Strona główna | Forum | Artykuły | Galeria | Kalendarz
TPZN - Forum numizmatyczne
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?
24 Wrzesień 2018, 11:07:45


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: [1] 2   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Książki o historii polskiego mennictwa  (Przeczytany 15500 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
TomekP
Rada Oficerów TPZN
Gaduła
*
Poland Poland

Stowarzyszenie:
Legitymacja TPZN nr. 95
Zainteresowania:
Monety wielkopolskie i dla Wielkopolski bite, monety antyczne

Wiadomości: 884



Zobacz profil WWW
« : 26 Kwiecień 2015, 20:45:31 »

Mam do Was takie pytanie - jak wiadomo, książek o mennictwie polskim (całościowym) jest mnóstwo. Jednak która jest Waszym zdaniem najlepsza i najbardziej aktualna?

Ja szczerze mówiąc mam z tym problem.

"1000 lat monety polskiej" - ja mam wydanie drugie powiększone i jest w nim kilka błędów wynikających m.in. ze zmiany stanu badań, ale też i kilka błędów innej natury (np zdjęcie halerza legnickiego opisane jako denar poznański z czasów Ludwika Węgierskiego lub Jadwigi)
"10 wieków pieniądza polskiego" - nie mam do końca zdania, bo osobiście nie posiadam, a czytałem tylko fragmenty póki co - chętnie poznam Wasze opinie
"Od denara do złotówki" - ciekawe ale w formie albumu bardziej niż książki, dobre dla młodych i początkujących jako spora dawka ciekawostek

To te ze znanych mi, choć wiem, że jest ich więcej (np. "Zaczęło się od denara") Chętnie poznam Wasze opinie co do tych książek, podanie innych. Bo szczerze mówiąc chętnie przeczytałbym coś przekrojowego o polskim mennictwie jednak bardziej aktualnego niż "1000 lat monety polskiej", a na równym poziomie pod względem informacji Mrugnięcie
Zapisane

Mad_Tiger
Stały bywalec
***
Poland Poland

Stowarzyszenie:
Jednoosobowe Towarzystwo Kolekcjonera Monet Obiegowych Uśmiech
Zainteresowania:
Monety Obiegowe II RP, PRL oraz III RP

Wiadomości: 406


...


Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : 26 Kwiecień 2015, 21:31:48 »

Niestety raczej nie pomogę bo czytałem tylko 1000 lat monety polskiej Kałkowskiego (wydanie 3 ostatnie)...
Mój poziom wiedzy nie jest tak duży aby wyłapać jakieś błędy, chociaż poprzedni właściciel zaznaczył ołówkiem na dwóch stronach drobne poprawki których niestety nie sprawdzałem ...

Ale teraz zamierzam kupić:

trochę nowsze bo z 2012
Cytuj
Kolejny wyczekiwany – po sukcesie Historii pieniądza na ziemiach polskich − album, w ktorym Adam Dylewski zabiera czytelnika w fascynujący świat monet i banknotow. Na 350 fotografi ach autor prezentuje wiele ciekawych, choć popularnych okazow monet, ale także tych niezwykle rzadkich m.in. denary, dukaty, grosze, szelągi, talary i złote, a ponadto banknoty rożnych nominałow.
Ten album kierowany jest nie tylko do wytrawnych numizmatykow czy wyspecjalizowanych kolekcjonerow, przede wszystkim ma dotrzeć do rosnącej z roku na rok rzeszy niedoświadczonych miłośnikow i zbieraczy. Dzięki niemu nie tylko zdobędą wystarczające informacje, by odważnie wejść w świat numizmatyki, ale także będą potrafi li ocenić autentyczność czy wartość monet,
a nawet rozpoznać prawdziwe białe kruki. Swoje archiwa udostępniły Polska Wytwornia Papierow Wartościowych i Mennica Polska.
Zapisane

"Tu przyklęka numizmatyk,
Słychać jego serca bicie.
To pieniądza jest fanatyk,
W biciu monet jego życie."


