Aktualności:

  • 23 Lipiec 2019, 17:48:10

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Na tropie imitacji trojakowych.  (Przeczytany 160163 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

qcho

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 495
  • Legitymacja: TPZN nr 068
  • Zainteresowania: Naśladownictwa i imitacje trojaków
Odp: Na tropie imitacji trojakowych.
« Odpowiedź #45 dnia: 25 Marzec 2013, 13:53:41 »
Czasami się powtarzają. Szczególnie trojaki anomalne, czyli poprawne stylistycznie, ale bez jasnego określenia mennicy występują w dużych ilościach w tych samych odmianach.
Pewnie dlatego, ze produkowane je na "lewo" bezpośrednio w oficjalnej mennicy i możliwości bicia dużych ilości takich monet były spore.

W prywatnych zakładach produkcja fałszerstw była już zdecydowanie na mniejszą skalę. I tak jak napisałeś - wyłapywanie fałszerzy, niszczenie takich monet,
stosunkowo mały nakład oraz często liche srebro spowodowały, że niewiele ocalało do naszych czasów.
jarek

pasjonatort

  • Rada Oficerów TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 420
  • TPZN 080
Odp: Na tropie imitacji trojakowych.
« Odpowiedź #46 dnia: 25 Marzec 2013, 16:38:47 »
http://www.allegromat.pl/aukcja134096

Patrząc mniej wprawnym okiem zauważyłem, że trojak ma sporo cech wspólnych co wymieniony przez Igera N.00.2a
Czy gdyby wcześniej znane było to naśladowictwo to zostałoby opisane jako kolejna odmiana?

Czy ktoś zna inne naśladownictwa trojaków w lewo?
Norbert

rubinowakrew

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 758
    • Katalog Półtoraków
  • Legitymacja: 111
  • Zainteresowania: Półtoraki i inne monety Zygmunta III
Co za czasy.... Falsy się patynuje, oryginały poleruje a kupuje się napisy na pudełkach...

qcho

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 495
  • Legitymacja: TPZN nr 068
  • Zainteresowania: Naśladownictwa i imitacje trojaków
Odp: Na tropie imitacji trojakowych.
« Odpowiedź #48 dnia: 03 Kwiecień 2013, 09:10:52 »
No cóż...

Już dawno wiadomo, że to "zwykłe" fałszerstwo z epoki. Owszem ciekawa data, ale całkiem sporo tych monet było
wybitych bo na rynku widziałem już kilka. Tutaj dodatkowo moneta ponakłuwana i w jednym miejscu dziurawa.
Między innymi dlatego nie startowałem do niej.

To R8 to oczywiście żart powielany za starym Kopickim, no ale sprzedawca ma nadzieję, że ktoś się da nabrać.

Przebitka za ponad 2 tyś - poczekamy, czy się znajdzie jakiś wygłodniały okonek na taką okazje.

jarek

qcho

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 495
  • Legitymacja: TPZN nr 068
  • Zainteresowania: Naśladownictwa i imitacje trojaków
Odp: Na tropie imitacji trojakowych.
« Odpowiedź #49 dnia: 03 Kwiecień 2013, 11:58:49 »
A propos tego lotu to do mnie trafił między innymi cudaczek z datą 97.

Po dokładnym obejrzeniu doszedłem do wniosku, że naśladowca wzorował się na dwóch trojakach: koronnym i litewskim.

Najpierw spójrzmy na awers:



Widać podobieństwo portretu oraz korony Zygmunta.

Teraz na rewers:



Tak, tak porównuję mojego cudaka do trojaka lubelskiego z 1595 roku z herbem Topór. Jest to jedyny trojak z niepełną datą obok herbu Snopek.
Oczywiście są też różnice. Przede wszystkim napis strefowy na rewersie sugeruje trojaka koronnego, ale herb już nie za bardzo, gdyż mamy tutaj herb Demetriusza Chaleckiego - podskarbiego wielkiego litewskiego.

Ten trop naprowadza nas na trojaka litewskiego i widać, że fałszerz czerpał wzorce także z  tegoż trojaka, szczególnie to widać po kształcie tarczy ozdobnej w której znajduje się herb Snopek:




Widać, że fałszerz światłym człekiem był i z niejednego pieca chleb wcinał ;)
« Ostatnia zmiana: 03 Kwiecień 2013, 12:44:24 wysłana przez qcho »
jarek

pasjonatort

  • Rada Oficerów TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 420
  • TPZN 080
Odp: Na tropie imitacji trojakowych.
« Odpowiedź #50 dnia: 03 Kwiecień 2013, 12:31:26 »
Dzięki takim porównaniom można dostrzec wiele ciekawostek.
Wstawiam link do aukcji, na której wystawiony jest falsyfikat? trojaka olkuskiego 1591.
Jeżeli nie pomyliłem się w odczytaniu monety ;)

http://www.allegromat.pl/aukcja134927
Norbert

Gradiv

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 695
Odp: Na tropie imitacji trojakowych.
« Odpowiedź #51 dnia: 20 Kwiecień 2013, 19:37:40 »
Dojechał do mnie wczoraj ten oto fałszywy trojaczek


