Aktualności:

  • 23 Luty 2019, 14:50:38

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Pytanie wyrażające lekki niepokój  (Przeczytany 12629 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Lech Stępniewski

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 6 346
    • NOT IN RIC
Pytanie wyrażające lekki niepokój
« dnia: 21 Grudzień 2013, 14:58:14 »
W wątku o kalendarzu przeczytałem następującą wypowiedź Kolegi qcho

Cytuj
Finansowanie forum jest w kwestii Admina - Prankstera, z ktorym ostatnio nie ma kontaktu.

Czy to znaczy, że forum tak naprawdę jest wciąż prywatnym przedsięwzięciem Kolegi Prankstera i jego istnienie zależy od jego woli oraz sytuacji życiowej i przypadków losowych?

Również to "nie ma kontaktu" trochę mnie niepokoi.

Myślałem, że Państwo założyliście TPZN także i w tym celu, by cała ta inicjatywa miała wymiar ponadjednostkowy, a więc trwalszy.

Jak to więc właściwie jest?
NOT IN RIC - nie notowane monety i błędy w The Roman Imperial Coinage, tomy VI i VII

robertino

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 345
Odp: Pytanie wyrażające lekki niepokój
« Odpowiedź #1 dnia: 21 Grudzień 2013, 16:14:23 »
Dodam tylko,że czas na forum nadal jest letni (a zmiana czasu była miesiąc temu) :)
Nawet w tak błahej sprawie nikt nie reaguje.

Piotr-p40

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 649
Odp: Pytanie wyrażające lekki niepokój
« Odpowiedź #2 dnia: 21 Grudzień 2013, 16:26:49 »
Nikt nie reaguje bo nikt nie może. Rozmawiałem dziś telefonicznie z Administratorem, obiecał pojawić się w czasie Świąt i m.in. czas poprawić.
Pozdrawiam
Piotr

Lech Stępniewski

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 6 346
    • NOT IN RIC
Odp: Pytanie wyrażające lekki niepokój
« Odpowiedź #3 dnia: 21 Grudzień 2013, 17:36:58 »
Nikt nie reaguje bo nikt nie może.

Ale dlaczego nikt nie może? Czy na czas nieobecności Pana Prankstera - jak rozumiem, usprawiedliwionej - nikt nie ma PEŁNYCH uprawnień do zarządzania forum, domeną, serwerem etc.?

Czyli jeśli Pan Prankster o czymś zapomni albo wypadki losowe uniemożliwią mu działanie, to wszystko może nagle zniknąć i nikt nawet nie będzie wiedział, dlaczego?

Nie ma żadnego zespołu koordynującego, planu B czy choćby planu 9 z kosmosu?

Jeśli przez miesiąc nie można nawet zmienić czasu (ile to zajmuje, minutę?), to strach się bać, gdy stanie się cokolwiek poważniejszego.

Oczywiście nie chcę nikogo pouczać. Chciałbym tylko wiedzieć (i pewnie nie tylko ja), gdzie piszę i czego mniej więcej mogę się spodziewać.

Czy przynajmniej backup tego forum (ale czy jest backup i jak często robiony?) nie mógłby być dostępny publicznie? Przyjemniej byłoby mi myśleć, że zawsze mogę zajrzeć do tego, co kiedyś napisałem, a przede wszystkim do tego, co napisali inni Koledzy.
NOT IN RIC - nie notowane monety i błędy w The Roman Imperial Coinage, tomy VI i VII

zenonmoj

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 3 347
Odp: Pytanie wyrażające lekki niepokój
« Odpowiedź #4 dnia: 21 Grudzień 2013, 22:43:05 »
Chyba wszyscy się niepokoimy, i to nie tylko lekko...
Jednak jak na razie musimy czekać na kolegę Prankstera. Gdy tylko da tutaj znak życia - miejmy nadzieję, że w czasie Świąt - trzeba będzie na te tematy porozmawiać i na pewno jakiś "plan B" ustalić.
Dobrze, że przynajmniej kol. Piotr miał dziś kontakt telefoniczny!

