Aktualności:

  • 20 Lipiec 2019, 20:10:22

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Punca Pilawa na szostaku gdanskim z 1764  (Przeczytany 2551 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

cancan62

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 3 973
Punca Pilawa na szostaku gdanskim z 1764
« dnia: 29 Maj 2015, 03:01:03 »
Witam,
Szukam informacji dotyczacych puncy Pilawa na monetach. Czy jest to mozliwe, by ta moneta nalezala kiedys do zbiorow ktoregos z Potockich?

Chyba trzeba bedzie przybic na niej moja punce, nie jestem wszak gorszy!
Dodatkowo zalaczam zdjecie innego troche popiersia - bez puncy.
« Ostatnia zmiana: 29 Maj 2015, 03:44:40 wysłana przez cancan62 »
Wszystko przemija. Dzisiaj choinka, jutro kawal kija...Jacek

mmz

  • Członkowie TPZN
  • Stały bywalec
  • *
  • Wiadomości: 331
Odp: Punca Pilawa na szostaku gdanskim z 1764
« Odpowiedź #1 dnia: 29 Maj 2015, 06:16:42 »
Dla mnie wybijanie punc "właściciela" monety, to wyraz kompleksów lub czegoś na wzór syndromu psa, który musi wszystko oznaczyć (od hydrantu po nogę swojego pana).

Są oczywiście punce, które powstały w konkretnym celu i te są uzasadnione np.dla oznaczenia falsyfikatu, potwierdzenia próby kruszcu, walki z ustrojem, przebicia nominału/adaptacji (monety kolonistów lub japońskie oznaczone puncami chińskimi) lub jako znak emitenta. No od biedy znaki ułatwiające rozliczenie jaśnie pana z chłopstwem z folwarku.

Punca Pilawa to taki syndrom psa.
« Ostatnia zmiana: 29 Maj 2015, 06:18:43 wysłana przez mmz »
Defende Nos, Christe Salvator - Gedanum, A.D. 1577

DzikiZdeb

  • Gaduła
  • ****
  • Wiadomości: 3 529
Odp: Punca Pilawa na szostaku gdanskim z 1764
« Odpowiedź #2 dnia: 29 Maj 2015, 08:37:45 »
Punca wygląda na oryginalną, a co do dalszych informacji... Zbiór Potockiego został rozkradziony, a przedtem nigdy nie został porządnie skatalogowany. Podobno istnieje możliwość rekonstrukcji katalogu na podstawie ocalałych zapisków, ale to benedyktyńska praca na lata.

Gradiv

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 695
Odp: Punca Pilawa na szostaku gdanskim z 1764
« Odpowiedź #3 dnia: 29 Maj 2015, 09:03:23 »
Zbiór rozproszony, na rynku jest ich sporo. Sam mam taką na orcie Z III.
http://wcn.pl/archive?q=punca+Pilawa
Dobre zdjęcia, o ile pamiętam, są u Kałkowskiego.

cancan62

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 3 973
Odp: Punca Pilawa na szostaku gdanskim z 1764
« Odpowiedź #4 dnia: 29 Maj 2015, 12:50:32 »
Są oczywiście punce, które powstały w konkretnym celu i te są uzasadnione np.dla oznaczenia falsyfikatu, potwierdzenia próby kruszcu, walki z ustrojem, przebicia nominału/adaptacji (monety kolonistów lub japońskie oznaczone puncami chińskimi) lub jako znak emitenta. No od biedy znaki ułatwiające rozliczenie jaśnie pana z chłopstwem z folwarku.

Punca Pilawa to taki syndrom psa.

Ciekawe podejście, z którym zgadzam się jesli idzie o współczesne nam punce. Oczywiście żartowałem piszac, że sam będę puncował, nawiazujac do dawniejszej dyskusji o pewnym przypadku z All, gdzie nawet pan Jerzy poswięcił "zjawisku" jeden ze swoich artykułów. Jeśli idzie o te starsze przypadki jak kolekcja Potockiego, czy Czapskiego, to osobiście uważam te monety za "skrzywdzone", by nie powiedzieć uszkodzone, czy nawet zniszczone. Może nie dotego stopnia, co te położone na torach waskotorówki.
Spotkałem się ze stwierdzeniem, że punca Czapskiego jest gwarantem jakości i rzadkości numizmatu. Dla mnie tym gwarantem jest ekspertyza, bez uszkadzania monety. Punca taka jest dla mnie jedynie ciekawostka. Punce dominialne, o ile sa historyczne, sa innego rodzaju ciekawostka. Daja one w mojej opinii zniszczonej monecie szanse na powtórne zaistnienie, przywracaja jej świetność i niejednokrotnie podnosza jej wartość historyczna i numizmatyczna. Podobnie punce jefimków (jefimoków), gdańskie z 1577, czy Zygmunta Augusta na monetach sum neapolitańskich. Tu dziekuję panu Jerzemu Chałupskiemu za interesujacy artykuł na ten temat.
« Ostatnia zmiana: 29 Maj 2015, 13:28:57 wysłana przez cancan62 »
Wszystko przemija. Dzisiaj choinka, jutro kawal kija...Jacek

qcho

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 1 492
  • Legitymacja: TPZN nr 068
  • Zainteresowania: Naśladownictwa i imitacje trojaków
Odp: Punca Pilawa na szostaku gdanskim z 1764
« Odpowiedź #5 dnia: 29 Maj 2015, 13:51:23 »
Moim zdaniem najbardziej potrzebną, ale niestety rzadko występującą puncą jest "f" na falsach  :-\
jarek

cancan62

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 3 973
Odp: Punca Pilawa na szostaku gdanskim z 1764
« Odpowiedź #6 dnia: 29 Maj 2015, 14:39:49 »
Moim zdaniem najbardziej potrzebną, ale niestety rzadko występującą puncą jest "f" na falsach  :-\


Heh, trudno sie z tym nie zgodzic.
Wszystko przemija. Dzisiaj choinka, jutro kawal kija...Jacek

 

R E K L A M A
aukcja monet