Przedstawiciel ciekawej, kiedyś licznej a dzisiaj raczej rzadko spotykanej grupy falsów z epoki. Dlaczego? Ze względu na materiał - jest wykonany z cyny. Ładnie błyszczał jako zupełnie świeży, ale nietrudno go było rozpoznać, a surowiec nadawał się łatwo do wtórnego wykorzystania, a poza tym jest bardzo miękki i nieodporny na pobyt w glebie. Stąd też mniej ich można spotkać, niż pobielanych miedziaków. Jak toto powstawało? Odciskano oryginalną monetę w miękkim, a niepalnym materiale i forma gotowa. W materiałach przedwojennego II zjazdu numizmatyków i medalografów jest ciekawa relacja z akt grodzkich (1571 r.) o bandzie oszustów, która grasowała w na jarmarkach Wielkopolsce. Mieli taką foremkę z czworakami i półtalarami, zatrzymywali się w lesie pod miasteczkiem - i hajda na targ z gorącą gotówką.
Mnie oprócz tego trafił się jedynie ort Jana III, taki oto- w porównaniu ze srebrnym:
http://images38.fotosik.pl/2022/0e8c998617010ab8.jpg
Na tropie imitacji trojakowych.

http://images37.fotosik.pl/2038/5838a7f89f86aaf6.jpg
Na tropie imitacji trojakowych.

Na Cafe All był kiedyś jeszcze szeląg gdański Kazimierza Jagiellończyka, ale inaczej wykonany - krążęk cyny zaciśnięto pomiędzy dwiema srebrnymi monetami.
Czy ktoś z Was natknął się na podobne ?

pasjonatort

  • Rada Oficerów TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 420
  • TPZN 080
Odp: Na tropie imitacji trojakowych.
« Odpowiedź #52 dnia: 06 Maj 2013, 14:42:56 »
Na zakonczonej aukcji Pegasus bylo sporo trojakow ale moja uwage przykula moneta z pozycji 2725.
Trojak opisany jako 1600 Krakow.
Szczerze mowiac kusilo mnie zeby zalicytowac ale z braku funduszy odpuscilem;)
Moneta zostala sprzedana za wyjsciowa cene 10000 kr czyli okolo 1200€

Natomiast sam opis monety...wedlug mnie byl bledny?
Czy nie powinno byc 1601 z bledem w dacie w postaci 0 zamiast 6...

A moze w ogole to bylo jakies nasladownictwo, bo dosyc dziwny jest snopek Wazow...

http://www.pegasusauctions.com/lot-2725-poland-sigismund-iii-vasa-1587-1632-3-groschen-trojak-1600-cracow-silver,name,102859,auction_id,auction_details

Co o tym myslicie?
Norbert

qcho

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 495
  • Legitymacja: TPZN nr 068
  • Zainteresowania: Naśladownictwa i imitacje trojaków
Odp: Na tropie imitacji trojakowych.
« Odpowiedź #53 dnia: 06 Maj 2013, 16:26:12 »
Jak juz pisałem wcześniej w innym wątku na tej aukcji wystawionych było sporo ładnych i ciekawych naśladownictw z tym, że
niestety źle opisanych - jako nowe typy trojaków.

To spowodowało lekkie zamieszanie i mimo spadnięcia kilku egzemplarzy reszta poszła za spore sumy. Należałoby założyć, że
ktoś kto wydaje około 5 000 PLN na monetę orientuje się co kupuje, jednak życie pokazuje, że nie zawsze ...

A teraz do rzeczy.

Przedstawiony trojak to oczywiście naśladownictwo z epoki trojaka krakowskiego.

Moneta wybita stemplem z użyciem punc. Porównując ją z egzemplarzem z tej samej aukcji:



Można śmiało stwierdzić, że użyto tych samych punc do wybicia liter. Orzeł, Pogoń i herb Snopek również są niemal identyczne.

Wniosek nasuwa się jeden - najprawdopodobniej pochodzą z tego samego źródła.

Aby dotrzeć do tego źródła potrzeba nam jakiegoś łącznika.

Otóż trojak podany przeze mnie powyżej ( z niepełną datą 96) to pozycja prawie identyczna co Iger A.bd.1b:


opisany jako anomalny z niepełną datą.

Naszym łącznikiem natomiast będzie inne naśladownictwo opisane przez Pana Tadeusza jako N.06.1a:



naśladownictwo trojaka krakowskiego. I teraz gładko możemy przejść do oficjalnego bicia z Siedmiogrodu. Proszę spojrzeć:



Stefan Bocskai - trojak z 1606 roku. Widać bardzo duże podobieństwo kroju liter oraz ciekawego przedstawienia Zygmunta III. Niby ma kryzę (
bo zawsze powinien ją mieć), ale pod nią to już wystaje zbroja - taka jak u Bocskaia - w Siedmiogrodzie władcy zawsze byli przedstawiani w zbroi bo to byli wojownicy a nie tam jakieś salonowe fajtłapy.

