Aktualności:

  • 15 Wrzesień 2019, 11:37:36

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: KRRiTV robi kolejny podatek!  (Przeczytany 14173 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Lech Stępniewski

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 6 557
    • NOT IN RIC
Odp: KRRiTV robi kolejny podatek!
« Odpowiedź #15 dnia: 09 Sierpień 2013, 01:25:42 »
dazenie do zmian spoleczno-ekonomicznych w kierunku ustanowienia rownosci klas i likwidacji przejawow ucisku jednej przez druga.
/.../
chec zwalczenia tego typu przejawow (ucisku reszty spoleczenstwa przez klase rzadzaca) jest mysleniem czysto lewicowym

No dobrze, nawet mogę się zgodzić na to Pańskie rozumienie lewicowości. Ale dalej nie widzę, w czym obowiązkowa opłata za telewizję państwową sprzeciwia się idei równości i na czym miałby polegać w tym wypadku ucisk. Wszyscy płacą tyle samo za towar, który mają szansę skonsumować. Praktycznie wszystkich w Polsce stać na telewizor, jeśli ktoś telewizora nie ma (tak jak ja), to dlatego, że nie chce mieć. Co innego, gdyby rząd kazał płacić za coś, na co stać tylko najbogatszych: na przykład każdy musiałby wyrobić sobie specjalny paszport upoważniający do wyjazdu na Malediwy.

Jeśli zaś taka drobna opłata sprzeciwia się lewicowym ideałom równości i wolności od ucisku, to co powie Pan na przymus ubezpieczeń społecznych, przymusową składkę zdrowotną itp. itd. To dopiero jest ucisk! A lewica jakoś przeciwko temu nie protestuje, tylko nazywa to koniecznym "solidaryzmem społecznym". Czemu więc nie można się solidarnie zrzucić na telewizję?
NOT IN RIC - nie notowane monety i błędy w The Roman Imperial Coinage, tomy VI i VII

harpsycho

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 1 216
Odp: KRRiTV robi kolejny podatek!
« Odpowiedź #16 dnia: 11 Sierpień 2013, 16:39:43 »
Co powiem? Naturalnie moznaby zrzucic sie solidarnie i na telewizje. Rozpatrujac problem aparatu panstwowego jako koniecznego zla, na ktore jestesmy przymusowo skazani, musimy jednak zadac sobie pytanie, jakie to konkretnie zadania w takim stopniu sluza dobru ogolu obywateli, ze jestesmy sklonni, a nawet powinnismy je solidarnie finansowac. Ale o tym moze troche pozniej.

Najpierw zastanowmy sie generalnie nad charakterem obciazen finansowych nakladanych przez panstwo na swoich obywateli. Nie wszystko mozna tu wrzucic do jednego worka - choc pewnym wspolnym mianownikiem jest tu przymusowosc tych obciazen. Caly system jest tez zazwyczaj niekoniecznie spojny i konsekwentny. Zatem mamy w pierwszym rzedzie podatki, co do ktorych, jak slusznie Pan Lech zauwazyl, i tak nikt do konca nie wie, na co zostana wydane i czy sensownie. Ale sprecyzujmy to jeszcze nieco dalej: podatki obliczane sa zasadniczo procentualnie do dochodow i (co najwazniejsze!) nie sa bezposrednio zwiazane z zadnym swiadczeniem panstwowym otrzymywanym w zamian. Obywatel moze wprawdzie teoretycznie oczekiwac, ze panstwo z jego podatkow oplaci np. szkolnictwo, policje, hierarchie kleru katolickiego czy tym podobne bardzo wazne rozchody - nie reguluje on jednak swoim podatkiem naleznosci za zadna konkretna, w danym momencie odbierana usluge czy swiadczenie. Istnieja oczywiscie tez podatki o charakterze specjalnym, niekiedy nawet nakladane na tylko wybrane grupy obywateli, albo naliczane w oparciu o inny faktor niz dochody. Czesto maja takie podatki takze w konkretny sposob (przynajmniej w teorii) zawezony zakres zastosowan, na ktore powinny zostac wydane. Stanowia one w ten sposob pewien pomost pomiedzy podatkami i oplatami. Przykladem takiego podatku moze byc podatek drogowy - ale on w zasadzie spelnia juz wszelkie parametry do tego, zeby zostac okreslony jako oplata. Z kolei np. obowiazkowa "skladka zdrowotna" czy ubezpieczenie emerytalne sa technicznie rzecz biorac czystej wody podatkami - tyle tylko ze do zawiadywania nimi powolane sa prawnie specyficzne organy i skanalizowanie wydatkow wydaje sie tu nawet minimalnie silniejsze, niz w innych sytuacjach (choc zdarzaja sie tez przeciwstawne przypadki - jak np. spustoszenie kas emerytalnych przez Adenauera w latach 50-tych - celem pokrycia wydatkow zwiazanych z odbudowa zrujnowanych Niemiec...)

