Aktualności: Kalendarz TPZN na rok 2020 - konkurs na zdjęcia. LINK

  • 22 Listopad 2019, 06:58:46

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Powstanie 44  (Przeczytany 20913 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

dariusz.m

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 682
    • Blog Numizmatyczny
Odp: Powstanie 44
« Odpowiedź #30 dnia: 27 Wrzesień 2014, 11:02:19 »
Cytuj
I to jest właśnie populizm.
Czy każdego, kto ma inne poglądy niż Pan nazywa Pan populistą? To, że w innych państwach europejskich ludzie przytłoczeni są porównywalnymi albo jeszcze większymi obciążeniami wcale nie poprawia mojego położenia. Proponuję poszerzyć trochę horyzonty i nie ograniczać się do naszej biednej Europy duszonej przez UE. Dla mnie znacznie bardziej atrakcyjnym punktem odniesienia są np. Stany Zjednoczone z początków XX w., rozwijające się znacznie bardziej dynamicznie niż dzisiejsza Europa. Proszę poszukać "na Internecie", może być w w Wikipedii, jakie tam były obciążenia fiskalne. No w każdym razie mnie odpowiadałoby to znacznie bardziej.

Cytuj
To niestety u nas wolno więcej,architektura krajobrazu,to pojecie budzące zdziwienie.
Architektura krajobrazu nie budzi mojego zdziwienia, ale brat mojej żony próbuje od kilku lat wydębić od urzędu pozwolenie na przebudowę swojego domu. Nie jest to co prawda urocze francuskie miasteczko (ach te francuskie miasteczka.. prawdziwa Europa) ale podkrakowska wieś. Z drogi nie widać tego domu, a więc z pewnością nawet gdyby Pan tamtędy przejeżdżał, nie pogwałciłoby to pańskiego poczucia estetyki. Urząd jednak odmawia. Nie jest to jak sądzę kwestia architektury krajobrazu tylko olbrzymiej władzy urzędnika nad obywatelem. I właśnie to mnie nie zachwyca mimo, że w Europie być może dzieje się podobnie.

Cytuj
Niektórym się wydaje,że wolność oznacza,że mogę robić,to co chcę.Wolno tyle,aby wolności innej osoby nie ograniczać.W Europie,to rozumieją,a u nas jeszcze nie.Stąd zdziwienie lokatora w bloku,któremu nie pozwalają na rozpalenie grilla na jego własny balkonie
Proszę Pana, ja nie jestem jakimś prymitywem, który smrodzi sąsiadom na balkonie i dziwi się, że sąsiedzi są niezadowoleni. Mnie oburza jedynie fakt, że będąc wolnym człowiekiem nie mogę pójść do apteki i kupić sobie lekarstwa bez pozwolenia. Przecież to nie ograniczyłoby chyba niczyjej wolności.

Cytuj
widać,że dysponuje Pan niewielką wiedzą
Gratuluję niezwykłych zdolności analitycznych. Jeśli po czterolinijkowym poście jest Pan w stanie ocenić poziom mojej wiedzy, to naprawdę muszą być one duże.
Pozdrawiam serdecznie