Mój skromny zbiorek monet zagranicznych:
http://pl.ucoin.net/uid32181 Mad_Tiger
zenonmoj
Triumwirat TPZN
Gaduła
*
Poland Poland

Legitymacja: TPZN nr 058
Zainteresowania:
Monety rzymskie, głównie tetrarchowie, Konstantyn i rodzinka; Rzeczpospolita przedrozbiorowa.

Wiadomości: 3 252



Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : 26 Kwiecień 2015, 21:34:23 »

Ciekawe, jaki będzie ten nowy Dylewski???
Mam jego "Historię pieniądza na ziemiach polskich" i mogę polecić.

ZM

PS. Właśnie zajrzałem tu: http://www.mennica.com.pl/uploads/media/Od_denara_do_zlotego_-_informacja_prasowa.pdf
Wygląda na to, że autor wykorzystał w swej nowej publikacji - ułożonej nominałami - dosłownie fragmenty książki wcześniejszej.
Teraz trzeba by porównać, na ile, a także, czy i zdjęcia są powielone...

PS 2. "Dzięki niemu nie tylko zdobędą wystarczające informacje, by odważnie wejść w świat numizmatyki, ale także będą potrafili ocenić autentyczność czy wartość monet, a nawet rozpoznać prawdziwe białe kruki" - to oczywiście GRUBA PRZESADA i dość wredny chwyt reklamowy!!!
Zapisane
odys
Użytkownik
**
Poland Poland

Zainteresowania:
Polska Królewska

Wiadomości: 72


Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : 26 Kwiecień 2015, 21:52:39 »

Czytałem dwie pierwsze pozycje i przyznam, że "10 wieków pieniądza polskiego" zasługuje na znacznie lepszą pozycję do czytania. Jest napisana bardzo obrazowym językiem i czyta się jak powieść:)
Zapisane
TomekP
Rada Oficerów TPZN
Gaduła
*
Poland Poland

Stowarzyszenie:
Legitymacja TPZN nr. 95
Zainteresowania:
Monety wielkopolskie i dla Wielkopolski bite, monety antyczne

Wiadomości: 884



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #4 : 26 Kwiecień 2015, 21:54:47 »

Dylewski jest zrobiony jak album - krotki zarys kazdego nominalu a nastepnie 2-4 zdjecia pogladowych monet. Fajne pod katem ciekawostek, ale ogolnie znacznie gorsze niz Kalkowski
Zapisane

gumer
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
Pieniądze getta łódzkiego

Wiadomości: 140


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #5 : 27 Kwiecień 2015, 07:07:44 »

Dylewski w "Historii pieniądza" wypisywał głupoty o pieniądzach getta łódzkiego.
1. 600 sztuk nakładu dla monety 20 marek.
2. Łódzka drukarnia S. Manitiusa? Raczej niemiecka drukarnia S. Manitiusa na terenie Łodzi.
3. Wielkość nakładu nie wynosiła 8206 tys. marek, a 7384 tys., a to jest zasadnicza różnica.
4. Nowe banknoty były obowiązującym środkiem płatniczym od 8 lipca, a nie od 9 lipca.
5. Fosfobrązowe monety?  Szok
6. Surowce pochodzące z wraków zestrzelonych samolotów.  Zły
7. Próbna srebrna 50-cio markówka?  Duży uśmiech
8. "Ostatnia emisja łódzkiego getta miała miejsce 15 maja 1944." 20 marek poszło w obieg 21 lipca 1944. Po drodze były jeszcze dodruki banknotów i tłuczenie monet innych nominałów.