Pozdrawiam
Zenon M.
« Ostatnia zmiana: 21 Grudzień 2013, 22:47:50 wysłana przez zenonmoj »

robertino

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 345
Odp: Pytanie wyrażające lekki niepokój
« Odpowiedź #5 dnia: 21 Grudzień 2013, 23:11:13 »
Jeśli komuś zależy na jakimś wątku to zalecałbym zapisać go sobie w prywatnym archiwum a nie liczyć,
że będzie dostępnie publicznie na wieki.Przypadek cafe Allegro jest dobitny, wszelkie zmiany doprowadziły do tego ,że wiele fajnych wątków uciekło w cyber przestrzeń to raz a dwa zamieszczone zdjęcia po pewnym czasie stają się niedostępne.

Lech Stępniewski

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 6 346
    • NOT IN RIC
Odp: Pytanie wyrażające lekki niepokój
« Odpowiedź #6 dnia: 21 Grudzień 2013, 23:36:00 »
Jeśli komuś zależy na jakimś wątku to zalecałbym zapisać go sobie w prywatnym archiwum

A zna Pan jakiś prosty sposób na wygodne zapisywanie wątków kilkudziesięciostronicowych?


Przypadek cafe Allegro

Kiedy dawno temu zaczynałem pisać na tym forum, zachęcił mnie w znacznej mierze fakt, że robi je grupka entuzjastów, a nie jakaś korporacja, która w każdej chwili może zmienić plany, czy jedna osoba, której może się to nagle znudzić (albo wypadną jej poważne życiowe przeszkody).

Jeśli miałbym się tu czuć jak na cafe Allegro, to czułbym się nie za dobrze.

Pytam więc wprost, jak dziś się sprawy mają. Czy realnie jest to forum TPZN czy też forum Kolegi Prankstera, który obecnie z dobrej woli i w ramach takich, na jakie go akurat stać, udostępnia to forum TPZN?
NOT IN RIC - nie notowane monety i błędy w The Roman Imperial Coinage, tomy VI i VII

zenonmoj

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 3 347
Odp: Pytanie wyrażające lekki niepokój
« Odpowiedź #7 dnia: 22 Grudzień 2013, 09:14:20 »
No cóż - trzeba będzie na te tematy trochę podyskutować.
Ja też nie chciałbym, żeby z jakichś powodów nagle wszystko padło i już teraz wydaje mi się (zwłaszcza po doświadczeniach z ostatnich miesięcy), że dobrze by było, gdyby jeszcze ktoś miał możliwość administrowania strony (aktualny sekretarz, a może jakaś inna osoba na stałe?), właśnie na wypadek niedyspozycyjności (jakkolwiek usprawiedliwionej) Administratora.
Aktualnie co najmniej dwie sprawy wymagają pilnego rozwiązania: czas zimowy (choć to drobiazg) i przede wszystkim zaległa aukcja (sam licytowałem...).

A zapisać wszystko można, nawet całą stronę z wszystkimi rozgałęzieniami (mam gdzieś taki program), tylko nie wiem jaka jest tego aktualna objętość (trzeba by zapytać Administratora). Przypuszczam, że ze wszystkimi zdjęciami raczej dość duża...

ZM

Eneasz

  • TPZN 075
  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 628
Odp: Pytanie wyrażające lekki niepokój
« Odpowiedź #8 dnia: 22 Grudzień 2013, 14:08:21 »
W pełni podzielam niepokój p. Lecha i Kolegów. Myślę, że zostało wyartykułowane to, co wielu z nas sobie myślało już przedtem. A przynajmniej ja ;)
Wygląda na to, że okręt TPZN sobie żwawo płynie, z kapitanem i oficerami na mostku. Światła się palą, orkiestra gra. Szkoda tylko, że stery nie działają, maszynownia zamknięta a główny mechanik się nie odzywa. Na razie się płynie...
Dobrze, że niektórzy z nas mają uprawnienia pozwalające zarządzać wątkami i np. walczyć ze spamem. Uważam jednak, że bardzo pożądane byłoby oddelegowanie wszystkich uprawnień co najmniej kilku osobom, na wypadek absencji administratora. Nie musi być to duże grono, ale dobrze by było, żeby kapitan, znaczy prezes Towarzystwa, miał takie uprawnienia i mógł je komuś przekazać. W szczególności powinno się zadbać o regularne tworzenie kopii zapasowej całego forum, by ustrzec się przed najgorszą możliwą katastrofą. Czy ktoś z nas wie, jak często jest robiona taka kopia? Może jest, ale chciałbym to wiedzieć. Chyba warto, żeby ktoś z Triumwiratu lub Rady Oficerów robił w stałych odstępach czasu "zrzut" całego serwisu? W razie potrzeby chętnie się takiego zadania podejmę, mogę przeznaczyć na to własny dysk twardy. Chyba, że serwer automatycznie robi jakiś "mirror", czyli zapisuje na dwóch niezależnych dyskach.