zdzicho

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 498
Odp: Powstanie 44
« Odpowiedź #31 dnia: 27 Wrzesień 2014, 14:07:15 »
1/Też bym chciał nie płacić podatków - a kto lubi?Denerwuje mnie tylko takie gadanie jak,to nas w Polsce strasznie łupią.Gdyby Pan napisał,że prawie wszędzie podatników łupią,ale to co podatnikom w innych krajach zostaje pozwala na spokojne życie,a w naszym kraju już niekoniecznie,to bym się zgodził.
2/W Tunisie w niebieskiej dzielnicy może Pan zbudować dom jaki Pan chce pod warunkiem,że będzie biały,a drzwi i ramy okien niebieskie,w niektórych regionach Hiszpanii też MUSI Pan dostosować kolor ścian domu do innych w okolicy,bo inaczej zgody na remont lub budowę Pan nie dostanie.W Anglii Musi Pan dostosować kształt domu do innych w okolicy,a w skrajnych przypadkach Panu wskażą  jakich materiałów wolno budować,a z jakich nie.Jak się Pan nie dostosuje,to otrzyma Pan nakaz rozbiórki.Niech Pan spróbuje wyremontować dom w miasteczku takim jak Asyż,to się Pan przekona jaka wolność pod tym względem u nas panuje.I jak Pan myśli dlaczego oni tak postępują?
3/Ten,który grilla na balkonie urządza,to prymityw.Ten,który na urokliwej wsi stawia betonowy klocek z lusterkami w tynku to nie?
4/Jak dla mnie,to powinien mieć Pan prawo do kupowania leków jakich Pan chce,jazdy bez pasów też.Pod warunkiem,że w razie uszczerbku na zdrowiu będzie się Pan leczył prywatnie,a nie z moich składek

dariusz.m

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 682
    • Blog Numizmatyczny
Odp: Powstanie 44
« Odpowiedź #32 dnia: 27 Wrzesień 2014, 15:41:03 »
Wszystkie przykłady, które Pan podaje - jak to w innych krajach też "łupią" - świadczą tylko o jednym: żyjemy w niezbyt ciekawych czasach, w których podstawowe prawa przysługujące od zawsze wolnym ludziom są rażąco naruszane. I nie chodzi o to czy za resztówkę, która zostaje można dobrze żyć czy nie. Niewolnikom w starożytnym Egipcie żyło się całkiem dobrze. Chodzi o zasadę.

Sprawa betonowego klocka z lusterkami. Miejmy świadomość, że przekazując decyzję w tej sprawie w ręce urzędników naruszamy fundamentalną wartość naszej cywilizacji - prawo własności prywatnej. Piękno krajobrazu też jest oczywiście wartością. Zdajmy sobie jednak sprawę iż dążąc do jej realizacji niszczymy znacznie ważniejszą. (Tak na marginesie nie odniósł się Pan do przykładu, który podałem - przebudowy domu, którego nie widać z drogi, i na którą to przebudowę urzędnicy nie chcą się zgodzić, a to jest przecież konkret, a nie abstrakcyjne dywagacje o pięknie krajobrazu.)

Składki ubezpieczeniowe. No to choć w jednym się zgadzamy. Też nie chciałbym być leczony z Pana składek. Składki to największe marnotrawstwo i największa hipokryzja naszego "demokratycznego państwa prawa urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej". Sprowadzają one człowieka do roli durnia, który sam o siebie nie umie zadbać i musi to za niego zrobić państwo, pod przymusem oczywiście. No a z drugiej strony ten dureń, który sam o siebie nie umie zadbać potrafi zadbać o przyszłość naszego narodu i co parę lat wybiera prezydenta, posłów, radnych. Czyż nie jest to hipokryzja do kwadratu.

Ach wiem, wiem, we Włoszech, w Wielkiej Brytanii, no i jeszcze w tych urokliwych miasteczkach we Francji dzieje się to samo.

Lech Stępniewski

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 6 586
    • NOT IN RIC
Odp: Powstanie 44
« Odpowiedź #33 dnia: 27 Wrzesień 2014, 17:08:54 »
Piękno krajobrazu też jest oczywiście wartością. Zdajmy sobie jednak sprawę iż dążąc do jej realizacji niszczymy znacznie ważniejszą.

Ponieważ doszli już Panowie do wartości, czyli do aksjomatów, pora chyba spisać protokół rozbieżności, gdyż tu już kończą się argumenty.

