Aktualności:

  • 26 Październik 2020, 22:58:03

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Sweb?  (Przeczytany 415 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Divusric

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 450
  • Legitymacja 077
    • Romae Aeternae
Sweb?
« dnia: 20 Czerwiec 2020, 12:23:53 »
Niedawno pokazywałem tą monetę.Teraz mam pewne spostrzeżenie.
Czy to możliwe że jeniec z mojego sesterca ma fryzurę Sweba ?
Admiror, O paries, te non cecidisse, qui tot scriptorium taedia sustineas.

Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 4 005
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
Odp: Sweb?
« Odpowiedź #1 dnia: 29 Sierpień 2020, 16:02:45 »
Cytuj
Czy to możliwe że jeniec z mojego sesterca ma fryzurę Sweba ?


Na lepiej zachowanym egzemplarzu widać wyraźnie, że postać męska ma fryzurę typową dla drugiej połowy II wieku – kędziorki jak u samych panujących, Marka Aureliusza i  Lucjusza Werusa. O węźle swebskim raczej nie ma tam mowy.

     http://numismatics.org/ocre/id/ric.3.m_aur.1059

Jeśli pragnie Pan zobaczyć oryginalny zachowany węzeł swebski, to gorąco polecam wizytę w muzeum na zamku Gottorf w Schleswigu. Dział archeologiczny tego muzeum posiada jedne z najbogatszych i najciekawszych eksponatów związanych z kulturą materialną plemion germańskich.
Największe wrażenia robią eksponowane zmumifikowane w torfie ciała ofiar. Zaschnięta tkanka skórna, części stroju i widoczne rany oglądane zza szyby, wywołują mieszane odczucia. Jako osoba starająca się nie przekraczać cienkiej współcześnie granicy szacunku dla ludzkich szczątków, nie pokażę zdjęć z eksponowanymi ciałami ofiar. Również nie pokażę czaszki Sweba z Osterby, z zachowanym słynnym węzłem. Zdjęcie czaszki ocenzurowałem do samych włosów, a ze zmumifikowanych  ofiar bagiennych pokażę wyłącznie zachowaną odzież, która nakrywała ciało mężczyzny z Damendorfu.

Największym skarbem muzeum na zamku Gottorf są eksponaty wydobyte ze stanowisk ofiarnych, na których zatapiano rytualnie broń i wyposażenie pokonanych wrogów. Łódź z Nydam – fenomenalnie zachowany statek germański, datowany dendrochronologicznie na lata 310 – 320 n.e. i zatopiony wraz z inwentarzem ok. 350 roku. Najstarszy znany statek o poszyciu kadłuba budowanym na zakładkę. Dulki do wioseł mocowane linami do krawędzi burty. Łącznie było ich 30, co dawało po piętnastu wioślarzy na każdej burcie. Wręgi mocowane z kadłubem za pomocą lin! Jak to mogło być szczelne, a przecież statek zatopiono ok. 40 lat od wybudowania.  Cała masa uzbrojenia, wyposażenia i odzienia pokonanych wrogów. Pośród tego zarejestrowano rzymskie denary z lat 69 – 217 n.e.  Końskie uprzęże i kości złożonych w ofierze koni. Wszystko to z dwóch stanowisk ofiarnych – w Nydam i Thorsbergu. Zachowane drewniane elementy: rękojeści mieczy, łuki, całe tarcze oraz drzewce włóczni i toporów Ilość importowanych rzymskich mieczy może przyprawiać o zawrót głowy. Głownie mieczy importowano z cesarstwa, ale zdecydowana większość posiadała germańskie już rękojeści i głowice. Spore zaskoczenie budzi „rzymski” hełm z germańskim zdobieniem. Część wyposażenia była podpisana pismem runicznym, stanowiąc jedne z najstarszych znanych przykładów tego pisma.

Dla miłośników dziejów na styku rzymsko-germańskim,  muzeum w Schleswigu może stanowić jeden z obowiązkowych punktów pielgrzymkowych. Mnie osobiście powaliło na kolana, a zwiedziłem zaledwie pawilon ze słynnym statkiem i dział archeologiczny.

Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 4 005
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
Odp: Sweb?
« Odpowiedź #2 dnia: 29 Sierpień 2020, 16:06:15 »
Jeszcze troszkę gablot muzealnych...

Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 4 005
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
Odp: Sweb?
« Odpowiedź #3 dnia: 29 Sierpień 2020, 16:08:44 »
i jeszcze...

Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 4 005
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
Odp: Sweb?
« Odpowiedź #4 dnia: 29 Sierpień 2020, 16:11:19 »
Tyle wystarczy na zachętę ;)

 

R E K L A M A
aukcja monet