A zapisać wszystko można, nawet całą stronę z wszystkimi rozgałęzieniami (mam gdzieś taki program), tylko nie wiem jaka jest tego aktualna objętość (trzeba by zapytać Administratora). Przypuszczam, że ze wszystkimi zdjęciami raczej dość duża...
Tak, ale to będzie taka kopia dla nas, żeby sobie przejrzeć - w razie, gdyby Forum przestało istnieć. Na pewno spora objętościowo. Nie będzie jednak możliwości łatwego i szybkiego odtworzenia Forum z takiego zapisu. Nie jest ono zwykłą stroną www, tylko serwisem napisanym w języku php, opartym o bazę danych MySQL i jako użytkownicy nie mamy możliwości zrobienia kopii tej bazy danych.
Poza tym to jest naprawdę duże i nie ma sensu, żeby każdy z nas kupował spory dysk twardy, żeby zapisać sobie całe forum. Zorganizujmy to tak, żebyśmy mieli pewność, że kopie zapasowe są robione i w razie potrzeby wszystko będzie odtworzone.

Na koniec dodam, że jestem oczywiście wdzięczny za to, że jest Ktoś, kto utrzymuje to Forum z własnych środków i zapewnia jego działanie na dość wydajnym serwerze - dlatego proszę Administratora, by nie brał tej troski o los Forum do siebie. Chodzi o to, żeby zapewnić jego przetrwanie i prawidłowe działanie przez cały czas.

qcho

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 397
Odp: Pytanie wyrażające lekki niepokój
« Odpowiedź #9 dnia: 22 Grudzień 2013, 14:27:08 »
Był kiedys watek na temat archiwizacji

http://forum.tpzn.pl/index.php/topic,1757.0.html

Na pewno SMF pozwala na backup calego forum, ale robi sie to tylko z cPanela do ktorego ma dostep
wlasciciel domeny.

I wracamy do punktu wyjscia, czyli kolegi Prankstera...





jarek

Lech Stępniewski

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 6 346
    • NOT IN RIC
Odp: Pytanie wyrażające lekki niepokój
« Odpowiedź #10 dnia: 22 Grudzień 2013, 16:16:38 »
Uważam jednak, że bardzo pożądane byłoby oddelegowanie wszystkich uprawnień co najmniej kilku osobom

Też tak uważam. Ale prócz pełnych uprawnień do zarządzania forum, przydałyby się również uprawnienia do dysponowania domeną, załatwiania spraw z prowajderem itp. Jakaś trójca, która w wypadku dłuższej niedyspozycji jednej z osób natychmiast dokooptowuje nową.

opartym o bazę danych MySQL i jako użytkownicy nie mamy możliwości zrobienia kopii tej bazy danych.

Oczywiście o tę kopię mi chodziło. Zawartość w formie wygenerowanych plików od biedy można ściągnąć - ale też właśnie od biedy. Natomiast najważniejsza jest kopia bazy, dzięki której można by forum w razie czego w pełni zrekonstruować. Pamiętam, że przy przesiadce z poprzedniego forum tego nie było i tylko drobną część ciekawych postów przeklejono z niego ręcznie.

Nie sądzę, by ta baza była bardzo duża. Na forum jest obecnie 50 000 postów. Nawet licząc, że na każdy post przypada 1 zdjęcie 100 kB (co jest chyba przesadą) to daje to raptem jakieś 5 gigabajtów. Kto wie, czy po kompresji nie zmieści się to na jednej płytce DVD za złotówkę.

Sam bym sobie taką publicznie dostępną bazę raz na jakiś czas nagrał. Ale na razie nawet takie podstawowe informacje muszę sobie wyfantazjowywać, bo nie ma tu żadnego Kolonki, który mógłby mi powiedzieć jak jest.  :(
« Ostatnia zmiana: 22 Grudzień 2013, 16:19:32 wysłana przez Lech Stępniewski »
NOT IN RIC - nie notowane monety i błędy w The Roman Imperial Coinage, tomy VI i VII