Szkoda, że autor nie pokusił się o zweryfikowanie tych informacji w źródłach historycznych, tylko bezkrytycznie je skopiował z różnych źródeł i podpisał własnym nazwiskiem.
Zapisane

mmz
Członkowie TPZN
Stały bywalec
*
Poland Poland

Stowarzyszenie:
TPZN nr legitymki Uśmiech 101
Zainteresowania:
IIRP i kontynuacje w PRL i IIIRP

Wiadomości: 236



Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : 27 Kwiecień 2015, 10:14:05 »

Poproszę o odpowiedź:
Ad.1 Jaki był rzeczywisty nakład? Ile egzemplarzy przetrwało? Z tego co obserwuję to tylko monety o charakterystycznych pęknięcia stempla i "wadach" są uznawane za autentyczne, czyli był tylko jeden stempel?
Ad.8 Getto zlikwidowano od 23 czerwca 1944 roku do 29 sierpnia 1944 roku, a monetę wprowadzono 21 lipca 1944. Na pewno ją wprowadzono, czy tylko planowano wprowadzić?
Zapisane

Defende Nos, Christe Salvator - Gedanensis, A.D. 1577
gumer
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
Pieniądze getta łódzkiego

Wiadomości: 140


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #7 : 27 Kwiecień 2015, 10:52:37 »

Ad.1 Jaki był rzeczywisty nakład? Ile egzemplarzy przetrwało? Z tego co obserwuję to tylko monety o charakterystycznych pęknięcia stempla i "wadach" są uznawane za autentyczne, czyli był tylko jeden stempel?

Nakład jest nieznany i takim pozostanie. Biorąc pod uwagę, że dotąd nie odkryto dokumentacji dot. wielkości emisji monet getta, tak precyzyjne określenie nakładu jest niemożliwe. O znacznie większym nakładzie tej monety świadczy kilka faktów, których na razie nie chcę ujawniać. Ale wystarczy przejrzeć archiwa WCN, innych firm w Polsce i za granicą, Allegro, Ebay, żeby zorientować się, że w obrocie kolekcjonerskim jest mnóstwo monet 20 marek. O wiele za dużo w odniesieniu do rzekomej liczby 600 sztuk. Nie wiadomo, ile było stempli. Możliwe, że jeden, ale nie można wykluczyć większej liczby. W rozpoznawaniu tych monet łatwiej jest zabrać się "od dupy strony" i zamiast potwierdzać oryginalność, należy wykluczyć fałszerstwa. Bardzo trafnie sklasyfikował je Mariusz Walendzik (wmario) i to jest podstawowa wiedza.

Ad.8 Getto zlikwidowano od 23 czerwca 1944 roku do 29 sierpnia 1944 roku, a monetę wprowadzono 21 lipca 1944. Na pewno ją wprowadzono, czy tylko planowano wprowadzić?

Monetę wprowadzono. Jest na to potwierdzenie w postaci historycznej dokumentacji.
Zapisane

JRobert
Stały bywalec
***
Poland Poland


Wiadomości: 157


Zobacz profil
« Odpowiedz #8 : 27 Kwiecień 2015, 16:36:58 »

Mam Kałkowskiego, mam Dylewskiego, mam Cywińskiego i mam coś jeszcze.

Dylewski jest nudnawy, napchany ciekawostkami i niezłą grafiką, ale nie ma tego czegoś. Cywiński jest moim zdaniem ciut nieprzystępny, taki trochę za bardzo akademicki (a mówimy o książce popularnej). Kałkowski jest fajny, ale zbyt napchany komunistyczną propagandą, która czasem śmieszy, a czasem mocno razi. No i do tego jest już ciut starawy.

Zostaje coś jeszcze. To "coś jeszcze" to pozycja prof. Paszkiewicza - katalog 50 aukcji WCN. Żywy i interesujący język, niezwykle fascynujący i wciągający. Proszę się nie sugerować, że to "katalog" - to pełnoprawna wciągająca książka, niezwykle rzetelna i przekrojowa zarazem. Czyta się jednym tchem, a wiedza jest łatwo przyswajalna. Uwielbiam język książek profesora, uwielbiam też jego wypowiedzi i polemikę.