Podsumowując - moim zdaniem wszystkie te trojaki to naśladownictwa pochodzące z Siedmiogrodu. Bardzo staranne bicie - profesjonalne punce,
dobre srebro to wszystko przemawia za profesjonalną mennicą a nie robotą chałupniczą.

Na koniec ciekawostka - trojak z niepełną datą poszedł za 17 000 SEK ( ponad 8 000 PLN) - dla mnie to szok. Mam bardzo podobnego trojaka
w prawie takim stanie stanie, kupiłem go kilka miesięcy temu za coś około 600 PLN. Masakra.
jarek

pasjonatort

  • Rada Oficerów TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 420
  • TPZN 080
Odp: Na tropie imitacji trojakowych.
« Odpowiedź #54 dnia: 07 Maj 2013, 09:12:11 »
Jak zwykle bardzo ciekawie to opracowales:)
Trzeba przyznac, ze awers, szczegolnie postac krola zostala doskonale wykonana ale Snopek wzbudzil mocne watpliwosci i moje zdziwienie.
Mam na mysli trojaka opisanego jako 1600.
Czy moje domysly odnosnie daty sa prawidlowe?
Czy uwazacie, ze data zostala blednie wykonana i tak naprawde to 1001?

Ta innosc mnie mocno kusila ale cena...odpadlem;)
Norbert

qcho

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 495
  • Legitymacja: TPZN nr 068
  • Zainteresowania: Naśladownictwa i imitacje trojaków
Odp: Na tropie imitacji trojakowych.
« Odpowiedź #55 dnia: 07 Maj 2013, 09:25:58 »
Data jest niepełna. Tak naprawdę są dwa apostrofy i dwa zera. Może być 1001 może być 9009 :) albo jeszcze coś innego.

W tym przypadku chyba nie dojdziemy co rytownik miał na myśli i dlaczego mu nie wyszło z datą mimo precyzji z resztą wizerunku.

Z resztą ten z datą 96 to też fantazja bo tak naprawdę to apostrof i szóstka.

jarek

Chalupski

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 438
  • Zbierajmy monety!
    • Zbierajmy monety
Odp: Na tropie imitacji trojakowych.
« Odpowiedź #56 dnia: 05 Czerwiec 2013, 12:51:37 »
Poczta dziś dostarczyła (przesyłka kosztowała drożej, niż moneta) takie cóś - nie naśladownictwo, a falsyfikat.
Srebra toto nie widziało.
Stemple (albo forma odlewnicza) zostały wyskrobane ręcznie.
Legendy wydają się całkiem bezsensowne - "rytownik" niewątpliwie był analfabetą.
Drapał chyba patrząc na monetę nie przypuszczając nawet, że na "monecie" wyjdzie to w lustrzanym odbiciu.
Zamiast snopka Wazów są dwa znaczki - w lustrze wygląda to jak liczba 55 :-)
Jurek

pasjonatort

  • Rada Oficerów TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 420
  • TPZN 080
Odp: Na tropie imitacji trojakowych.
« Odpowiedź #57 dnia: 28 Czerwiec 2013, 15:41:48 »
Mimo złego stanu na pewno ciekawa monetka. Rzadki wizerunek głowy króla w lewo.
Poniżej w linku zarchiwizowana aukcja trojaka Batorego 1581

http://www.allegromat.pl/aukcja139471

Ciekawe czy taka dziwna przypadłość to jakiś wyjątek, dowód, że to naśladownictwo czy po prostu błąd rytownika?
Norbert

qcho

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 495
  • Legitymacja: TPZN nr 068
  • Zainteresowania: Naśladownictwa i imitacje trojaków
Odp: Na tropie imitacji trojakowych.
« Odpowiedź #58 dnia: 28 Czerwiec 2013, 16:40:07 »
Trochę mi się nie podoba ten trojaczek. Tak na pierwszy rzut oka :)

Jeśli jest ok, to takie coś mogło powstać na skutek podwójnego uderzenia stemplami.
Monetka po pierwszym uderzeniu zrobiła salto i dostała jeszcze raz stemplami ale tym razem były zamienione strony, więc awers dostał stemplem rewersu i odwrotnie.

Możliwe, że przez przypadek pracownik mennicy przełożył ją i uderzył jeszcze raz ale delikatniej.

Taka moneta nie powinna przejść kontroli jakości i powinna zostać odrzucona na przetopienie, ale widocznie jakoś umknęła bystremu oku kontrolera.
jarek

pasjonatort

  • Rada Oficerów TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 420
  • TPZN 080
Odp: Na tropie imitacji trojakowych.
« Odpowiedź #59 dnia: 25 Lipiec 2013, 17:29:45 »
Co myślicie o tym trojaku.
Naśladownictwo, fałszerstwo czy może prawdziwa moneta ale źle wybita?
Na pierwszy rzut wygląda dziwnie i jeszcze ten początek napisu IG zamiast SIG.
Norbert

 

R E K L A M A
aukcja monet