Jak panstwo ma to wszystko utrzymac w ryzach? Istnieja rozne koncepcje. Niektorzy sa za uproszczeniem systemu podatkowego, inni za jego maksymalnym rozdrobnieniem. Sa tacy ktorzy postuluja np. bazowa emeryture swiadczona z dochodow fiskalnych, albo nawet w podobny sposob finansowana bazowa sluzbe zdrowia. Lepiej uposazeni mogliby wowczas na drodze prywatnych (dobrowolnych) ubezpieczen rozszerzyc zakres przyslugujacych im swiadczen zdrowotnych albo wysokosc emerytury. Inni z kolei oburzaja sie na takie koncepcje dowodzac, ze doprowadzilyby one do spoleczenstwa dwu- lub wiecej-klasowego - staraja sie zatem utrzymac swiadczenia z podatkow/"skladek" obowiazkowych na maksymalnie wysokim poziomie. I tak dalej. Jedno jest pewne: wylacznie zakres zadan przejetych przez panstwo i wszystkie jego oficjalne kasy decyduje o "globalnych" potrzebach budzetowych - a co za tym idzie: o wysokosci obciazen na barkach obywateli - nie zas model zastosowany do technicznego i formalnego skodyfikowania tych obciazen. Pieniadze i tak (niestety) nie stworza sie nigdy same - jesli zatem np. skreslimy "skladke zdrowotna" i zdecydujemy sie na finansowanie sluzby zdrowia z podatkow, to bedziemy te podatki musieli naturalnie podwyzszyc. Chyba zebysmy zredukowali inne wydatki skarbu panstwa, albo tez zakres proponowanych swiadczen zdrowotnych w stosunku do okresu przed taka reforma - ale przeciez nie o to nam w danych rozwazania chodzilo.