Gdybym miał polecić, to Kałkowskiego i przede wszystkim Paszkiewicza.

Zapisane
Glider
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
Medale

Wiadomości: 260


Zobacz profil
« Odpowiedz #9 : 27 Kwiecień 2015, 18:00:23 »

Osoby, które chcą spotkać się z prof. Paszkiewiczem, będą miały na to okazję jutro.
Muzeum Archeologiczne w Gdańsku zaprasza na wykład prof. Borysa Paszkiewicza
z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Wrocławskiego
"Przedkrzyżackie mennictwo Pomorza Gdańskiego - porywające odkrycia i przyziemne wątpliwości".
Wykład odbędzie się w sali odczytowej Muzeum Archeologicznego w Gdańsku,
w budynku przy ul. Mariackiej 25/26, we wtorek 28 kwietnia 2015 roku o godz. 17:00.
Zapisane
zenonmoj
Triumwirat TPZN
Gaduła
*
Poland Poland

Legitymacja: TPZN nr 058
Zainteresowania:
Monety rzymskie, głównie tetrarchowie, Konstantyn i rodzinka; Rzeczpospolita przedrozbiorowa.

Wiadomości: 3 252



Zobacz profil
« Odpowiedz #10 : 28 Kwiecień 2015, 08:02:18 »

Szkoda, że autor nie pokusił się o zweryfikowanie tych informacji w źródłach historycznych, tylko bezkrytycznie je skopiował z różnych źródeł i podpisał własnym nazwiskiem.
Może by tak podesłać panu Dylewskiemu te informacje do uwzględnienia w ewentualnym wydaniu drugim???
Nauka ciągle się rozwija - to dobrze.
Nie chcę tu nikogo bronić czy usprawiedliwiać, ale mnie osobiście "Historia pieniądza" Dylewskiego się podoba, nawet pomimo kilku  ewidentnych błędów. Uzupełnia Kałkowskiego - pięknie napisanego, ale (niestety...) już zdezaktualizowanego. Same informacje mimo wszystko są w miarę aktualne, a zdjęcia w większości znakomite. Jest tam też mnóstwo informacji, których w księdze Kałkowskiego po prostu nie ma...

ZM
Zapisane
gumer
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
Pieniądze getta łódzkiego

Wiadomości: 140


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #11 : 28 Kwiecień 2015, 08:29:35 »

Może by tak podesłać panu Dylewskiemu te informacje do uwzględnienia w ewentualnym wydaniu drugim???

Idea jest szczytna, ale nie zrobię tego z prostej przyczyny. Nie chcę pracować za pana Dylewskiego. Sądzę, że pan Dylewski poszedł na łatwiznę i poprzepisywał informacje z różnych źródeł, nie zastanawiając się, czy są rzetelne, czy nie. Temat pieniądza getta mam opanowany na tyle, żeby widzieć, co jest informacją nieaktualną, a co jest wręcz wyssane z palca. Uważam, że taka obszerna praca powinna być efektem wieloletnich badań, a panu Dylewskiemu książki wyskakują spod małego palca.
Zapisane

dariusz.m
Stały bywalec
***
Poland Poland

Stowarzyszenie:
Polskie Towarzystwo Numizmatyczne
Zainteresowania:
polskie szelągi

Wiadomości: 473



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #12 : 28 Kwiecień 2015, 09:24:15 »

