Aktualności:

  • 22 Styczeń 2021, 07:10:13

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Prośba o pomoc storczykową!  (Przeczytany 3605 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Lech Stępniewski

  • Gość
Prośba o pomoc storczykową!
« dnia: 06 Lipiec 2009, 19:17:24 »
Żona właśnie otrzymała taki cudny kwiat. Nazywa się Phalaenopsis i fabrycznie znajduje się w plastikowym pojemniczku (niby-doniczce) z dziurkami. Ma tam upchnięte ciasno korzenie i ziemi tyle co nic.

Pytanie do zawodowców brzmi: czy to przesadzić, jak i w co? Czy np. ma mieć dużo ziemi i jakiej? Czy korzenie luźno, czy właśnie upchnięte itp itd. Poza tym wszelkie inne rady mile widziane, zwłaszcza w sprawach, które laikowi nawet do głowy nie przyjdą, więc nie zapyta o nie.

Orpio

  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 359
Odp: Prośba o pomoc storczykową!
« Odpowiedź #1 dnia: 06 Lipiec 2009, 20:11:09 »
Panie Lechu nie jestem żadnym ekspertem od storczyków, ale mogę podzielić się kilkoma spostrzeżeniami odnośnie tej rośliny (z własnego doświadczenia):
- korzenie faktycznie muszą być upchane dość ciasno, dopiero kiedy faktycznie prawie rozrywają doniczką należy roślinę przesadzić. Ponoć też dobrze kiedy ta doniczka jest przeźroczysta.
- "ziemia" to specjalny rodzaj podłoża (jakiś torf czy inny pierun ;)), który służy chyba tylko do podtrzymywania wilgoci.
- co do światła, storczyki nie lubią mocno nasłonecznionych miejsc, najlepsze są dla nich okna północne

Proponuję zajrzeć do internetu, np tu:

http://www.orchidarium.pl/rodzaje/html/Phalaenopsis.html
Orpio
były Sekretarz IV Triumwiratu TPZN
TPZN nr 029

nabializm

  • TPZN 005
  • Członkowie TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 2 723
Odp: Prośba o pomoc storczykową!
« Odpowiedź #2 dnia: 06 Lipiec 2009, 20:44:58 »
Tak właściwie to już nie mam co do polecenia, może jeszcze tą podstronę:
http://www.orchidarium.pl/uprawa/index.htm

Właśnie te pędy na które mówimy korzenie, powinny mieć dostęp powietrza, a ta kora tak jak napisał Piotr, powinna podtrzymać wilgoć. Tymi pędami w naturalnych warunkach przyczepiają się do innych roślin, drzew, dlatego nie sadzimy ich do ziemi.

Prezes TPZN 005 w stanie spoczynku
- Maciej Nabiałek

Gajusz

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 346
  • Verba volant, scripta manet. Oby...
Odp: Prośba o pomoc storczykową!
« Odpowiedź #3 dnia: 07 Lipiec 2009, 12:07:02 »
Bardzo ważne jest odpowiednie podlewanie orchideeii - stąd właśnie ta przeźroczysta plastikowa doniczka. Powinna ona być wkładką innej (plastikowej bądź ceramicznej) specjalnej dla storczyków. Charakteryzuje się ona wypukłością w podstawie, dzięki której roślinka nie będzie miała tzw. mokrych stóp - stała w resztkach wody. A nie podlewamy jej z konewki, lecz urządzamy jej "kąpiele". Całą doniczkę z roślinką zanurzamy w naczyniu wypełnionym wodą i zostawiamy na około 30 minut. Pozwalamy roślince obcieknąć i wstawiamy na powrót w wizualną skorupkę  ;) My podlewamy roślinki bardzo rzadko - raz na trzy tygodnie. Za pewne niektóre gatunki należy częściej bądź rzadziej - naszym "pasi". Aha, woda teoretycznie powinna być miękka. My mamy to szczęście, że Wiedeń ma najlepszą wodę w kranie ze wszystkich stolic europejskich z wyjątkiem jednej Szwajcarii, więc kranówka wystarczy.
Roślinki należy też jak najczęściej spryskiwać (może niekoniecznie po kwiatach).

"Ziemia" do uprawy rośliny jest bardzo specyficzna (kora dębu itp.). Jeżeli zdecyduje się Pan na przesadzanie to koniecznie należy zaopatrzyć w ogrodniczym w ziemię do orchideeii - w żadną inną.

Roślinki powinny stać w jasnym miejscu. Nie przeszkadza im też wiosenne słońce, dopóty nasz Sol Invictus nie nabierze mocy - wtedy trzeba ze storczykami umykać.

Życzę sukcesów w uprawie roślinki  :)

http://img32.imageshack.us/img32/2937/1000999.jpg
Prośba o pomoc storczykową!


Korekta żony:

Roślinkę nie trzeba przenosić podczas podlewania - druga doniczka z powodzeniem spełnia rolę owego wiaderka.
Warto również zaopatrzyć się w odżywkę. My dodajemy ją co drugie podlewanie.

« Ostatnia zmiana: 07 Lipiec 2009, 12:13:24 wysłana przez Gajusz »

chgo

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 369
  • Capri Genus
Odp: Prośba o pomoc storczykową!
« Odpowiedź #4 dnia: 07 Lipiec 2009, 12:30:58 »
Dzieki,
wlasnie tez zonie taki sprawilem i sie zastanawiala jak o to to dbac..
wiec sie rady przydadza :)
Pozdrawiam
Krzysiek

ghorbique_leon

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 19
Odp: Prośba o pomoc storczykową!
« Odpowiedź #5 dnia: 07 Lipiec 2009, 14:31:58 »
Ha, to może i ja wtrącę 3 asy do tematu, głównie w kwestii podlewania. Otóż ja podlewam raz na tydzień, przelewam wodę od góry, tak aby przesiąkła przez warstwę podłoża i wypełniła prawie po brzegi drugą kamionkową doniczkę w której stoi ta przezroczysta. W tej wodzie stoi ok. godziny, potem wodę trzeba dokładnie wylać i pozwolić wyciec nadmiarowi także z tej przezroczystej, tak, jak to koledzy wcześniej pisali, aby roślina nie stała w resztkach płynu. Ja używam odstanej przez kilka godzin kranówki, w Częstochowie mamy świetną kranówę, więc nie ma strachu.
Z podlewaniem to trzeba trochę poobserwować, bo podłoże w doniczce przed podlaniem powinno być zupełnie suche. Zdarzyć się więc może że przerwa w nawadnianiu wyniesie 3 tygodnie jak u kolegi sprzed paru postów.
Pochwalę się jeszcze, że ostatnio zakwitła mi roślina (storczyk oczywiście) wychowana w moim domu od keiki (oklaski z taśmy)

Pozdrawiam wszystkich storczykowców :)

 

R E K L A M A
aukcja monet