Aktualności:

  • 19 Kwiecień 2019, 04:38:50

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Ciekawostki produkcyjne - czyli jak czasami młotem dziwnie walono  (Przeczytany 42258 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

okejos

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 3 065
Odp: Ciekawostki produkcyjne - czyli jak czasami młotem dziwnie walono
« Odpowiedź #15 dnia: 21 Lipiec 2012, 09:11:58 »
no ale ilość blachy jest taka sama...
za ciekawa bramke wymienie :)
Tempora mutantur, et nos mutamur cum illis

Julek C

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 1 276
Odp: Ciekawostki produkcyjne - czyli jak czasami młotem dziwnie walono
« Odpowiedź #16 dnia: 21 Lipiec 2012, 09:24:32 »
A ile ten cudak waży ?

okejos

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 3 065
Odp: Ciekawostki produkcyjne - czyli jak czasami młotem dziwnie walono
« Odpowiedź #17 dnia: 21 Lipiec 2012, 09:53:18 »
aaa to jak dojdzie to napiszę
Tempora mutantur, et nos mutamur cum illis

Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 830
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
Odp: Ciekawostki produkcyjne - czyli jak czasami młotem dziwnie walono
« Odpowiedź #18 dnia: 17 Sierpień 2012, 17:24:08 »
Coś dla miłośników Aureliana.

Zakręcona przebitka rewersu z układem, niczym pozycja "69" gimnastyki dla dorosłych ;)

średnica 22 - 25 mm;  waga 4,01 g

Julek C

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 1 276
Odp: Ciekawostki produkcyjne - czyli jak czasami młotem dziwnie walono
« Odpowiedź #19 dnia: 17 Sierpień 2012, 17:51:53 »
Ciekawa ciekawostka   :). Monetka do kupienia  :

http://www.ebay.pl/itm/320961458448?ssPageName=STRK:MEWAX:IT&_trksid=p3984.m1423.l2649

, ale napewno nie mennica stołeczna . Obstawiam Siscię .*T
« Ostatnia zmiana: 17 Sierpień 2012, 17:56:19 wysłana przez Julek C »

Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 830
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
Odp: Ciekawostki produkcyjne - czyli jak czasami młotem dziwnie walono
« Odpowiedź #20 dnia: 17 Sierpień 2012, 20:16:56 »
Tak, jest do kupienia i miłośnicy takowych odmieńców zapewne będą kopie kruszyć...

zenonmoj

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 3 390
Odp: Ciekawostki produkcyjne - czyli jak czasami młotem dziwnie walono
« Odpowiedź #21 dnia: 17 Sierpień 2012, 22:30:40 »
Niestety, u tego sprzedawcy ostatnimi czasy ceny zrobiły się niezbyt fajne...  :(

ZM

borsuk1977

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 024
  • Nemo est mortalium, qui sapiat omnibus horis
Odp: Ciekawostki produkcyjne - czyli jak czasami młotem dziwnie walono
« Odpowiedź #22 dnia: 18 Sierpień 2012, 07:12:05 »
Niestety, u tego sprzedawcy ostatnimi czasy ceny zrobiły się niezbyt fajne...  :(

ZM
               

Widzę że nie tylko ja to zauważyłem :)
TPZN nr 46
Pozdrawiam Paweł

Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 830
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
Odp: Ciekawostki produkcyjne - czyli jak czasami młotem dziwnie walono
« Odpowiedź #23 dnia: 19 Sierpień 2012, 07:34:09 »
Doktor S. ma blaski często z najwyższej półki jakościowej, więc ceny bywają również pierwszoligowe. W swoim czasie kupowałem tam sporo, a ostatnio coraz rzadziej udaje mi się coś ustrzelić - rywalizacja wśród myśliwych ogromna >:(

Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 830
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
Odp: Ciekawostki produkcyjne - czyli jak czasami młotem dziwnie walono
« Odpowiedź #24 dnia: 28 Wrzesień 2012, 09:34:09 »
Kolejny okaz do działu dziwolągów menniczych.

Klaudiusz II Gocki w wersji pośmiertnej, z ołtarzem na rewersie.

Podane przez sprzedawcę gabaryty, wydają się być nieco przesadzone:

waga 3,3 g;  średnica 25 mm


Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 830
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
Odp: Ciekawostki produkcyjne - czyli jak czasami młotem dziwnie walono
« Odpowiedź #26 dnia: 12 Maj 2013, 14:18:07 »
Odgrzewając stary wątek, warto pokazać kolejne już wydanie brązu Konstantyna z zachowanymi resztkami złocenia. Niestety zwiało mi to coś sprzed nosa.

Widziałem już pozłacane wersje z bramą, wieńcem i SARMATIA DEVICTA, teraz przyszła kolej na GLORIA EXERCITVS w wydaniu RIC VII Cyzicus 78.

okejos

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 3 065
Odp: Ciekawostki produkcyjne - czyli jak czasami młotem dziwnie walono
« Odpowiedź #27 dnia: 13 Maj 2013, 07:29:30 »
czy to pozłacanie to jest napewno pozłacanie?  ;)
bo ja miałem kiedyś monety któe wyglądały jak by z resztkami złocenia, a potem okazałao sie, że to srebrzenie przybrało taką barwę
Tempora mutantur, et nos mutamur cum illis

Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 830
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
Odp: Ciekawostki produkcyjne - czyli jak czasami młotem dziwnie walono
« Odpowiedź #28 dnia: 13 Maj 2013, 07:44:21 »
Cytuj
czy to pozłacanie to jest napewno pozłacanie?

W tym konkretnym przypadku, oprócz wrażenia wizualnego, mamy opis sprzedawcy (Lanza) jednoznacznie wskazujący na pozostałości złocenia.

Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 830
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
Odp: Ciekawostki produkcyjne - czyli jak czasami młotem dziwnie walono
« Odpowiedź #29 dnia: 14 Lipiec 2013, 18:39:24 »
Kolejny już przykład pospolitej monetki brązowej z czasów Konstantyna, co złotko miała udawać. Tym razem VLPP z Londinium.
Niestety zległem :(