Aktualności: Kalendarz TPZN na rok 2020 - głosowanie. LINK

  • 10 Grudzień 2019, 13:42:50

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Co sądzicie o tej monecie?  (Przeczytany 188645 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Marienburg

  • Rada Oficerów TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 058
Odp: Co sądzicie o tej monecie?
« Odpowiedź #360 dnia: 25 Listopad 2018, 22:03:14 »
Oglądałem dzisiaj stronę W C N u z trojakami anomalnymi fałszerstwami itp. Wszystkie te trojaki posiadają popiersia inne od trojaków z oryginalnych mennic , które naśladują. Na pierwszy rzut oka można poznać ze nie jest to trojak z oryginalnej mennicy. Nawet naśladownictwa trojaków krakowskich z lat 1600, 1601 maja inne popiersia niż oryginały. Tutaj popiersie jest takie same jak na oryginalnych trojakach krakowskich. Ja bym się przychylił do tego ze jest towspolczesne fałszerstwo. Tym bardziej ze oryginalne trojaki krakowskie z odwrotnym popiersiem były wykonywane za pomocą prasy walcowej.
Między innymi o to mi właśnie chodziło. Dziękuję za Pańską opinię. ;)

Warto też podkreśli, że jakość stempli jest wyjątkowo dobra, natomiast wykonanie już samej monety jest zdecydowanie gorsze. Krążek jest niedobity, a do produkcji monety użyto srebra niskiej próby. Jaki był sens przygotowywania tak szczegółowego stempla, gdy proces produkcji był tak niedoskonały?
Marcin

dariusz.m

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 693
    • Blog Numizmatyczny
Odp: Co sądzicie o tej monecie?
« Odpowiedź #361 dnia: 25 Listopad 2018, 23:28:09 »
Cytuj
Jak widać, nie możemy przypisać do omawianej monety wszystkich cech wymienionych przez T. Igera... ja zauważyłem dwie z wymienionych
Ja zauważyłem cztery na pięć podanych (cztery pierwsze). O kunszcie menniczym może świadczyć np. to, że stemple są wysokiej jakości. Poza tym: zaniżona waga – 1,87 g, brak oznaczeń mennicy oraz brak znaków mincerskich. Jest tylko data, która niekoniecznie musiała być datą wybicia.

Cytuj
Jaki był sens przygotowywania tak szczegółowego stempla, gdy proces produkcji był tak niedoskonały?
Stempel mógł być oryginalny (albo przygotowany przy użyciu oryginalnych punc), tylko moneta została wybita np. „po godzinach”. A sens był taki, żeby wprowadzić w błąd odbiorców, niekoniecznie w Polsce.

Cytuj
Oglądałem dzisiaj stronę W C N u z trojakami anomalnymi fałszerstwami itp. Wszystkie te trojaki posiadają popiersia inne od trojaków z oryginalnych mennic , które naśladują.
Tu się Panie Stanisławie nie zgodzę. Proszę porównać dwa poniższe zdjęcia (drugie z WCN):

Cytuj
oryginalne trojaki krakowskie z odwrotnym popiersiem były wykonywane za pomocą prasy walcowej
Nikt tu nie twierdzi, że jest to oryginalna moneta. Pytanie brzmi, czy jest to lewizna współczesna, czy z epoki.
« Ostatnia zmiana: 25 Listopad 2018, 23:41:16 wysłana przez dariusz.m »

cancan62

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 4 378
Odp: Co sądzicie o tej monecie?
« Odpowiedź #362 dnia: 26 Listopad 2018, 06:18:07 »
Według mnie są tu następujące możliwości:
1. Jest to współczesne falszerstwo dokonane metodą odlewu. Świadczyłaby za tym marna jakość monety. Powierzchnia jest matowa i nierówna, jakby miejscami porowata.
2. Awers jest zdecydowanie Krakowski, ale ten awers był stosowany od roku 1600, więc rewers, który jest olkuski z datą 1595 nie pasuje. Tu też widzę kilka możliwości:
a. przygotowując krakowską emisję 1600 wykonano wcześniej punce, które były użyte w Olkuszu w 1595. Wydaje mi się trochę za wcześnie, bo czemu miano by wykonać je pięć lat wcześniej?
b. W jakiś sposób pomieszano stemple z Olkusza i Krakowa. Ale ta teoria upada z powodu, który podał pan Stanisław, prasy walcowej w Krakowie.

Czyli albo współczesny fals, albo wędrujące punce. Punce mogły być użyte do wykonania stempli młotkowych albo walcowych. Na trojaka anomalnego nie pasuje mi to stylistycznie.
« Ostatnia zmiana: 26 Listopad 2018, 06:20:17 wysłana przez cancan62 »
Wszystko przemija. Dzisiaj choinka, jutro kawal kija...Jacek

Tytus

  • Gość
Odp: Co sądzicie o tej monecie?
« Odpowiedź #363 dnia: 26 Listopad 2018, 10:01:06 »
Podejrzewam że jakiś odlewnik z Nowosybirska kpi sobie z łowców unikatów i podśmiechuje się czytając co tu piszemy... ;)
« Ostatnia zmiana: 26 Listopad 2018, 17:04:12 wysłana przez Tytus »

dariusz.m

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 693
    • Blog Numizmatyczny
Odp: Co sądzicie o tej monecie?
« Odpowiedź #364 dnia: 26 Listopad 2018, 16:33:48 »
Zakładając, że mamy do czynienia ze współczesnym odlewem, zastanawiająca jest niska waga monety. Zawsze wydawało mi się, że fałszerze-odlewnicy mają problemy z wagą, ale w druga stronę. Tzn. moneta sklejona z dwóch połówek powinna być grubsza i cięższa niż oryginał. No, ale może technika poszła tak do przodu, że nie jest to dziś problem.

dariusz.m

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 693
    • Blog Numizmatyczny
Odp: Co sądzicie o tej monecie?
« Odpowiedź #365 dnia: 26 Listopad 2018, 16:44:00 »
A przy okazji – utrzymując się w klimacie hybrydowym – co powiecie Panowie na takie kuriozum: z jednej strony szeląg Stefana Batorego z mennicy poznańskiej, z drugiej Zygmunta III Wazy, też z mennicy poznańskiej. Zdjęcie – o ile pamiętam –  pierwotnie ukazało się jakieś dwa lata temu na Violity.

