 19 Styczeń 2019, 16:00:11 wysłana przez zenonmoj »

zenonmoj

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 3 409
Czyścić lub nie czyścić? - oto jest pytanie...
W tym przypadku naprawdę zastanawiałem się, co zrobić. Moneta całkiem ładna, tyle że niemal w całości "oblana" malachitową patyną. Dodam, że patyna była "zdrowa" i pozostawienie jej w niczym monecie nie zagrażało.
Zadecydowały jednak dwa czynniki:
- spod patyny wyzierało całkiem sporo srebra - a to w przypadku monet z wieku III często jest dla mnie argumentem za (aby do tego srebra się dokopać...),
- patyna na awersie była piękna, ale na rewersie już nie tak bardzo i zasłaniała tam wiele elementów rysunku.

No cóż, efekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Moneta jest w stanie zbliżonym do menniczego (pomijam te pęknięcia w srebrzeniu, zwłaszcza na reersie, które zresztą przyczyniły się do powstania patyny), to znaczy widać dokładnie i ostro wszystkie elementy "interakcji" stempla i metalowego krążka, śladów obiegu (wytarć i uszkodzeń mechanicznych) niemalże całkowicie brak. W niektórych tylko miejscach metal uległ lekkiej korozji. Moim zdaniem ta moneta niemalże natychmiast po wybiciu została wycofana z obiegu i gdzieś tam sobie w dość sprzyjającym środowisku ponad półtora tysiąca lat przeleżała. Co do proweniencji, to wiadomo, że pojawiła się w handlu w roku 2011 (https://www.sixbid.com/browse.html?auction=142&category=255&lot=1537).

Dla ewentualnych krytyków: wiem, że dobra patyna stanowi wartość samą w sobie, a radykalne jej usunięcie jest zawsze działaniem wątpliwym. Zdaję sobie też sprawę, że jako efekt czyszczenia otrzymałem monetę o całkiem innym charakterze. Czy ładniejszą, nie wiem, ale dla mnie na pewno ciekawszą...

Zenon M.

PS. Na rewersie pozostawiłem "na pamiątkę" drobne resztki tej zielonej "polewy"...
« Ostatnia zmiana: 14 Luty 2019, 11:11:04 wysłana przez zenonmoj »

barnaba

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 512
Odp: Czyszczenie monet przeważnie rzymskich
« Odpowiedź #189 dnia: 14 Luty 2019, 15:54:11 »
Zenonie,

Gratulacje! Zazdroszczę Twoich umiejętności konserwatorskich. Niesamowita przemiana. Faktycznie wiele ryzykowałeś, bo efekty czyszczenia mogły być bardzo różne, a stan wyjściowy miał swój urok. Chociaż istnieją różne zdania na temat czyszczenia, ja nie mam wątpliwości, że wolałbym mieć w zbiorze monetę w obecnej formie. Jestem też przekonany, że gdyby teraz moneta była wystawiona na aukcji, to  sprzedałaby się znacznie drożej! 


Osiołek

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 12
Odp: Czyszczenie monet - Czyściciele wszystkich krajów, łączcie się!
« Odpowiedź #190 dnia: 14 Luty 2019, 17:13:38 »
Mi również bardzo się podoba efekt  zabiegów konserwatorskich na tej monecie! Prośba do kolegi Zenonmoj o informację w jakim środku i jak długo moneta była myta?

zenonmoj

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 3 409
Dzięki serdeczne! W przypadku tej monety aż tak wielkiego ryzyka nie było, bo już po obejrzeniu zdjęcia aukcyjnego byłem niemal pewny, że porządne doczyszczenie jest możliwe. Gorzej jest wtedy, kiedy czyścić trzeba, bo monetę trąd zżera, a wynik niewiadomy, albo patyna ogólnie niestabilna, a nie wiadomo, co się pod nią kryje.