Zauważam u szanownego Kolegi jakąś taką zajadłość i zapalczywość w zwalczaniu tego wstrętnego Dylewskiego, któremu „książki wyskakują spod małego palca”. Na marginesie - jakoś strasznie dużo książek to on nie napisał.
Wydaje się, że przy tak obszernej publikacji pewne błędy, literówki czy niedociągnięcia są nieuniknione. „Historia pieniądza na ziemiach polskich” ma wiele zalet. Z pewnością napisanie i wydanie tej książki kosztowało autora sporo wysiłku, wymagało dużej wiedzy, czasu i pracy. Nie byłbym skłonny do deprecjonowania tego takimi mocnymi stwierdzeniami: „poszedł na łatwiznę”, „poprzepisywał”, „wyssane z palca”.
To, że nie chce Pan podzielić się swoją głęboką wiedzą „żeby nie pracować za Dylewskiego” jest dla mnie trochę niezrozumiałe. No bo albo ma Pan tę głęboką wiedzę albo jej Pan nie ma. Jak Pan ma to nie musiałby Pan przecież pracować w jej zdobywaniu. Albo też dysponuje Pan głęboką wiedzą ale nie chce się nią podzielić. A to już jakby trochę … niekoleżeńskie.
Po przeczytaniu tak zasadniczej krytyki książki pana Dylewskiego odniosłem wrażenie, że pozycje w Pana dorobku naukowym czy popularnonaukowym są pozbawione takich skandalicznych błędów. Chętnie bym się zapoznał.
Pozdrawiam serdecznie.
Zapisane

JRobert
Stały bywalec
***
Poland Poland


Wiadomości: 157


Zobacz profil
« Odpowiedz #13 : 28 Kwiecień 2015, 09:41:54 »

Zauważam u szanownego Kolegi jakąś taką zajadłość i zapalczywość w zwalczaniu tego wstrętnego Dylewskiego, któremu „książki wyskakują spod małego palca”. Na marginesie - jakoś strasznie dużo książek to on nie napisał.
Wydaje się, że przy tak obszernej publikacji pewne błędy, literówki czy niedociągnięcia są nieuniknione. „Historia pieniądza na ziemiach polskich” ma wiele zalet. Z pewnością napisanie i wydanie tej książki kosztowało autora sporo wysiłku, wymagało dużej wiedzy, czasu i pracy. Nie byłbym skłonny do deprecjonowania tego takimi mocnymi stwierdzeniami: „poszedł na łatwiznę”, „poprzepisywał”, „wyssane z palca”.
To, że nie chce Pan podzielić się swoją głęboką wiedzą „żeby nie pracować za Dylewskiego” jest dla mnie trochę niezrozumiałe. No bo albo ma Pan tę głęboką wiedzę albo jej Pan nie ma. Jak Pan ma to nie musiałby Pan przecież pracować w jej zdobywaniu. Albo też dysponuje Pan głęboką wiedzą ale nie chce się nią podzielić. A to już jakby trochę … niekoleżeńskie.
Po przeczytaniu tak zasadniczej krytyki książki pana Dylewskiego odniosłem wrażenie, że pozycje w Pana dorobku naukowym czy popularnonaukowym są pozbawione takich skandalicznych błędów. Chętnie bym się zapoznał.
Pozdrawiam serdecznie.

Może mniej emocji... Mrugnięcie

Myślę, że gumerowi bardziej chodzi o to, że przykre jest, że autor wniósł tyle pracy w oprawę graficzną (zdjęcia itp.), a treść jest jaka jest - tzn. niepełna, nie do końca poprawna itp. Wygląda to tak, że "byle jaka" treść w pięknym opakowaniu. "Byle jaka" jest twierdzeniem pewnie krzywdzącym i przesadzonym, ale z drugiej strony jeśli obecnie jest niemalże publicznie dostępna wiedza (choćby na przeróżnych forach i w przeróżnych artykułach) na dany temat to bardzo przykrym jest, że dalej ta wiedza jest ignorowana, a przepisywane są jakieś stare bzdury.

Osoby, które mają świadomość rozwoju takiej wiedzy są zwyczajnie zdegustowane takim podejściem do tematu.

