Aktualności: Kalendarz TPZN na rok 2020 - konkurs na zdjęcia. LINK

  • 21 Listopad 2019, 08:55:35

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Cóż takiego przydarzyło się tej złotówce (1767)???  (Przeczytany 2058 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

zenonmoj

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 3 464
Cóż takiego przydarzyło się tej złotówce (1767)???
« dnia: 20 Czerwiec 2015, 13:29:49 »
Witam serdecznie!

Pytanie w tytule jest raczej retoryczne - widać w końcu wyraźnie podwójne bicie na awersie i dość ekstremalny justunek...
Dlatego inaczej: co Koledzy sądzą o tym przypadku (aktualna waga 5,25 g)?
Czy w czasach SAP'a zdarzało się, że nawet takie "destrukty mennicze" trafiały do obiegu??
A może to dziwadło jakieś, fals (z epoki), czy Fryckowy wynalazek???
Czy grynszpan na rewersie może tu sugerować obniżoną zawartość srebra????

Monetkę nabyłem raczej przypadkowo jako ciekawostkę i zdaję sobie sprawę, że w tym stanie warta jest bardzo niewiele, ale pomyślałem, że to w sumie dość intrygująca blaszka i tak sobie teraz nad nią dumam...

Pozdrawiam serdecznie
Zenon M.
« Ostatnia zmiana: 20 Czerwiec 2015, 13:33:10 wysłana przez zenonmoj »

cancan62

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 4 318
Odp: Cóż takiego przydarzyło się tej złotówce (1767)???
« Odpowiedź #1 dnia: 20 Czerwiec 2015, 15:33:54 »
Tu garść moich spekulacji na temat.
Grynszpan nie musi świadczyć a dużej (większej) zawartości miedzi. Może być skutkiem odpowiedniego środowiska.
Jeśli idzie o zeszlifowany brzeg, to mam podobna złotówkę z 1766 i też się zastanawiam... nawet kiedyś umieściłem zdjęcie na forum. A może poczatkujacy czeladnik szlifował tylko brzegi lub naciskał brzegi mocniej i, po pierwsze mocniej je zjechał a po drugie pocienił je przez to tak, że bicie nie pokryło rys na brzegu tak dobrze jak na środku krażka? A potem pomyślał ktoś, że trzeba ponownie walnac, żeby pokryc rysy i stad podwójne bicie. Fałszerz nie zadałby sobie chyba tyle trudu, żeby justowac.

Bicie tej Pańskiej zdecydowanie podwójne, co widać też na rewersie.

Waga monety dość poprawna, a jaki ma brzeg?
Wszystko przemija. Dzisiaj choinka, jutro kawal kija...Jacek

zenonmoj

  • Triumwirat TPZN
  • Gaduła
  • *
  • Wiadomości: 3 464
Odp: Cóż takiego przydarzyło się tej złotówce (1767)???
« Odpowiedź #2 dnia: 20 Czerwiec 2015, 16:12:36 »
Brzeg taki, jak ma być, czyli ukośnie karbowany.

ZM

PS. Zastanawiam się też, jak właściwie należałoby ocenić stan tej monety - to, jak obecnie wygląda, w części tylko jest efektem "zużycia obiegowego"...
« Ostatnia zmiana: 20 Czerwiec 2015, 17:59:46 wysłana przez zenonmoj »

TuniaRadom

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 56
Odp: Cóż takiego przydarzyło się tej złotówce (1767)???
« Odpowiedź #3 dnia: 02 Październik 2015, 15:12:26 »
moneta jest oryginalna ,, właściwy portret jak i herb
TuniaRadom

 

R E K L A M A
aukcja monet