Nie tak dawno czyściłem inną SECVRIT AVGG Galeriusza z Lyonu (dokładnie ten sam typ, choć inne stemple). Na zdjęciu aukcyjnym mało co było widać, a po obejrzeniu pod lupą okazało się, że patyna "toksyczna" i dosłownie "się sypie". Monetę udało się uratować i konserwacja przebiegła pomyślnie. Niestety, po usunięciu aktywnych elementów patyny pokazały się wprawdzie ukryte detale, ale ostateczny efekt optyczny nie był aż tak zadowalający. Kombinacja resztek patyny, błyszczących i matowych płatków srebrzenia oraz odsłoniętej miedzi sprawia, że powierzchnia monety jest bardzo niejednorodna i wielokolorowa, a w rezultacie niezbyt ładna dla oka. Dopiero zdjęcie (światło sztuczne, cienie) pokazuje, że moneta jest ładniejsza i czytelniejsza niż w ręku. To taki przykład odwrotny, kiedy pacjent nie jest "better in hand"...

Tym razem czyściłem metodą chemiczną (winian sodowo-potasowy w roztworze wodorotlenku sodowego), opisaną w książeczce Marka Kołyszki "Konserwacja monet i medali" (Warszawa 2012), str. 32-33. Dokładnego czasu podać nie potrafię, bo wielokrotnie przerywałem proces chemiczny i "z lekka naddłubywałem" (pod lupą) co oporniejsze kawałki igiełkami stalowymi. Trwało to (z przerwami) przez całe popołudnie i kawałek wieczoru...
Uwaga: to nie jest metoda dla początkujących czyścicieli, a czyszczenie chemiczne zawsze obarczone jest ryzykiem zniszczenia monety!

Zenon M.

cancan62

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 4 066
Niedlugo chyba w Polsce zabraknie kolcow akacji. ;)
Bardzo ladnie to wychodzi, zgadzam sie, ze po takim czyszczeniu monety sa duzo bardziej atrakcyjne.
Wszystko przemija. Dzisiaj choinka, jutro kawal kija...Jacek

syl06

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 296
Dzień dobry.proszę o radę.Na jednej z monetek pojawił się zielony nalot,monetka zamknięta w kapslu od jakiś 10 lat,,blaszka zdrowa,niemal pełne srebrzenie.Pytanie jak i czy usuwać ten nalot.Plama na awersie broda i na wysokości brody ,na zdjęciu słabo widoczna,w rzeczywistości wygląda gorzej.Pozdrawiam Piotr

kuCol

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1
Odp: Czyściciele wszystkich krajów, łączcie się!
« Odpowiedź #194 dnia: 17 Maj 2019, 19:17:10 »
Obiecałem nie tak dawno opowiedzieć o moich doświadczeniach dot. stosowania winianu na monetach srebrzonych.



2) Follis z Rzymu
Nauczony doświadczeniem tego krążka nie zanurzałem, a tylko nasączałem oporne skorupy roztworem (nanosiłem roztwór patyczkiem do uszu). Potem ostrożnie ściągałem zmiękczone nieco paskudztwo igiełką. Srebrzenie zostało niemal w 100% uratowane. Trochę zieleni zostało, ale nie chciało mi się już dłużej dłubać. Wniosek: przy ostrożnym, lokalnym użyciu winian pomoże nawet przy follisach, ale uważać trzeba i większość roboty wykonać mechanicznie.

ZM

PS. Tego srebrzenia na zdjęciu nr. 4 tak dobrze nie widać, ale zaręczam, że ono naprawdę tam jest.


jestem pełen podziwu jak patrze na efekty twojej pracy.
Piszesz wyżej o igiełce , mam pytanie używasz zwykłej igły,? czy jakiejs specjalnej jestem początkującym w czyszczeniu odzyskiwaniu monet. Winian już zamówiony i tu mam pytanie jak myślisz/myślicie Będzie coś z tych monet po zastosowaniu twojej metody jeśli zrobie to powoli i w miare poprawnie z góry dzięki za odpowiedzi

 

R E K L A M A
aukcja monet