No, może niezupełnie: jeśli ktoś twierdzi, że polscy urzędnicy są dobrym gwarantem piękna krajobrazu, wypadałoby to jakoś uzasadnić. I to w odniesieniu do polskich urzędników, nie zaś francuskich, włoskich czy szwedzkich. Żyjemy bowiem w całostkach zwanych kulturami (obejmującymi tradycję, obyczaje, system prawny etc. etc.) i bardzo być może, że urzędnik szwedzki jest wcale niezłym gwarantem piękna krajobrazu, natomiast polski - beznadziejnym (bo np. za stosunkowo niewielką łapówkę zgodzi się na postawienie dowolnego koszmaru, jak podobno ostatnio zgodzono się na jakąś "plombę" hotelową w sąsiedztwie Zamku Królewskiego)

Zasadniczo zgadzam się z Pana postawą i bliskie mi są wartości, których Pan broni. Może tylko mniej pokładam wiary w proste recepty ogólne typu "rozwiązania etatystyczne zawsze się nie sprawdzają", "im więcej wolności, tym zawsze lepiej" etc. Specyfika lokalna to potężna siła. Co Francuza pokrzepi, tym Polak się struje. Wolność w dawce amerykańskiej z początku XX wieku wprowadzona dziś dekretem w typowym socjalnym państwie europejskim mogłaby doprowadzić do katastrofy. To trochę jak z grubasem i bieganiem. Bieganie zasadniczo jest zdrowe, otyłość zasadniczo jest niezdrowa, ale zmuszanie grubasa do biegu łatwo może skończyć się zawalem lub wylewem.
NOT IN RIC - nie notowane monety i błędy w The Roman Imperial Coinage, tomy VI i VII

dariusz.m

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 682
    • Blog Numizmatyczny
Odp: Powstanie 44
« Odpowiedź #34 dnia: 27 Wrzesień 2014, 17:40:41 »
Cytuj
Zasadniczo zgadzam się z Pana postawą i bliskie mi są wartości, których Pan broni. Może tylko mniej pokładam wiary w proste recepty ogólne typu "rozwiązania etatystyczne zawsze się nie sprawdzają", "im więcej wolności, tym zawsze lepiej" etc.
Jestem jak najdalszy od prostych recept. Wolność i antyetatyzm, do których się odwoływałem wynikały z kontekstu dyskusji. Jestem np. zwolennikiem lasów państwowych, na które jest obecnie przygotowywany zamach. Najogólniej rzecz biorąc, wydaje się, że w dzisiejszym świecie zagrożony jest rdzeń podstawowych wartości cywilizacji łacińskiej. Ich istotnym składnikiem jest m.in. wspomniany przez Pana szacunek dla odrębności lokalnych. Niestety w dzisiejszej Europie tendencja jest zupełnie inna. Dąży się za wszelką cenę do unifikacji.

zdzicho

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 498
Odp: Powstanie 44
« Odpowiedź #35 dnia: 27 Wrzesień 2014, 19:27:53 »
Piękno krajobrazu też jest oczywiście wartością. Zdajmy sobie jednak sprawę iż dążąc do jej realizacji niszczymy znacznie ważniejszą.

Ponieważ doszli już Panowie do wartości, czyli do aksjomatów, pora chyba spisać protokół rozbieżności, gdyż tu już kończą się argumenty.

No, może niezupełnie: jeśli ktoś twierdzi, że polscy urzędnicy są dobrym gwarantem piękna krajobrazu, wypadałoby to jakoś uzasadnić. I to w odniesieniu do polskich urzędników, nie zaś francuskich, włoskich czy szwedzkich. Żyjemy bowiem w całostkach zwanych kulturami (obejmującymi tradycję, obyczaje, system prawny etc. etc.) i bardzo być może, że urzędnik szwedzki jest wcale niezłym gwarantem piękna krajobrazu, natomiast polski - beznadziejnym (bo np. za stosunkowo niewielką łapówkę zgodzi się na postawienie dowolnego koszmaru, jak podobno ostatnio zgodzono się na jakąś "plombę" hotelową w sąsiedztwie Zamku Królewskiego)
Ten ktoś czyli ja wcale nie twierdzi,że polscy urzędnicy są dobrym gwarantem piękna krajobrazu.Wręcz przeciwnie. :D Wobec biadolenia Pana dariusza.m na temat zniewolenia naszego kraju podjąłem próbę pokazania,że w wielu krajach obciążenia podatkowe są wyższe niż w Polsce,ze w wielu krajach przepisy dotyczące  budowy i remontu  domu są o wiele bardziej surowe niż w Polsce i na dodatek przestrzegane.I tak sobie myślę,że przeciętnemu Francuzowi do głowy by nie przyszło twierdzenie,że przez to,że płaci wysokie podatki, nie może pomalować dachu na czerwono i ma na dodatek socjalistycznego prezydenta,to Francja jest zniewolona.Ups! Jednemu przyszło to do głowy i wybrał wolność w Rosji;Depardieu się nazywa ;D ;D