Teraz jednak dochodzimy do drugiego biegunu obciazen na rzecz oficjalnych kas, jakimi sa oplaty. Idziesz np. zarejestrowac dziecko do USC i uiszczasz okreslona oplate. Uiszczasz ja za to, ze a) dziecko zarejestrowane zostanie w panstwowej bazie danych dotyczacej ewidencji obywateli, b) ze na potwierdzenie tego wystawiony ci zostanie pewien formalny dokument potrzebny w rozmaitych sytuacjach zyciowych. Oplata ta nie jest ustalona w zaleznosci od twoich dochodow (choc w okreslonych sytuacjach pewne oplaty moga zostac w stosunku do osob szczegolnie zle stojacych finansowo zredukowane albo nawet umorzone) - i tylko osoby zamierzajace zarejestrowac dziecko w USC musza dana oplate uiscic - nie zas przymusowo takze cala reszta spoleczenstwa. Oplata jest zatem pewna naleznoscia w konkretnie okreslonej wysokosci za okreslona usluge lub swiadczenie. Dlatego upieram sie, ze tzw. podatek drogowy jest w rzeczywistosci oplata - uiszczana za prawo poruszania sie na drogach danego kraju i naliczana w zaleznosci od rodzaju pojazdu i zwiazanych z tym konkretnych obciazen dla systemu!
Jezeli zatem przywyklismy rowniez system finansowania telewizji traktowac w kategorii oplat, to takze i dawna metoda naliczania ich na zasadzie posiadania okreslonych przyrzadow odbiorczych budzi bardzo duze sprzeciwy. Jesli umowilibysmy sie, ze podatek drogowy uznajemy jednoznacznie za oplate, to zgodzimy sie chyba z tym, ze odsetek obywateli uzywajacych samochodow w innych celach, niz jezdzenie nimi po drogach, bedzie raczej znikomo maly (a ci, ktorzy nie jezdza, nie musza przeciez samochodu rejestrowac i nie placa "podatku" to znaczy oplaty). Inaczej w przypadku telewizora. Zauwazmy ze oplata uzywana jest tylko do finansowania telewizji panstwowej z jej kilkoma kanalami. Oprocz tego klienci maja do dyspozycji niezliczona ilosc programow prywatnych, ktore nie dostaja ani grosza z oplaty. Moga tez uzywac telewizora wylacznie do ogladania filmow video. W obu przypadkach zmuszani sa do finansowania oficjalnej telewizji, chocby i nigdy nie korzystali z jej dobrodziejstw. Sytuacja sie zaostrza z rozszerzeniem obowiazku oplaty na nowe przyrzady, takie jak komputer czy smartphone - odsetek obywateli nigdy nie uzywajacych takich przyrzadow w celu ogladania (panstwowej) telewizji bedzie juz zapewne niebotycznie wyzszy, niz wsrod posiadaczy tradycyjnych telewizorow, a jednak "mozliwosci techniczne dla konsumpcji tego towaru" (o ktore zreszta malo kto pytal) sa, a zatem prosze bulic! Juz w przypadku tego modelu naczelny priorytet zjawiska jakim jest oplata (naleznosc za okreslona usluge) stoi pod OGROMNYM znakiem zapytania. I ze wzgledu na to zaczyna sie ucisk. Zauwazmy przy tym, ze zrodlem tego ucisku jest wylacznie wygodnictwo prawodawcy nie zadajacego sobie trudu, aby uksztaltowac tu system oplat w bardziej selektywny, a zatem sprawiedliwy sposob! Teraz jednak prawodawca chce sobie uproscic zycie jeszcze bardziej i zamierza walic po prostu oplaty jak leci od gospodarstwa, firmy czy jednostki administracyjnej, bo wychodzi z zalozenia, ze i tak kazdy ma tam gdzies radio, telewizor, komputer albo smartphone. I pod tym wzgledem zapewne ma nawet i racje, ale formalnie i prawnie zostaje tu juz w ostateczny sposob zerwany zwiazek pomiedzy swiadczeniem/usluga i uiszczana za nia naleznoscia. OPLATA staje sie PODATKIEM.

W wiekszosci systemow prawnych okreslonych krajow jest w miare dokladnie sprecyzowane (az do sformulowan konstytucyjnych wlacznie), na jakie cele panstwo ma prawo wydatkowac srodki pozyskiwane z ogolnych podatkow (jak podatek dochodowy, VAT itp.), a takze jakie (i przez kogo) moga zostac aktualnie i w przyszlosci ustanowione podatki specjalne o ukierunkowanym charakterze. Jesli zatem uznanoby ze finansowanie panstwowej telewizji jest tak waznym zadaniem, ze musi ono solidarnie obciazyc wszystkich obywateli, to nic nie staloby na przeszkodzie, aby finansowanie to podjac z ogolnych dochodow skarbowych. Pytanie tylko czy aktualny system prawny mozliwosc taka przewiduje. Tym bardziej jesli ustanowiloby sie specjalny podatek w tej kwestii, tak jak to sie aktualnie probuje wprowadzic w zycie, musialoby sie odpowiedziec na pytanie, na ile podatek taki przystaje do wytycznych systemu. W danym natomiast momencie usiluje sie raczej wmowic obywatelom, ze zostaja na nich nalozone nie podatki ale oplaty - a przeprowadzic formalnie wprowadzenie oplat byloby naturalnie znacznie latwiej. I tu lezy pies pogrzebany i na tym polega ucisk: ustanowienie podatku zwiazane jest z (przynajmniej teoretycznym) wyrazeniem woli obywateli dla solidarnego finansowania okreslonej dzialalnosci - ktora to solidarnosc musi sie nadal czesto w jakims stopniu przymusowo wprowadzac w zycie - ustanowienie oplaty jest natomiast (przynajmniej teoretycznie) "dobrym prawem" jednostek admnistracyjnych odnosnie kasowania naleznosci za swiadczone przez nie "uslugi". Zatem dowolne przemieszanie tych dwu pojec pozbawia obywateli nie poczuwajacych sie np. do odbioru danych "uslug" mozliwosci obrony przed nieprawnie nakladanym na nich przymusem do udzialu w finansowaniu tychze - nieprawnym tak dlugo, jak dlugo nie zostal przeprowadzony legislacyjny proces w kierunku zaszeregowania danych "uslug" do zakresu zadan o tak wysokim priorytecie spolecznym, ze caly ogol obywateli musialby w ich finansowaniu partycypowac.

