Strona główna | Forum | Artykuły | Galeria | Kalendarz
TPZN - Forum numizmatyczne
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?
18 Listopad 2017, 20:37:27


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Pół szekla z pierwszego powstania  (Przeczytany 4878 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
tomr1
Użytkownik
**
Poland Poland


Wiadomości: 48



Zobacz profil
« : 30 Marzec 2015, 21:23:43 »

Masa 4,43 grama, średnica około 15 mm, grubość około 3 mm, najprawdopodobniej srebro. Proszę o opinie na temat tej monety. Według mnie fals.
Pozdrawiam. Tomek


* DSCN7155.JPG (142.33 KB, 689x669 - wyświetlony 106 razy.)

* DSCN7148.JPG (282.81 KB, 927x882 - wyświetlony 113 razy.)

* DSCN7151.JPG (104.91 KB, 801x548 - wyświetlony 113 razy.)
Zapisane
Orpio
Członkowie TPZN
Gaduła
*
Poland Poland

Legitymacja: TPZN nr 029
Zainteresowania:
Cesarstwo Rzymskie, Judea, Sasanidzi

Wiadomości: 1 359



Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : 03 Kwiecień 2015, 08:48:00 »

Panie Tomaszu, niestety fals.

Napisałem do Pana w tej sprawie na wp.
Zapisane

Orpio
były Sekretarz IV Triumwiratu TPZN
TPZN nr 029
tomr1
Użytkownik
**
Poland Poland


Wiadomości: 48



Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : 03 Kwiecień 2015, 10:05:40 »

Dziękuje.
Potwierdził Pan moje przypuszczenia, potwierdzili je inni.
Więc 100% fals.
Zapisane
zenonmoj
Rada Oficerów TPZN
Gaduła
*
Poland Poland

Legitymacja: TPZN nr 058
Zainteresowania:
Monety rzymskie, głównie tetrarchowie, Konstantyn i rodzinka; Rzeczpospolita przedrozbiorowa.

Wiadomości: 3 093



Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : 03 Kwiecień 2015, 10:18:40 »

Niestety, monety "biblijne" (wrzucam tu do jednego wora monety typu "wdowi grosz", prutot Poncjusza Piłata "z całunu turyńskiego", "srebrniki Judasza", a także wszelkiej maści edycje z I i II powstania żydowskiego - właśnie ze względu na swoją "biblijność" - należą do najchętniej fałszowanych spośród numizmatów starożytnych.
Tam gdzie jest popyt, a ten jest w tym przypadku tworzony np. przez rzesze pielgrzymów różnych wyznań (zazwyczaj nie posiadających żadnej wiedzy numizmatycznej), tam jest i podaż... Monety traktowane są tu jak rodzaj relikwii - a jak to z autentycznością relikwii bywa, to chyba wszyscy wiemy!
Ja osobiście kupowałbym sreberka powstańcze - gdybym miał ochotę wydać na nie pieniądze, pewnie niemałe - jedynie z absolutnie pewnych i solidnych źródeł, tak, aby w przypadku wątpliwości można było reklamować.
A tu:
http://www.theblaze.com/stories/2012/03/13/palestinians-claim-ancient-judean-shekel-auctioned-for-1-1-million-is…palestinian/
ciekawostka...   Mrugnięcie

ZM
Zapisane
DzikiZdeb
Gaduła
****

Wiadomości: 2 275


Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : 03 Kwiecień 2015, 10:41:49 »

prutot Poncjusza Piłata
Mnie nurtuje co innego. Nie zgłębiałem jakoś szczególnie tego tematu (więc nie kojarzę, czy są jakieś zachowane inskrypcje z cenami zapisanymi jednocześnie w walucie państwowej i lokalnej), ale razi mnie przyjmowany stosunek asa do prutaha - Hendin podaje dwie teorie: 1:16 i 1:24. (czyli dla leptonów odpowiednio 1:32 i 1:48). Jaki jest sens tłuczenia czegoś takiego, nawet jeśli ceny w Judei są kilkukrotnie niższe niż w Italii (miałem gdzieś ceny zboża, wychodziło za modius jakoś trzy czy cztery razy taniej). Mamy asa, za którego kupimy sobie co najwyżej dwa wróble (w promocji pięć za dupondiusa), potem długo długo nic i dwa nominały, za które kupimy... no właśnie co? Raczej nic (za współczesnego grosza też nic nie kupimy, ale to inne okoliczności przyrody, poza tym nie ma tak, że mamy najmniejszy nominał 50 gr i niżej tylko 1 gr), a żeby coś kupić musimy mieć tego garść. (jakieś analogie z prowincjami brytyjskimi, które biły ułamki farthingów też wydają się chybione, takiej dziury tam nie ma).
Zapisane
DzikiZdeb
Gaduła
****

Wiadomości: 2 275


Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : 03 Kwiecień 2015, 10:54:41 »

stosunek asa do prutaha
Jeszcze jedno - semisy i kwadransy pominąłem celowo, przeglądałem opisy jednego czy dwóch skarbów z terenu Judei i o ile dobrze pamiętam takowych było tam jak na lekarstwo. Patrząc przez analogię do Pompejów w opracowaniu Hobbsa (Currency & Exchange in ancient Pompeii) tam też niezbyt dużo tego znaleźli, a braki w tych niskich nominałach uzupełniano bardzo różnie, stosując czasem dawne brąziki lokalne np. z terenów Galii (o ile dobrze pamiętam, piszę z głowy).
Zapisane
DzikiZdeb
Gaduła
****

Wiadomości: 2 275


Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : 04 Kwiecień 2015, 08:27:01 »

Hendin podaje dwie teorie: 1:16 i 1:24.
Tak to jest, jak się pisze z pamięci :-) Sprawdziłem porządnie i dla asa jest to 1:4 i 1:6, pierwszy stosunek dotyczy czasów rzymskich i de facto zrównuje prutaha z kwadransem, co powiela moje odczucia z drugiego postu.
Zapisane
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Numizmatyka - linki do stron | Najlepsze strony numizmatyczne
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines

Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS! Dilber MC Theme by HarzeM