Lech Stępniewski

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 6 586
    • NOT IN RIC
Odp: Powstanie 44
« Odpowiedź #36 dnia: 27 Wrzesień 2014, 20:35:49 »
I tak sobie myślę,że przeciętnemu Francuzowi do głowy by nie przyszło twierdzenie,że przez to,że płaci wysokie podatki, nie może pomalować dachu na czerwono i ma na dodatek socjalistycznego prezydenta,to Francja jest zniewolona.

Ale to dlatego, że ten przeciętny Francuz ma "na wejściu" - jako znacznie bogatszy - dużo większą przestrzeń wolności. Jeśli z dochodu 3000 euro przejęte zostaje do redystrybucji 50%, ale w ręku dalej zostaje 1500, to jest to mniej dotkliwe, niż gdy z dochodu 1000 euro urzędnicy przejmują 30% i własnego zostaje ledwie 700.

Poza tym działa czynnik historyczny. W ciągu ostatnich kilku pokoleń Francuzi zostali wdrożeni do państwa socjalnego kroczek po kroczku i nabrali już w większości odpowiednich nawyków (komediantów pomijamy, bo to nieprzewidywalni wariaci). Nasza rewolucja sprzed ćwierć wieku zaczęła się zaś sporym haustem wolności (ustawa Wilczka etc.) i przez parę lat w relacjach z urzędami w istocie funkcjonowała zasada "co nie jest zakazane, jest dozwolone" (oczywiście bez jakiejś fundamentalistycznej przesady...). Natomiast potem dość szybko zaczął się odwrót: wróciły koncesje, zezwolenia, zakazy, prawo interpretowano uznaniowo i coraz bardziej urząd był górą. Symbolem zaś ostatecznego rozwydrzenia urzędów mogłaby być sprawa JTT i Optimusa.

Jeśli więc ktoś pamięta początek szalonych lat 90., to nic dziwnego, że dzisiejsza sytuacja wydaje mu się mało ponętna. Pomijam już wszelkie dodatkowe ograniczenia związane z naszą obecnością w UE, tendencje niwelistyczne etc.
NOT IN RIC - nie notowane monety i błędy w The Roman Imperial Coinage, tomy VI i VII

zdzicho

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 498
Odp: Powstanie 44
« Odpowiedź #37 dnia: 27 Wrzesień 2014, 20:49:27 »
Ma Pan wiele racji,ale czy to upoważnia kogokolwiek do plecenia o zniewolonej Polsce?
Tak sobie myślę,że sprawa jest banalnie prosta;jak ONI rządzą,to "ojczyznę wolną racz nam zwrócić Panie",jak MY przejmiemy władzę,to pogonimy wszystkich krzywdzicieli i Ojczyznę wyzwolimy ;)

Lech Stępniewski

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 6 586
    • NOT IN RIC
Odp: Powstanie 44
« Odpowiedź #38 dnia: 27 Wrzesień 2014, 21:39:58 »
Tak sobie myślę,że sprawa jest banalnie prosta ;)