Doceniam wkład pana Dylewskiego i myślę, że każdy docenia. A krytyka gumera jest konstruktywna, bo pokazuje gdzie jest źle i co można poprawić. Taka krytyka jest obowiązkowa i należy się cieszyć, że jest wyrażona, a nie wytykać zajadłość.

Można zrobić lepiej pewne prace - wiadomo, że nikt nie jest doskonały. Pamiętam swoje rozczarowanie najnowszym katalogiem monet Zygmunta III Wazy E. Kopickiego - powtórzone błędy z poprzedniego czterotomowego wydania. Żal. Z drugiej strony pamiętam jakie wrażenie zrobiła na mnie praca T. Igera. A mimo to i tej książce wytykane są błędy - granit01 pisał o błędnym przypisywaniu trojaków SAP do mennic i ubolewał, że przecież  on już udowodnił, że było inaczej jak powszechnie się uważa.

Chodzi o to, żeby dbać o jakość merytoryczną przekazywanych treści. Bo jeśli się nie dba, to powstają mity, które potem bardzo ciężko wykorzenić.
Zapisane
gumer
Stały bywalec
***
Poland Poland

Zainteresowania:
Pieniądze getta łódzkiego

Wiadomości: 140


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #14 : 28 Kwiecień 2015, 10:07:00 »


Cytuj
Zauważam u szanownego Kolegi jakąś taką zajadłość i zapalczywość w zwalczaniu tego wstrętnego Dylewskiego, któremu „książki wyskakują spod małego palca”. Na marginesie - jakoś strasznie dużo książek to on nie napisał.
Wydaje się, że przy tak obszernej publikacji pewne błędy, literówki czy niedociągnięcia są nieuniknione. „Historia pieniądza na ziemiach polskich” ma wiele zalet. Z pewnością napisanie i wydanie tej książki kosztowało autora sporo wysiłku, wymagało dużej wiedzy, czasu i pracy. Nie byłbym skłonny do deprecjonowania tego takimi mocnymi stwierdzeniami: „poszedł na łatwiznę”, „poprzepisywał”, „wyssane z palca”.

Proszę mi się nie dziwić, że mnie to bulwersuje. Od wielu lat próbuję walczyć z mitami na temat pieniądza getta łódzkiego. Niestety, jak widać jest to walka z wiatrakami, ale nie poddaję się. Znam źródła, podanych przez Pana Dylewskiego informacji, i wiem, że jest to żywcem z nich przepisane.
Nie jestem w stanie ocenić wartości merytorycznej pozostałych działów. Od lat zajmuję się tylko  jedną dziedziną numizmatyki i nie zabieram głosu w sprawach, na których się nie znam.

Cytuj
To, że nie chce Pan podzielić się swoją głęboką wiedzą „żeby nie pracować za Dylewskiego” jest dla mnie trochę niezrozumiałe. No bo albo ma Pan tę głęboką wiedzę albo jej Pan nie ma. Jak Pan ma to nie musiałby Pan przecież pracować w jej zdobywaniu. Albo też dysponuje Pan głęboką wiedzą ale nie chce się nią podzielić. A to już jakby trochę … niekoleżeńskie.

Bez obaw. Wkrótce ta wiedza będzie dostępna.

Cytuj
Po przeczytaniu tak zasadniczej krytyki książki pana Dylewskiego odniosłem wrażenie, że pozycje w Pana dorobku naukowym czy popularnonaukowym są pozbawione takich skandalicznych błędów. Chętnie bym się zapoznał.


Ależ bardzo proszę. Mój wkład w numizmatykę jest na razie skromny. Jest to publikacja na temat banknotów getta łódzkiego oraz dwa artykuły w Biuletynie Numizmatycznym (nr 4/2012, nr 4/2013). Z wyrazami szacunku.
Zapisane

Strony: [1] 2   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Numizmatyka - linki do stron | Najlepsze strony numizmatyczne
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2008, Simple Machines

Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS! Dilber MC Theme by HarzeM