Aktualności:

  • 20 Sierpień 2019, 14:30:36

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Dom aukcyjny Leu ofiarą kradzieży monet  (Przeczytany 3568 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

DzikiZdeb

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 585
Odp: Dom aukcyjny Leu ofiarą kradzieży monet
« Odpowiedź #15 dnia: 06 Styczeń 2019, 20:52:27 »
Czy jest możliwe, że "skradzione" walory były falsami i aby uniknąć blamażu znaleziono taki właśnie wytrych?
Pan to ma fantazję ;-)

jmskelnik

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 143
    • Historia ukryta w przedmiotach
Odp: Dom aukcyjny Leu ofiarą kradzieży monet
« Odpowiedź #16 dnia: 06 Styczeń 2019, 21:20:29 »
należy wnioskować, że własność monet przeszła na Pana w momencie przybicia.

Naturalnie, że przeszła.

W tym sensie, że firma nie może potem powiedzieć "eee, jednak rozmyśliliśmy się, nie damy panu tej monety, bo bardzo jesteśmy do niej przywiązani". Ale firma także zobowiązała się tę monetę wydać kupującemu, bezpośrednio lub wysyłkowo, i musi mieć pokwitowanie tej czynności. Jeśli takiego kwitu nie ma, to jest to wyłącznie problem firmy.

Cieszę się, że zna Pan prawo Szwajcarskie tak dobrze, że umie dokonać prawidłową ocenę prawną. Gdyby rzecz działa się w Polsce, to w nie wyglądało by to aż tak kolorowo jak Pan napisał. Dlatego chętnie nauczę się co zrobi LN.

Lech Stępniewski

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 6 546
    • NOT IN RIC
Odp: Dom aukcyjny Leu ofiarą kradzieży monet
« Odpowiedź #17 dnia: 06 Styczeń 2019, 23:40:41 »
Cieszę się, że zna Pan prawo Szwajcarskie tak dobrze, że umie dokonać prawidłową ocenę prawną. Gdyby rzecz działa się w Polsce, to w nie wyglądało by to aż tak kolorowo jak Pan napisał. Dlatego chętnie nauczę się co zrobi LN.

Faktem jest, że to Pan pierwszy dokonał "oceny prawnej" w świetle "prawa Szwajcarskiego" (czy może szwajcarskiego) - ja jednak powstrzymałem się od personalnych uszczypliwości. Pan - jakoś nie mógł.

Po kolejnej nieudanej próbie powstrzymam się odtąd od reagowania na jakiekolwiek Pańskie posty i bardzo proszę, by Pan uczynił to samo, jeśli idzie o moje.

Będę jednak wdzięczny, gdy na pożegnanie da mi Pan przykład, gdy polski dom aukcyjny po zakończonej aukcji oficjalnie oświadczył, że skradziono mu (zgubił) jedną lub więcej monet, ale ponieważ są one już własnością licytujących, to jest to wyłącznie ich problem.
NOT IN RIC - nie notowane monety i błędy w The Roman Imperial Coinage, tomy VI i VII

jmskelnik

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 143
    • Historia ukryta w przedmiotach
Odp: Dom aukcyjny Leu ofiarą kradzieży monet
« Odpowiedź #18 dnia: 07 Styczeń 2019, 09:06:18 »
Faktem jest, że to Pan pierwszy dokonał "oceny prawnej" w świetle "prawa Szwajcarskiego" (czy może szwajcarskiego) - ja jednak powstrzymałem się od personalnych uszczypliwości. Pan - jakoś nie mógł.

Nie dokonałem oceny prawa szwajcarskiego, którego nie znam, tylko regulaminu aukcji dostępnego na stronie LeuNumismatik.

Będę jednak wdzięczny, gdy na pożegnanie da mi Pan przykład, gdy polski dom aukcyjny po zakończonej aukcji oficjalnie oświadczył, że skradziono mu (zgubił) jedną lub więcej monet, ale ponieważ są one już własnością licytujących, to jest to wyłącznie ich problem.

Szczęśliwie nie znam żadnego przypadku kradzieży, czy choćby zagubienia z polskiego domu aukcyjnego, więc trudno mi też mówić o postawie domu aukcyjnego. Oczywiście zgadzam się, że biorąc pod uwagę standardy panujące na rynku aukcyjnym, brak wynagrodzenia szkody powstałej kradzieżą, jest strzałem we własne kolano. Dlatego ciekaw jestem jak zachowa się LeuNumismatic i o taką informację poprosiłem.

ram17

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 179
  • Masz jakieś skojarzenia do mojego awatara?
Odp: Dom aukcyjny Leu ofiarą kradzieży monet
« Odpowiedź #19 dnia: 08 Styczeń 2019, 18:53:42 »
Wychodzi na to, że miałem trochę szczęścia, i mimo ze mój denarek republikański jeszcze nie dotarł, / 28go przekroczył naszą granicę / to szczęście mnie nie opuści i szczęśliwie dotrze w pierwszych dniach nowym roku , i nie skończy się tak jak w wypadku Cetawiki , że dwie sztuki wcięło po trasie  ;).
Ale widzę że dwa antoniniany ,Wespazjan i Pius które licytowałem znalazły się w puli tych skradzionych.   

W końcu mój C Thalna dotarł  :), a właściwie odebrałem go dziś z poczty , bo moja poczta ma chyba wy.....e , na to by dostarczać na czas przesyłki priorytetowe , za które się płaci grubą kasę . List był na poczcie już 3 stycznia , wczoraj gdzieś koło 1szej wyjąłem listy ze skrzynki, nic nie zostało , około 4tej zauważyłem że jest jeszcze coś , okazało się że jest jeszcze jeden list i awizo - wystawione 3 stycznia  ???  :o , a dziś po odczekaniu w pół godzinnej kolejce , pani w okienku  tylko  stwierdził  że nie wie dla czego tak późno dotarł , ale już nie miałem ochoty robić zamieszania  , wzywać kierownika , pisać jakieś skargi , a tym bardziej wydłużać czas tym w kolejce.

barnaba

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 512
Odp: Dom aukcyjny Leu ofiarą kradzieży monet
« Odpowiedź #20 dnia: 31 Styczeń 2019, 14:12:26 »
Firma na 100% ma ubezpieczenie i raczej nie obawiam się , że pieniądze nie zostaną mi zwrócone.
Szkoda mi wylicytowanych numizmatów z których licytacji byłe bardzo zadowolony.  Także szkoda firmy Leu która poniesie straty finansowe (pewnie część straty będzie musiała pokryć) a i co gorsze wizerunkowe.

Czy może nam Pan powiedzieć jak potoczyła się sprawa zwrotu ceny za wylicytowane (skradzione) przedmioty?

alfer

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 22
Odp: Dom aukcyjny Leu ofiarą kradzieży monet
« Odpowiedź #21 dnia: 25 Marzec 2019, 22:51:48 »
Firma Leu Numismatik bardzo szybko dokonała zwrotu całości wpłaty - tak, że ok. po 2-3 tygodniach jeszcze w styczniu pieniądze miałem na koncie. Bardzo dobry kontakt mailowy szczególnie, że jeden z pracowników jest Polakiem.

Odpisuję dopiero teraz - rzadko zaglądam dłużej na forum. 

 

R E K L A M A
aukcja monet