Nawet gdyby była tak banalnie prosta, to nie byłaby prosta.  :) Podobnie głębokie podziały społeczne nie biorą się z powietrza, czy też z czyichś obsesji. U nas styl urzędowania wyznaczyły niestety tradycje Kongresówki. Toteż w Polsce większa władza urzędników to wciąż większa władza różnych nieformalnych sitw, grup interesów etc. Czegoś w rodzaju pasożytniczej klasy próżniaczej. Dla tych ludzi odepchnięcie od koryta to gorzej niż utrata niepodległości. Dlatego - jak już wielokrotnie mówiono - dobrze byłoby zlikwidować samo koryto (wariant utopijny), bądź też wszelkimi siłami dążyć do jego zmniejszenia.
NOT IN RIC - nie notowane monety i błędy w The Roman Imperial Coinage, tomy VI i VII

dariusz.m

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 682
    • Blog Numizmatyczny
Odp: Powstanie 44
« Odpowiedź #39 dnia: 27 Wrzesień 2014, 23:08:07 »
Cytuj
Wobec biadolenia Pana dariusza.m
Cytuj
czy to upoważnia kogokolwiek do plecenia o zniewolonej Polsce?
Nie wiem dlaczego używa Pan takich mocnych określeń. Ja nie biadolę i nie plotę tylko próbuję opisywać fakty i używać jakichś argumentów, do których najczęściej Pan się nie odnosi. Przywołuje Pan jedynie przykłady kolejnych wytresowanych do socjalizmu społeczeństw, którym jest z tym socjalizmem świetnie.Tak na marginesie mam dla Pana całkiem dobry przykład - Korea Północna. Przeciętnemu Koreańczykowi do głowy nie przyjdzie, że żyje w zniewolonym państwie. A jak my na tym tle wypadamy świetnie, wprost oaza wolności.

Cytuj
jak MY przejmiemy władzę,to pogonimy wszystkich krzywdzicieli i Ojczyznę wyzwolimy
Ciekaw jestem kogo ma Pan na myśli, bo ja niestety nie widzę na horyzoncie takiego ugrupowania.

Cytuj
Jeśli z dochodu 3000 euro przejęte zostaje do redystrybucji 50%, ale w ręku dalej zostaje 1500, to jest to mniej dotkliwe, niż gdy z dochodu 1000 euro urzędnicy przejmują 30% i własnego zostaje ledwie 700.
Rozumiem, że to tylko taki przykład arytmetyczny, bo w rzeczywistości państwo przejmuje znacznie więcej niż 30% naszego dochodu.

Lech Stępniewski

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 6 586
    • NOT IN RIC
Odp: Powstanie 44
« Odpowiedź #40 dnia: 28 Wrzesień 2014, 02:52:54 »
Cytuj
Jeśli z dochodu 3000 euro przejęte zostaje do redystrybucji 50%, ale w ręku dalej zostaje 1500, to jest to mniej dotkliwe, niż gdy z dochodu 1000 euro urzędnicy przejmują 30% i własnego zostaje ledwie 700.
Rozumiem, że to tylko taki przykład arytmetyczny, bo w rzeczywistości państwo przejmuje znacznie więcej niż 30% naszego dochodu.

Tak, liczby są z sufitu. Chodziło mi jedynie o podkreślenie, że w biednym kraju mniejsza danina może być boleśniej odczuwalna niż większa danina w kraju bogatym. Nb. państwo przejmuje nasze dochody na tak wiele sposobów (przymusowe składki, VAT etc.), że większość ludzi na dobrą sprawę nie wie, ile im zabrano. Natomiast każdy wie, ile mu zostawiono i to ta kwota budzi najżywsze uczucia.
NOT IN RIC - nie notowane monety i błędy w The Roman Imperial Coinage, tomy VI i VII

zdzicho

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 498
Odp: Powstanie 44
« Odpowiedź #41 dnia: 28 Wrzesień 2014, 09:11:54 »
Tak,jestem człowiekiem wolnym ;D Robię,to co lubię,czytam,oglądam co chcę.Dostęp do informacji mam nieograniczony.Wyjeżdżam kiedy chcę i gdzie chcę.Rozumiem potrzebę płacenia podatków i innych składek w ramach solidaryzmu społecznego.Zdaję sobie sprawę,że w Polsce jest jeszcze wiele do zrobienia,ale odrzucam twierdzenia,że moja Ojczyzna jest czyjąś kolonią lub,że jest zniewolona.
Wszystkim,którzy w ostatnich kilkudziesięciu latach w różny sposób starali się o to,aby Polska wolna była nisko się kłaniam i dziękuję.Koniec ;D

