Aktualności:

  • 27 Czerwiec 2019, 09:57:44

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Przeczytajcie!  (Przeczytany 6144 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Mikołaj

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 465
Pozdrawiam
Mikołaj

TPZN nr 20

milus

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 108
Odp: Przeczytajcie!
« Odpowiedź #1 dnia: 13 Luty 2009, 11:08:53 »
No no no To jest niespodzianka i jaki rarytas.
Pozdrawiam, milus- Dziewczyny lubią brąz... a ja srebro i złoto ;D

budgie

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 194
Odp: Przeczytajcie!
« Odpowiedź #2 dnia: 13 Luty 2009, 11:22:17 »

Cyt. Oryginalność monety nie budzi wątpliwości. Jest drugim, dotychczas nie znanym w handlu, egzemplarzem.

 Egzemplarz Karolkiewicza ważył 7.64 g, a prezentowana sztuka wazy 5,01g.
 Dlaczego taka duza rozbieznosc w wadze.
Jurek

Shiver

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 666
Odp: Przeczytajcie!
« Odpowiedź #3 dnia: 13 Luty 2009, 11:26:55 »
Jak dla kogo. Dla mnie ani niespodzianka ani rartytas. Każdy, kto miał odpowiednie znajomości (podejrzewam, że dziś też nie byłoby z tym większego problemu) mogł sobie pójść do mennicy i wybić cokolwiek w czymkolwiek. Nie ma taki przedmiot absolutnie żadnej numizmatycznej wartości - powstał wyłącznie dla zaspokojenia potrzeb konkretnego, odpowiednio ustawionego społecznie/materialnie człowieka.
Pozdrawiam,
Krzysiek

Shiver

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 666
Odp: Przeczytajcie!
« Odpowiedź #4 dnia: 13 Luty 2009, 11:30:25 »
Dlaczego taka duza rozbieznosc w wadze.
Rozbieżność w wadze, biorąc pod uwagę to co napisałem wcześniej, może być zupełnie dowolna. Markowskiego było stać na tyle złota takiej próby, kogoś innego może nie. 
Pozdrawiam,
Krzysiek

Mikołaj

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 465
Odp: Przeczytajcie!
« Odpowiedź #5 dnia: 13 Luty 2009, 11:37:22 »
A nie zastanawiające, że pojawia się publicznie po tylu latach?
Sam sposób zrobienia dzieła wskazał Shiver, ale pojawia się pytanie, czy w takim stanie rzeczy można mówić o nakładach? A może na przysłowiowym babcinym strychu leżą dwa worki takich tworów?
Pozdrawiam
Mikołaj

TPZN nr 20

stasser

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 774
Odp: Przeczytajcie!
« Odpowiedź #6 dnia: 15 Luty 2009, 16:45:19 »
A może na przysłowiowym babcinym strychu leżą dwa worki takich tworów?
Pewnie obok wyrobów Amrogowicza, bo to ten sam "typ" blaszek.

Pozdrawiam
Bartek

 

R E K L A M A
aukcja monet