Ja osobiscie jestem zdania, ze w obecnej dobie finansowanie panstwowej telewizji z srodkow publicznych jest absolutnym przezytkiem. Dawno nie zyjemy juz w czasach, kiedy mielismy 1-2 kanaly i caloksztalt codziennej informacji przeplywal przez nie. Wszyscy chyba zgodzimy sie tez co do tego, ze tzw. szczytne i priorytetowe zadania telewizji panstwowej (niezalezny przeplyw informacji, promocja kultury na wysokim poziomie, edukacji etc.) naleza do bajek, ktorymi mozna bylo nas karmic moze i 50 lat temu, ale juz nie teraz. Polityka informacyjna telewizji panstwowej i tak podlega ciaglej indoktrynacji kadr rzadzacych; edukacja i kultura takze (a co gorsza czesto zalezy od decyzji na niczym sie nie znajacych jolopow). Innymi slowy telewizja panstwowa nie wnosi aktualnie nic szczegolnie atrakcyjnego w porownaniu z programami prywatnymi czy przeplywem informacji np. w internecie - jej uprzywilejowanie stracilo zatem dawno racje bytu. Tym niemniej jesli jednak spoleczenstwo dochodzi do wniosku, ze jego punktem honoru jest finansowanie wlasnej telewizji panstwowej, to przeciez nawet w tak niedoskonalych mechanizmach tzw. demokracji mozna przeprowadzic idee o przejecia tego zadania w ogolny budzet panstwa. Prosze to tylko formalnie i z wszystkimi szykanami przeprowadzic :)

Pozdrawiam!


Marek
JAK KIJEM, TO W MROWISKO!!!!

harpsycho

Lech Stępniewski

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 6 557
    • NOT IN RIC
Odp: KRRiTV robi kolejny podatek!
« Odpowiedź #17 dnia: 11 Sierpień 2013, 19:44:03 »
Jedno jest pewne: wylacznie zakres zadan przejetych przez panstwo i wszystkie jego oficjalne kasy decyduje o "globalnych" potrzebach budzetowych - a co za tym idzie: o wysokosci obciazen na barkach obywateli

W zupełności się z tym zgadzam. Tylko dalej nie rozumiem, czemu lewicowiec miałby się oburzać na drobną zrzutkę na telewizję, jednocześnie nie oburzając się w pierwszym rzędzie na chociażby wielokrotnie dotkliwszą obowiązkową zrzutkę na służbę zdrowia.

W tym drugim wypadku klienci również mają do dyspozycji prywatne ubezpieczalnie i prywatnych lekarzy, a składka jest im potrącana także wówczas, gdy w ogóle nie korzystają z dobrodziejstw państwowego ubezpieczenia zdrowotnego. I to nawet nie dlatego nie korzystają, że stać ich na lepszą prywatną opiekę, ale na przykład dlatego, że uznają jedynie "medycynę alternatywną", której państwowe ubezpieczenie nie oferuje. Mamy tu niezłą analogię z państwowym programem telewizyjnym, którego ktoś może nie chcieć oglądać, bo jest za mało religijny, za bardzo religijny, za mało lewicowy, za bardzo lewicowy etc. etc.
NOT IN RIC - nie notowane monety i błędy w The Roman Imperial Coinage, tomy VI i VII