Lech Stępniewski

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 6 586
    • NOT IN RIC
Odp: Powstanie 44
« Odpowiedź #42 dnia: 28 Wrzesień 2014, 14:38:39 »
Dostęp do informacji mam nieograniczony.

Z tym to Pan chyba trochę przesadził. Nawet "Gazeta Wyborcza", generalnie tak pozytywnie nastawiona, pisała niedawno o "kulturze tajemnicy" w naszym kraju. Teoretycznie obywatel nawet ma prawo do jakiejś tam informacji, ale praktycznie urzędnicy mówią "nie mamy pańskiej informacji i co nam pan zrobi".

Jest też wciąż problem z resztkami informacji pod dawnym ustroju.

Rozumiem potrzebę płacenia podatków i innych składek w ramach solidaryzmu społecznego.

W ramach pojmowania wolności jako uświadomionej konieczności można rozumieć (uświadamiać sobie) dowolne ograniczenia. Za poprzedniego ustroju znałem ludzi, broń Boże nie jakichś łajdaków!, którzy szczerze rozumieli potrzebę wsadzania wrogów ludu do więzień, dawania odporu wrogiej propagandzie przez cenzurę, reglamentowania paszportów etc.

A czy potrafiłby Pan sobie wyobrazić granicę tego "solidaryzmu społecznego" (cudzysłów nieprzypadkowy), przekroczenia której już by Pan nie zaakceptował?


odrzucam twierdzenia,że moja Ojczyzna jest czyjąś kolonią lub,że jest zniewolona.

A w jakiej sytuacji by Pan podobne twierdzenie przyjął? Co Pan odpowiada tym, którzy utrzymują, że w dzisiejszym świecie kolonizacja to np. przejęcie sektora bankowego czy mediów. Czy np. takie obrazki krążące w sieci są z gruntu nieprawdziwe

http://x0.cdn02.imgwykop.pl/c0834752/01vQhuB_4FmaCCDFRGtiA0fRxDnfaqSrOg95ZCGC.jpg

czy też jednak odzwierciedlają - może z pewną kasandryczną przesadą - realnie istniejące procesy?

I na koniec, czy uważa Pan, że ex-minister Sienkiewicz mówiąc, jako człowiek biesiadny, że państwo polskie to cośtam-cośtam i kamieni kupa, po prostu tak tylko zażartował w konwencji czarnego humoru i nie warto sobie tym zaprzątać głowy?
NOT IN RIC - nie notowane monety i błędy w The Roman Imperial Coinage, tomy VI i VII

Miroslav

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 306
Odp: Powstanie 44
« Odpowiedź #43 dnia: 28 Wrzesień 2014, 15:23:18 »
Czy nie lepiej byłoby usunąć dział "Dyskusja ogólna" z listy ostatnich wiadomości? Z całym szacunkiem do Waszych dywagacji politycznych ale przez to spychacie z listy posty związane z numizmatyką (a chyba to jest główny cel tego forum) które później często pozostają bez odpowiedzi.

Lech Stępniewski

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 6 586
    • NOT IN RIC
Odp: Powstanie 44
« Odpowiedź #44 dnia: 28 Wrzesień 2014, 17:03:11 »
Czy nie lepiej byłoby usunąć dział "Dyskusja ogólna" z listy ostatnich wiadomości?

Nie wiem, czy to jest technicznie możliwe, ale proszę napisać do administratora forum. Żadna z osób piszących w tym wątku nie ma na to wpływu.
NOT IN RIC - nie notowane monety i błędy w The Roman Imperial Coinage, tomy VI i VII

 

R E K L A M A
aukcja monet