Aktualności: Nowa wersja silnika SMF 2.0.15!

  • 19 Luty 2019, 16:10:37

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Ciekawostki produkcyjne - czyli jak czasami młotem dziwnie walono  (Przeczytany 40266 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 796
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
Fakt wtórnego wykorzystywania starszych monet do przebijania na obowiązujące w danym okresie wzorce, jest znany i wielokrotnie udowodniony.

Udało mi się ostatnio upolować ciekawostkę tego typu. Okaz jest o tyle interesujący, że w miarę czytelny i częściowo identyfikowalny. Smaczku dodaje fakt wtórnego nabicia dwóch rewersów tego samego typu, ale z innych stempli.

Krążek pierwotny:

Av.: CONSTANTINVS IVN NOB C
popiersie w pancerzu na prawo, na głowie wieniec laurowy.

Rv.: GLOR-IA EXERC-ITVS
dwaj legioniści (widoczny ten z lewej i głowa prawego);
w odcinku: TRS. 

monetka RIC VII Trier 527, druga oficyna, emisja z lat 330-331.

oś 7 h;  średnica 16,3 - 17,3 mm;  waga 1,75 g

Po przeszło dwudziestu latach przebito ją stemplami mniejszych monetek Konstancjusza II z legendą
FEL TEMP REPARATIO, z przedstawieniem legionisty przebijającego włócznią powalonego jeźdźca, z okresu 351-355. Nabito dwa rewersy tego samego motywu, różniące się jednak szczegółami.
Na awersie pierwowzoru czytelne litery FEL TEM[...]
W odcinku nabitym na rewersie można dostrzec pozostałości oznaczenia menniczego: CO[...],
co w parze z przedstawieniem jeźdźca unoszącego do góry ręce, może wskazywać na stempel z Arles.

Lech Stępniewski

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 6 346
    • NOT IN RIC
Odp: Ciekawostki produkcyjne - czyli jak czasami młotem dziwnie walono
« Odpowiedź #1 dnia: 10 Czerwiec 2012, 15:12:07 »
Udało mi się ostatnio upolować ciekawostkę tego typu.

Bardzo miła ciekawostka.
NOT IN RIC - nie notowane monety i błędy w The Roman Imperial Coinage, tomy VI i VII

Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 796
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
Odp: Ciekawostki produkcyjne - czyli jak czasami młotem dziwnie walono
« Odpowiedź #2 dnia: 10 Czerwiec 2012, 16:16:23 »
Z działu dziwolągów, przegapiłem ostatnio okaz jednostronnie wybitego antoniniana (aureliana) Konstancjusza Chlorusa z Lyon.

Domniemywam, że dzieło to powstało w wyniku podwójnego zlepienia się krążków na stemplu, w efekcie czego mamy krążek niczym brakteat.

średnica 22 mm;  waga 3,32 g

Lech Stępniewski

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 6 346
    • NOT IN RIC
Odp: Ciekawostki produkcyjne - czyli jak czasami młotem dziwnie walono
« Odpowiedź #3 dnia: 10 Czerwiec 2012, 16:26:07 »
Z działu dziwolągów, przegapiłem ostatnio

O, i nawet niedrogo poszedł. Ludziska czasem się rzucają na takie dziwa.
NOT IN RIC - nie notowane monety i błędy w The Roman Imperial Coinage, tomy VI i VII

okejos

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 3 035
Odp: Ciekawostki produkcyjne - czyli jak czasami młotem dziwnie walono
« Odpowiedź #4 dnia: 11 Czerwiec 2012, 18:28:17 »
chyba bardziej podwójne uderzenie, niż przebijanie innej
Tempora mutantur, et nos mutamur cum illis

Tomanek

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 796
  • Quaerenda pecunia primum est, virtus post nummos.
Odp: Ciekawostki produkcyjne - czyli jak czasami młotem dziwnie walono
« Odpowiedź #5 dnia: 13 Czerwiec 2012, 20:28:40 »
Jeśli kogoś pasjonują "zezowate" okazy z wcześniejszego okresu, to na ebayu jest do łyknięcia całkiem
przyzwoity brąz Gordiana.

