Aktualności:

  • 18 Wrzesień 2019, 11:44:43

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Hobby - pieniądz.  (Przeczytany 4208 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

pasjonatort

  • Rada Oficerów TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 429
  • TPZN 080
Hobby - pieniądz.
« dnia: 12 Październik 2014, 13:16:13 »
W trakcie przeglądania różnych stron  natrafiłem na kilka fajnych zdjęć.
Ze względu na ograniczenia forum w dostawiania zdjęć (wielkość i ilość), zmuszony jestem stworzyć kilka postów.

Podobno od 1700 r. gdzieś w Szkocji istnieje tradycja wbijania monet w drzewo.
Norbert

pasjonatort

  • Rada Oficerów TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 429
  • TPZN 080
Odp: Hobby - pieniądz.
« Odpowiedź #1 dnia: 12 Październik 2014, 13:18:21 »
Kolejna ciekawostką były zdjęcia pokazujące żetony? ze starożytnego Rzymu, które służyły płaceniu za usługi prostytutek.
Może Koledzy obeznani z tym okresem dopiszą coś więcej. ;)
Norbert

pasjonatort

  • Rada Oficerów TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 429
  • TPZN 080
Odp: Hobby - pieniądz.
« Odpowiedź #2 dnia: 12 Październik 2014, 13:21:55 »
I żeby już nie zanudzać to jeszcze tylko pokazują pomysłowość na złożenie banknotu 20$.
Spiskowa teoria dziejów.

Drugie zdjęcie dowodzi, że nie trzeba kupować nowoczesnych maszyn do elektrolizy  ;D
Norbert

DzikiZdeb

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 621
Odp: Hobby - pieniądz.
« Odpowiedź #3 dnia: 12 Październik 2014, 13:51:04 »
Kolejna ciekawostką były zdjęcia pokazujące żetony? ze starożytnego Rzymu, które służyły płaceniu za usługi prostytutek.
Żetony - tak, i to wszystko, co wiemy o tych blaszkach (nota bene na zdjęciu raczej współczesne kopie). Takich żetonów z cyframi I..XVI jest znanych mnóstwo i gros z nich nie ma żadnego erotycznego podtekstu, więc raczej służyły one do jakiejś popularnej gry (przy czym te bardziej pieprzne być może do wersji o nieco zmodyfikowanych regułach :-) , tak jak współczesne karty mogą służyć bardzo różnym zastosowaniom ;-) ).

nabializm

  • TPZN 005
  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 720
Odp: Hobby - pieniądz.
« Odpowiedź #4 dnia: 12 Październik 2014, 14:53:49 »
o żetonach wieki temu na starym forum pisaliśmy
polecam artykuł z Biuletynu Numizmatycznego nr2 (346) 2007 i nr3 (347) autor Wojciech Mirocha
http://www.tpzn.fora.pl/antyk,1/ciekawostka,233.html

Prezes TPZN 005 w stanie spoczynku
- Maciej Nabiałek: ncr3i4@gmail.com

DzikiZdeb

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 621
Odp: Hobby - pieniądz.
« Odpowiedź #5 dnia: 12 Październik 2014, 18:17:25 »
Fajno, tylko że podany wątek archiwalny jest mocno niedokończony, tj. został w nim przepisany przegląd literatury z artykułów BN, natomiast nie ma śladu po wnioskach z tychże artykułów, nie mówiąc już o dyskusji nad tymi wnioskami.

Różne najdziwniejsze pomysły historyczne typu "za Augusta było XVI legionów, więc ma to związek z congiarium" pozwolę sobie pominąć. Pewnikiem było już po Lesie Teutoborskim, a reszta legionów o wyższych numerach (np. XXI Rapax) wyszły akurat na herbatkę ;-) Przejdźmy zatem do zapomnianych wniosków (z nru 347):

1. były one żetonami używanymi w domach uciechy, a liczba na jednej z ich stron miała odpowiadać wartości w asach;

2. były one żetonami rozdawanymi w czasie igrzysk czy widowisk organizowanych przez cesarza;

3. były one żetonami do gier.

Ad. 1. Nic nie wskazuje na to, że VIII-ki czy XVI-tki są częściej spotykane od innych numerków (rozsądne pół denara i denar); mamy prowadzące musiały by mieć lekkie fiksum-dyrdum, żeby utrzymywać panienki w każdej cenie po asie wzwyż; co z luksusowymi damami (zapewne musiałby być takowe o wartości > denar), itp itd :-) Wniosek tak kuriozalny, że nie za bardzo można wchodzić tutaj w poważną dyskusję.

Ad. 2. Miało by to sens, gdyby dałoby się przypisać liczbom konkretne, równorzędne znaczenie (czyli nie jeden modius zboża... szesnaście modiusów, bo przy takiej nierówności łatwo o rękoczyny pomiędzy obdarowywanymi). Prędzej np. szesnaście punktów rozdawnictwa zboża. Wykluczyć nie można, przy czym nie tłumaczy się tutaj w żaden sposób różnorodności strony z wizerunkiem. Dodatkowo tessery te są bardzo zróżnicowane stylistycznie i wykonane często bardzo przeciętnie, więc raczej ciężko przypisać je oficjalnej mennicy.

Ad. 3. Chyba najbardziej prawdopodobny wniosek. Pamiętajmy, że większość tesser tego typu nadawała się do domów nobliwych matron, nosząc np. wizerunek Augusta czy neutralne muzykantki:


« Ostatnia zmiana: 12 Październik 2014, 18:19:41 wysłana przez DzikiZdeb »

Lech Stępniewski

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 6 558
    • NOT IN RIC
Odp: Hobby - pieniądz.
« Odpowiedź #6 dnia: 12 Październik 2014, 20:04:20 »
Jako gender-nazi chciałem zwrócić uwagę, że bez wątpienia zdecydowana większość tych tesser jest jak najbardziej heteronormatywna, co przeczy różnym dziś rozpowszechnianym bajędom, jakoby starożytni działali w tej materii na zasadzie "raz dziewczynka, raz chłopaczek".

Spotyka się wprawdzie czasem wzmianki (tak np. w angielskim i polskim haśle z Wiki), że istnieją również tessery/spintrie z wyobrażeniami uciech sodomskich, ale jakoś nie mogę przypomnieć sobie, bym kiedykolwiek widział coś takiego, co byłoby zarazem niewątpliwie antyczne i niewątpliwie sodomskie. Byłbym więc wdzięczny za przykład.
NOT IN RIC - nie notowane monety i błędy w The Roman Imperial Coinage, tomy VI i VII

pasjonatort

  • Rada Oficerów TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 429
  • TPZN 080
Odp: Hobby - pieniądz.
« Odpowiedź #7 dnia: 12 Październik 2014, 21:47:12 »
Dziękuję za ciekawe rozwinięcie tematu żetonów.
Niestety sam nic nie mogę w tym temacie napisać.
Jeszcze jedna porcja zdjęć. Na pewno znane wielu osobom malowanki na dolarach. Oraz narzędzia wykonane z monet.
Norbert

 

R E K L A M A
aukcja monet