harpsycho

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 1 216
Odp: KRRiTV robi kolejny podatek!
« Odpowiedź #18 dnia: 15 Sierpień 2013, 21:58:39 »
Tylko dalej nie rozumiem, czemu lewicowiec miałby się oburzać na drobną zrzutkę na telewizję, jednocześnie nie oburzając się w pierwszym rzędzie na chociażby wielokrotnie dotkliwszą obowiązkową zrzutkę na służbę zdrowia.

Uwazam ze kazdy lewicowiec (jak zreszta takze i prawicowiec) powinien rozpatrywac zasadnosc jakiejkolwiek zrzutki nie na podstawie jej wysokosci, czy dotkliwosci stopnia w jakim bije obywatela po kieszeni - a tylko ze wzgledu na jej ogolnospoleczny pozytek i konformizm w stosunku do aktualnie obowiazujacego systemu prawnego.

W zwiazku z powyzszym lewicowiec harpsycho (a mozemy tu rozpatrywac tylko aktualne poglady lewicowca harpsycho - bo jak juz ustalilismy nie da sie sformulowac czegos takiego, jak "ogolne poglady lewicy" - za duzo tu mamy odlamow i odcieni...) odmawia zasadnosci "oplaty" czyli podatku telewizyjnego w aktualnie proponowanej formie ze wzgledu na przyczyny, ktore juz wyjawil (jak ma nadzieje precyzyjnie) w poprzedniej wypowiedzi.

Rozpatrywalismy do tej pory w danej dyskusji kwestie przede wszystkim wlasnie danej oplaty telewizyjnej. Na tematy zwiazane ze "zrzutka" na sluzbe zdrowia czy obowiazkowym ubezpieczeniem emerytalnym lewicowiec harpsycho ma naturalnie okreslone poglady i chetnie sie nimi podzieli - ale potrzeba mu bedzie na to wiecej czasu, niz ma do dyspozycji w danym momencie.

A zatem do uslyszenia wkrotce!

Marek
JAK KIJEM, TO W MROWISKO!!!!

harpsycho

Lech Stępniewski

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 6 557
    • NOT IN RIC
Odp: KRRiTV robi kolejny podatek!
« Odpowiedź #19 dnia: 16 Sierpień 2013, 19:16:22 »
Na tematy zwiazane ze "zrzutka" na sluzbe zdrowia czy obowiazkowym ubezpieczeniem emerytalnym lewicowiec harpsycho ma naturalnie okreslone poglady i chetnie sie nimi podzieli

A ja (i chyba nie tylko ja) chętnie się z nimi zapoznam. A gdyby przy okazji zdefiniował Pan jasno, co to według Pana ten "ogólnospołeczny pożytek" i po czym poznać, co jest "ogólnospołecznym pożytkiem", a co nie jest, to byłbym już wniebowzięty.

Jak rozumiem, zmuszanie do nabycia usługi "oglądanie państwowej telewizji" nie podpada po taki pożytek, bo ludzie mają inne telewizje do dyspozycji i mogą sobie wybrać sami. Przez analogię wychodzi mi, że zmuszanie do nabycia usługi "wizyta u państwowego lekarza" w sytuacji, gdy ludzie mają do dyspozycji wielu innych lekarzy, znachorów, uzdrowicieli itp itd., też pod taki pożytek podpadać nie powinno. Ale może czegoś nie dostrzegam.
NOT IN RIC - nie notowane monety i błędy w The Roman Imperial Coinage, tomy VI i VII

raszyn13

  • Gość
Odp: KRRiTV robi kolejny podatek!
« Odpowiedź #20 dnia: 05 Październik 2013, 19:55:18 »
opłaty opłatami ale za ważne i istotne wiadomości
tego nie nadała żadna stacja :
http://www.youtube.com/watch?v=G45d9qzRefg&feature=share

 

R E K L A M A
aukcja monet