 eBay - 400302314776
« Ostatnia zmiana: 13 Czerwiec 2012, 20:48:07 wysłana przez Tomanek »

nabializm

  • TPZN 005
  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 720
Odp: Ciekawostki produkcyjne - czyli jak czasami młotem dziwnie walono
« Odpowiedź #6 dnia: 17 Czerwiec 2012, 19:47:09 »
a to mój  "ciekawy" egzemplarz

Jest to antoninianus Klaudiusza II Gockiego

awers: IMP CLAVDIVS AVG
rewers: IOVI VICTORI

RIC V 1 nr 55




« Ostatnia zmiana: 18 Czerwiec 2012, 13:26:51 wysłana przez nabializm »
Prezes TPZN 005 w stanie spoczynku
- Maciej Nabiałek: ncr3i4@gmail.com

Julek C

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 1 246
Odp: Ciekawostki produkcyjne - czyli jak czasami młotem dziwnie walono
« Odpowiedź #7 dnia: 18 Czerwiec 2012, 08:45:22 »
Fajny , na moje oko klepnięty na antoninianie Gallienusa .

zenonmoj

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 3 345
Odp: Ciekawostki produkcyjne - czyli jak czasami młotem dziwnie walono
« Odpowiedź #8 dnia: 30 Czerwiec 2012, 10:26:34 »
Mnie też się dziwadło interesujące trafiło. Ciekawe, jak takie coś powstało?
Konstatując legendę awersu (P AVG) i wyraźne "ciapnięcie" w lewym polu rewersu, mniemam, że to Londyn, seria gwiazdeczkowa (RIC VI 281).

ZM

Julek C

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 1 246
Odp: Ciekawostki produkcyjne - czyli jak czasami młotem dziwnie walono
« Odpowiedź #9 dnia: 02 Lipiec 2012, 14:11:19 »
Mam wrażenie , że  stemplel rewersu powinien już dawno być wymieniony , ale chłopakom z mennicy nie chciało się strugać następnego  i takie są tego skutki . Moim zdaniem , też londyńczyk ..
« Ostatnia zmiana: 02 Lipiec 2012, 14:27:53 wysłana przez Julek C »

kkwd

  • TPZN 073
  • Członkowie TPZN
  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 92
  • Regiomontium
Odp: Ciekawostki produkcyjne - czyli jak czasami młotem dziwnie walono
« Odpowiedź #10 dnia: 02 Lipiec 2012, 21:45:16 »
Może czasami było to spowodowane nie brakiem stempli, lecz brakiem krążków do nowych monet i dlatego bez strugania wybijano na starych monetach wizerunki nowsze. Chyba, że było to działanie kolekcjonerskie by wybijać ciekawostki numizmatyczne na sprzedaż. Pozdrawiam, Kacper
Suum Cuique

okejos

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 3 035
Odp: Ciekawostki produkcyjne - czyli jak czasami młotem dziwnie walono
« Odpowiedź #11 dnia: 04 Lipiec 2012, 08:07:37 »
pomyslcie co by było jak by taki wspólczesny maniak przeniósł sie do mennicy w czasy constantyna....mieli bysmy tysiące odmian z jednej mennicy :D  ;D ;D ;D
Tempora mutantur, et nos mutamur cum illis

Julek C

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 1 246
Odp: Ciekawostki produkcyjne - czyli jak czasami młotem dziwnie walono
« Odpowiedź #12 dnia: 05 Lipiec 2012, 06:45:07 »
Ha , to byśmy mieli same destrukty   . Pomysł do wątku  odlotowe teorie  ;) .

okejos

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 3 035
Odp: Ciekawostki produkcyjne - czyli jak czasami młotem dziwnie walono
« Odpowiedź #13 dnia: 20 Lipiec 2012, 07:29:14 »
taki cudak wpadł
Tempora mutantur, et nos mutamur cum illis

Julek C

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 1 246
Odp: Ciekawostki produkcyjne - czyli jak czasami młotem dziwnie walono
« Odpowiedź #14 dnia: 21 Lipiec 2012, 08:37:32 »
Super monetka ,  Aquileia RIC IX 30a,P . Wydaje mi się , że to nie jest podwójne klepniecie , tylko przeróbka stempla w celu zredukowania wagi monet .