Stanisław

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 398
Odp: Co sądzicie o tej monecie?
« Odpowiedź #366 dnia: 26 Listopad 2018, 18:42:06 »
Szeląg zmęczony obiegiem ze stara patyna. Awers i rewers pochodzą z tej samej mennicy i to uwiarygadnia jego oryginalność.



cancan62

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 4 378
Odp: Co sądzicie o tej monecie?
« Odpowiedź #369 dnia: 27 Listopad 2018, 02:04:26 »
Suczawa?
Na jednym walcu każda moneta była inna i tak dziwne, że jest mało hybryd.

Niesamowite, nie wiedzialem. Ciekawe. Dzieki temu, ze to byl walek, mozna poznac lepiej ten proceder.
Wszystko przemija. Dzisiaj choinka, jutro kawal kija...Jacek

Marienburg

  • Rada Oficerów TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 058
Odp: Co sądzicie o tej monecie?
« Odpowiedź #370 dnia: 01 Grudzień 2018, 21:54:10 »
Zakładając, że mamy do czynienia ze współczesnym odlewem, zastanawiająca jest niska waga monety. Zawsze wydawało mi się, że fałszerze-odlewnicy mają problemy z wagą, ale w druga stronę. Tzn. moneta sklejona z dwóch połówek powinna być grubsza i cięższa niż oryginał. No, ale może technika poszła tak do przodu, że nie jest to dziś problem.
W tym przypadku pisze Pan już o kopii galwanicznej.
Marcin

Marienburg

  • Rada Oficerów TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 058
Odp: Co sądzicie o tej monecie?
« Odpowiedź #371 dnia: 01 Grudzień 2018, 22:16:22 »
quote]
Cytuj
Jaki był sens przygotowywania tak szczegółowego stempla, gdy proces produkcji był tak niedoskonały?
Stempel mógł być oryginalny (albo przygotowany przy użyciu oryginalnych punc), tylko moneta została wybita np. „po godzinach”. A sens był taki, żeby wprowadzić w błąd odbiorców, niekoniecznie w Polsce.
A na czym konkretnie ta mistyfikacja miała polegać?
Marcin

dariusz.m

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 693
    • Blog Numizmatyczny
Odp: Co sądzicie o tej monecie?
« Odpowiedź #372 dnia: 01 Grudzień 2018, 22:34:15 »
Na wprowadzeniu do obiegu monety o zaniżonej wadze. Zysk oszustów wyniósłby w tym konkretnym przypadku ok. 0,57 g srebra próby XIII i 1/2 łuta (2,44 g - średnia waga zgodna z ordynacją z roku 1580 - minus waga monety, czyli 1,87 g). Zakładamy tu, że srebro omawianej monety ma próbę zgodną z ordynacją, czyli XIII 1/2 łuta. Gdyby próba była niższa, zysk oszustów byłby jeszcze większy.

Powyższe dywagacje miałyby oczywiście sens, gdyby moneta pochodziła rzeczywiście z epoki ZIIIW, a co do tego pewności nie ma.

Marienburg

  • Rada Oficerów TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 058
Odp: Co sądzicie o tej monecie?
« Odpowiedź #373 dnia: 01 Grudzień 2018, 22:43:20 »
Cytuj
Jak widać, nie możemy przypisać do omawianej monety wszystkich cech wymienionych przez T. Igera... ja zauważyłem dwie z wymienionych
Ja zauważyłem cztery na pięć podanych (cztery pierwsze). O kunszcie menniczym może świadczyć np. to, że stemple są wysokiej jakości. Poza tym: zaniżona waga – 1,87 g, brak oznaczeń mennicy oraz brak znaków mincerskich. Jest tylko data, która niekoniecznie musiała być datą wybicia.
Czy na trojaka wybitych A.D. 1595 musiały koniecznie występować gmerki mincarskie i oznaczenie mennic?
A inicjały IF (Jan Firlej był podskarbim wielkim koronnym w latach 1590-1609).
Marcin

dariusz.m

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 693
    • Blog Numizmatyczny
Odp: Co sądzicie o tej monecie?
« Odpowiedź #374 dnia: 01 Grudzień 2018, 22:49:49 »
Podane w katalogu Igera cechy (brak oznaczeń mennicy i brak znaków mincerskich i inicjałów mincerzy) mają konkretne uzasadnienie. Chodzi o ukrycie pochodzenia danej monety. Inicjały podskarbiego nie mają tu nic do rzeczy gdyż nie pozwalały one określić konkretnej mennicy. Podskarbi nadzorował przecież wszystkie mennice koronne.
« Ostatnia zmiana: 01 Grudzień 2018, 22:54:35 wysłana przez dariusz.m »

 

R E K L A M A
aukcja monet